20.01.09, 17:44
Cześć dziewczyny! wiem, że jest mnóstwo tematów na taki temat i że
Wy nie jesteście lekarzami, by stwierdzić u kogos ciąże czy nie, ale
chciałabym się z Wami podzielić moimi wątpliwościami i chciałabym,
abyście napisały, czy miałyście tak samo i czy ciąża jest możliwa.
Okres mam co 30 dni. Ostatni okres dostałam 17 grudnia, więc kolejny
powinien przyjść 15 stycznia. Mój M pracuje dwa tygodnie, na dwa, co
oznacza że dwa tygodnie jest w domu a dwa tygodnie go nie ma. Na
przeciągu ostatniego miesiaca widzielismy sie całe 6 tygodni, więc
kochaliśmy się także w moje dni płodne, a on skończył w środku.
Nie mierzę temperatury codziennie, ale zaczęłam mierzyć od 3 dni i
mam cały czas od 36,9 do 37,1.
Dzisiaj rano mierzyłam temperature w pochwie i mam 37.1. Przecież
podwyższona temp. jest w dni owulacji, a ja je dawno mam za sobą.
Mam niebieskie żyły na brzuchu, tak po bokach.
Mogłabym jeść za trzech. Cały czas chce mi się spać. Na piersiach
nie zauważyłam nic nienormalnego, tylko tyle, że strasznie bolą mnie
sutki. Nie chciałabym robić jeszcze robić testu, ponieważ wolałabym
troszkę poczekać. Czasami zakręci mi się głowie i czasami jest mie
niedobrze, ale to naprawdę w znikomych ilościach. Często robi mi się
duszno i szybko się meczę. Czy możliwe, by to była ciąża? Dziewczyny
prosze, napiszcie co o tym sądzicie.
Obserwuj wątek
    • maja-pl Re: ciąża? 20.01.09, 18:03
      Na objawy troszke za wczesnie.Ciazy oczywiscie nie mozna wykluczyc
      gdyz kochaliscie sie w dni plodne.Najlepiej zrob test lub
      bete.Pozdrawiam
    • fabiankaa Re: ciąża? 20.01.09, 18:04
      Jestes 5 dni po terminie miesiaczki i jeszcze nie zrobilas testu?

      Lec po test !!! cos czuje, ze beda dwie kreski.
    • elkam80 Re: ciąża? 20.01.09, 18:04
      jeśli jeszcze nie dostałaś @ (mamy 5 dni po terminie), a temperatura utrzymuje
      się tak jak piszesz, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo. Nie zostaje Ci nic
      innego jak zrobić test.
    • katriel Re: ciąża? 20.01.09, 18:21
      > Na przeciągu ostatniego miesiaca widzielismy sie całe 6 tygodni,

      Niemożliwe. W ciągu jednego miesiąca nie ma aż sześciu tygodni.

      > Nie mierzę temperatury codziennie, ale zaczęłam mierzyć od 3 dni i
      > mam cały czas od 36,9 do 37,1.

      A mierzyłaś kiedykolwiek wczesniej i wiesz, jaką masz zwykle (przed
      i po owulacji)? Bo jak nie wiesz, to nie wiadomo, czy 37,1 w pochwie
      jest podwyższona, czy nie.

      > Przecież
      > podwyższona temp. jest w dni owulacji, a ja je dawno mam za sobą.

      Bzdura - podwyższona temperatura jest począwszy od dnia owulacji
      (plus minus parę dni) przez kolejne ok. dwa tygodnie (spada tuż przed
      miesiączką albo w trakcie) - albo dłużej, jeżeli jesteś w ciąży.

      > Nie chciałabym robić jeszcze robić testu, ponieważ wolałabym
      > troszkę poczekać.

      Yyyy... ale dlaczego???


      • asia_asienka Re: ciąża? 20.01.09, 19:38
        Przepraszam za ten błąd dotyczacy 6 tygodni,ale z tego że cały czsd
        myśle o dzidzi nie patrze na to co pisze. chcialabym jeszcze troszke
        poczekac, bo w tym miesiacu mialam duzy stres, bo zdawalam egzamin
        na prawo jazdy i nie wiem, czy opóźnienie okresu nie jest wlasnie
        tym spowodowane. poczekam do konca tygodnia i zrobie test, chyba ze
        predzej nie wytrzymam i polece do apteki.
    • pagaa Re: ciąża? 20.01.09, 19:42

      Dziewczyno, nie męcz się, tylko idź po test i zrób i już.
      • amika02 Re: ciąża? 20.01.09, 22:35
        tak testy na prawdę dają odpowiedż prawie 100%. ja objawy ciąży
        miałam tylko takie-brak @, apetyt jakbym nigdy nie jadła i senność
        (cały dzień mogłam przespać). Wątpliwości rozwiał najpierw test, a
        póżniej lekarz. A na dowód dostałam piękne zdjęcie USG mojego
        maleństwa.
        • asia_asienka Re: ciąża? 24.01.09, 08:37
          Zrobiłam test i wyszły piękne dwie kreseczki smile. Potem zrobiłam
          drugi, dla sprawdzenia i oczywiście także pozytywny wynik. Dzisiaj
          bede dzwonic do ginekologa, zeby sie zarejestrowac. Chyba dwa testy
          nie kłamały by? Jeju tak sie teraz boje zeby sie dzidzi nic nie
          stało. Co moge a czego nie moge robić? I czy mogłabym sama zacząć
          brać folik? Ale 0.4 mg mam w domy tylko. Czy czekać na badania u
          ginekologa? Bo od ostaniego okresu minelo 5 tyg i 3 dni wiec nie
          wiem co mam teraz robic.
          • fajnyrobal Re: ciąża? 24.01.09, 09:43
            Spokojnie możesz już, a nawet powinnaś brać kwas foliowy (jeżeli
            specjalnie staraliście się o dziecko to właściwie powinnaś zacząć
            brać go trzy miesiące przed). Idź do apteki i kup kwas foliowy dla
            ciężarnych- jest tego w cholerę i trochę.Nie wolno ci pić alkoholu,
            brać większości leków, ogranicz spożycie kawy ( jeżeli pijesz więcej
            niż dwie dziennie i nie mogą być smokowate)staraj się nie dźwigać
            wielkich ciężarów. Śpij ile się da i masz ochotę. Resztę powie ci
            lekarz.
            A, jeśli uprawiasz jakieś sporty wysiłkowe, ekstremalne lub np jazdę
            konną, boks, szermierkę, narty itp to musisz zrezygnować na czas
            ciąży.
            Gratulacje. Testy nie kłamią, ale musi to potwierdzić lekarz. Zrób
            beta-HCG z krwi i wtedy będziesz miała 100% pewności.
    • asia_asienka Re: ciąża? 24.01.09, 13:57
      Tak bardzo sie ciesze smile.
      Tylko najgorsze jest to, że będąc w ciąży, ale nie wiedząc jeszcae o
      tym byłam na basenie, chyba sie nic dzidzi nie stanie?
      • bystra_26 bez przesady, ciąża to nie choroba 24.01.09, 14:31
        Zachowaj zdrowy rozsądek i unikaj wątków rojących się od "nie wolno".
        Jak do tej pory z basenu nie przynosiłaś infekcji pochwy, to chodź na niego dalej - bo super w ciąży odciąża kręgosłup, ale trzeba pływać, żeby się nie męczyć zbytnio.

        Z jedzenia - unikaj surowego i wędzonego na zimno mięsa i ryb, niepasteryzowanego mleka i jego przetwórów (polskie dostęone w sklepach jest 100% pasteryzowane), nie jedz surowych jaj, nie mytych owoców i warzyw, i tyle.

        Z leków przeciwbólowych wolno brać, niestety, tylko paracetamol (Apap itp.).
        • fajnyrobal Re: bez przesady, ciąża to nie choroba 24.01.09, 15:59
          Pisałam o sportach wysiłkowych- np dźwiganie ciężarów smile i takich
          gdzie masz ryzyko np upadku. Basen nie jest zabroniony, a nawet
          wskazany, bo musisz utrzymać się w formie przez całą ciążę by dobrze
          znieść poród. Najgorsze co możesz teraz zrobić to położyć się i nic
          nie robić ze względu na dziecko. Rozsądek i zdrowy umiar to zasada w
          ciąży.
          I są pewne rzeczy w ciąży których nie wolno jednak mimo wszystko wink
    • bystra_26 na marginesie - do założycielki 24.01.09, 20:56
      asia_asienka napisała:

      > Na
      > przeciągu ostatniego miesiaca widzielismy sie całe 6 tygodni, więc
      > kochaliśmy się także w moje dni płodne, a on skończył w środku.
      > Nie mierzę temperatury codziennie, ale zaczęłam mierzyć od 3 dni i
      > mam cały czas od 36,9 do 37,1.
      > Dzisiaj rano mierzyłam temperature w pochwie i mam 37.1. Przecież
      > podwyższona temp. jest w dni owulacji, a ja je dawno mam za sobą.
      mnie

      Czyli rozumiem, że dziecka w planach nie było, a na NPR nie znasz się wcale. W
      związku z tym - dlaczego kochaliście się w dni płodne (na jakiej podstawie je
      tak określiłaś?) bez zabezpieczenia?


      Jeśli nie uznajecie antykoncepcji, to chyba wiecie, że wtedy w dni płodne
      praktykuje się wstrzemięźliwość i wytłumaczenie, że mąż jest w domu akurat w dni
      płodne nie ma nic do tego. Nie ma w planach dziecka, są dni płodne, nie
      współżyjemy bez względu na wszystko. NPR nie ma wyjątków nawet jak masz męża na
      emigracji i przyjeżdża w jeden weekend w miesiącu, w który akurat przypadają jak
      na złość dni płodne. Wtedy miesiąc, kilka szlabanu na seks i może czasami się
      raz na pół roku uda zgrać jego przyjazd z Twoją niepłodnością.


      Jeśli uznajecie antykoncepcję, to zgubiliście głowy czy jak? Nie ma dzieci w
      planach, to nawet jak widzisz męża raz w miesiącu nie daje jemu czy Tobie prawa
      do wybrzydzania w kwestii gumek itp.
      • asia_asienka Re: na marginesie - do założycielki 25.01.09, 17:05
        nie rozumiem, dlaczego odebrałaś moje wiadomości jako to, że dziecko
        było nieplanowane. Planowaliśmy dzidziusia, ale za każdym razem sie
        mnie udawalo, wiec przestalismy sie starac i po prostu kochalismy
        sie bez myslenia o zaplodnieniu a tu dzidzia na szczescie udala.
        Wiem co to zabezpieczenia i dla mnie nie było różnicy jeśli chodzi o
        kochanie sie w dni płodne i niepłodne, bo jak wspomniałam na
        początku, dzidziusia chcielismy miec.
        • johana19 Re: na marginesie - do założycielki 26.01.09, 09:12
          Asia gratuluję ciąży, a bystrą się nie przejmuj, ona już tak ma, że
          musi się wymądrzać niepytana i nie zawsze na termat tongue_outPP

          LENA 27-01-2005
          i lipcowy LOKATOR
        • bystra_26 asienka, a jakie mam mieć wnioski? 26.01.09, 10:19
          Napisałaś tak:

          >Mój M pracuje dwa tygodnie, na dwa, co
          >oznacza że dwa tygodnie jest w domu a dwa tygodnie go nie ma. Na
          p>rzeciągu ostatniego miesiaca widzielismy sie całe 6 tygodni, więc
          >kochaliśmy się także w moje dni płodne, a on skończył w środku.
          >Nie mierzę temperatury codziennie, ale zaczęłam mierzyć od 3 dni i
          >mam cały czas od 36,9 do 37,1.

          1. "nie mierzę temp. codziennie..." i to, że uważasz, że temp. jest
          podwyższona w owulację świadczy, że nie masz pojęcia o wyznaczaniu
          dni płodnych i naturalnych metodach rozpoznawania płodności.

          Coś ci dzwoni, tylko nie wiadomo co i gdzie.

          2. "Na przeciągu ostatniego miesiaca widzielismy sie całe 6 tygodni,
          więc kochaliśmy się także w moje dni płodne, a on skończył w środku."

          Czy to jest tekst kobiety starającej się o dziecko?

          Dla mnie nie jest. Mój odbiór jest taki - "Rzadko się widzimy, więc
          poszlismy do łóżka mimo że były dni płodne. Lepiej, żeby były wtedy
          niepłodne, no ale 6 tygodni bez seksu to już było dla nas za długo.
          Wiem, że seks w dni płodne to prawdopodobieństwi ciąży, więc mi
          powiedzcie, czy moje objawy to ciąża czy jednak nie."
          • fabiankaa Re: asienka, a jakie mam mieć wnioski? 26.01.09, 12:53
            Bystra, nie czepiaj sie, moze na NPR to sie znasz, ale bywasz
            omylna. Wiecej pokory kobieto.
          • asia_asienka Re: asienka, a jakie mam mieć wnioski? 27.01.09, 21:30
            Przykro mi ale znowu sie mylisz. Dla nas seks nie jest
            najważniejszy. Chcielismy dzidzie, ale nie mielismy kiedy się o nią
            dokladnie postarac. Szkoda, ze tak mnie odebralas, ale trudno.
            • iadt27 Re: asienka, a jakie mam mieć wnioski? 28.01.09, 08:30
              Ciesz się dzidzią! Nie tłumacz się ze swojego szczęścia jakiejś obcej babie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka