gruszki0 03.03.08, 13:25 czy któras z was ma szczeline odbytu??jak sobie z tym radzicie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adria-3 Re: szczelina 03.03.08, 17:54 Jem szprotki w sosie pomidorowym, piję wodę niegazowaną na czczo, jem dużo jabłek. Byłam też u proktologa. Zalecił mi nasiadówki w korze dębu , picie parafiny, butelka stoi a ja nie mogę się zmusić, tak samo do siemienia. Stosowałam maści i czopki w pierwszym okresie, kiedy czułam ból (trwało to z miesiąc). Teraz jest lepiej, chyba goi się. Najważniejsze to dieta, ruch i nie mogą być zaparcia. Są różne maści, mnie lekarz nie mógł przepisać nic mocniejszego, bo karmię (wizyta spoko). Odpowiedz Link Zgłoś
gruszki0 Re: szczelina 03.03.08, 19:27 dzieki za odpowiedz.Ja własnie też karmie piersia wiec to wszystko długo trwa u proktologa też byłąm mam maści ale co zaparcie to wszystko od nowa ech teraz goje już 5 tydzień.Myslałam że ja to tylko mam.Nie wiesz czy sa jakies komplikacje czy ból i jedynie doraźnie trzeba leczyć?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adria-3 Re: szczelina 06.03.08, 11:59 Czytałam dużo na ten temat na forum kafeterii (przy okazji też o hemoroidach i pisałam tam). Bardzo wiele osób ma takie problemy, tylko wszyscy się tego wstydzą. U mnie raz lepiej, raz gorzej. Jeśli tak będzie cały czas to po odstawieniu dziecka, czyli latem, pójdę jeszcze raz. Mam wrażenie, że nie łatwo tego się pozbyć . Na początku miałam takie bóle, ze bałam się iść do łazienki, teraz trochę lepiej. Niestety wciąż mnie odrzuca od tej nieszczęsnej parafiny (podobno pomaga). Jeżeli się tego nie leczy, to później może być gorzej i skończyć się zabiegiem. Póki co jakoś żyję z tym (proktolog powiedział, z czym się zgadzam, że karmienie ważniejsze i więc jakoś muszę się trzymać), chociaż to okropna dolegliwość. Zajrzyj na kafeterię, jest tam dużo informacji. Mnie się przydały. serd. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś