Dodaj do ulubionych

Chyba się zakochałam w moim lekarzu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:59
chodzę do niego od kilku miesięcy. Nic między nami nie było ale nie mogę
przestać o nim myśleć. Ciagle sobie wyobrażam jak by to było gdyby on mnie
nagle uwiódł. Jest morderczo przystojny, zrównoważony, nosi obrączkę. Co by
nie mówić wiem, że nie powinnam ale mam nieprzezwyciężoną ochotę na romans.
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu 07.03.04, 21:02
      mnie to wygląda na podpuchę, ale na wszelki wypadek
      1)zmień forum, bo tutaj nikt się tym nie zajmuje
      2)idź na spacer
      3)zmień lekarza, zanim Cię wyśmieje
    • hydrogen1 Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu 07.03.04, 21:07
      Sprobuj diety optymalnej, moze pomoc.
      • Gość: Artur Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu IP: *.sdh.sk.ca 07.03.04, 21:20
        hydrogen1 napisała:

        > Sprobuj diety optymalnej, moze pomoc.

        Ze niby co? Lekarz jak sie dowie o tej diecie, to zrzeknie sie leczenia Kachy i
        po sprawie?
        Moze wiec to dobra rada tym razem chociaz od hydrogena, LOL :)
        • venus22 Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu 08.03.04, 00:49
          O a ja myslalam ze to wlasnie o Artura chodzi, tyle pan sie nim ostatnio
          interesowalo a nawet nie tylko pan.. :)
          Venus
          • Gość: Artur Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu IP: *.sdh.sk.ca 08.03.04, 01:13
            EEeee tam, glownie tylko faceci.
    • Gość: Magda Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu IP: 217.153.88.* 08.03.04, 09:21
      Fajnie. Też miałabym ochotę na romans, niekoniecznie z lekarzem ale w ogóle.
      I to jest nawet ciekawy temat. Jak często lekarze są "molestowani" przez swoje
      pacjentki, jak często sami bawią się w podryw.
      Kiedyś miałam taką sytuację. Zmieniłam lekarza bo nie miałabym chyba odwagi na
      prowadzenie czegoś takiego pod płaszczykiem wizyt i nagłych dolegliwości. No i
      było to zbyt jednoznaczne chyba.
      Ale wspomnienie b.b. miłe, może dlatego że się od razu, choć trochę za szybko
      wycofałam.
    • Gość: magda010 Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu IP: 80.48.238.* 08.03.04, 10:28
      On jest zonaty, wiec daj sobie spokoj i nie niszcz czyjegos zycia dla wlasnej
      przyjemnosci. Mozesz sobie najwyzej pomarzyc przed snem.
    • Gość: EBZ Re: Chyba się zakochałam w moim lekarzu IP: *.chello.pl 08.03.04, 20:20
      Ja też się zakochałam - tyle, że nie nosił wówczas obrączki. Dzis ja nosi, bo
      od 15 lat jest moim mężem i ojcem naszego syna!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka