Dodaj do ulubionych

po odstawieniu hormonów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:53
20. lutego wzięłam ostatnią tabletkę Diane35, w kolejnym tygodniu miałam
krwawienie, standardowo jak krwawienie z odstawienia w ciągu tygodniowej
przerwy. Poźniej tabletek już nie brałam.
Krwawień do dzisiaj niet. ostatnio myślałam, że to już, pojawił się lekko
podbarwiony śluz, ale nic więcej.
Zanim zaczęłam brać jakiekolwiek tabletki (brałam już różne, nie odstawiałam
ich, tylko zamieniałam na inne) miesiączki miałam nieregularne, przykładowo z
60dniową przerwą.
Wtedy zdiagnozowano mi PCO (na podstawie wywiadu i USG), jakoś wyjątkowo sobie
tego na razie do serca nie brałam.
Jestem w trakcie zmiany ginekologa.

Nie wiem, czy aktualny brak miesiączki to wyraźny i głośny sygnał do tego,
żeby do ginekologa pójść jak najszybciej, czy to może naturalny jej brak po
odstawieniu tabletek, czy po prostu moje PCO.

W sumie chodzi mi o to, czy powinnam się martwić...
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: po odstawieniu hormonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 19:25
      W sumie chodzi mi o to, czy powinnam się martwić

      idź do lekarza, on ci powie
    • Gość: ... Re: po odstawieniu hormonów IP: *.master.pl 16.04.09, 20:35
      Dobrze wiem, co czujesz...
      Ja brałam leki hormonalne na uregulowanie okresu przez kilka lat (miałam
      wcześniej cykle 40-50 dniowe a czasem nawet 90 dniowe i problemy z poziomem
      testosteronu). Z powodu braku libido i złego samopoczucia odstawiłam leki. Znowu
      zaczęły się nieregularne okresy i obawy, że jestem w ciąży, bo okresu nie było
      kilka miesięcy... Lekarz stwierdził PCO i miałam zadecydować, czy zaczynam
      długotrwałe leczenie hormonalne, w czasie którego nie mogę zajść w ciążę, ale po
      którym będę miała szansę w nią zajść, czy nie robimy nic i zdajemy się na
      naturę. Wybrałam pierwszą wersję. Leczyłam się 2 lata. Odstawiłam leki w
      sierpniu ubiegłego roku- chciałam zajść w ciążę. Pierwszy okres dostałam po 40
      dniach a drugi po 42 (czyli jak przed pierwszym leczeniem), następny po 68
      dniach... Dzisiaj mija 82 dzień cyklu a okresu jak nie było tak nie ma. Niby
      powinnam podejrzewać, że może udało mi się zajść w ciążę, ale od poprzedniego
      cyklu mierzę temperaturę, śluz itd i wiem, że nawet jajeczkowania jeszcze nie
      było ;-( a testy wychodzą negatywne oczywiście.

      Pod koniec miesiąca jestem umówiona na wizytę u endokrynologa, bo mój ginekolog
      stwierdził, że już mi nie może pomóc (zrobiłam badania hormonalne na 9 różnych
      hormonów i wszystkie w normie i USG też nie takie złe). Więc coś mi się zdaje,
      że to PCO wcale braniem hormonów nie jest tak łatwo unicestwić...

      Ale trzymam kciuki za Ciebie- może u Ciebie będzie inaczej...
    • bystra_26 użyć rozsądku 17.04.09, 09:47
      Nie ma co się martwić, jak nie wiemy, czy problem w ogóle istnieje.

      Problem na 99% nie istnieje.
      Kiedy stosowałaś antykoncepcję hormonalną, to Twój organizm wyłączył
      swoją własną gospodarkę hormonalną, zrobił sobie w tym zakresie
      długi urlop. Teraz, po odstawieniu, potrzebuje trochę czasu na
      przypomnienie sobie, jak to się robi samodzielnie. Nie wymagaj, że
      od razy włączy 4-ty bieg i będzie płynnie brał zakręty, bo tak się
      nie da.

      Daj sobie 12 miesięcy i unikaj zbędnych interwencji hormonalnych np.
      wywoływania okresu bez wskazań medycznych (przerost śluzówki), bo
      cykl może mieć i 90 dni! Jak pod koniec tego okresu cykle nadal będą
      dziwnie nieregularne, to idź do dobrego lekarza, który Cię porządnie
      zdiagnozuje.

      Jeśli chcesz dla spokoju podjąć nieco wysiłku, to zacznij obserwować
      swoje cykle. Z wykresów temperatury można odczytać, jak sobie Twój
      organizm radzi z przestawieniem się na smodzielne zarządzanie
      płodnością.

      Nienawiedzone forum o naturalnych metodach rozpozanawania płodności:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      • Gość: nnnn Re: użyć rozsądku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 10:11
        ale przecież jej organizm właśnie sobie przypomniał, jak to robił samodzielnie
        przed tabletkami i teraz robi tak samo, czyli źle
        • magda010 Re: użyć rozsądku 19.04.09, 14:09
          Tez tak mialam po odstawieniu antykow, cykle po 180 dni, zero owulacji i
          miesiaczki. Czasem organizm nie moze zaskoczyc po tabletkach, przysadka mozgowa
          jest uspiona i nie produkuje hormonow, wiec cykle nie chca wracac. Idz do
          lekarza, jesli zatrzymal ci sie okres, mi cykle wrocily po 3 m-cach brania
          ziolowego Castagnusa (bez recepty jest nawet). Czesto po tabletkach jest za
          wysoka prolaktyna i ona hamuje owulacje i zakloca cykle. Zbadaj ja sobie, ja mam
          z nia do dzisiaj male problemy - to wazne zwlaszcza gdybys planowala dziecko.
          • Gość: ... Re: użyć rozsądku IP: *.master.pl 20.04.09, 21:32
            No a ja miałam robione badania 9 różnych hormonów (w tym i prolaktyny) i
            wszystko w normie, a problemy z okresem cały czas mam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka