Dodaj do ulubionych

Clostilbegyt

21.02.09, 14:24
Od 5 dnia cyklu mam brać clostylbegyt, kiedy należy rozpocząć współ. aby zajść
w ciąże? Jak było u was?
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: Clostilbegyt 21.02.09, 14:42
      Jesli bierzesz clostilbegyt to powinnas miec robiony rownoczesnie
      monitoring cyklu, zeby sprawdzic, jak organizm reaguje na ten lek i
      zeby stwierdzic, kiedy jest owulacja i kiedy jest najlepsza pora do
      wspolzycia. Jesli lekarz nie robi rownoczesnie monitoringu cyklu -
      to uciekaj od niego.
      • jagodzianka05 Re: Clostilbegyt 21.02.09, 15:36
        dzięki temu lekowi zaszłam w ciaże, ale prowadziłam pilnie "zeszycik obserwacji"
        który nakazał mi lekarz, chodziłam często na wizyty i to lekarz wyznaczał nam
        "te" dni...
        zaszłam w drugim miesiącu łykania leku
    • jagodzianka05 Re: Clostilbegyt 21.02.09, 15:37
      aha ja nie brałam "ciagiem " tych tabletek tylko miałam na to wyznaczone kilka dni
      • stefcia31 Re: Clostilbegyt 21.02.09, 22:13
        mam brać od 5-9 dnia cyklu, ale nic mi nie powiedział kiedy należy..., i o
        monitorowaniu też nie wspomniał
        • fabiankaa Re: Clostilbegyt 21.02.09, 22:42
          W takim razie nie powinnas ich brac, bo ten lek nalezy brac pod
          nadzorem lekarza, zeby nie potworzyly sie torbiele. Co prawda dawka
          jest niewielka i nie powinna zaszkodzic, ale monitoring powinien
          byc.
          Radze zmienic ginekologa, bo wielu lekarzy tylko udaje, ze zna sie
          na leczeniu nieplodnosci i marnuje czas, pieniadze i nerwy
          starajacych sie kobiet (i mezczyzn).
          • jagodzianka05 Re: Clostilbegyt 22.02.09, 10:43
            no właśnie....
            Jeśli mierzysz temperaturę, poznałaś swój cykl, wiesz kiedy mniej więcej
            występuje owulacja (mnie świetnego odczytu nauczyła koleżanka nauczycielka
            przygotowania do życia w rodzinie, bardzo mi tym pomogła-gdy wykres "szedł" w
            górę co oznacza owulację, wiedziałam że to te dni co równało się ze wskazówkami
            lekarza)spróbuj może tej metody, dodatkowo jest wiele objawów towarzyszących
            owulacji...
            Ten lek o ile dobrze pamiętam można stosować trzy miesiące a najdłużej
            szesć...gdy nie ma efektu lekarz go odstawia..
            • fabiankaa Re: Clostilbegyt 22.02.09, 13:22
              CLO to powazny lek, a nie cukierki, przy ktorym wystarczy mierzyc
              temperaturke. To lek stymulujacy jajniki i kobiety na niego roznie
              reaguja. Gdy sie nie kontroluje tego - moze dojsc do wytworzenia sie
              torbieli, zamiast jajeczkowania. Zreszta mierzenie temperatury wcale
              nie dowodzi jajeczkowania - to moze potwierdzic tylko USG.

              Moim zdaniem branie CLO bez monitoringu - to glupota. I wypada
              zmienic lekarza.
    • julimama79 Re: Clostilbegyt 22.02.09, 14:30
      Całkowicie zgadzam się z tym, co napisała fabiankaa, zmień lekarza
      póki czas,nie podoba mi się to,że nie prowadzi monitoringu.W takim
      przypadku może dojść do hiperstymulacji jajników z poważnymi
      konsekwencjami. W momencie stymulacji jajeczkownia należy owulację
      potwierdzać USG,to nie czas na mierzenie temperatury.
      • Gość: Ida Re: Clostilbegyt IP: *.range217-42.btcentralplus.com 22.02.09, 15:40
        W UK Clo jest zapisywane bez monitoringu i dzieki temu jest bardzo
        duzo ciaz blizniaczych smile Jakos nie widac tych kobiet z
        torbielami,wiec moze to Polscy ginowie naciagaja na platne
        monitoringi???
    • tititu Re: Clostilbegyt 22.02.09, 16:34
      A ja bralam bez monitoringu lekarskiego 1 cykl, chociaz cala
      przerazona torbielkami polecialam pod koniec sprawdzic ile jajeczek
      peklo. I nic z tego cyklu. W 2 ginka kazala mi wyluzowac i nie
      kontrolawac sie stale i isc na calosc kiedy ochota. I dziecko jest a
      torbielek niet. Wrzuc na luz, kieliszek czerwonego wina i przytulny
      maz jest Ci berdziej potrzebnyniz majstrujacy ciagle w dziorce
      specjalista.
      Acha : dla potepiajacych - wiem, ze to nieodpowiedzialne Z MOJEJ
      STRONY wiec juz w ten watek nie zagladne. smile
      • stefcia31 Re: Clostilbegyt 23.02.09, 08:42
        postaram się nie myśleć, ale nie chciałabym ciąży bliźniaczej.To też mnie przeraża.
        • stefcia31 Re: Clostilbegyt 23.02.09, 08:48
          czy miałyście skutki uboczne? Jakie?
          • jagodzianka05 Re: Clostilbegyt 23.02.09, 09:37
            Powiem tyle, ze kilka kobiet które znam brało ten lek bez monitoringu cyklu,
            lekarze jedni wskazywali dni do współżycia inni nie, wszyscy nakazywali mierzyć
            temperaturę (to chyba nie zaszkodzi a może pomóc)...nie słyszałam o rzadnych
            skutkach ubocznych od moich koleżanek (ale nie generalizuję)a jeśli chodzi o
            mnie ja mogę stwierdzić ze takich nie miałam....te panie o których pisałam na
            początku cieszą się już macierzyństwem....ja też od 16 miesięcy...nie miałam
            monitoringu cyklu, a szczerze mówiąc(co pewnie się nie spodoba..) w pierwszym
            cyklu trzymałam się sztywno zaleceń lekarza i nic, w drugim cyklu już nie brałam
            ich pod uwagę a zerkałam na temperaturę i swoje objawy i sukces był.......
            • stefcia31 Re: Clostilbegyt 23.02.09, 14:59
              gratuluje.Też bym chciała bardzo. A czy słyszałaś o ciążach bliźniaczyk od tego
              leku?
              • jagodzianka05 Re: Clostilbegyt 24.02.09, 04:52
                nie nie słyszałam, ale powiem szczerze, że w pierwszym okresie, jeszcze przed
                pierwszym usg lekarz jak mnie badał powiedział że wszystko tak pięknie rośnie,
                tak szybko i już na początku taaki brzuszek...???mówił że pewnie bliżniaki i
                szybko skierował na usg ale mylił się, to raczej napisane w formie luźnej
                wypowiedzi......wink))))
          • Gość: rian Re: Clostilbegyt IP: *.se.com.pl 23.02.09, 14:39
            skutki uboczne? u mnie pojawiła się torbiel na jajniku sad
            • kaiti26 Re: Clostilbegyt 23.02.09, 15:12
              ja przez ok. rok nie mogłam zajść w ciążę w końcu dzięki clo się
              udało. Miałam cykle monitorowane, ale udało się w miesiącu, w którym
              w ogóle nie poszłam do gina (odpuściłam już sobie) ale wzięłam go
              jak co miesiąc i to był ten wyczekiwany moment - bo się udało. Także
              najważniejsze nie panikować i nie żyć tylko myślą o tym. Dodam, że
              wcześniej też codziennie rano mierzyłam tem. a 2 cykle wcześniej
              przestałam też to robić.
              • Gość: IDA Re: Clostilbegyt IP: *.range217-42.btcentralplus.com 23.02.09, 16:55
                O ciazach bliniaczych pisze na ulotce tego leku-on dziala w ten
                sposob,ze zwieksza owulacje-czasem uwolnieniu ulegaja 2-3 komorki
                jajowe i zwieksza sie w ten sposob szansa na ciaze-rowniez mnoga.
                Ten lek stosowany w UK jest glowna przyczyna olbrzymiej ilosci ciaz
                mnogich,choc oczywiscie nie ma zadnej pewnosci,ze po zastowosaniu
                leku akurat u Ciebie beda bliznieta (oczywiscie tu mowa o
                bliznietach dwu jajowych).

                A jedynym skutkiem ubocznym u mnie byla olbrzymia ochota na seks,a w
                okresie okoloowulacyjnym to juz calkiem smile
                • stefcia31 Re: Clostilbegyt 28.02.09, 18:57
                  w ostatnim dniu brania zauważyłam objawy towarzyszące grzybicy pochwy:zapach i
                  biały śluz jak serek.Zaczelam brac sam bo jest weekand Vagical(globulki
                  dopochwowe) 3 razy dziennie , w sumie jest 10 , czyli około 4 dni trwa kuracja.
                  Czy powinnam iść do lekarza? Czy moge starac sie o dziecko po zaprzestaniu VAGICALA?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka