Dodaj do ulubionych

Małe persi

28.11.03, 16:37
Co zrobić z moimi piersiami żeby urosły, mam już 19 lat piersi zaczęły rosnąć w wieku 14 lat troche urosły i koniec. Od 16 roku już nic nie urosły a przynajmniej tak mi się wydaje. Nosze najmniejsze rozmiary stanika, usztywniane żeby chociaż stwarzać pozory, co robić!
Obserwuj wątek
    • monia2401 Re: Małe persi 28.11.03, 16:54
      Hej. Ja mam 25 lat i ten sam problem, moje piersi tez sa male.Czasami mam
      chwile calkowitego zwatpienia, strasznie mi to przeszkadza.Jednak czasam
      pocieszam sie i staram sie akceptowac je takimi jakie sa.Moze sprobuj masaze i
      zimne (na przemian z cieplymi) prysznice.Chcialabym ci dac jakas pewna
      recepte , niestety sama jej szukam.Pozdrawiam.
      • lilijka2 Re: Małe persi 28.11.03, 17:02
        Ale ja już nie moge...
        chodzimy z klasą z dziewczynami na basen i jak ubiorę na siebie strój to już jestem całkiem płaska, sama jedna taka jestem z klasy, niedość że chuda to jeszcze to...
        • orvokki Re: Małe persi 28.11.03, 21:48
          Jedyny sposób to polubić. Chyba. Niestety.
          Też jestem totalnie płaska, wszystkie biustonosze za duże, zawsze się muszę
          nachodzić, żeby znaleźć jakiś taki, który pasuje i stwarza pozory...
          Nie ma się co przejmować, jedne rzeczy można zmienić, a inne nie. Ja tam się
          martwiłam parę lat, a potem nauczyłam się lubić siebie.
          Dla pociechy: istnieją faceci, którzy wolą małe smile
          • czanya Re: Małe persi 28.11.03, 22:20
            Przyłączam się do rady Asi. Może Twoje piersiątka są po prostu dopasowane do
            budowy ciała. Popatrz obiektywnie na swoje pośladki, biodra i brzuszek. Pewnie
            też są malutkie i niezaokrąglone. Mogłabyś czuć się zawiedziona, gdybyś była
            okrągłą kobietą, a miała mały biust. Ale skoro jesteś chudzinką, trudno żebyś
            miała olbrzymie piersi (niestety tak zdarza się baaaaardzo rzadko). Zwróć uwagę
            na modelki, rzadko która ma naturalny duży biust, bo po prostu mają mało tkanki
            tłuszczowej...

            Ah, ile ja bym dała za taki powiększacz biustu. Sama mam malutki, w Twoim wieku
            też bardzo przez niego cierpiałam (nawet zbierałam pieniążki na operację
            powiększenia smile))).
            A teraz się cieszę, chociaż minęło tylko kilka lat, bo dzięki małym piersiom
            wyglądam młodziej i szczuplej od moich koleżanek.
            A z tym tyciem to naprawdę działa, ja przytyłam głupie 2 kilo, a biust razem ze
            mną urusł trochę.

            Pozdrawiam i trzymam kciuki za troszkę więcej optymizmu i wiary w siebie. I
            faceta, który zobaczysz sama doceni i piersiątka (masaże działają cuda smile))) i
            Twoje wnętrze, bo to jest najważniesze.
            Buziaki, Anka
            • ainer1 Re: Małe persi 28.11.03, 23:02
              sa sposoby
              1. moze zostan modelka?
              2. zajscie w ciaze
              3. przytycie
              4. operacja plastyczna
              albo odkryj plusy malego biustu:
              1. w lecie nie smarzysz cyckow w stanikach
              2. nic ci nie skacze jak biegasz
              3. wygladasz mlodziej (nie pamietam od kiedy to jest wazne?) a jak nie to
              BARDZIEJ DZIEWCZECO
              4. nie jest obwisly
              5. faceci to zboczency - lubia kazdy biust, tlyko trzeba go nie maskowac
              6. wlasnie! maly biust jest ksztaltny wiec nalezy nosic rzeczy obcisle zeby go
              bylo widac

              to tyle smile
              acha!
              7. poniewaz wiekszosc babek ma 75 b itp to z mniesjzym biustem masz wieksze
              szanse na przeceny cudnych body wloskich i francuskich gdzie male rozmiary to
              norma :>A NIE PATOLOGIA
                • maoya Re: Małe persi 29.11.03, 23:53
                  hej
                  ja tez wciaz stresowalam sie bardzo tym, ze mam male piersi. zawsze byl problem
                  z ubraniem jakiejs koszulki na ramiaczkach np . mialam spory kompleks na
                  punkcie tego mojego malego biustu. garbilam sie zeby nie bylo widac i oprocz
                  tego bardzo stersowaly mnie moje sutki, ktore zawsze ze tak powiem stercza.
                  wiec ubranie czegos bez biustonosza w ogole nie wchodzilo w gre wink
                  i nagle.....zaczelam sie spotykac z facetem i co sie okazalo? on po prostu
                  uwielbia moje piersi, twierdzac ze sa przepiekne, wyjatkowo jedrne a moje sutki
                  doprowadzaja go do szalenstwa. fakt zaczelam brac pigulki i lekko sie
                  powiekszyly, ale znowu bez przesady.
                  i tak poraz pierwszy spojrzalam na nie inaczej i naprawde wspaniale sie z nimi
                  czuje smile
    • lopez52 Re: Małe persi 02.12.03, 15:09
      witaj.jestem facetem.na pocieszenie powiem Ci,ze male jest piękne i ja
      osobiscie takie wole.jak nie wierzysz to pomysl co bedzie za kilka lat z tymi
      duzymi,beda ladne tylko w staniku.glowa do gory swiat nie polega na wielkosci.
      • la_lunia Re: Małe persi 02.12.03, 15:32
        ooo! meski glos na tak sfeminizowanym forum?
        zaskoczyles mnie smile)

        a jelsi chodzi o biust to mam lat 27 a to tez byl moj odwieczny problem
        teraz jestem w ciazy i biust stal sie pelnijeszy - widze, ze strasznie sie to
        podoba mojemu mezowi (szkoda ze to nie na stale)
        ale pocieszam sie tym, ze za kilka lat moje piersi beda wygladaly "w miare" a
        co dopiero kobiet ktore maja wieksze?
        jak ktos powiedzial "pieknie beda wygladaly tylko w staniku"
        glowa do gory
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka