Dodaj do ulubionych

Luteina - ratunku !!!

17.10.03, 09:13
Mam pytanie - czy luteine mozna przyjmowac tylko podjezykowo lub dopochwowo ?
Jej ssanie jest obrzydliwe, a w przypadku stosowania dopochwowego nalezaloby
chyba zmienic dawke. Lekarz nie mowil nic o drodze podawania, zalecil tylko
brac 2 tabletki 50 mg na dobe. A moze jednak moglabym je po prostu polykac ?
Bardzo prosze o szybka pomoc, bo dzis wieczorem znowu czeka mnie ten
koszmar wink

Pozdrawiam
Marta
Obserwuj wątek
    • asiek.m Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 09:25
      najlepiej skontaktuj sie ze swoim lekarzem, z tego co wiem luteiny sie nie
      polyka, bo najlepiej wchlania sie przez blony sluzowe.
      a w aptece wydali ci dopochwową czy podjęzykową?
      asiek
      • dorota17 Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 09:42
        Luteiny się nie połyka, a dawkowanie doustne lub dopochwowe zależy właśnie od
        tego jaką luteinę zapisał Ci lekarz.
        Ja biorę luteinę pod język i wogóle jej nie czuję.
        Może po prostu poproś lekarza o przepisanie dopochwowych i niech ustali Ci
        dawkę leku.
        Pozdrawiam
      • miniaturka Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 09:55
        W aptece wydali mi podjezykowa, ale w ulotce sa zalecenia dotyczace zarowno
        dawkowania doustnego jak i dopochwowego. A do lekarza nie bardzo moge sie
        szybko dostac (nie ma to jak publiczna sluzba zdrowia - kazal mi sie zapisac
        najwczesniej na marzec wink
        Ale dzieki za pomoc.

        Marta
        • madziulaz Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 11:59
          Luteina to progesteron...ale niestety lek ktory nazywa sie Luteina, to sa
          lingwetki..i nie mozesz ich polknac..bedzie nieskuteczny
          ale mozesz poprosic lekarza o progesteron w tabletkch..Duphaston
          • miniaturka Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 12:11
            Wybaczcie mi moja niewiedze, ale co to sa lingwetki ? Bo bardzo mi sie to slowo
            podoba wink
            A Duphaston juz kiedys bralam i niezbyt mi sluzyl.

            Pozdrawiam
            Mi
            • evy Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 12:34
              Wiesz miałam podobny problem do Twojego – tzn. fatalnie znosiłam tą
              rozpuszczalną wersję, jest tak jak piszesz obrzydliwa;o). Kiedy zapytałam się
              lekarza czy jest jakaś różnica między doustnymi a dopochwowymi, powiedział że
              nie, że mogę brać jakie mi wygodnie, nawet jednego dnia takie drugiego inne. A
              w przypadku kiedy, trzeba było brać 2 to nawet powiedział, że nie jest to
              konieczne brać jedną rano jedną wieczorem, po prostu 2 na dobę, za jednym
              zamachem.
              Jedyna różnica między tymi tabletkami to o ile dobrze pamiętam cena...i chyba
              doustne są niestety tańsze:o(
            • madziulaz Re: Luteina - ratunku !!! 17.10.03, 12:34
              Mnie tez sie spodobało to słowo i dlatego zapamietałamwink)
              lingwetka (słownik wyrazów obcych)
              (łc. lingua ‘język’wink farm. tabletka podjęzykowa

              (dlatego sie zdziwilam jak czytałam na forum ze mozna tez dopochwowo, ale to
              super bo sie tego koszmarnego smaku nie czuje)

              A jak nie mozesz Duphastonu..to ja juz nic nie pomoge..
              zapytaj pania doktor
              pozdr.
              magda


    • monika.antepowicz Re: Luteina - ratunku !!! 28.10.03, 22:17
      Nie mozna połykac bo jest to naturalny progestron który w przewodzie pokarmowym
      sie rozklada- jesli woli Pani lykać to ra=dzę poprosic lekarza o duphaston
      • margaritta1 Re: Luteina - ratunku !!! 29.10.03, 11:09
        Jesli sie nie myle , to dopochwowym odpowiednikiem w/w
        lekow jest Utrogestan.Jestem po zabiegu INVITRO i
        aplikuje sobie 2 czopki na dobe.
    • ginekol Re: Luteina - ratunku !!! 29.10.03, 13:06
      dopochwowo 2x1 , podjęzykowo 3x1, bo jest inna dynamika wchłaniania leku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka