maszmi
30.12.08, 17:19
Od kilku tygodni cierpię na bezsenność.Nie śpię do 2.00,3.00 a
czasami nawet 4.00 rano.Rano jestem żywy trup, a cały dzień na
zwolnionych obrotach.Na samą myśl o leczeniu dostaję drgawek,bo
przecież należąłoby obejść kilku lekarzy,co w naszych warunkach jest
beznadziejne....HELP!