Dodaj do ulubionych

Mirena - kilka pytań

14.08.09, 12:08
Bardzo proszę moderację o pozostawienie wątku przez chwilę smile

Wiem,że nowoczesny i polecany środek, info ogólne poczytałam, mam jednak pytanie do osób, które stosowały wcześniej antykoncepcję hormonalną doustną i zrezygnowały a teraz stosują Mirenę - czy uwalniający się z wkładki hormon nie ma podobnych efektów ubocznych jak one???

Druga sprawa - zdaję sobie sprawę,że koszt Mireny jest znaczny (ok. 700-800 zł przy zakupie w hurtowni, zdaje się?), ale podano mi koszt całkowity z założeniem w znieczuleniu ogólnym - 1500 zł.
Dużo, mało, w sam raz?
Ile płaciłyście i czy rzeczywiście znieczulenie ogólne jest niezbędne?
Miejscowe nie wystarczyłoby?

Z góry dzięki za info - pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • zonka77 znieczulenie? 14.08.09, 12:31
      Dziwi mnie to - sama rozważam założenie. Lekarz powiedział że robi się to w 2-3
      dzień okresu aby nie bolało. Dwie koleżanki miały zakładane i twierdzą że miłe
      nie jest ale nie boli specjalnie. Pierwszy raz słyszę o znieczuleniu...
      Ale poza tym też jestem ciekawa jak wrażenia. Akurat moje koleżanki dobrze
      znosiły tabletki więc nie wiem nadal czy dla tych źle znoszących (jak ja) mirena
      jest dobrym rozwiązaniem.
      • pinkdot Re: znieczulenie? 15.08.09, 10:04
        > Dziwi mnie to - sama rozważam założenie. Lekarz powiedział że robi się to w 2-3
        > dzień okresu aby nie bolało. Dwie koleżanki miały zakładane i twierdzą że miłe
        > nie jest ale nie boli specjalnie. Pierwszy raz słyszę o znieczuleniu...

        Mnie zakładanie bolało bardziej niż bóle porodowe, mimo iż ze znieczuleniem i po
        globulce na rozszerzenie szyjki. Myślę, że to sprawa indywidualna. Na szczęście
        to krótki ból, warto się przemęczyćsmile.
        • pinkdot Re: znieczulenie? 15.08.09, 10:05
          Oczywiście znieczulenie było miejscowe.
    • kingaolsz Re: Mirena - kilka pytań 14.08.09, 13:30
      U mnie skomplikowane to wszystko - tabletki mi szkodzily (moje skutki uboczne to
      problemy z watroba, nadcisnienie, migreny), probowalam Mirene 2 razy i migreny
      sie pogarszaly, teraz po 3 latach od ostatniej zrobilam 3 podejscie i jest na
      razie super. Odczulam coprawda wzrost apetytu ( tzn. mialam napady wilczego
      glodu przez kilka dnii), ale mialam swiadomosc, ze to pewnie hormony, wiec sie
      staralam kontrolowac, bo tyje sie od jedzenia, a nie od samych hormonow. Teraz
      jest OK.

      Co do zakladania to bylo to moje czwarte ( przez ostatnie 3 lata mialam
      miedziana spirale) i poprzednie 3 byly bezproblemowe, bez znieczulen, bo trwaly
      5 minut. Teraz szyjka nie chciala sie dac otworzyc wiec trwalo to jakies 30 min
      i na koncu musialam dostac znieczulenie miejscowe. Jednak znieczulenie ogolne to
      duze przegiecie w moim mniemaniu, bo niesie duzo skutkow ubocznych i praktycznie
      chyba dobe pod opieka lekarza by trzeba byc, wiec na 5 minutowy, najwyzej
      nieprzyjemny zabieg mozna sobie darowac narkoze.
      • somebody1234 Re: Mirena - kilka pytań 14.08.09, 14:13
        Ja tabletek nie tolerowałam, od roku mam mirenę i jestem zadowolona, pierwsze
        trz miesiące było różnie (lekkie plamienia oraz pobolewania brzucha) teraz jest ok.
        Płaciłam 850 zł (razem z założeniem) co do znieczulenia uważam że nie ma
        potrzeby, samo założenie trwa chwilkę (owszem uczucie miłe nie jest i trochę
        boli) ale naprawdę jest to chwilka i po wszystkim, za to radzę już po założeniu
        sobie wolne wziąć (mnie dość mocno bolał brzuch, takie uczucie jak bóle przed
        okresem) więc pól dnia przeleżałamsmile ale na drugi dzień spoxsmile
    • kasnova Re: Mirena - kilka pytań 14.08.09, 22:19
      Ja zakładałam Mirenę rok temu. Samo zakładanie trwało chwilkę, w
      ogóle nie bolało (stwierdziłam nawet, że zwykłe badanie
      ginekologiczne jest bardziej nieprzyjemne). Koszt Mireny + zabiegu
      1000 zł.
      Jestem bardzo zadowolona w wkładki, nie mam żadnych skutków
      ubocznych, nie mam też okresu ani plamień, więc luz-blues. Naprawdę
      polecam.
      Aha, tabletki wcześniej też stosowałam i również nie miałam żadnych
      nieprzyjemnych objawów.
    • parasol-ka Re: Mirena - kilka pytań 14.08.09, 23:30
      Mi powiedziano, ze przed zalozeniem mam zazyc kilka tabletek
      przeciwbolowych, o jakimkolwiek znieczuleniu nie slyszalam.
    • hanyszka Re: Mirena - kilka pytań 15.08.09, 00:02

      Założenie Mireny przez dobrego i sprawnego fachowca w ogóle nie
      powinno boleć smile Znieczulenie ogólne to jakaś schiza. 1500 PLN-ów -
      paranoja, powinnaś się zmieścić w 1000.
      Natomiast ostrzegam, że Mirena może dawać efekty uboczne - mi
      wypadały włosy, sporo również przytyłam. System mam od 3 lat. Za 3
      tygodnie usuwam spiralkę.
      ------------------------
      Mały człowiek i ekran wink.
    • aska2000 Re: Mirena - kilka pytań 15.08.09, 09:30
      Dzięki za odpowiedzi, Dziewczyny smile

      Będę musiała jeszcze zastanowić się nad propozycją ginekologa - czy też może raczej nad założeniem (o ile się zdecyduję) gdzie indziej.
      Narkoza uśmiecha mi się średnio, szczególnie,ze czeka mnie jeszcze operacja planowa w tym roku..crying

      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka