Gość: hania
IP: *.it-net.pl
13.05.08, 18:44
od 2 dni boli mnie żołądek, prawie bez przerwy, zwlaszcza jak cos zjem, nawet jesli jest to bardzo lekki posilek,
boli mnie potem kilka godzin, jak przestanie bolec to zaczyna 'burczec' bo nie jadlam od kilku godzin, nie dojadam posilkow bo juz w trakcie jedzenia zaczyna sie piekielny bol
nie mam pojecia od czego to
zmienilam ostatnio diete i troche schudlam ale nie bylo to radykalne odhudzanie, schudlam 7 kg w 3 miesiace, zmienilam diete na zdrowsza: wiecej warzyw, mniej pieczywa, tlustych pokarmow, zrezygnowalam ze smazonych rzeczy,
moze to na tle nerwowym? mam ostatnio troche problemow, studia, koniec semestru, terminy gonia, napieta sytuacja w domu,
jesli nie przejdzie w ciagu najblizszych dni pojde do lekarza, ale czy mozecie polecic cos przeciwbolowego na teraz?