Dodaj do ulubionych

martwię się:(

10.10.09, 13:03
Tak z tydzień temu zaczęło mnie łamać w kościach było mi na przemian zimno i
gorąco i miałam nudności.tak silne ze zwymiotowałam.Pomyslałam ze to początki
grypy wzięłam ferwex i poczułam się lepiej.W nocy obudziłam się ze stanem
podgorączkowym i lekkim krwawieniem z nosa.Zasnęłam a rano znów miałam
biegunkę.nic nie wzięłam samo przeszło po południu gorączka tez.Ale od tego
czasu zwykle po jedzeniu czuję ból i czasem ucisk w nadbrzuszu głownie po
prawej stronie.Nie jest to silne ale mimo to mnie niepokoi.zauważyłam tez ze
mój stolec zmienił barwę na jasniejszą.czy to moze być spowodowane przez jakiś
wirus?proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: martwię się:( 10.10.09, 15:38
      Żółtaczka?
    • julimama79 Re: martwię się:( 10.10.09, 15:39
      Zrób usg jamy brzusznej, koniecznie.Objawy które opisujesz
      świadczyc mogą o kamicy/zapaleniu dróg żółciowych.
    • sp9tcu Re: martwię się:( 11.10.09, 21:21
      stawiam na żółtaczkę
      lub coś pokrewnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka