Dodaj do ulubionych

megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.02.04, 19:28
Mam problemy z wypadaniem włosów. Dermatolog zapisał mi około 10 razy większą
dawkę witamin A,B2,PP, niż wynoszą dawki dzienne....czy ja się od takiego
leczenia nie zatruję?? mam przepisane 6 tabletek wit A i B2 dziennie, oraz 4
na dzień vit PP. Słyszeliście o takim sposobie leczenia?
Zaczęłam już je łykać. Kontynuować????? Co o tym myślicie? Nie wiem co
robić...:( poczytałam o skutkach ubocznych przedawkowania i jestem w kropce.
Obserwuj wątek
    • teegra Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.04, 20:03
      Agnieszko
      Przedewszystkim ciekawi mnie co jest powodem takiego wypadania włosów.Czy ten
      lekarz się nad tym zastanowił?? On leczy skutek a nie przyczynę.Nie wiem czy
      to jest dobry sposób na leczenie.Takie dawki syntetycznych witamin ,to
      rzeczywiście przesada.Myślę,że musisz pomyśleć o swojej odporności,bo często
      się zdaża,że organizm tak właśnie reaguje na stresy,być może faktycznie brak ci
      jakichś minerałów.A może pomyślałabyś o badańiach ogólnych,żeby mieć pewność
      co do ogólnego stanu zdrowia.Pozatym,powinnaś pomyśleć o naturalnych witaminach
      ,,,głóg,,zielona herbata,,(ZAWIERA POLIFENOLE)silniejsze od wit.C i E..
      POZDRAWIAM.
      • Gość: Jasio Mam pytanie... IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 05:24

        teegra napisała:

        > Agnieszko
        > Przedewszystkim ciekawi mnie co jest powodem takiego wypadania włosów.Czy
        ten
        > lekarz się nad tym zastanowił?? On leczy skutek a nie przyczynę.Nie wiem czy
        > to jest dobry sposób na leczenie.Takie dawki syntetycznych witamin ,to
        > rzeczywiście przesada.Myślę,że musisz pomyśleć o swojej odporności,bo często
        > się zdaża,że organizm tak właśnie reaguje na stresy,być może faktycznie brak
        ci jakichś minerałów.A może pomyślałabyś o badańiach ogólnych,żeby mieć pewność
        > co do ogólnego stanu zdrowia.Pozatym,powinnaś pomyśleć o naturalnych
        witaminach ,,,głóg,,zielona herbata,,(ZAWIERA POLIFENOLE)silniejsze od wit.C i
        E..
        > POZDRAWIAM.


        > 1. Czym sie roznia 'syntetyczne' witaminy od 'naturalnych' w dzialaniu, w
        reakcji organizmu, etc. ?

        > 2. Co maja polyphenols do wit.C, czy E, ktore sa uznane za konieczne do
        normalnego funkcjonowania organizmu?

        > 3. W ktorym kosciele dzwonia....?


        • sprite35 Re: Mam pytanie... 04.02.04, 09:50
          Wiem, że nieładnie ale odpowiem Ci pytaniem...

          Czym się rózni woda destylowana, od wody z kranu, a ta od wody zawartej np. w
          owocach ?

          pozdr.
          • Gość: Jasio Lejesz wode... IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 15:31
            sprite35 napisał:

            > Wiem, że nieładnie ale odpowiem Ci pytaniem...
            >
            > Czym się rózni woda destylowana, od wody z kranu, a ta od wody zawartej np.
            w
            > owocach ?


            > Celem uzyskania odpowiedzi, koniecznym jest abys podal nastepujace dane
            (mowa byla o witaminach!):

            > Z ktorego kranu lejesz wode ( prawy, czy lewy...)?




            • sprite35 Re: Lejesz wode... 04.02.04, 16:39
              Nie jest koniecznym podawanie żadnych danych, bo Twoja odpowiedź już mnie nie
              interesuje. Odpowiem Ci za to na Twoje pytanie ( to poprzednie, bo na kranach
              się nie znam, a swoja drogą, ciekawe skąd Ci się biorą te hydrauliczne
              skojarzenia...) :

              Wyjaśnię Ci prosto, najprościej jak umiem:

              Witaminy Jasiu, to związki chemiczne, które spożyte, biorą udział w
              metaboliźmie człowieka. Czyli ulegają reakcjom chemicznym z innymi związkami
              chemicznymi, które bądź już znajduja się w organiźmie, bądź spożywane są razem
              z owymi witaminami. Jeśli chodziłeś do średniej szkoły, to wiesz, że reakcje
              chemiczne mają różny przebieg, w zależności od środowiska w jakim zachodzą.
              Oraz, że na przebieg reakcji ma silny wpływ obecność niektórych związków, które
              same w tej reakcji udziału nie biorą. Ponadto ważne są proporcje w jakich
              miesza się składniki, które maja ze soba reagować...

              Tak więc Jasiu, witamina w tabletce tym się rózni od tej w marchewce, że ta
              pierwsza jest "czystym" , sztucznie syntetyzowanym związkiem, który w
              najlepszym razie w ogóle nie jest przez organizm przyswajany,a w najgorszym
              jest traktowany jako trucizna. Ta druga natomiast jest podawana w otoczeniu
              tysiaca innych związków, w odpowiednich proporcjach , takich do jakich
              metabolizm dostosował się przez miliony lat. ( A może Ty nie wierzysz w teorię
              ewolucji? ).

              Mam nadzieję ,że teraz zrozumiałeś analogię do różnicy miedzy wodą destylowaną
              a wodą z pomarańczy.

              pozdrawiam Cię mimo wszystko i zdrowia zyczę...

              • Gość: Jasio Nalales wody... IP: *.ipt.aol.com 05.02.04, 07:23
                sprite35 napisał:


                >
                > Wyjaśnię Ci prosto, najprościej jak umiem:

                > Dziekuje za 'wyjasnienia'. Niestety to co umiesz, nie ma nic wspolnego z
                tym, czego sie powinienes nauczyc! No i wiedziec!!!
                >
                >
                > pozdrawiam Cię mimo wszystko i zdrowia zyczę...


                > Pozdrowienia odwzajemniam. Zdrowy, owszem, jestem! Dzieki temu, co Ty
                umiesz, a ja nie...


                > Powiedz mi, Ty wodnisty filozofie, ile np.wit.E, w stosunku do optymalnego
                poziomu w Twoim 'naturalnym' organizmie , znajdujesz w tej Twojej 'marchewce'?

                > Oczywiscie, jako krolik zjadasz tego z polowe zagonka. Codziennie, prawda?

                > No bo taka wit.E pomaga w ochronie organizmu przed szkodliwymi efektami
                calej gamy rakotworczych zwiazkow, jak i innych toksyns, wlaczywszy w to:
                czterochlorek wegla, rtec, olow, benzen, ozone i tlenki azotu. Poza tym wit.E
                przeciwdziala tworzeniu sie nitrosamines z azotanow obecnych w powierzu i w
                dymie papierosowym. Wit.E takze chroni witaminy A i C ( takze pomocnym w
                ochronie przed substancjami rakotworczymi) przed utrata ich potencji w
                organizmie.

                > Tyle w skrocie. Wielkim!!!

                > Pozostaje nadal pytanie: Ja uzywam wit.E complex, ktora m.i.zawiera D-alfa-
                tocoferol, ktory jest tloczony z zarodkow kukurydzy. Wiec, poniewaz jest w
                formie drazetki, jest 'sztucznym zestawem wit.E. w/g tego ...'co wiesz'...
                >Poniewaz powinno sie dostarczac organizmowi od 400 - 1200 IU dziennie w
                zaleznosci od nie tylko stanu zdrowia, ale i od tego ile tej Twojej wody
                pijesz, powierza sie nalykasz i warzywek i innego jedzenia sie napchasz.( O
                genetyce nie wspominajac, bo ile Neandertala masz w sobie, tego nikt nie moze
                stwierdzic. Nawet na podstawie tego co piszesz...)

                > Wszystko naturalne, oczywiscie!

                > Tylko jakiej jakosci jest ta Twoja woda, powietrze i jedzenie?

                > Oczywiscie ze masz szczegolowe wiadomosci na te tematy i dostarczasz swojemu
                organizmowi to wszystko, czego potrzebuje, prawda?

                > No i w naturalnej, zatrutej formie!!! - To jest oczywiscie przypuszczenie,
                jak i przypuszczam ze zyjesz na ...Ziemi.


                > Plaskiej jeszcze, ale zawsze...
                • sprite35 Re: Nalales wody... 05.02.04, 08:48
                  Neandertala, jak go nazywasz, mam w sobie dokładnie tyle co Ty ( czyli grubo
                  ponad 90 % ). No chyba , że Ty jesteś jakiś inny, wyjątkowy ( zaczynam to
                  powoli podejrzewać ).

                  Jasio napisał :
                  Powiedz mi, Ty wodnisty filozofie, ile np.wit.E, w stosunku do optymalnego
                  >
                  > poziomu w Twoim 'naturalnym' organizmie , znajdujesz w tej Twojej 'marchewce'?
                  >
                  > > Oczywiscie, jako krolik zjadasz tego z polowe zagonka. Codziennie, prawda?


                  NIe mam pojęcia jaki jest optymalny poziom tej i innych witamin w moim
                  organizmie w takich albo innych jednostkach. Podobnie zresztą jak Ty, bo niby
                  skąd masz wiedzieć. Przeprowadziłeś jakies badania na sobie ? Masz w piwnicy
                  laboratorium ?
                  Wiem natomiast, że w wieku prawie 40 lat nie choruję, a wydolność mojego
                  organizmu jest lepsza niz niejednego dwudziestolatka. I z całą pewnością nie
                  zawdzięczam tego tabletkom z witaminkami, ale rozsądnemu odżywianiu i
                  aktywności fizycznej.
                  A swoją drogą ciekawa jest Twoja wiara w naukę, w normy i tabele. Wydawało mi
                  się , że przodujesz tutaj w obrażaniu lekarzy...A i producenci suplementów mają
                  z Ciebie niezły pożytek...

                  I jeszcze do Agnieszki... Wybacz za odejście od tematu Twojego wątku, ale tak
                  to jest jak się spotka dwóch filozofów, nie daruja sobie :-)

                  pozdr.
    • Gość: agnieszka Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.02.04, 21:10
      dziękuję za tak szybką odpowiedź..:))))
      Robiłam badania ogólne. Morfologia o.k., żelazo w normie, tarczyca zdrowa,
      hormony płciowe też są w normie. Dermatolog nie umiał jednoznacznie podać
      przyczyny wypadania....zawsze miałam słabe włosy, ale zdrowe i nagle COŚ im się
      nie spodobało...:( robiłam trichogram - i też jest w normie, a włosów coraz
      mniej...:(((((((((((((
    • Gość: Artur Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.sdh.sk.ca 03.02.04, 21:19
      Krotkotrwale megadawki nie uchodza za szkodliwe.
      • Gość: asia Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 21:23
        A nie jestes po porodzie przypadkiem?
      • uve Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.04, 21:24
        teegra napisała:

        > Agnieszko
        > Przedewszystkim ciekawi mnie co jest powodem takiego wypadania włosów.Czy ten
        > lekarz się nad tym zastanowił?? On leczy skutek a nie przyczynę.Nie wiem czy
        > to jest dobry sposób na leczenie.Takie dawki syntetycznych witamin ,to
        >


        Bardzo sluszna uwaga, niestety ale w wiekszosci wypadkow, leczy sie skutki a
        nie przyczyny. Komus boli glowa, daje sie tabletke na jego ustanie, ale nie od
        tego od czego ta glowa boli.
        Podobnie tutaj, moze byc wiele przyczyn utraty wlosow, jedna z nich
        podupadajace zdrowie, moze byc ich kilka naraz. Znajdz dobrego dermatologa,
        zacznij dobrze sie odzywiac, warzywa, owoce, plucz wlosy w nalewkach ziolowych,
        problem powinien minac.
        Zamiast tych tabletek, mozesz kosumowac tyle razy warzywa i owoce w ciagu dnia,
        zaloze sie ze efekt bedzie lepszy.
    • teegra Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.04, 22:04
      Agnieszko
      A może to sprawa genetyczna.Czasem się to zdaża,nawet u kobiet .No coś jest nie
      tak.Pozatym uważaj na te wszystkie szampony ,są tragiczne nie ma w nich nic
      naturalnego czysta chemia ,to też bardzo szkodzi.Ja znam taki jeden na 100%
      NATURALNY ale tu nic nie powiem bo zaraz mnie napadną że kłamie i że to nie
      możliwe.Z rośliny AVA PUHI MONI .Jest to szampon z serii Etnobotanicznej.
    • Gość: agnieszka Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.04, 00:19
      Dziękuję Wam serdecznie za porady..:)
      Pół roku temu miałam operację ortopedyczną...ale aż TAKIE wypadanie nie ma tu
      uzasadnienia.
      • teegra Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.04, 09:44
        A czy miałaś może Roentgena.Moja córka miała aparat Ilizarowa przez pół roku na
        nodze.Naświetleń bardzo dużo.Teraz ma różne problemy ale równej długości nogi
        może właśnie to tak cię osłabiło.
        • Gość: Teresa Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.net-serwis.pl 04.02.04, 13:09
          Agnieszko, znam naprawde dobre ziolowe preparaty odzywcze na bazie tradycyjnej
          medycyny chinskiej, wzmacniajace koncentraty witaminowo-mineralne tez;
          jest to wlasciwie genialnie skomponowana oraz skondensowana zywnosc, wiec jako
          zywnosc bedzie rozpoznana przez organizm i przyswojona w 100%, bez zadnych
          przedawkowan, syntetycznych lub izolowanych skladnikow, ktore stanowia
          obciazenie dla organizmu; bardziej szczegolowo, jesli podasz kontakt
    • Gość: Jasio Co sie stalo z 'wiara' w lekarza? IP: *.ipt.aol.com 04.02.04, 16:03
      > To forum cuchnie bezkrytycznym podejsciem do lekow i autorow recept -
      lekarzy.

      > Gdy sie trafi lekarz, ktory nie jest dyletantem w sprawach odzywiania i
      przepisuje dawki witamin, wowczas krzyk sie podnosi ???!!!

      > Glebia dyletanctwa w sprawach odzywiania istotnie jest przepastna!!!

      > Przepisane witaminy:

      > Wit.A - Dorosly czlowiek moze odczuc toksycznosc tej witaminy po miesiacach
      dawkowania w granicach 100.000 IU !!!! W momencie zaniechania dalszej
      suplementacji w tych granicach, symptomy toksycznosci ustaja.

      > Tylko pod scisla opieka lekarska takie dawki ( jezeli...) moga byc stosowane.

      > Dzienna, optymalna dawka wit.A wynosi 5,000 - 25,000 IU dla doroslych

      > Dzienna, optymalna dawka beta karotenu wynosi: 11,000 - 25,000 IU.

      > Nadmiar stosowanego beta karotenu moze prowadzic do...przebarwienia skory.


      > Wit.B2 - Dzienna, optymalna dawka wynosi: 25 - 300 mg.

      > Przy pewnych schorzeniach, czy tez dla prewencji, uzywa sie dawki do 500mg.



      > Pantotenic acid: Dzienna, optymalna dawka: 25 - 500 mg.

      > Przy okreslonych chorzeniach, PP stosuje sie w dawkach: do 2000 mg.


      > Witaminy z grupy B powinno sie stosowac razem z B-comlex!!!!


      > Nie podano ile 'agnieszka' w istocie ma stosowac witamin A.B2 i PP, ale
      zalecenie stosowania w tej kombinacji wskazuje na problemy skorne, jak i
      stress, lub problamy emocjonalne.

      > Jezeli zalecone dawki sa dziesieciokrotnie wieksze od tych, ktore powyzej
      odnotowalem, wowczas bylby mozliwy powod do alarmu.

      > Witaminy sa 2000 razy bezpieczniejsze od lekow!!!!



      > Czy nadal w Polsce ludzie sie lecza tym, co slysza w kolejce za miesem?
    • Gość: agnieszka Re: megadawka vit A,B2,PP-pomocy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.04, 23:13
      'sprite35' - nie ma problemu...:) Nawet jak sobie "filozofujecie", coś z tego
      wynika.
      Nie mam dobrego stosunku do suplementów i jak nic mi nie dolega, to staram się
      jeść "zdrowo". Czasmi publikują jakieś opracowania z ostatnich badań i okazuje
      się, że to co do tej pory uznawano za "zdrowe" jest jednak "chore". Jeżeli
      pomimo "dbania o siebie" coś jednak w moim organiźmie szwankuje, to po kilku
      próbach leczenia się domowymi sposobami - idę do lekarza.
      (łykam nadal te megadawki, i powinnam je brać przez 2 tygodnie)
      Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka