Dodaj do ulubionych

Bezwyznianiowosc a ateizm

24.12.08, 21:13
Jesli jest sie zwolennikiem bezwyznianowosci, to od razu jest sie
szufladkowanym w Polsce jako ateista. A to przeciez roznica. Bezwyznianowosc
oznacza, ze nie wie sie, czy Bog istnieje i ze uwaza sie, ze nie ma znaczenia
czy istnieje czy nie. Nie ma tez potrzeby dolaczania sie do jakiejkolwiek
wspolnoty religijnej.
Obserwuj wątek
    • truten.zenobi Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 24.12.08, 22:05
      mieszasz pojęcia
      co innego bezwyznaniowość
      a co innego ateizm, deizm, agnostycyzm, apostazja, itp
      • arek103 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 20:40
        truten.zenobi napisał:

        > mieszasz pojęcia
        > co innego bezwyznaniowość
        > a co innego ateizm, deizm, agnostycyzm, apostazja, itp

        No to wlasnie o tym mowie, ze w Polsce czesto sie myli te pojecia i wszystkich
        nazywa sie ateistami.
        • truten.zenobi Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 21:09
          no cóż... to jest normalna technika socjotechniczna stosowana przez
          sekty i fanatyków religijnych... zmienianie znaczenia słów,
          nazywanie rzeczy, ideii, przeciwników tak by jak najbardziej zaognić
          konflikt...

          weź na przykład "obrońców życia" kto jest ich przeciwnikiem?
          "zwolennicy aborcji"... tyle że takich sensu stricte jest niewielu -
          jesli w ogóle istnieją..

          ale za to wielu zwolenników legalizacji/dopuszczalności aborcji dało
          sobie wmówić tą nazwę

          czemu służy taki zabieg erystyczny? z miejsca definiuje on
          przeciwników i konflikt jako nie możliwy dla znalezienia kompromisu..
          • arek103 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 28.12.08, 18:30
            truten.zenobi napisał:

            > no cóż... to jest normalna technika socjotechniczna stosowana przez
            > sekty i fanatyków religijnych... zmienianie znaczenia słów,
            > nazywanie rzeczy, ideii, przeciwników tak by jak najbardziej zaognić
            > konflikt...
            >
            > weź na przykład "obrońców życia" kto jest ich przeciwnikiem?
            > "zwolennicy aborcji"... tyle że takich sensu stricte jest niewielu -
            > jesli w ogóle istnieją..
            >
            > ale za to wielu zwolenników legalizacji/dopuszczalności aborcji dało
            > sobie wmówić tą nazwę
            >
            > czemu służy taki zabieg erystyczny? z miejsca definiuje on
            > przeciwników i konflikt jako nie możliwy dla znalezienia kompromisu..

            Masz racje. Malo tego, przeciwnicy obroncow zycia to pewnie juz tylko mordercy...
    • mg2005 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 10:14
      arek103 napisał:

      > Jesli jest sie zwolennikiem bezwyznianowosci, to od razu jest sie
      > szufladkowanym w Polsce jako ateista.

      Ależ to sami ateiści się szufladkują, twierdząc, że "Boga nie ma " :)
      • Gość: Michał Re: Bezwyznianiowosc a ateizm IP: *.chello.pl 25.12.08, 16:33
        Można być człowiekiem wierzącym,który nie jest zrzeszony w żeadnej organizacji religijnej i to jest bezwyznaniowiec.Ateista jest niewierzącym.
      • arek103 Czy muzulmanie to wierzacy? 25.12.08, 20:49
        mg2005 napisał:

        > arek103 napisał:
        >
        > > Jesli jest sie zwolennikiem bezwyznianowosci, to od razu jest sie
        > > szufladkowanym w Polsce jako ateista.
        >
        > Ależ to sami ateiści się szufladkują, twierdząc, że "Boga nie ma " :)

        Alez skad. Wg katolikow rzymskich wierzy sie albo w boga katolikow czyli w Boga
        albo w nic. Mieszaja oni pojęcia, nie rozumieja co to bezwyznaniowość, ateizm,
        deizm, agnostycyzm, apostazja, itp. Dla nich wszystko to ateizm.
        Nie tylko ateisci zreszta twierdza, ze Boga nie ma, twierdza to rowniez np.
        muzulmanie. Muzulmanie uwazaja, ze istnieje bog muzulmanow, tzn. Allah, a nie
        bog katolikow rzymskich, czyli Bog. Czy muzulmanie to zreszta wg ciebie wierzacy?
      • kolter_one Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 26.12.08, 17:53
        mg2005 napisał:

        > arek103 napisał:
        >
        > > Jesli jest sie zwolennikiem bezwyznianowosci, to od razu jest sie
        > > szufladkowanym w Polsce jako ateista.
        >
        > Ależ to sami ateiści się szufladkują, twierdząc, że "Boga nie ma " :)

        Jak nazwać tych którzy wyżej stawiają w hierarchii Bożą konkubinę (Marię) od
        samego Boga stwórcy ? Radiomaryjacy ?
    • piwi77 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 10:35
      Niech Cię to mało wzrusza gdzie Cię zaliczają.
      • arek103 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 20:56
        piwi77 napisał:

        > Niech Cię to mało wzrusza gdzie Cię zaliczają.

        Wlasciwie malo mnie to wzrusza...
    • wuzet21 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 25.12.08, 20:10
      Każdy coś wyznaje, Ty też...
      • arek103 Czy mozna wyznawac bezwyznaniowosc? 25.12.08, 21:01
        wuzet21 napisał:

        > Każdy coś wyznaje, Ty też...

        Czy mozna wyznawac bezwyznaniowosc?
    • rambo_pl Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 26.12.08, 20:05
      Gdzie cię pytają o wyznanie? W dokumentach państwowych w Polsce nie ma takiej
      rubryki.
      • arek103 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 28.12.08, 18:27
        rambo_pl napisał:

        > Gdzie cię pytają o wyznanie? W dokumentach państwowych w Polsce nie ma takiej
        > rubryki.

        Tu na forum czesto wciskaja mi ateizm.
      • kolter_one Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 28.12.08, 18:44
        rambo_pl napisał:

        > Gdzie cię pytają o wyznanie? W dokumentach państwowych w Polsce nie ma takiej
        > rubryki.

        W szkole !
    • Gość: Ola Re: Bezwyznianiowosc a ateizm IP: *.net.pulawy.pl 26.12.08, 20:27
      Ateizm to brak wiary w boga, a bezwyznaniowość oznacza porostu brak
      brak praktyk religijnych w jednym z wielu wyznań na świecie.
      Nie chcę tu sugerować, że istnieje zapotrzebowanie na jeszcze jedno
      wyznanie, porostu ktoś nie ma ochoty uczestniczyć w obrzędach
      religijnych, czy kontemplować o życiu wg zasad dokładnie określonego
      wyznania, czy religii.
      • arek103 Re: Bezwyznianiowosc a ateizm 28.12.08, 18:27
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > Ateizm to brak wiary w boga, a bezwyznaniowość oznacza porostu brak
        > brak praktyk religijnych w jednym z wielu wyznań na świecie.
        > Nie chcę tu sugerować, że istnieje zapotrzebowanie na jeszcze jedno
        > wyznanie, porostu ktoś nie ma ochoty uczestniczyć w obrzędach
        > religijnych, czy kontemplować o życiu wg zasad dokładnie określonego
        > wyznania, czy religii.

        Oczywiscie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka