tabasc0 28.02.08, 18:51 Czy opalanie na solarium zabija bakterie gronkowca skórnego?? Nie mam mozliwosci wyleczenia tego dziadostwa;/ Zauważyłam ze przez jakis czas po skora wyglada lepiej.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocio-kocio Re: Solarium 28.02.08, 19:34 Nie wiem czy zabija, ale raczej na pewno gronkowiec zostaje na pleksi. Pomyślałaś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
oczekujaca_0 Re: Solarium 29.02.08, 09:58 No właśnie i można kogoś nim poczęstować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Solarium IP: 91.104.111.* 28.02.08, 22:28 Wątpię. Kup sobie propolis w aerozolu w aptece o pojemności 220 ml jeśli potrzebujesz zastosować go na większej powierzchni skóry zapytaj o Propol-0 firmy Polfarmex, mnie pomógł i to bardzo-nigdy takiej skóry nie miałam. Nie żebym jakąś reklamę robiła, ale ten jest wg. mnie najlepszy i wydajny-spryskaj się trochę i rozetrzyj na skórze bo ja za pierwszym razem tak się wypryskałam,że po mnie spływało. Zanim jednak spryskasz się cała to zrób sobie próbę uczuleniową bo wiele osób jest uczulonych na produkty pszczele. Ten co Ci polecam kosztuje grosze w aptece albo zamów w aptece internetowej. U mnie wybił gronkowca. Wrzuć sobie w google hasło propolis i poczytaj-kto wie może i Tobie pomoże bo mnie lekarze przez lata nie wiedzieli jak pomóc, a leków to tony przerobiłam od antybiotyków po sterydy i nic nie pomagało. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Solarium 29.02.08, 08:33 nie masz możliwości wyleczenia gronkowca?? żartujesz chyba.... robi się antybiogram, na co twój gronkowiec jest wrażliwy, a na co oporyny i się leczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Solarium IP: 91.104.104.* 29.02.08, 10:13 Nie nie żartuję-wyobraź sobie,że NIE. To "wątpię" to się tyczyło tego,że solarium nie zabija gronkowca. Po drugie pani forumowa-mądralińska gronkowca się nie da wyleczyć-pozbyć tylko efekty jego uaktywnienia się (gronkowca w organizmie ma każdy). Chcesz wiedzieć jak długo się bezskutecznie leczyłam?-15 lat ponad i wielkie G mi wszystkie badania i lekarstwa dały i wszyscy ci lekarze, do momentu jak przeczytałam sobie o propolisie z zupełnie innego powodu. W medycynie nic nie da się przyjąć za pewnik także nie wybałuszaj tak oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Solarium 29.02.08, 11:11 pani forumowa-mądralińska sama miała gronkowca i skutecznie go wyleczyła, i dlatego się mądrzy w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Solarium IP: 91.104.104.* 29.02.08, 13:15 No to gratuluję-ale to jeszcze nie znaczy,że ZAAAAAAWSZE się da z tym i innymi choróbskami tak samo zawalczyć. To nie jest takie proste jak konstrukcja cepa-niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Solarium 01.03.08, 20:29 to właśnie JEST proste jak konstrukcja cepa ... jeżeli NIE zrobiłaś antybiogramu to jesteś leczona na tzw. czuja, czyli albo lekarz z antybiotykiem trafi albo nie, w tym czasie gronkowiec pięknie się uodparnia i tym sposobem można się leczyć do uśmiechniętej śmierci, wiem, bo ja też PRZED wykonaniem antybiogramu byłam leczona przez wiele lat na czuja.... po wykonaniu antybiogramu i stwierdzeniu na co mój "kochany" gronkowiec był odporny, a na co wrażliwy i przy zastosowaniu leku na który był wrażliwy leczenie trwało 2 tygodnie.... od wielu lat mam spokój...proste, jak konstrukcja cepa.... Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Solarium 01.03.08, 20:30 aha, rozmawiamy to nie o innych, różnych chorobach, tylko konkretnie o gronkowcu....i dlatego leczenie jest proste jak konstrukcja cepa... Odpowiedz Link Zgłoś
tabasc0 Re: Solarium 02.03.08, 17:16 Posiew mialam robiony jakies pol roku temu, wykazal ze to cholerstwo jest nieoporne tylko na 4 rodzaje antybiotykow. Dostalam masc z jaedna z nich i...starczyla na 3 tygodnie, a potem przestala pomagac i papralo sie tak jak przedtem. Lekarz powiedzial ze nie mozna tego u mnie wyleczyc, bo w przypadku zagrozenia zycia np. wypadku bedzie mozna mi podac jeden z pozostalych. Jezeli sie uodporni na wszystkie i cos mi sie stanie to, ze tak sie wyraze mogiła;/ Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Solarium 03.03.08, 08:38 powinien zapisać ci nie tylko maść, ale także albo tabletki albo zastrzyki z tym, na co twój "ukochany" jest wrażliwy...maść leczy tylko skutki, a nie przyczyny.... spróbuj z innym lekarzem, sama maść nie pomoże IMHO... ja dostałam zastrzyki z debecyliną i od wielu 18 mam święty spokój....a przedtem wypróbowałam tysiące różnych maści, kremów, okładów, cudów na kiju, łącznie z rekomendowaną przez kogoś zawartością wnętrza fajki...wszystko to o kant tyłka można było potłuc... Odpowiedz Link Zgłoś