Dodaj do ulubionych

wypustki przy wejsciu do pochwy

IP: *.xdsl.centertel.pl 06.08.08, 23:31
mam zaczerwienione wejscie do pochwy i jakies dziwne wypustki(nie wiem jak je
inaczej nazwc sa naturalnego koloru) co to moze byc?


Obserwuj wątek
    • Gość: Mila Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.m.pppool.de 07.08.08, 00:12
      klykciny?
      • Gość: gosc Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.xdsl.centertel.pl 07.08.08, 09:26
        no i sie przestraszylam. jezeli to klykciny to czy moge nadal wspolzyc z
        chlopakiem bez prezerwatywy? to moj pierwszy partner wiec (skoro tylko przez
        stosunek mozna sie zarazic) to on mnie zarazil. wyjezdzam teraz na tydzien z nim
        na wakacje i sie boje (nie wiem czego skoro juz i tak musialam sie zarazic).
        • Gość: nosek Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 09:37
          Jeśli on nie ma kłykcin widocznych gołym okiem to raczej cię nie
          zaraził, a do lekarza pofatygowałaś się żeby sprawdził co to jest?
          • Gość: gosc Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.xdsl.centertel.pl 07.08.08, 09:44
            jeszcze nie bylam u lekarza. zauwazylam to dosyc niedawno a pojutrze wyezdzam
            moze na jutro uda mi sie zapisac chociaz watpie w touncertain to w takim razie jak
            moglam sie zarazic?
            • Gość: nosek Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 09:48
              Może to wcale nie są kłykciny, na wszelki wypadek współżyjcie z
              prezerwatywą zanim pójdziesz do lekarza.
              • Gość: gosc Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.xdsl.centertel.pl 07.08.08, 09:55
                przypomnialo mi sie, ze jakis czas temu bylm u ginekologa bo dokuczal mi swiad i
                zauwazylam tez 1 czy 2 takie wypustki (to bylo po stosunku) lekarz powiedzial ze
                nic niepokojacego nie widzi. teraz mam ich troszke wiecej ale martwie sie bo
                chodzi o to, ze zauwazylam ich powolny wzrost.
                • Gość: nosek Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 10:19
                  Nikt ci przez net nie powie czy to co masz to kłykciny czy nie,
                  skoro lekarz nie widział nic niepokojącego to może miał rację i nie
                  były to kłykciny, a świąd może mieć rózne powody, np grzybica, z
                  drugiej strony skoro twierdzisz że pojawiają się nowe to faktycznie
                  powinnaś to zbadać jeszcze raz. Nic innego niż stosowanie
                  prezerwatywy nie można tutaj poradzić.
                  • Gość: ... Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.chello.pl 07.08.08, 11:03
                    Gość portalu: nosek napisał(a):
                    > skoro lekarz nie widział nic niepokojącego to może miał rację

                    A może nie...
                    Lekarze też się mylą, a znakomita większość ma mgliste pojęcie o wirusie HPV i
                    sprawach z nim związanych.
                    Idź po urlopie do innego lekarza,a najlepiej do dwóch i zobaczysz co powiedzą.
                    Mnie jedna lekarka powiedziała, że to nie są kłykciny, a drugi gościu od razu
                    stwierdził, że to są na pewno kłykciny.
          • Gość: emka Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.08.08, 13:08
            Nie pisz bzdur większość chorób wenerycznych u facetów przebiega bezobjawowo- w
            tym przypadku może być nosicielem wirusa HPV, nie mieć kłykcin i zarażać.
            • l81 Re: wypustki przy wejsciu do pochwy 07.08.08, 13:22
              Mogą to być klykciny, ale nie muszą, wpisz sobie w wyszukiwarkę,a
              zobaczysz jak one wygladają, jeżeli są to kłykciny to nie można
              współżyć, zarażasz partnera, ponadto jest to trochę niebezpieczne
              więc idź do lekarza.Kłykciny mają zabarwienie na początku białe,
              później zmnieniają się w czerwony, wiśniowy kolor.
            • Gość: nosek Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 13:31
              Co ty powiesz, a jak ktoś jest nosicielem opryszczki czyli HSV to
              kiedy zaraża?
              • Gość: emka Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 91.104.126.* 18.08.08, 22:49
                Jezu jak a ty tępa jesteś.... są choroby wirusowe których wirus znajduje się w
                wydzielinach-jak np. sperma, wydzielina pochwowa - HIV wliczając-co sądzisz,że
                jak ktoś ma już typowe widoczne objawy AIDS to dopiero wtedy zaraża? Puk puk w
                główkę.....
                Tyle ci powiem-starczy?
          • Gość: emka Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 91.104.126.* 18.08.08, 22:53
            Bzdury piszesz
    • Gość: do ciebie Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 195.47.201.* 07.08.08, 15:13
      A nie pomyślałaś, że są to po prostu pozostałości błony
      dziewiczej??? Przecież to właśnie wyglada jak małe wypustki.
      • Gość: waleri Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 195.116.179.* 07.08.08, 15:35
        > A nie pomyślałaś, że są to po prostu pozostałości błony
        > dziewiczej??? Przecież to właśnie wyglada jak małe wypustki

        dokładnie coś takiego jak opisujesz mam i lekarz stwierdził ,że to
        pozostałości błony .Pewnie masz to samo i dlatego lekarz nie
        zauważył nic niepokojącego smile
        • Gość: nosek Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 16:07
          No właśnie, u mnie też tak było, niby były dwie, jeden lekarz
          stwierdził HPV, drugi to wyśmiał, ostatecznie wypalono to laserem i
          nigdy nie wróciło, więc podejrzewam że nie było to HPV.
          • Gość: gosc Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.xdsl.centertel.pl 07.08.08, 21:32
            troszke mnie to uspokoilo, ale do lekarza po urlopie tez pojde. dziewictwo
            stracilam dosyc niedawno(2 miesiace temu ale nie wspolzyje zbyt czesto) wiec to
            moga byc tez chyba pozostalosci. jak myslicie? moj partner twierdzi ze z 2
            dziewczynami z ktorymi wspolzyl zabezpieczal sie zawsze prezerwatywa. to tez
            chyba zmniejsza mozliwosc zarazenia klykcinami.
          • Gość: emka Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 91.104.126.* 18.08.08, 22:51
            Gratuluję inteligencji.
            Jak lekarz bez badań na HPV i jego DNA może stwierdzić wirusa? No i pogratulować
            wypalenia sobie laserem-nie wiadomo-czego.
    • Gość: gosc Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.08, 13:47
      mam jeszcze kilka pytan. czy jesli te wypustki mam od okolo tygodnia i sie nie
      roznosza(tylko wewnetrzna strona mniejszych warg sromowych i tylko przy wejsciu
      do pochwy i samo wejscie) i czy jesli nie odczuwam ani swiadu ani pieczenia to
      moga to byc klykciny? niepokojacych uplawow tez nie mam praktycznie nic oprocz
      wlasnie tych wypustek.
      • Gość: pluszowa27 Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 21:20
        Hej.
        U mnie tez sie zaczęło od jednej wypustki. Po 2-3 tyg pojawiła sie druga co mnie
        zaniepokoiło. Te zdjęcia, które pokazują w necie to jest zaawansowane stadium.
        Na początku pojawia sie mały dzyndzelek koloru skóry z poszarpanymi brzegami
        miękki w dotyku i nie bolesny. U mnie pojawiło sie ze 2 cm nad "szparką" jeśli
        tak to mogę określić smile zapisałam sie na wizytę, w międzyczasie była miesiączka,
        wiec musiałam odczekać i potem już mi wyrosło około 5-6 nowych. Zrobiłam
        cytologię-grupa II nic nie wykazała, potem kolposkopia czyli oglądanie pod
        mikroskopem-na szczęście żadnych zmian. 2 tygodnie temu miałam zabieg
        wymrażania, niestety widzę, że nie wszystko zostało wymrożone, bo coś sie
        pojawiło i czeka mnie powtórka uncertain czekam także na wynik testu HPV.
        A co do tego kto kogo zaraził. Nie znaczy, że Twój partner Cie zdradza czy miał
        setkę kobiet. Ja nie miałam faceta od prawie 2 lat, zamiany pojawiły sie 3-4
        miesiące temu. Współżyłam raz może 2 razy w życiu w prezerwatywie z facetem,
        który był moim pierwszym i ja byłam pierwszą dla niego. Żebym sypiała z byle kim
        to może bym sie jakoś pogodziła a tak nie mogę zrozumieć czemu mnie to dopadło
        sad Najgorsze jest to, że jeśli kogoś spotkam na swojej drodze to jak tej osobie
        wytłumaczyć, ze jest sie chorym? I czy jakikolwiek facet jest w stanie to
        zrozumieć i zaakceptować? Na większości stron o HPV jest napisane, że zarażają
        sie osoby mające przypadkowe kontakty seksualne i wielu partnerów, tylko czy
        ktoś teraz będzie mi w stanie w to uwierzyć? Ech, porypane to wszystko.
        Dzieki, jesli ktos dotrwał do konca, wygadałam sie chociaz...
        • only_isabelle a nie chodzi tu o marszczki pochwowe?? 15.08.08, 18:15
          pl.wikipedia.org/wiki/Pochwa_%28anatomia_cz%C5%82owieka%29
          • Gość: pluszowa27 Re: a nie chodzi tu o marszczki pochwowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 21:32
            łojej sie przyczepiłaś. Wiem jak się co nazywa, tylko chodziło mi, że to jest
            całkiem na zewnątrz zanim zaczyna sie roweczek smile
            • only_isabelle Re: a nie chodzi tu o marszczki pochwowe?? 17.08.08, 22:08
              ale ja nie odpowiadałam tobie...;p
              • Gość: pluszowa27 Re: a nie chodzi tu o marszczki pochwowe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 17:48
                aaa to sorki smile hihi
        • Gość: emka Re: wypustki przy wejsciu do pochwy IP: 91.104.126.* 18.08.08, 23:00
          Dziewczyno nie schizuj. Poczekaj na wyniki testu na HPV i się okaże czy masz i
          jaki typ ewentualnie. Jeśli się okaże,że masz ten odpowiedzialny za kłykciny to
          szczęście w nieszczęściu bo to typ nieonkogenny jest odpowiedzialny za kłykciny,
          a co zatem oznacza,że w ciągu 1-2 lat twój organizm sam jest w stanie zwalczyć
          wirusa. Tak było w moim przypadku i do dzisiaj na szczęście spokój z wirem i
          kłykcinami-od dobrych 10-ciu lat, także nie schizuj do tego czasu.
          Co do ilości facetów i przypadkowych kontaktów, ano czasami tak bywa,że dla
          ciebie facet jest jedynym, ale on ma tak bujną przeszłość,że ty nie jesteś
          jedyną i wszystko wtedy się może rypnąć.
        • timme Do pluszowej 19.08.08, 07:40
          Hej,

          z tym zarażeniem się, to ja myślę, ze to działa jak normalny wirus HPV ten typ
          co występuję na dłoniach np., tzw. potocznie kurzajki.
          Zarażasz się przez dotyk, a nie tylko przez typowe kontakty płciowe. Np.
          kurzajką zwykła można się zarazić na basenie , na plaży jak chodzisz bosymi
          nogami po mostku , zwłaszcza drewnianym itd.Moja koleżanka chodziła na kąpiele w
          sanatorium, takie w wannie. Były te wanny myte dobrze po każdym, ale mojej
          koleżance wyskoczyły w tyłku typowe kurzajki takie jak na dłoniach ludzie mają.
          Podejrzewam, że miał je ktoś na stopach i stał tymi nogami na dnie wanny, na
          którym to moja koleżanka potem usiadła. Więc myślę, ze tutaj tez można gdzieś
          przenieść tego wirusa w intymne miejsce nawet myjąc się zanieczyszczoną ręką
          albo siadając gdzieś po kimś właśnie na basenie, na mostku itd.

          A jeśli chodzi o usuwanie tych zmian, to bardzo dobre jest na kurzajki na
          dłoniach jaskołcze ziele, sok z niego.Myslę, ze rownie skuteczny byłby w
          kłykcinach, z tym, że teraz to będzie trudno o sok z łąki, bo jaskółcze ziele
          bywa na łąkach w maju, ale ja swoje kurzajki na słoniach wytępiłam czosnkiem,
          choć może to nie było za miłe.
          Wiem, że w tym okolicach intymnych to nie tak łatwo można się katować, bo tam
          boli bardziej, ale możne warto spróbować pocierać to regularnie rozbitym ząbkiem
          czosnku, tzn. żeby był świeży sok z czosnku.
          • Gość: pluszowa27 Re: Do pluszowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 20:10
            Dzięki timme. Prawdę mówiąc, to podejrzewam basen, bo poszłam tylko raz na
            zajęcia aqua aerobicu i od tego wszystko sie zaczęło, po jakimś miesiącu,
            pojawiły się zmiany. To była moja pierwsza i jednorazowa wizyta na basenie od 17
            lat, że też mi się zachciało uncertain
            • timme Re: Do pluszowej 19.08.08, 21:12
              Pewnie gdzieś po kimś usiadłaś, nawet na jakiejś posadzce.
              • timme Re: Do pluszowej 19.08.08, 21:23
                Dlatego ja nigdzie na żadne baseny nie chodzę, nie wchodzę do żadnych jezior
                powyżej nóg i nie staję nigdy w jakiś prysznicach na boso, bo wiem czym to
                grozi.Na urlopy jeżdżę oczywiście i muszę się myc, ale robię to tez ostrożnie,
                nigdzie nie siadając gdzie nie powinnam.
                Po tym co widziałam u tej mojej koleżanki na tyłku dzięki tym sanatoryjnym
                kąpielom, odechciało mi się wszelkich zbiorowych kąpielisk.
                A tak poza tym to jeszcze można się tym zarazić jeśli wziernik metalowy jest źle
                wysterylizowany.Na to tez należny uwagę zwracać i metalowym nie dać się badać.
                • Gość: emka to jeszcze nic nie znaczy IP: 91.104.126.* 19.08.08, 21:56
                  Wirus sobie może w organizmie być od dłuższego czasu i może wraz ze spadkiem
                  odporności mógł się w taki sposób ujawnić-wcale nie znaczy,że złapałaś na
                  basenie lub gdzieś indziej.
                  • timme Re: to jeszcze nic nie znaczy 20.08.08, 08:29
                    No tak, to nie jest pewne, ale może się trafić i na basenie taki skarb jak się
                    po kimś chorym gdzieś usiądzie, tak jak grzybice i inne.
                    Niby wodę chlorują, ale na basenie mokro jest i na barierce i na posadzce wokół
                    basenu, a to się gdzieś człowiek tyłkiem oprze , nie umyje rąk pod prysznicem
                    dobrze itd.
    • only_isabelle Re: wypustki przy wejsciu do pochwy 18.08.08, 20:35
      spox :=)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka