aastri1
20.06.09, 18:02
Tydzień temu przy mocnym uderzeniu wydawało się naderwałam paznokieć. Bolało
pioruńsko, krew sie nie lała, paznokieć- z akrylem na wierzchu został na
miejscu. Drugiego dnia spuchło, więc wsadziłam w "Altacet", po dwóch dniach w
" tribiotic", zaognienie i ból ustąpiło, pozostała tylko taka dziwna biała
barwa płytki. Tydzień minął i zaczyna się to powoli odklejać od palca, pewnie
niedługo samo odpadnie.
Czy muszę z tym koniecznie iść do chirurga? Miał ktoś tak? Czymś grozi takie
nie- zrywanie na siłę?