edziakrys
14.10.08, 21:44
Pare dni temu poronilam... Bylam w 11 tygodniu ciazy. Nie moge sie
pozbierac; kiedy zostaje sama zaczynam plakac, budze sie w nocy i
nie moge zasnac, a najgorzej jest gdy ktos ze znajomych zaczyna mi
wspolczuc. Mam 14 miesieczna corcie , przy tamtej ciazy nie bylo
zadnych problemow, dlatego to byl i jest dla mnie szok. Pytanie do
dziewczyn w podobnej sytuacji: jak sobie poradzilyscie? Co dalej?
Mam wsparcie w kochanym mezu, coreczce, ale boje sie wychodzic do
ludzi, nie odbieram telefonow, mam zwolnienie lekarskie. Wiem ze im
szybciej wroce do normalnego zycia tym lepiej, ale jak?