maly biust

28.12.03, 00:54
czy znacie jakies nie drastyczne sposoby na powiekszenie biustu???
nosze stanik numer 70 a i mam z tego powodu kompleksy. poradzcie cos.
    • bluey Re: maly biust 28.12.03, 15:48
      Rowniez dolaczam sie do pytania!
      Nosze 70B (czasami 70A - zalezy od firmy) i niestety rowniez mam z tego powodu
      ogromne kompleksy sad Dodatkowo moje piersi sa jakies takie sterczace, wygladaja
      jak gruszki (jakby to napisac... brodawka to gora gruszki z ogonkiem)... sad
      A wiec dziewczyny, jesli znacie jakies masaze, cwiczenia lub inne sposoby na
      powiekszenie lub chociaz nadanie piersiom ladnego ksztaltu to piszcie!

      Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat!
    • vicky79 Re: maly biust 28.12.03, 16:59
      drastyczna to moze byc tylko operacja.Ale o rozmiar a czasem 2 biust sie
      powieksza przy braniu tabletek antykoncepcyjnych
      • maoya Re: maly biust 28.12.03, 19:39
        Cwiczyc - plywanie, albo silownia (biust sam w sobie nie urosnie ale jak sie
        wyprostujesz porzadnie i wyrobisz ladne miesnie w okolicy klatki piersiowej to
        od razu lepiej wyglada). Polecaja rowniez cwiczenia tj zlaczyc przed soba rece
        na wysokosci piersi i naciskac.
        Tak czy inaczej - male czy duze wazne zeby sie z nimi dobrze czuc. Ja nosze
        rozmair 75 A. Zawsez mialam kompleksy ze male a do tego sterczace wyjatkowo
        sutki powodowaly ze czulam sie okropnie i bardzo wstydzilam tych moich piersi.
        Nigdy w zyciu nie zalozylabym bluzki bez stanika z poduszkami. Teraz przerzucam
        sie na ......w ogole bez, kiedy sie tylko da smile Moj facet uwielbia moje piersi
        co spowodowalo ze i ja w koncu je polubilam. I wreszcie jestem z nich dumna i
        sie ciesze - ze jedrne i sterczace a rozmiar - no coz teraz uwazam ze jest w
        sam raz!!!
        Nie pzrejmujcie sie wiec, tyle moge doradzic smile
        • anulka1978 Re: maly biust 29.12.03, 11:04
          No to masz wspaniałego chłopaka. Nic tylko gratulować. Ale zajrzyj do jego
          szafy i jeśli znajdziesz tam stos Playboyów to od razu zwątpisz czy na pewno
          twój biust aż tak mu się podoba! Bo skoro mu się podoba to po co trzyma te
          Playboye?
    • anulka1978 Re: maly biust 29.12.03, 09:41
      Mi się wydaje, że problem z kompleksem na punkcie piersi tkwi nie w nas, a w
      naszych partnerach.
      Zobaczcie ile my robimy, żeby podobać się facetom - golimy nogi, pachy,
      malujemy się i to tylko dlatego, bo faceci uważają owłosione kobiety za ochydne
      (mimo, że włoski nawet u nas są naturalne). A co robią faceci, żeby nam się
      podobać? Nic! Co najwyżej golą twarz i to też nie wszyscy. Dlaczego faceci nie
      golą sobie torsu lub miejsc intymnych tylko dlatego, bo tak się podoba
      partnerce? A za to wiele kobiet goli swoje miejsca intymne tylko dlatego, bo
      tak chce jej partner!
      Tak samo jest z piersiami. Faceci to wzrokowcy i najczęściej zwracają uwagę
      właśnie na nasze piersi! Jakby nie było jest to ulubiona część ciała 90%
      mężczyzn! A dodatkowo faceci są na tyle głupi, że wieżą w to co im podają pisma
      i TV. W pismach widzą idealne ciała modelek z idealnymi dużymi piersiami - ale
      dlaczego nikt im nie napisze, że ta figura i te piersi to dzieło chirurga
      plastycznego, a nie natury! Osobiście znam kilku mężczyzn w wieku 20 lat,
      którzy myślą, że kobiety albo nie mają włosów łonowych, albo mają tylko taki
      cieńki paseczek - myślą tak bo widzieli to na filmach i top dla nich jest
      naturalne! Kobieta z włosami łonowymi to dla nich jakiś wybryk natury!
      To samo dotyczy piersi! DFlatego też my, chcąc im się podobać i widząc, że
      odbiegamy daleko od piersi z Playboya mamy kompleksy.
      I nawet to, że nasz partner będzie mówił, że nasze piersi są idealne i bardzo
      mu się podobają niewiele nam da. Tzn. wielu kobietom da! Uwierzą w siebie i
      będą zadowolone ze swoich piersi, nawet jeśli sa małe i brzydkie!

      Ja równbież mam mały biust. Mój rozmiar to 75A, ale za to mam bardzo kształtny.
      I zawsze byłam raczej z niego zadowolona (przeszkadzała mi tylko trochę
      wielkość). Wątpliwości zaczęłam mieć przy 1 chłopaku. Ale było ok! Teraz jestem
      z moim drugim życiowym partnerem i mam straszne kompleksy! Dlaczego? Wprawdzie
      on mi mówi, że moje piersi są cudowne, bardzo lubi nimi się zajmować. Ale... No
      właśnie! Skoro tak jest to po co kupuje Playboya i gapi się na silikonowe
      panienki na rozkładówkach? Ja to odczuwam tak, że mówi, że moje piersi mu sie
      podobają, bo nie ma wyboru! A tak na prawde, by chciał, żebym miała biust jak
      te wszystkie silikonowe panienki. I JAK TU NIE MIEĆ KOMPLEKSÓW???

      Dlatego też uważam, że wszystkie nasze kompleksy z piersiami i ich kształtemn i
      wielkością biorą się przez naszych facetów!

      A teraz apel do panów czytających to forum (bo na pewno i tacy są)

      SKORO PODOBAJĄ SIĘ WAM BIUSTY WASZYCH PARTNEREK, UWAŻACIE ŻE ICH BIUSTY SĄ
      NAJPIĘKNIEJSZE NA ŚWIECIE TO PO CO KUPUJECIE PLAYBOYE, CKMY, HUSTLERY I Z
      WYWIESZONYM JĘZOREM GAPICIE SIĘ NA KOBIETY, KTÓRE SA DZIEŁEM CHIRURGÓW
      PLASTYCZNYCH? CZYZBYŚCIE WOLELI PLASTIKOWE LALKI OD NATURALNYCH KOBIET? WY TEŻ
      NIE JESTEŚCIE IDEAŁAMI - WIELU Z WAS NIEDORÓWNYJE IDEAŁOWI MĘŻCZYZNY, A MY
      KOBIETY JEDNAK WAS KOCHAMY TAKICH JACY JESTEŚCIE I NIE GAPIMY SIE NA IDEALNE
      CIAŁA W INTERNECIE I GAZETACH!
      mĘŻCZYZNO - JEŚLI UWAŻASZ, ŻE TWOJA PARTNERKA JEST IDEALNA TO DLACZEGO JĄ
      ZDRADZASZ Z SILIKONOWĄ LALA Z PLAYBOYA? tAK, TAK, WIĘKSZOŚĆ KOBIET KUPOWANIE
      PLAYBOYA I ZACHWYCANIE SIE CIAŁAMI STWORZONYMI PRZEZ CHIRURGÓW UWAŻA ZA ZDRADĘ
      (NIE FIZYCZNĄ ALE DUCHOWĄ). WIĘC DLACZEGO SKORO NAS KOCHACIE NAS ZDRADZACIE???

      Może niech teraz Panowie się wypowiedzą dlaczego wpędzają nas w kompleksy?

      • bluey Re: maly biust 29.12.03, 10:32
        Po czesci masz racje!
        Ja mam male piersi 70B, a czasami nawet 70A (w zaleznosci od firmy i "ksztaltu"
        biustonosza) i to w dodatku takie sterczace sad Wiele bym dala zeby miec twoj
        rozmiar i ksztalt (75A wcale nie jest tak malewink) wink Kiedys mi to jakos zbytnio
        nie przeszkadzalo. Problem sie zaczal jak poznalam mojego obecnego (i zarazem
        pierwszego wink chlopaka. Ja rowniez jestem jego pierwsza partnerka (z tego co on
        mowi w kazdym razie wink, wiec to mnie bardzo ucieszylo bo przynajmniej nie ma
        porownania do innych piersi. Moj chlopak zawsze mi powtarza, ze moje piersi sa
        cudowne, najwspanialsze na swiecie, ze uwielbia je piescic itp. Ale w domu tez
        mial Playboy'e wink Kupowal je zanim sie poznalismy, wiec ok. Dopoki leza w
        szafie to jest ok. Ale pewnego dnia zamiast w szafie lezaly za jego lozkiem! A
        wiec skubaniec musial je ogladac przed zasnieciem i pewnie marzyl sobie o
        siliconach z rozkladowek a nie o mnie! sad Potem kiedys pozyczyl kilka kolejnych
        Playboy'ow od kumpla. I tego wlasnie tez nie rozumiem. Skoro ja jestem jego
        idealem to po co oglada rozkladowki? Moral z tego taki, ze pewnie chcialby
        zebym wygladala jak te siliconiary prosto spod skalpela sad I musze ci
        powiedziec, ze wlasnie przez to mam oooooggggrrroooooooomne kompleksy na tle
        mojego biustu sad Bo co mi po tym, ze moj chlopak mowi, ze moje piersi sa
        cudowne, a mysli ciagle tylko o tych wielkich, idealnych (z siliconu, ale
        pewnie on mysli jak wiekszosc mezczyzn, ze sa "naturalne") Ale wiem tez ze moj
        chlopak bardzo mnie kocha i ja jego tez kocham... Ale przez te Playboy'e tez
        czuje sie zraniona i zdradzona sad((

        Co do reszty to nie calkiem sie z toba zgadzam!
        Ja bym nigdy nie ogolila moich intymnych miejsc tylko dlatego bo moj chlopak
        tak chce! Bym mu powiedziala, ze skoro ja mam sie tam ogolic to niech on ogoli
        klate, a tego by na pewno nie zrobil i na tym by sie skonczylo wink Uwazam, ze
        dziewczyny, ktore gola intymne miejsca wbrew swojej woli sa po prostu glupie i
        tyle!
        Co do nog i pach to ja sama sie zle czuje z wloskami i dlatego ich sie
        pozbywam wink A mojemu chlopakowi z tego co zdazylam zauwazyc raczej drobne
        wloski na nogach czy pod pachami nie przeszkadzaja (to tylko ja nie chce zeby
        je widzial i dotykal!).

        A tak w ogole to ten watek zalozyla jakas dziewczyna zeby dawac porady jak
        powiekszyc i ujedrnic piersi! Wiec dziewczyny piszcie jesli macie na to jakies
        dobre sposoby (np. cwiczenia, masaze itp)!

        Pozdrawiam i zycze wszystkim szczesliwego Nowego Roku!
      • elka.w Re: maly biust 29.12.03, 11:00
        Bardzo ciekawy wątek. Ja akurat kompleksów nie mam, moje piersi są raczej ok
        (75B), więc nie będę tu narzekać. Ale właśnie spytałam brata (lat 25) dlaczego
        mimo posiadania dziewczyny (bardzo ładna, zgrabna, piersi średnie, na pewno nie
        małe, jaki kształt nie wiem) kupuje męskie gazetki z rozkładówkami. Oto
        odpowiedź:
        "Z tego samego powodu co wszyscy, a co ty żeś myślała!? Jeśli nie mogę mieć
        ideału na codzień to chociaż chcę od czasu do czasu popatrzeć na ideał na
        papierze! Przecież to żaden grzech!"
        Na pytanie czy w takim razie nie podoba mu się jego dziewczyna odparł:
        "Podoba mi się! Gdyby mi się nie podobała to bym z nią nie był! Głupie pytania
        zadajesz! Ale jeśli koniecznie chcesz wiedzieć to każdy facet myśli o idealnych
        cyckach, a niestety nie każda laska takie ma! Dlatego ci co są choć troche
        niezadowoleni kupują gazety! A laskom musimy mówić, że są super, bo inaczej by
        nas rzuciły!"

        Mam nadzieję, że to wyjaśnia dlaczego płeć brzydka kupuje świerszczyki.

        A piersi powiększyć się niestety bezoperacyjnie nie da. Poszukajcie w
        internecie ćwiczenia i informacje o masażach piersi. Przez to wasz biust stanie
        sie bardziej jędrny. Na wzrost mogą pomóc też pigułki i... ciąża! Moja siostra
        jest w 3 miesiącu i teraz musiała kupić nowe staniki.

        Ela
        • evee1 Re: maly biust 29.12.03, 13:00
          Moze ten typ tak ma, ze lubi sobie poogladac. Moj malzonek tez ochoczo
          oglada filmy (ze mna zreszta, ale takie "grzeczne") i cieszy sie jak
          dziecko jak sie jakis goly biust pojawi, ale nie cierpi pompowanych.
          Ja akurat raczej narzekam na nadmiar (80D) i na grawitacje, szczegolnie
          po wykarmieniu dwojki dzieci.
          Ja akurat nie widze nic zlego w tym, ze facet popatrzy sobie na inny
          rozmiar. Tym bardziej jak ten rozmiar jest jedynie na papierku!!
    • etamka Re: maly biust 29.12.03, 13:54
      czytam i się śmieję!!!Ja mam 75B i jetsem z niego nieprzytomnie dumna!!!
      najchętniej chodziłąbym, w samym staniku! To świetny rozmiar, nie ulegający
      prawom fizyki, dobry do bikini, sukni z gorsetem...miałam niegdyś 75A,i to
      takie malutkie, ale po pigułkach urosło mi, nie tylko to, ale i owo. Fajnie
      wyglądać jak kobieta!!!!!
    • lakris Re: maly biust 29.12.03, 16:07
      no wlasnie maly to ja mysle taki 65a do 70b a juz taki 75a wyglada calkiem
      milo bo wedy piersi sie zlaczaja. mam kolezanke i kiedys kupilam za duzy na
      mnie stanik i jej oddalam i to wlasnie bylo 75a. sama mam 70a/b i nazekam. nie
      lubie mojego biustu.
Pełna wersja