Dodaj do ulubionych

pseudooptymalni przesiadka

IP: *.crowley.pl 25.02.04, 22:57
idźcie na forum kwąsne czy jak sie tam zwie
- nie mieszajcie na forum ZDROWIE

.................
- Z głupot kwasniewskiego:
możecie to odsłuchac - namiary podał ppns
- kwaśniewski na swej prelekcji tłumaczy jak to w czasach biblijnych na
Jedynie Słusznej Diecie
oczywiście tłustej
ludzie zyli do 800 lat

Obserwuj wątek
    • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 26.02.04, 08:06
      Brumbak właśnie obwołał się głównym cenzorem forum zdrowie.
      Od dzisiaj każdy, kto chce zabrać głos w dyskusji, musi złożyć u niego trzy
      podania, życiorys i list motywacyjny.
      Nareszcie forum zdrowie będzie jednomyślne...

      pozdrawiam

      ---------------------------------
      Nie ma alternatywy dla naszej JEDYNIE SŁUSZNEJ drogi. Wszystkich innowierców
      powiesimy na przydrożnych drzewach dla przestrogi wahających się.......

    • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 26.02.04, 16:52
      A co sądzisz o diecie kwaśniewskiego
      o jego ucziwosci w reklmaowaniu swej diety?
      - i dalczego od razu tytułujeszx mnie cenzorem forum zdrowie?
      - ja uważam tylko że na skrajna głipote trzeba reagowac
      czy jestes innego zdania
      pzdrv
      • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 26.02.04, 17:32
        - Nie wiem na ile uczciwy jest p. Kwaśniewski, bo nie słucham ani nie czytam
        jego wypowiedzi. To mnie wcale nie interesuje. Ale to nie przeszkodziło mi
        samemu spróbować diety zbliżonej do tej nazwanej jego nazwiskiem,i przekonac
        się że w tym co przeczytałem wcześniej jest dużo prawdy.

        - Skoro chcesz decydować kto powinien się tu wypowiadać , a kto nie więc sam
        nadałeś sobie taką funkcję

        - Na skrajną głupotę nie ma lekarstwa i czasem dobrze jest na nią nie reagować,
        ale nikt "mądry" jakoś mi jeszcze nie wyjaśnił dlaczego DO jest głupotą i to
        skrajną. Spokojnie i rzeczowo. Bez używania słów typu "smalcojady" itp. Może Ty
        potrafisz...???

        pozdro
        • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 26.02.04, 22:11

          • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 00:20
            sie narobiło brumbak toc tyś promotor , animator i prelegent diety
            kwasniewskiego jak pragnę ;))))))))) no i badacz bym zapomniał

            Slawek
            P.S.
            gdzie sa wyniki badan ????;)
          • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 27.02.04, 08:05
            No widzisz brumbak, potwierdziłeś tylko moje obawy...
            To, że Kwaśniewski mówi w swoich prelekcjach o biblii, w ogóle mnie nie
            interesuje. Ja chcę naukowej analizy szkodliwości tej diety, a nie jakieś
            dyrdymały o tym albo innym nawiedzonym, nawet jeżeli to on ją rozpropagował.
            Podaj mi link do dokładnego opisu metabolizmu tłuszczu w organiźmie. Ja to
            przeczytam i będziemy dalej dyskutować.

            pozdro
            • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 27.02.04, 18:33
              prosze bardzo

              www.atkinsdietalert.org/consumer.html
              • Gość: hydrogen Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 23:05
                >Three recent studies (one at Duke University1, a second at the University of
                >Pennsylvaniania and a third at a medical center in Philadelphia) suggest that
                >the average weight loss with high-protein diets during the first six months of
                >use is approximately 20 pounds, or about half a pound per week. This is not
                >demonstrably greater than that which occurs with other weight-loss regimens or
                >with low-fat, vegetarian diets.

                He he he... tylko ciekawe skąd wzięło się tylu zwolenników tej diety. A nawet
                jeśli nie jest ona bardziej skuteczna od niskokaloryczno-wysokowęglowodanowych
                dziwolągów to przecież nawet anonimowy autor artykułu nie mówi, że jest gorsza.


                >There is nothing special about high-protein, very-low-carbohydrate diets. In
                >fact, a recent review of 107 research studies on high-protein, low-
                >carbohydrate weight-loss diets concluded that weight loss was associated with
                >longer diet duration and restriction of calories, but not with reduced
                >carbohydrate intake.5

                Ciekawy jestem w jaki sposób przebiegało wnioskowanie autor(a/ów). Przecież
                mamy tu do czynienia jednocześnie z ograniczeniem kalorii i ograniczeniem
                węglowodanów. W jaki sposób uzasadnić, że chudnięcie jest związane akurat z
                ograniczeniem kalorii? Najbezpieczniej jest rozpatrywać dietę jako całość bo
                poszczególne aspekty mogą być ze sobą powiązane. Akurat ograniczenie kalorii
                jest pochodną niższego spożycia węglowodanów i zastąpienia ich białkiem oraz
                tłuszczem. Lepszego paliwa organizm potrzebuje mniej.

                A tak w ogóle to zdaje się, że sprite prosił o sensowne argumenty przeciw
                diecie optymalnej a nie diecie Atkinsa. Nie da się ukryć, że między nimi jest
                pewna (dla ciebie może zbyt subtelna) różnica.

                Te zarzuty, które odnoszą się do nadmiernego spożycia białka i zbyt małego
                węglowodanów nie mają żadnej mocy w stosunku do diety optymalnej. Na diecie
                optymalnej białka należy jeść tyle i tylko tyle aby pokryć potrzeby
                regeneracyjne organizmu. Węglowodanów ma być natomiast tyle aby w moczu nie
                było ciał ketonowych a głowa pracowała sprawnie.

                I jeszcze na koniec nieładny chwyt w stylu Brumbaka:

                >Popular books and news stories

                Takie określanie źródeł doniesień "niepoprawnych politycznie" nie świadczy
                dobrze albo o uczciwości albo o wiedzy autorów. Jest dużo badań podważających
                tezy podane na zakończenie artykułu. Jeśli chodzi o cholesterol i choroby serca
                to proponuję poczytać:

                www.ravnskov.nu/cholesterol.htm
                Pozdro
        • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 27.02.04, 21:42
          Sprite35, grupa dyskusyjna nie jest akurat najlepszym miejscem do szczegolowego
          wyjasniania na jakiej zasadzie dziala cudowna dieta kwasniewskiego. Ja tutaj
          juz dosc duzo na ten temat napisalam, ale widze ze cie to nie zainspirowalo do
          rozszerzenia tematu we wlasnym zakresie;-(
          Powtorze wiec jeszcze raz spoecjalnie dla ciebie:-) co jest sednem tej diety:
          dieta nasladuje biochemicznie mechanizm glodowki, ale oczywiscie glodowka nie
          jest.
          Jest to dieta ketogeniczna. Dlugotrwale stosowanie takiej diety bez stosowania
          wlasciwej suplementacji, tak jak to sie zaleca w przypadku zalecania takich
          diet przez dietetykow klinicznych, prowadzic moze do powaznych niedoborow
          i zaklocenia calej pracy organizmu.
          Stosowanie takich diet nie jest zalecane do dluzszego stosowania, bo sa to
          diety raczej o charakterze terapeutycznym a nie permanentnym. Moze sam sobie
          poszukaj informacji na temat diet ketogenicznych?
          Dieta kwasniewskiego jest szczegolnym przypadkiem diety atkinsa, ale
          najbardziej jest podobna do diety stosowanej w celach terapeutycznych u dzieci
          chorych na epilepsje.
          Obecnie wiadomo i lekarze sa zgodni co do tego , ze dieta wysokotluszczowa,
          bogata w tluszcze nasycone stosowana u dzieci chorych na epilepsje niesie
          powazne zagrozenie dla tych dzieci zarowno odnosnie problemow z systemem
          naczyniowo-krwionosnym, ktore pojawia sie nawet w pozniejszym okresie zycia,
          jak i grozi uszkodzeniami prawidlowych funkcji mentalnych u tych dzieci. Na
          dodatek niektore dzieci u ktorych stwierdza sie poczatkowa poprawe zdrowia w
          postaci zaniku atakow epileptycznych lub zmniejszenia ich czestosci, po
          zasprzestaniu tej diety maja czesto nawroty choroby i niestety staja sie
          odporne na dzialanie nie tylko diety jesli chce sie ja ponownie rozpoczac, ale
          rowniez nie dzialaja czesto u nich zadne obecnie znane leki antyepileptyczne.
          Oczywiscie nie jest to regula i niektore dzieci dzieki takiej diecie wychodza
          calkowicie z epilepsji. Ale jak widzisz jest jednak wiele ujemnych stron takich
          diet. Obecnie wiec w przypadku leczenia epilepsji coraz czesciej w celach
          terapeutycznych probuje sie stosowac sie inne diety, lepiej zrownowazone i
          niskotluszczowe, ale tez i niskokaloryczne z wyeliminowaniem pewnych skladnikow
          ktore sa odpowiedzialne za zainicjowanie choroby.
          Jesli zas chodzi o diete mistrza kwasniewskiego, to zastanow sie tak tylko
          przez moment: czy czlowiek ktory wygaduje takie koszmarne idiotyzmy i zrobil z
          siebie guru bardzo ortodoksyjnej sekty terapeutycznej, zasluguje na zaufanie w
          sprawach dotyczacych zdrowia ludzkiego?
          pozd. anna
          • Gość: Artur To w koncu z Biblii czy od kosmitow? IP: *.sdh.sk.ca 27.02.04, 21:54
            Ja tu czegos nie rozumiem. Kiedys czytalem, ze Kwasniewski otrzymal przepis na
            swoja diete od kosmitow co opisal w jednej ze swoich ksiazek, a teraz sie
            okazuje, ze zrodlem tych rewelacji jest biblia co rowniez opisal.
            Jeszcze w innym miejscu swoich prac Kwasniewski pisze, ze sam te dietke
            wymyslil. A na dodatek wielu postronnych uwaza, ze zerznal wszystko od Atkinsa
            a tylko to i owo zmienil dla niepoznaki.

            Moze ktos pomoglby mi sie w tym wszystkim polapac bo lubie wiedziec co jest z
            jakiego zrodla? Moze jednak Kwasniewski powinien trzymac sie jednego.
            Mnie najbardziej odpowiadliby kosmici, prawde mowiac.
          • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 00:45
            To dziwne, co piszą przeciwnicy tej diety, bo czytałem na ten temat trochę i do
            tej pory nie zetknąłem sie ani razu ( pisze to szczerze) z doktrynerswem i
            dziwactwami jej twórcy ( biblia, kosmici, czy co tam jeszcze wymyslicie).
            Mówiąc szczerze, nawet jesli to prawda, to nie jest to dla mnie żaden
            argument. O ile wiem, doświdczenia z DO Kwaśniewski zaczynał jako "zwykły"
            lekarz czy dietetyk. Ukonczył studia medyczne , więc nie mam podstaw aby
            twierdzić , że ma mniejszą wiedzę niz lekarze wypowiadajacy sie na tym forum.
            Ale mniejsza o to.
            Anno, masz rację, forum nie jest miejscem do szczegółowych wyjasnień . prosiłem
            o link do materiałów. I nie chodzi mi o link do artykułu zaczynajacego sie od
            słów : uczeni amerykańcy doszli do wniosku.... Chciałbym przeczytać opis
            metabolizmu tłuszczu w organiźmie człowieka. Bo takie opisy dotyczące
            weglowodanów są, natomiast jeśli chodzi o tłuszcze, jakoś nie mogę trafić...
            Odnośnie zastosowania diety wysokotłuszczowej w terapii epilepsji. Sprawa
            przeciez nie jest świeża. Pamiętam jakąś ksiażkę wydaną w latach 70-tych, w
            której o tym pisano. Więc nawet jeżeli ta dieta ma wartośc "tylko"
            terapeutyczną to chyba warta jest zainteresowania, a nie szyderstwa i kpin.

            pozdro
            • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 02:45
              Mówcie co chcecie, ale jak dowiedziałam się co spożywa się w tej diecie to do
              dziś na samą myśl (przepraszam za słowo) ży... mi się chce,(zresztą napisze to
              delikatnej) niedobrze mi!!! I sprite misiu drogi nie przetłumaczysz mi, że
              porcja tłustego golona jest zdrowsza niż micha zdrowej surówy...
              I jeszcze...
              >To dziwne, co piszą przeciwnicy tej diety, bo czytałem na ten temat trochę i
              do tej pory nie zetknąłem sie ani razu ( pisze to szczerze) z doktrynerswem i
              > dziwactwami jej twórcy ( biblia, kosmici, czy co tam jeszcze wymyslicie).
              > Mówiąc szczerze, nawet jesli to prawda, to nie jest to dla mnie żaden
              > argument.

              Skarbie drogi jeżeli dla Ciebie nie jest argumentem, ze ktoś kto mowi Ci jak
              się "zdrowo" odżywać opowiada takie herezje to wybacz, ale żal mi Cie
              strasznie. Jakby Ci chirurg powiedział, ze ma energie ood kosmitów i wie jak
              nowocześnie przeciąć Ci brzuszek i niejeden taki przecinał to też byś mu
              zaufał?? Bo ja wolałabym nie ryzykować. Aha i nie "wymyśliliście" tylko takie
              są fakty, ten gość to wymyśla!
              Zwolennicy "DO" żal mi waszych organizmów....
              Pozdrawiam
              • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 15:42
                Dziękuję Ci żabko za troskę...
                Nie jestem zwolennikiem DO. Próbuję tylko docieć skąd bierze się to
                zacietrzewienie jej przeciwników. Będę się upieral przy swoim : to że p.
                Kwaśniewskiemu odbila dzisiaj palma nie zmienia faktu, że kiedy zaczynal
                stosować swoją dietę byl "normalnym" lekarzem. Kończyl WAM, więc nie byl
                nawiedzonym szarlatanem.
                Jeśli chodzi o samą dietę. Wlasnie przeczytalem jeszcze raz zalecenia tej
                diety. Przeciez tam nigdzie nie jest napisane, ze trzeba jesc sam smalec.
                Trzeba po prostu ograniczyc ilosc spożywanych weglowodanów do niezbędnego
                minimum, do tego aktywnosc fizyczna, rzucenie palenia.. to chyba nie jest jakas
                szczególna szarlataneria.
                I na koniec jeszcze raz powtórze : sam tego spróbowalem i efekty byly
                spektakularne. Potwierdzone świetnym samopoczuciem, spadkiem lekkiej nadwagi i
                doskonalymi wynikami parametrów krwi.

                pozdro

                Ps. Zawsze wolalem dobra golonke od miski surowych warzyw żabko... :-)
                • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 16:49
                  Rozbrajasz mnie tymi twoimi postami:-) Ty nie mozesz zrozumiec ze ktos smie
                  miec inne zdanie i nawet twierdzisz ze wypowiadajac sie glosno co o tym mysli
                  jest zacietrzewiony;-)
                  A gdzie ty to zacietrzewienie widzisz?
                  Ktos cie zyczliwie ostrzega ze dieta kwasniewskiego jest niebezpieczna, a on
                  sam to szarlatan, a ty twierdzisz ze to zacietrzewienie?
                  Przeciez to chyba dobrze jesli ludzie nie zgadzaja sie na to aby np. sprzedawcy
                  narkotykow,gangsterzy, szamani, sekciarze spokojnie rozrabiali spoleczenstwo
                  i o tym mowia glosno. A tu masz, ty jestes przeciwny temu i jeszcze twierdzisz
                  ze tobie to dobrze robilo bo zastosowales. Ja znam wielu takich co pija wodke i
                  zazywaja narkotyki bo im po nich tez dobrze:-))

                  anna
                  • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 19:23
                    Bardzo cenię zdanie inne niż moje, Anno. Zawsze można się czegoś nauczyć. Ale
                    nie przekonasz mnie pisząc bzdury o sekcie, narkotykach itp.
                    Twoje porownanie moich doświadczeń z DO z zadowoleniem po wypiciu wódeczki albo
                    wniuchnięciu fety jest .... hmm... nie chcialbym Cię obrazić.

                    pozdro
                    • Gość: annklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 20:20
                      Srite35 wiesz dlaczego istnialy, istnieja i beda istniec sekty?
                      Porozmyslaj troche nad tym moim retorycznym pytaniem, czesc odpowiedzi na nie
                      zawiera twoj post na ktory w tej chwili odpowiadam:-))

                      Dziekuje za rozmowe z toba, ona mnie tez czegos nauczyla, a ja bardzo cenie
                      sobie nauke:-)

                      anna
            • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 02:54
              Opis metabolizmu tluszczy mozesz znalesc w Biochemi Harpera, ale to nic ci nie
              wyjasni odnosnie diety kwasniewskiego.
              Niestety wlasnie wazne sa prace zaczynajace sie od slow: uczeni doszli do
              wniosku:-) Ci ludzie to profesjonalisci i troche sie dziwie ze cie to drazni:-)
              A co wolisz aby ci dac link do materialow o dietetyce ktore zacznie zdanie:
              informatycy amerykanscy doszli do wniosku ze smalec swinski z cebulka i
              skwarkami jest rodzajem pokarmu dla czlowieka?:-)
              Jesli autor wypisuje i opowiada takie brednie jak pan kwasniewski niestety nie
              moze liczyc na to, ze bedzie przez rozumnych ludzi znajacych zagadnienia
              dietetyki klinicznej powaznie traktowany.
              Takie diety jak jego sa zreszta stosowane w celach terapeutycznych, ale juz ci
              napisalam jakie z tym sa zwiazane kontrowersjie: nie sa bezpieczne i uzyteczne
              w permanentnym stosowaniu. O epilepsji tez ci napisalam, ale ty mnie chyba
              niezbyt uwaznie czytasz:-(
              Zreszta, wiesz cos ci powiem : ja wiem jedno, ze czlowiek jesli ma ochote
              naprawde cos zrozumiec to wystarczy aby mu powiedziec slowo, a on juz dalej sam
              sobie dojdzie prawdy:-)
              Jesli ta prawde ma poznac to potrafi sam ocenic ziarno od plew.
              Jesli ktos nie zauwazyl co kwasniewski powypisywal w swojej ksiazce odnosnie
              sposobu odzywiania sie rabinow i nastepnie polaczyl to z innymi przekazami
              biblinymi i kosmitami, to raczej mamy inny punk widzenia na pewne sprawy i
              trudno byloby nam sie porozumiec:-((
              Zaden tez rozumny naukowiec tym sie nie zajmie, dieta kwasniewskiego pozostanie
              w sferze zainteresowan folklorystycznych i roznych szarlatanow, a nie
              odpowiedzialnych lekarzy:-)
              Kazdy czlowiek ma oczywiscie prawo do wlasnych wierzen, ale to nie oznacza ze
              nalezy wierzenia laczyc z dietetyka i medycyna, tak jak to zrobil mistrz
              kwasniewski:-))
              Kwasniewski niestety stworzyl autentyczna sekte terapeutyczna, a z sektami
              nalezy walczyc, a nie zastanawiac sie nad wartoscia terapeutyczna propagowanych
              przez nie zalecen:-))

              pozd. anna
              • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 15:57
                Przeczytalem jeszcze raz dokladnie zalecenia DO. Dlaczego wciaz piszesz, ze
                jest to dieta ketogeniczna, skoro jej zalecenia to spożywanie takiej ilosci
                weglowodanow aby nia nie byla...?

                > Zreszta, wiesz cos ci powiem : ja wiem jedno, ze czlowiek jesli ma ochote
                > naprawde cos zrozumiec to wystarczy aby mu powiedziec slowo, a on juz dalej
                sam
                >
                > sobie dojdzie prawdy:-)
                > Jesli ta prawde ma poznac to potrafi sam ocenic ziarno od plew.

                No wlasnie Anno, ja mam straszna ochotę zrozumieć, dlatego nie interesuje mnie
                przyjecie JEDYNIE SZLUSZNEGO poglądu na sprawę. Nie interesują nie "doniesienia
                uczonych", które zmieniaja sie srednio co pare lat. Ostatnio zdaje się
                lansowana jest w otylej Ameryce dieta bez chleba, a nie bez masla np.
                A jeśli uważasz, że DO jest szkodliwa ( powinienem raczej napisać : jeśli
                WIESZ ), to powinnaś wyjasniać a nie walczyć.
                Ja w każdym razie czuję się wciąż niedoinformowany...

                pozdro
                • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 16:37
                  Sprite35, przykro mi naprawde ale sprobuj jednak sam znalesc odpowiedz na
                  nurtujace cie pytania. Widze ze masz wiele jednak do poznania, skoro twierdzisz
                  iz kwasniewski zaleca zjadanie takiej ilosci weglowodanow aby dieta
                  ketogeniczna nie byla.
                  On zaleca zjadanie weglowodanow w takich ilosciach , aby ketony nie pojawily
                  sie w moczu, czyli aby nie bylo ketonurii:-)
                  Ketoza to nieco inne pojecie, ona moze byc na poziomie krwi i wowczas dieta
                  jest ketogeniczna. A ketogeniczna jest wowczas kiedy mozg nie otrzymuje
                  wystarczajacej ilosci glukozy na dobe. Mozg bowiem zuzywa do prawidlowej pracy
                  okolo 120 do 140 g glukozy na dobe. Wazne jest utrzymywanie poziomow glukozy na
                  stalym poziomie (nie za nisko, nie za wysoko).
                  Jak wiesz kwasniewski w swojej "formule magicznej" B:T:W zaleca stosunek
                  1:2,5-3: 0,5 czyli zaleca utrzymywanie organizmu w ketozie bez ketonurii.
                  Przepraszam ale naprawde nie moge robic ci wykladow na te tematy, poniewaz to
                  tak jakbym cie usilowala nauczyc medycyny przez internet poprzez zamieszczanie
                  kilku krotkich informacji. Chyba zdajesz sobie sprawe z absurdu takiego
                  postepowania.
                  Jesli masz ochote wspierac sekte kwasniewskiego, to to rob. Jemu wlasnie o to
                  chodzi. Celem wszystkich sekt jest zdobywanie fanatycznych, bezmyslnych
                  wielbicieli ktorzy czesto traca zdrowie i wolnosc osobista tylko dlatego ze
                  bezwzgledny guru ma ochote zrobic na naiwnych ludziach gruba forse i podbudowac
                  swoje ego:-))
                  Milego dia zycze:-)

                  anna


                  • sprite35 Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 19:18
                    No widzisz Anno... W końcu widzę jakieś argumenty... :)
                    Może jakiś lekarz, zwolennik DO, wysunie jakieś kontrargumenty i będzie
                    ciekawie.
                    Co do nauki medycyny... Niektórzy lekarze tutaj próbują leczyć przez internet,
                    więc dlaczego nie mialabyś mnie jej nauczyć tą samą drogą... :-))

                    No i ostatnia cześc Twojego postu...Moglas ją sobie darować.

                    milego sobotniego wieczoru życzę
                    • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 28.02.04, 20:21
                      sprite35 napisał:
                      W końcu widzę jakieś argumenty... :)

                      --W końcu TY widzisz.
                      - każdy , kto ma spore pojęcie o zdrowym odżywianiu- jak nie wypominając ja,
                      czy annaklay -
                      po prostu to widzi ,bo ma wiadomości których ci nawyraźniej brak.
                      --
                      po drugie - to co piszes o "pozytywnych " stronach DO to jest Twoja
                      prezentacja czy wyobrazenie o tej diecie. Sam Tworca DO pisze co innego -
                      prztocze przy okazji jego zalecenia w sstylu co jest dobredo jedzenia: duzo
                      jaj, smalec, masło, mieso, podroby itp (przytoczę to w oryginale) bo ty coś
                      piszesz o DO a sma nie wiesz jak ona wyglada w ORYGINALE.
                      --
                      dieta DO ma np. taka niewusuwalna wadę że jest silnie zakwaszająca
                      - jesli nie wiesz to przyjmij to dow iadomosci albo sprawdź ,że krew ludzka ma
                      odczyn lekkozasadowy i jest to jeden z naważniejszych parametrów hoemostazy -
                      ytrzymywania orgtanizmu w równowadze-
                      permamentne zakwaszania ortanizmu jak ma to miejsce w DO p[rzez długi czas
                      prowadzi do szeregu schorzeń- opisuje je m.inn link PCRM
                      • Gość: hydrogen Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 22:02
                        > dieta DO ma np. taka niewusuwalna wadę że jest silnie zakwaszająca

                        No proszę, obok argumentu Annyklay o ketozie (do zweryfikowania) mamy drugi
                        merytoryczny zarzut pod adresem DO. Jest on jednak bezpodstawny. Owszem, ŻO
                        może być zakwaszające ale... nie musi. Wszystko zależy od tego ile zjada się
                        produktów alkalizujących. Nie ma żadnego problemu aby zachować równowagę
                        kwasowo-zasadową poprzez spożywanie odpowiedniej ilości warzyw jako źródła
                        węglowodanów.

                        Już chyba bardziej niebezpieczna jest dieta wegańska. Jej działanie
                        alkalizujące nie jest wyrównywane produktami zakwaszającymi. Niedawno czytałem,
                        że może to prowadzić do wypłukiwania Mg z organizmu (pozbywanie się tych jonów
                        prowadzi do zmniejszenia alkaliczności ustroju).

                        Pozdro
                        • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 22:54
                          Drogi Hydrogenie, to sa tylko twoje przypuszczenia i moze pobozne zyczenia na
                          temat mozliwosci zmniejszenia zakwaszajacego charakteru diety kwasniewskiego.
                          Badania naukowe mowia wrecz o czym innym. Po prostu nie ma szans na wyrownanie
                          kwasowego charakteru tej diety przy zaloznej z gory jej ketogenicznosci. ( bo
                          ta jej wlasciwosc decyduje o jej cudownej i magicznej sile).
                          To tak jakbys chcial zrobic jednoczesnie z nocy dzien:-))
                          Jednynie jej kwasowosc moze zlagodzic czesciowo systematyczna suplementacja,
                          ktorej chyba kwasniewski jednak nie proponuje?
                          Wiec zastanow sie co to za dieta optymalna i jedynie wlasciwa dla rodzaju
                          ludzkiego skoro wymaga suplementacji wspolczesnymi preparatami medycznymi?;-))
                          anna
                          • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:11
                            Gość portalu: annaklay napisał(a):

                            > Drogi Hydrogenie, to sa tylko twoje przypuszczenia i moze pobozne zyczenia na
                            > temat mozliwosci zmniejszenia zakwaszajacego charakteru diety kwasniewskiego.
                            > Badania naukowe mowia wrecz o czym innym.

                            Hmmm Badania Naukowe Diety Optymalnej ??????? daj linka


                            Slawek
                          • Gość: hydrogen Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 16:48
                            >Po prostu nie ma szans na wyrownanie
                            > kwasowego charakteru tej diety

                            Czyżby? A co powiesz na dietę optymalną bez żółtek i podrobów, z dużą ilością
                            nabiału i warzyw? A co gdyby z diety wykluczyć jeszcze mięso? Zresztą nawet
                            spożywając te najbardziej zakwaszające produkty można wyrównać ich działanie.
                            Nie mam teraz dostępu do odpowiednich tabel ale o ile pamiętam to 100g
                            żółtek+100(lub 200)g np marchewki czy pomidora nie narusza równowagi kwasowo-
                            zasadowej.

                            Co do ketogeniczności to przyznam, że nie słyszałem wcześniej aby ciała
                            ketonowe były obecne we krwi ale były niewykrywalne w moczu. Sprawę pozostawiam
                            do weryfikacji przez ekspertów.

                            Poza tym o ile pamiętam to jedynym argumentem za ketogenicznością DO jest to,
                            że mózg "musi" zużywać te 120-140g na dobe. Proponuję abyś na razie przyjęła,
                            że w DO jest około 80-90g węgli dziennie. Biorąc pod uwagę fakt, że węgle mogą
                            w razie potrzeby być wytwarzane z białek, można uznać, że taka dieta zapewnia
                            postulowaną przez ciebie ilość węglowodanów dla mózgu. Czekam na jakieś
                            sensowne argumenty.

                            Pozdro
    • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 21:00
      Brumbak, najciekawsze w tym wszystkim jest to ze ten szarlatan kwasniewski
      wmowil naiwnym ludziom ze rabini jedli tluszcz swinski:-))),
      a czlowieka stworzyli bogowie ktorzy przybyli z kosmosu i tylko rabini
      posiedli sekret prawidlowego odzywiania sie, tzn. zjadania tluszczy w tym
      sporej ilosci nasyconych, bo to jest paliwo ktore napedza roboty ludzkie i
      zapewnia najwyzsza sprawnosc umyslow tymze robotom.
      Kwasniewski opracowal nawet specjalne skrocone wersje instrukcji obslugi
      robotow ludzkich, zeby sobie ludziska zbytnio mozgownicy nie przeciazali jesli
      nie maja czasu na nauke i wola mu zaufac. A mistrz jest nieomylny i godzien
      zaufania, bo otrzymal podobno specjalna zaszyfrownana instrukcje naprawy
      narodu polskiego jako wybranego, od kosmitow i prezydenta USA.

      I co ciekawe ludziska wierza w to wszystko a nawet niektorzy gotowi sa cie
      zlinczowac jesli im mowisz, ze ich kwasniewski to oszust i ich
      oklamuje:-))

      pozd. anna;-)

      Uwazaj Brumbak bo niektore osoby gleboko wierzace w kwasniewskiego moga rzucic
      na ciebie zly urok za posrednictwem internetu:-))
      • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 28.02.04, 22:32
        Do Anny i brumbaka:
        Podziwiam naprawde za taką wiedzę o tej diecie. Ja szczerze mówiąc nie
        zagłębiałam się nigdy w szczegóły, ale sporo się od Was dowiedziałam -
        dzięki :). A dlaczego krytykuje skoro nie zadałam sobie żadnego trudu żeby
        poznać wszelkie prace na ten temat? Bo moim zdaniem nie trzeba wiele wiedzieć o
        tej diecie, ona sama w sobie, w swoich założeniach zaprzecza zdrowemu
        rozsądkowi. Moim zdaniem jezeli naprawdę byłaby taka skuteczna wyparła by diety
        niskotluszczowe i stała by się ta dominującą. Jednak nawet nie ma
        najmniejszychszans, żeby tak się stało. Szkoda tylko, ze "maniacy" tej diety
        zerują na moim zdaniem niezbyt świadomych ludziach i niszczą im zdrowie, bo
        przy takiej diecie to na pewno nie uniknione. Moze nie po roku , nie po dwoch
        ale kiedys napewno wyjdą skutki jej stosowania...
        Pozdrawiam
        • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 28.02.04, 23:00
          Blodymarry, ale chociaz jest mala satysfakcja ze mozna spotkac sie w takich
          dyskusjach z takimi ludzmi jak ty:-)
          Latwiej wowczas jakos zyc w tym naszym dziwnym swiecie:-)
          Pozdrawiam i przesylam zyczenia najpiekniejsze i najsereczniejsze.
          anna
          • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 29.02.04, 00:33
            Aniu, cału przyjemnosc po mojej stronie :)
            Oj jeszcze jeden komentarz... Właśnie przeczytałam w innym wątku:
            "Na DO jestem od 4 lat.Przedtem przez 10 lat katowałam się niskokalorycznymi
            dietami i co zrzuciłam 10 kg to 15 kg wracało. Przy 1500 kcal waga "szła" w
            górę. (...)A przede wszystkim schudłam i nie tyję."

            Tam jeszcze było, że tej pani znacznie porawilo sie zdrowie, zeby mnie nikt nie
            posądzil, że najwazniejsze rzeczy wycinam... Ale do czego zmierzam, moim
            zdaniem "fenomen" tej diety polega na tym, że ludzie tracą wagę, jedząc to co
            lubieli do tej pory, czyli niezbyt zdrowe jedzonko. Inni ich podziwiają (to
            mile uczucie, wiem cos na ren temat;)), a oni szczęśliwi opowiadają jak to bez
            wyrzeczeń osiągneli upragnioną wagę... sama nasłuchałam się takich relacji od
            koleżanek z pracy... ja też się odchudzam i znam wszelkie trudności związane z
            wyrzeczeniami i jeżeli byłaby pewno i bezpieczna droga żeby to przejść bez
            wyżeczeń to sama pewnie bym ją wybrała. Ale ja wolę dłużej poczekać na
            osiągnięcie celu, ale zachować zdrowie i przede wszystkim zdrowy rozsądek.
            Ten drugi wątek był poruszony przez panią Agnieszkę bodajże, która rzekomo
            oczekuje obiektywnej oceny DO. Rzekomo obiektywnej, bo jak zauwazylam przyjmuje
            do wiadomości tylko argumenty ZA... czyli ta pani najprawdopodobniej jest juz
            ukierunkowania na tą dietę i interesują ją głosy popierające DO. I w jej
            przypadku wydaje mi sie (to tylko moja opinia) tez chodzi o zrzucenie nadwagi,
            bo dlugo nie komentowala wątku, ale jak ktos rzucil ze jest na DO i popiera to
            pani agnieszka zapytala od razu "ale ile pani schudla?"...
            Po co to wszystko piszę?? Bo mam nadzieje, ze jak ktos to przeczyta, moje
            laickie wywody i opinie ludzi ktorzy szukaja informacji na ten temat, to moze
            piąty raz z kolei zastanowi sie zanim podejmie decyzję o przejściu na taką
            dietę.

            Jeszcze tylko male pytanko do Ani, większość ludzi pisze iż poprawily im sie
            wyniki badań, jak to możliwe??
            • Gość: hydrogen Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 16:57
              >Ale ja wolę dłużej poczekać na
              > osiągnięcie celu, ale zachować zdrowie i przede wszystkim zdrowy rozsądek.

              Czytając twoje posty miałem wrażenie, że nie możesz zachować zdrowego rozsądku
              bo go nie masz za grosz. Jednak oddaję ci honor bo poniższe zdanie świadczy, że
              jeszcze jakieś resztki chłopskiego rozumu się u ciebie zachowały:

              > Jeszcze tylko male pytanko do Ani, większość ludzi pisze iż poprawily im sie
              > wyniki badań, jak to możliwe??

              No właśnie. To jest bardzo ważne pytanie i radzę przycisnąć ekspertów w celu
              uzyskania odpowiedzi.

              Pozdro :))))


              • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 29.02.04, 22:25
                Wiesz co Skarbie Twoja opinia na mój temat nie interesuje mnie wogóle :))...
                Juz wiem, ze jestem Twoim śmiertelnym wrogiem tylko dlatego, ze mam odmienne
                zdanie i pewnie moje potomstwo będzie przeklęte po wiek wieki.. Ale nie o to
                chodzi... Jeżeli Tobie ta dieta pasuje to zatruwaj nią dalej swój organizm...
                Powiedz mi tylko jedno, ta dieta znana jest nie od wczoraj, nie od dziś, więc
                skoro jest taka dobra, taka rewelacyjna, wspaniała i zdrowa, dlaczego wciąż
                panuje zupełnie inny i odmienny model zdrowego odżywiania?? Proste pytanie,
                dlaczego?
                Nie powiesz mi chyba, że zwolenników DO jest więcej, niż ludzi kierujących się
                prawdziwie zdrowym modelem odżywiania.
                Pozdr
                • Gość: hydrogen Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 23:36
                  > Wiesz co Skarbie Twoja opinia na mój temat nie interesuje mnie wogóle :))...

                  Niektóre wypowiedzi na tym forum skłaniają do analiz psychologicznych. Powyższa
                  sugerowałaby, że jest odwrotnie niż piszesz, czyli, że zależy ci na tym co
                  myślą o tobie inni. Chciałabyś pewnie aby tak nie było (nie będę wnikał
                  dlaczego)i stąd taka gwałtowna reakcja.

                  > Juz wiem, ze jestem Twoim śmiertelnym wrogiem tylko dlatego, ze mam odmienne
                  > zdanie i pewnie moje potomstwo będzie przeklęte po wiek wieki.

                  To zdanie ujawnia mechanizm projekcji, czyli przypisywania innym swoich motywów
                  czy sposobu rozumowania. Zdradza cię to, że ja wcale nie uważam ciebie ani
                  innych osób o odmiennym zdaniu za wrogów. Wydaje mi się, że moje posty są tego
                  dowodem. Jeśli czasem pojawia się w nich jakaś złośliwość to przecież nie
                  należy jej traktować ze śmiertelną powagą :)

                  A powracając do meritum...

                  > Powiedz mi tylko jedno, ta dieta znana jest nie od wczoraj, nie od dziś, więc
                  > skoro jest taka dobra, taka rewelacyjna, wspaniała i zdrowa, dlaczego wciąż
                  > panuje zupełnie inny i odmienny model zdrowego odżywiania??

                  To jest dobre pytanie na pracę z zakresu socjologii nauki. Jeszcze ciekawsze
                  pytanie byłoby takie: skąd właściwie wzięły się obecnie panujące poglądy skoro
                  nikt ich tak naprawdę nie udowodnił? Chodzi tu np o mit o szkodliwości
                  cholesterolu czy też o wyższości diety wysokowęglowodanowej nad
                  wysokotłuszczową. Może ktoś to kiedyś dokładnie przeanalizuje. Co nieco na ten
                  temat pisze dr Wolfgang Lutz w książce "Życie bez pieczywa". Na temat
                  cholesterolu poczytaj sobie link, który już wielokrotnie przytaczałem:

                  www.ravnskov.nu/cholesterol.htm
                  Zauważ, że wszystkie 8 tez popartych jest piśmiennictwem z poważnych czasopism
                  naukowych. Sam autor jest również naukowcem

                  Pozdro
            • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 29.02.04, 23:32
              Blodymarry, jesli chodzi o twoje pytanie to ja osobiscie na wlasne oczy nie
              widzialam zadnych pozytywnych wynikow frakcji cholesterolowych. Wrecz
              przeciwnie wiekszosc ludzi im dluzej stosuje diete tym ma gorsze wyniki.
              Zwlaszcza niepokojaco rosnie LDL ktory niestety nie jest dobrze rownowazony
              przez HDL ktory rzeczywiscie u niektorych osob sie podnosi, ale niestety nie
              u wszystkich.
              U niektorych jest nawet wrecz odwrotnie :HDL maleje na tej diecie.Dieta ta
              jest wybitnie miazdzycorodna. Jak wiadomo miazdzyca nie boli:-)
              Co ciekawe guru kwasniewski twierdzi ze nie nalezy robic zadnych badan frakcji
              cholesterolowych, poniewaz nie ma sobie czym glowy zawracac:-)
              U wiekszosci osob obnizaja sie trojglicerydy, co zwiazane jest z obnizeniem sie
              poziomow insuliny na skutek wchodzenia w stan nasladujacy glodowke.
              O tym ze jest to nasladowanie biochemiczne stanow glodowkowych, swiadczy
              dobitnie zanizony metabolizm bazalny.
              Jak bardzo zaniza sie ten metabolizm mozna posrednio sie zorientowac poprzez
              wykonanie pomiarow tzw. tem. bazalnej.
              Wiekszosc osob na tej diecie ma tem.bazalna bardzo niska nawet u niektorych o
              jeden stopien jest ona nizsza. Zwiazane to jest z wyhamowaniem pracy tarczycy,
              bo organizm rozpoznajac diete jako przygotowanie do glodu, zwalnia metabolizm.
              Nie jest to oczywiscie korzystne przy tak przeladowanej tluszczami nasyconymi
              diecie, bowiem w takiej sytuacji bardzo podnosza sie poziomy calkowitego
              cholesterolu i LDL.

              Konczac , chce jeszcze podkreslic ze dlugoletnie badania laboratoryjne
              przeprowadzane na zwierzetach oraz szerokie badania epidemiologiczne
              populacji dlugowiecznych wykazaly, ze zbyt wysokie poziomy frakcji
              cholesterolowych nie sprzyjaja dlugowiecznosci.
              Ustalono wiele tzw. biomarkerow dlugowiecznosci. Jednym z nich sa wlasnie
              frakcje cholesterolowe. Dieta pana kwasniewskiego czy atkinsa niestety
              nie spelniaja wymogow dotyczacych diet bezpiecznych i zapewniajacych
              dlugowiecznosc oraz sprawnosc fizyczna i mentalna.
              Na tym koncze i niestety chwilowo wycofuje sie z dyskusji na tym forum.
              Acha, jeszcze jedna istotna informacja: na diecie obniza sie rowniez tzw. IGF,
              jest to czynnik ktorego obniozenie moze miec korzystny wplyw np. przy leczeniu
              nowotworow, ale juz nie przy leczeniu diabetyzmu.
              Wiadomo rowniez obecnie, ze niskie poziomy IGF sa zwiazane z nizsza
              inteligencja u czlowieka.

              Jesli chodzi o ruch tzw. optymalny to pragne jeszcze raz podkreslic iz jest to
              ugrupowanie o charakterze sekty terapeutycznej i nalezy ludzi o tym informowac.


              Serdecznie pozdr. anna
              • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 29.02.04, 23:42
                Dziękuje bardzo za odpowiedź!
                A to, że jest to rodzaj sekty również się zgadzam!!! Kiedyś zajmowałam się,
                raczej interesowałam tylko i wyłącznie sektami religijnymi, ale jak
                widzę "objawy" tzn. sposób werbowania i reakcji na wszystkich sprzeciwy "świata
                zewnętrznego" są modelowe...
                Serdecznie pozdrawiam
        • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:26
          blodymarry napisała:
          A dlaczego krytykuje skoro nie zadałam sobie żadnego trudu żeby
          > poznać wszelkie prace na ten temat? Bo moim zdaniem nie trzeba wiele wiedzieć
          o
          >
          > tej diecie,

          I tym sposobem dołączyłaś do szerokiego grona znawców i krytykantów Diety
          Optymalnej , oczywiście nic nie wiedząc o niej ;))))))))))))0


          Slawek
          • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 29.02.04, 00:55
            Haha :), byłam pewna, że mi to wypomnisz i tylko czekałam kiedy to
            zrobisz :)... Nie zadałam sobie żadnego i najmniejszego trudu żeby przeczytać
            jakąkolwiek ksiażke pana Kwiaśniewskiego, Bo mam przyjemnośc czytac o wiele
            ciekawsze lektury, a czytanie książek pana wymienionego powyżej byłoby tylko
            zbędnym niszczeniem wzroku (wiem wiem jakbym była na DO to pewnie o wzrok nie
            musiałabym się martwić).. chociaż nie pwoiedziałam, że nie przeczytałam żadnych
            artykułów na ten temat... inaczej przecież nie wedzialabym, że takie dziwactwo
            istnieje. Mam też sporo znajomych ktorzy tą dietę stosowali albo stosują nadal.
            Nie będę przywolywać opinii niezadowolonych bo i tak mi nie uwierzysz, wiec nie
            ma sensu... Wiem też bo nasluchalam sie jak to cudownie się chudnie na ej
            metodzie. Znajoma z pracy schudla 15 kg! i wyglada fantastyznie, ale juz
            przestaje "wyglądac"... bo dopuki stosowala sie do proporcji spozywanych
            pokarmow wyznaczonych przez dietetyka DO To pieknie chudla, jednak jak
            stwierdila, ze juz ma upragnioną wagę i zwiekszyla ilosci (nadal jest na DO)
            przytyla juz 4 kg, z tym , ze teraz twierdzi, ze to nie jest wcale wina DO, to
            za piewszym razem ona za duzo schudla, a teraz wyglada prawidlowo (jakos
            wczesniej jej to nie przeszkadzalo).
            Dlaczego nie czytam na ten temat? bo dla mnie to straca czasu!! I jezeli
            usłyszalabym, że ktos opracowal dietę w oparciu o ocet (przeciez po nim tez
            sie chudnie, pan Kwaśniewski niczego nowego tam nie wymysla czasem??), to tez
            nie zadalabym sobie trudu, ze czytac prace innego idioty, ktory wymysla herezje.

            Sławku prawda jest taka, że juz tyle pisałeś na ten temat, że nawet jak ja bym
            Ci tu wyciągneła żywe dowody to i tak bys sie zarzekal i bronil uparcie swego
            Pozdr
            • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 10:10
              ;)))) kolejny nick ???? brawo :))))))))))))))))
              EOT
              • blodymarry Re: pseudooptymalni przesiadka 29.02.04, 14:36
                Gość portalu: slawek napisał(a):

                > ;)))) kolejny nick ???? brawo :))))))))))))))))
                > EOT

                Sławku to do mnie?? Jeżeli tak to proszę o wytlumaczenie, bo nie rozumie. Z
                gory dzieki
      • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:24
        Gość portalu: annaklay napisał(a):

        > Brumbak, najciekawsze w tym wszystkim jest to ze ten szarlatan kwasniewski
        > wmowil naiwnym ludziom ze rabini jedli tluszcz swinski:-))),

        Ech , gdybyś choć zainspirowana Kwaśniewskim zadała sobie trochę trudu aby
        sprawdzić co pisze na temat rabinów Biblia to wiedziałabyś że wieprzowina była
        zakazana w owym czasie do jedzenia , jak i wszystkie inne zwierzęta które
        przenosiły trychinoze , weszły do spożycia ;) dopiero po otrzymaniu dyspensy od
        Boga który to oczyścił ją i zezwolił jeść , a było to w czasach gdy naród
        izraela nie był tylko garstką uciekinierów która mogła zostać zdziesiątkowana
        przez włośnice po zjedzeniu świnki ;)


        Slawek
        P.S.
        jadali baranki :) jakbyś nie wiedziała
        • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 29.02.04, 00:56
          Widze ze ty juz nie lapiesz zartow:-) Przeciez to chyba wszyscy wiedza, ze
          tluszcz swinski nigdy nie byl zalecany w zydowskim meniu.
          Byl i jest nadal uwazany przez rabinow za tzw. pokarm brudny. W tluszczach
          gromadza sie w duzym stezeniu wszystkie toksyny a teraz doszly do tego
          pestycydy, hormony glownie pochodne estrogenu, herbicydy metale ciezkie,
          dioxyny itp. itd. Pestycydy przyjmowane codziennie w takim stezeniu dodatkowo
          maja dewastujacy wplyw na szare komorki.
          Jesli wiec jesz sporo tluszczy zwierzecych to mozesz sobie takze zaklocic
          rownowage hormonalna na korzysc hormonow zenskich:-). Zdajsie ze juz sa
          informacje od panow ktorym na diecie kwasniewskiego zaqczynaja wyrastac piersi?

          A tak a propos rabinow, czy wiesz jak czesto jadali oni baranki?
          Jadali napewno tylko w okresie skladania ofiar , ale nigdy codziennie tak jak
          to guru kwasniewski zaleca.
          Powiem ci wiecej (tylko sie trzymaj dobrze twojego krzesla:-)) w chwili obecnej
          naczelny rabin Izraela sam jest wegetarianinem. Mnie osobiscie ta wiadomosc
          bardzo zaskoczyla, kiedy do niej dotarlam:-)) Co wiecej na jednej z grup
          dyskusyjnych zydowskich ludzie wrecz twierdzili, ze jesli chcesz wykonczyc
          swoj narod to daj mu duzo miesa i tluszczu zwierzecego do spozycia;-)

          Tak kochany, za malo czytasz a za duzo wierzysz twojemu szalonemu pomazancowi
          kosmitow-)

          anna
          • Gość: slawek Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 10:11
            miłych lektur ;)))

            Slawek
          • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 29.02.04, 16:04
            Gość portalu: annaklay napisał(a):

            > naczelny rabin Izraela sam jest wegetarianinem. Mnie osobiscie ta wiadomosc
            > bardzo zaskoczyla, kiedy do niej dotarlam:-))
            - Pozdrowienia dla Ciebie,
            twoje wypowiedzi na pewno wnosza tu wiedze i rozsądek
            ale wiadaomoże do częsci ludzi i tak to nie dotrze
            • Gość: annaklay Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.sympatico.ca 29.02.04, 17:29
              www.ivu.org/religion/articles/judaism.html
              www.jewishveg.com/revljc.html
              Witaj Brumbak , powyzej podaje ci dwa adresy pod ktorymi znajdziesz informacje
              o vegetarianizmie naczelnych szefow Rabbi Izraela.
              Jesli temat cie interesuje to w internecie znajdziesz duzo wiecej informacji na
              ten temat. Aby sie do tych zrodel dostac sprobuj w wyszukarke googli wrzucic
              np. takie hasla:
              First chief rabbi and vegetarianism
              Judaism and vegetarianism

              O oszustwach pana kwasniewskiego moge tylko powiedziec ze mnie to narzucanie
              Polakom tej diety wydaje sie bardzo dziwne. Facet wyraznie robi sobie
              eksperyment na naszych rodakach :-( Czas i statystyki pokaza o co chodzilo.
              pozd. anna
              • Gość: brumbak Re: pseudooptymalni przesiadka IP: *.crowley.pl 29.02.04, 18:16
                Gość portalu: annaklay napisał(a):
                >> Witaj Brumbak , powyzej podaje ci dwa adresy pod ktorymi znajdziesz
                informacje o vegetarianizmie naczelnych szefow Rabbi Izraela.
                >-Dzięki:)
    • Gość: brumbak Re: jak kwaśniewski okłamuje ludzi IP: *.crowley.pl 01.03.04, 18:43
      - Jan Kwasniewski pisze ogłupiajace ludzi Listy do samego siebie( lub może
      zamawia je - co na jedno wychodzi- ale jak przyjrzycie się tym listom to widac
      że nie jest to prosukt ani spontanicczny ani choćby tryzmający sie kupy....

      - Listy te publikuje m.inn.w rubryce doktora Kwąsniewski odpowiada w Dzienniku
      Zachodnium
      Warszawa 10.09.1999
      >Miesiąc temu otrzymałam Pan ksiażkę pt. "Dieta optymalna", po przeczytaniu
      której leciutko zgłupiałam.
      > Od wielu lat prowadzę firme gastronomiczną i wydawac sie powinno, że mam
      wiele możliwości aby zdrowo się odżywiać i być zdrową. Dlaczego więc czuje się
      fatalnie, mam 30-kilogramową madwagę i brak chęci dożycia? Dopiero po
      przeczytaniu Pana książki zrozumiałam , w czym tkwi bład.

      >>>>No ciekawe- od razu WSZYSTKO zrozumiała. Czy także ten fragment zaleceń
      Jana Kwąsniewskiego:’
      .. do wszelkiej budowy i przebudowy w organizmie potrzebne sa elektrony(Sedlak)
      związane chemicznie w NADPH2” – Proste i oczywiste- raz przeczytac i WSZYSTKO
      jasne.>>>>>>„

      Rzeczywiście odzywiałam się w sposob karygodny. Wszystko , co tylko kucharze
      ugotowali,
      wrzucałam do żołądka jak do śmietnika - oczywiście wszystko wq imię dobra firmy.
      >Walczyłam bezskutecznie z nadwagą zgodnie z panującymi modami, nie mogąc się
      pogodzić z włąsnym wyglądem, a przy okazji zapadałam na coraz większą liczbe
      chorób, które pozbawiły mnie chęci do życia a mam dopiero 38 lat. Wypróbowałam
      na sobie chyba wszystkie mozliwe diety, a na koniec zafundowałam sobie przez
      pół roku dietę wegetarianską i póki zycia starczy bedę jej zajadłym wrogiem,

      >>> interesujące : pół roku diety wegetaraińskiej i już byćjej wrogiem na
      całe zycie?
      skoro zaczeła taka dietę to nie była w tym momencie wrogiem – cóż takiego
      strasznego musiało się zdarzyć by nabrała takich przekonań ? >> historyjka po
      prostu zmyslona bo pasuje do Legendy>>
      -
      > Ogólne osłabienie, brak odporności na stresy, zatrzymanie wody- puchłam w
      oczach, kamica w nerkach, ocieżałośc umysłowa, stany napięcia
      przedmiesiączkowego, zawroty głowy, nawrót choroby reumatycznej, podejrzenie
      gośća przewlekłego postepującego, potworne bóle ostatnio już wszystkiego, co ma
      kości. Leczyłam sie różnymi lekami, które szkodziły mi na tyle, że nie mogłam
      ich przyjmowąć.
      -
      > Od miesiąca stosuję zywienie optymalne, odstawiłam od poczatku wszystkie leki
      i czuje sie coraz lepiej.
      - >>>> No tak, znów CUDOWNE uleczenie, tak cięzki stan wiec Pani od razu
      odstawia leki – i to OD RAZU POMAGA. Po prostu CUD!!>>>>>
      - >>> Nie ma na świecie takiej diety która po miesiacu spowodowałaby
      takie cudowne skutki
      - - to czysta fantazja
      - (można owszem poprawić bardzo stan zdrowia przez mądra kontrowaną
      głodówkę i przejscie stopniowe na zdrowa dietę- ale sama dieta w miesiać
      niewiele zmieni.>>>>>
      - > Chciałabym nawiązac z Panem kontakt w sprawie proapgowania Pana
      diety na
      rynku warszawksim. Jestem szczęśliwa z powodu zapoznania się z pANA WIEDZA.
      jEST TO SUKCES NAS WSZYSTKICH. bARDZO PROSZE O KONTKAT.
      Ewa S. z Warszawy
      - >>>> no tak - >> minał miesiac a ona JUŻ chce nawiązac kontakt- wyraźna
      fikcja literacka>>>>
      "
      i fragment odpowiedzi "doktora" jana kwaśniewskiego:
      " Z przesłanych mi wyników badań wnioskuje , że do choroby zwyrodnieniowej
      stawów i kręgosłupa, pół roku diety jarskiej "dodało: pani gościec przewlekły
      postepujący.
      - >>>>> Jan Kwaśniewski stawia diagnoze na odległosć i wymysla
      piramidalną bzdurę jak wyżej- gdyby ta diagnoza była słuszna to wiekzosć
      jaroszy w pOlsce i na swiecie cierpiałaby na daleko posunięty gośćiec – bo sa
      osoby co sa na tej diecie 20 i wiecej lat – a nie marne pół roku >>>>>
      -
      - Jarosze najczęciej choruja na choroby, które zaliczyłem
      do "pastwiskowych": stwardnienie rozsiane i boczne zanikowe, choroba
      Bechterewa, choroba Beurgera, nadczynność tarczycy, neurastenię , chorobe
      Raynauda, wiele chorób z autoagrsji w tym cukrzycę typu I.
      - >>> Zwykłe KŁAMSTWO tego nieuka
      - Wykonano wiele badan na temat stanu zdrowia jaroszy w porównaniu do
      osób jedzących mieso- wynika z nich ,że jarosze generalnie mniej chorują –
      - a na przykłąd osoby na diecie opartej na produktach roslinnych
      (pastwiskowych)
      - jak nazywa to Kwasniewski
      - ) jak Hunzowie czy mieszkańcy Okinawy - żyją w zdrowiu do 100 i wiecej
      lat.
      - ( co śmieszniejsze ze strony zwolennikówjedzenia miesa padł argument że
      dieta na Okinawie (prawie jarska) jest tak zdrowa bo zawira duzo ryb morskich
      - - z kolei Hunzowie mają dietę podobna ale nie jedza w ogóle ryb
      morskich –
      - po prostu to podstawa obu diet: zboża, nasiona, warzwa, owoce – czyni
      je tak zdrowymi)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>..
      - >> Dieta jarska bardzo uposledza czynność umysłu ludzkiego , dlatego
      jarosze
      choruja, bezskutecznie się leczą
      -
      - >>> Typowe , kłamliwe zagrywki Kwasniewskiego – oczernianie
      innych>>>>>>


      KŁAMSTWO i oczernianie innych to normalka dla optymalnych.
      Kolejny przykłąd listu z forum ZDROWIE:

      Na DO jestem od 4 lat.Przedtem przez 10 lat katowałam się niskokalorycznymi
      dietami i co zrzuciłam 10 kg to 15 kg wracało. Przy 1500 kcal waga "szła" w
      górę. TŁuszcz w postaci łyzeczki oleju dodawałam tylko do sałatek i surówek
      mimo to lekarz jak zobaczył trójglicerydy na poziomie 260 to stwierdził ze mam
      niewłasciwą przemianę tłuszczową.

      >>> Osoba ta obwinia za tycie dietę niskotłuszczową – miliony osób na świecie
      jest szczupłych na diecie niskotłuszczowej - tycie ma zwiazek z przejadaniem
      się , brakiem ruchu – w tym przypadku to nawet nie jest brak samokrytycyzmu a
      konfabulacja na cele tej historyjki ku pokrzepieniu tłustożerców.>>>>>
      >>>> trójglicerydy ,może i prawda – ale to na pewno nie od diety
      niskotłuszczowej
      - przy diecie typu jarskiego i nie przejadaniu się praktycznie nie ma
      szans na przekorczenie poziomu 200

      Oto przykład wyników badan na ten temat przeprowadzonych na ogromnej „próbie”
      badawczej – w ilości 12 tysięcy osób w 7 krajach: Grecji, Włoszech, Japonii,
      Holandii, USA i Jugosławii
      CORONARY HEART DISEASE in SEVEN COUNTRIES – American Heart Association,
      Monograph No.29, 1970
      - Z tych narodowości Amerykanie I Finowie spozywali najwiećej produktów
      pochodzenia zwierzecego, najwięcej tłuszczów nasyconych i cholesterolu – w
      rezultacie najyższy poziom cholesterolu we krwi oraz najwyższa śmiertelnośc z
      powodu chorób serca.>>>>>>>>


      .Powielają bzdurne informacjie na temat ilosci zjadanego przez optymalnych
      smalcu i mięsa. A akurat te produkty Kwaśniewski stawia przy koncu listy
      najlepszych dla człowieka produktów.
      >>> I znów kłamstwo:
      oto cytuje samego mistrza Jana Kwasniewskiego
      - Produkty zalecane dla człowieka przy żywieniu optymalnym:
      - 1. Wszystkie rodzaje serów.
      - 2.Duzo jaj, powyżej 4 na dobę.
      - 3. Podroby, galarety miesne, chrząstki, tłuste rosoły.
      - 4.Każdemieso, najlepiej tłuste, wieprzowe.
      - 5. Wszystkie wedliny– najlepsze salcesony, pasztetowa, pasztety.
      - 6. Ryby
      - 7 Drob, najlepszz tłusta gęs, kaczka.
      - 8.Duzo tłuszczu: masło, smalec, słonina, smalce gęsi...
      - 9.Mleko, smietana>>>.

      ....
      • Gość: slawek Re: jak kwaśniewski okłamuje ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 23:11
        Zaiste wielka jest mądrość Jana Kwaśniewskiego że potrafi zmusić brumbaka do
        przepisywania jego publikacji i umieszczania na forach całego netu !!!!!


        Slawek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka