Ból serca...pytanie

28.09.08, 22:58
Co jakis czas srednio 2-3 razy w tygodniu czas raz na miesiac mam bol
serca.Taki przeszywający jakby ktos nóż mi w serce wlożył i zaraz
wyciagnął. Trwa to zaledwie 30 sekund i po wszystkim nic nie czuje
wszystko ok, jak przedtem.
Czy któras tez tak ma> co jest przyczyną u was?
A moze ktoras ma tak samo a jest to problem z płucem?

Szukam jakis podobienstw zeby wiedziec jakie konkretnie zrobic
badania o jakie badania pytac lekarza.a nie wiem czy samo EKG
wystarczy.
Dzieki z góry za jakiekolwiek podpowiedzi.pozdrawiam
    • Gość: gosc Re: Ból serca...pytanie IP: *.jjs-isp.pl 28.09.08, 23:51
      Kazdy kardiolog Ci powie,ze serce nie boli.A to co opisujesz wyglada
      na nerwoból,ktory moze isc od kregoslupa.Czasami niedomykalnosc
      zastawki mitralnej moze dawac objaw kłucia w sercu ale trwa on
      znacznie dluzej.Wybierz sie do internisty,jezeli w EKG beda jakies
      zmiany to lekarz pokieruje Cie dalej.
      • Gość: zaraz_zaraz Re: Ból serca...pytanie IP: 62.121.129.* 29.09.08, 07:20

        > Kazdy kardiolog Ci powie,ze serce nie boli.

        No, ja nie znam ani jednego kardiologa, który mówiłby takie jawne herezje.

        Czasami niedomykalnosc
        > zastawki mitralnej moze dawac objaw kłucia w sercu ale trwa on
        > znacznie dluzej.

        O takim czymś też po raz pierwszy słyszę.

        Owszem, serce czasem boli, i to jak. Natomiast ból opisany przez założycielkę
        wątku nie jest bólem charakterystycznym dla serca. A o tym, czy w ogóle jest
        jakiekolwiek wskazanie do wykonywania EKG, niech zadecyduje lekarz rodzinny, do
        którego należy się udać.
        • Gość: gosc Re: Ból serca...pytanie IP: *.jjs-isp.pl 29.09.08, 13:17

          > > Kazdy kardiolog Ci powie,ze serce nie boli.
          >
          > No, ja nie znam ani jednego kardiologa, który mówiłby takie jawne
          herezje.

          A ilu znasz kardiologow? Moga bolec okolice serca,ale samo serce
          nigdy.To sa podstawy biologii.A jak ksiazka do biologii Ci nie
          wystarczy to polecam fizjologie Traczyka.

          > Czasami niedomykalnosc
          > > zastawki mitralnej moze dawac objaw kłucia w sercu ale trwa on
          > > znacznie dluzej.
          >
          > O takim czymś też po raz pierwszy słyszę.

          Czlowiek uczy sie cale zycie.Poczytaj sobie o zespole barlova.
          • Gość: zaraz_zaraz Re: Ból serca...pytanie IP: 62.121.129.* 29.09.08, 19:47
            > A ilu znasz kardiologow? Moga bolec okolice serca,ale samo serce
            > nigdy.To sa podstawy biologii.A jak ksiazka do biologii Ci nie
            > wystarczy to polecam fizjologie Traczyka.

            Hmm, tak się składa, że znam kilku. Ale to nie znajomość kardiologów jest
            istotna, a znajomość podstaw medycyny, przy czym zanim się przejdzie do Traczyka
            warto zaznajomić się z niejakim Bochenkiem (ten wspomina o unerwieniu czuciowym
            serca). Następnie, po okresie żmudnego uzyskiwania wiadomości bazowych, można
            przejść do części klinicznej nauki i do dalszej lektury, chociażby o objawach
            zawału mięśnia sercowego.

            Zespół wypadania płatka zastawki mitralnej nazywa się zespołem Barlowa, nie
            Brarlova i rzeczywiście czasem może objawiać się kłującymi bólami w klatce
            piersiowej, chociaż (jak sam/a słusznie zauważyłeś/aś) raczej nie są to bóle o
            charakterze opisywanych przez autorkę wątku i nie jest to ból typowy dla
            dolegliwości sercowych.
    • sundry Re: Ból serca...pytanie 29.09.08, 10:02
      Też tak miałam,w EKG wyszło,że serce trochę za szybko mi bije (nie będę tu
      wchodzić w szczegóły medyczne,bo ich nie znam),lekarz rodzinny skierował mnie do
      kardiologa,echo serca nic złego nie wykazało (poza odchylaniem się płatka
      zastawki,co nie jest groźne),więc to nerwy były w moim przypadku.
      • doral2 Re: Ból serca...pytanie 29.09.08, 10:52
        nie ma to jak na forum się leczyć big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • little_emma Re: Ból serca...pytanie 29.09.08, 20:00
      Oczywiście podstawą jest zrobienie badań kardiologicznych aby
      wykluczyć chorobę serca, ale to może mieć podłoże psychiczne. Takie
      bóle psychogenne potrafią być mocne, a ciało okazuje się być zdrowe
      pod względem somatycznym.
      A co do badań, to lekarz rodzinny najlepiej powinien wiedzieć gdzie
      Cię pokierować.
      Pozdrawiam i życzę zdrowiasmile
Pełna wersja