Dodaj do ulubionych

Bielactwo - potrzebuję informacji

22.07.10, 23:11
Moja 7-letnia córeczka od kilku lat choruje na bielactwo.
Póki co choroba zaatakowała tylko jedną dłoń i przedramie.
Czy ktoś choruje na bielactwo???
Czy macie jakieś informacje na temat tej choroby???
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • anai00 Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 27.07.10, 13:50
      Niestety jest to choroba w zasadzie nieuleczalna i w pewnym sensie
      uciążliwa, głównie z powodu zmieniającego się wyglądu. Ale może
      zacznę od początku. Choroba najpierw objawia się niewielkimi
      odbarwieniami (białe plamy na skórze). Zazwyczaj odbarwienia te
      pojawiają się w okolicach dłoni, łokci, pachwin, stóp, pod kolanami,
      a także na głowie i twarzy (głównie okolice ust i nosa, a także
      czoła i włosów). Niestety z biegiem czasu zazwyczaj odbarwienia
      (plamy) się powiększają. Pocieszający może być fakt, że trwa to
      zazwyczaj bardzo długo (latami) i nie w każdym przypadku wygląda tak
      samo (nie zawsze pojawia się więcej odbarwień). Duży wpływ na to ma
      przebywanie na słońcu tzn. wpływ światła słonecznego. Im więcej
      przebywamy na słońcu tym skóra powinna wytwarzać więcej pigmentu,
      ale w przypadku bielactwa w określonych rejonach skóra tego pigmentu
      nie wytwarza. Tak naprawdę do końca nie wiadomo co jest przyczyną
      bielactwa, słyszałam różne opinie: że to wada gentyczna, że choroba
      powstaje na tle nerwowym, a niektórzy twierdzą, że nawet z braku
      odpowiedniej higieny (wg mnie bardzo wątpliwe). Co do leczenia
      stosuje się różne metody: witaminy A+E oraz smarowanie tzw.
      wyciągiem z dziurawca, różnego rodzaju środki pobudzające
      pigmentację, ale tak naprawdę najskuteczniejszą metodą są
      naświetlania pod specjalnymi lampami wspomagane środkami
      farmakologicznymi. Niestety nie u każdego ta metoda może być
      stosowana (ważny jest ogólny stan zdrowotny w tym szczególnie
      wątroba) i nie w każdym przypadku daje wymierne efekty. Proponuję
      wszystko konsultować z dobrym dermatologiem. Ze swojej strony
      polecam spożywanie dużej ilości produktów zawierających karoten oraz
      unikanie słońca (absolutnie się nie opalać).

    • asia_968 Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 29.07.10, 23:33
      bielactwo to temat rzeka od latna to choruję o ile można to tak
      nazwać mój syn też to ma i jakoś nie możemy sobie z tym poradzić.
      Lekarze sami nie wiedzą co z tym robić i próbują leczyć metodą prób
      i błędów.trzymajcie się pozdrawiam.
    • marasbone Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 10.08.10, 10:09
      Moja koleżanka ze studiów choruje na bielactwo. Jest to nieuleczalna choroba,
      ale da się z nią żyć. Dziecko nie może być wystawione na słońce bez kremu z
      bardzo mocnym filtrem UV. Lepiej idź do lekarza i się dowiedz, co dokładnie
      trzeba o tej chorobie wiedzieć, bo na forum to wiesz jak jest.
      • czarownica_ja Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 15.08.10, 18:35
        ja mam bielactwo od kilku lat. pojawiło się samo z siebie,nikt w
        mojej rodzinie na to nie cierpiał. powiem tak... można z tym żyć i
        nie komplikuje to normalnego życia,trzeba jedynie wyrobić sobie
        różne nawyki,np. smarowanie się (zwłaszcza odbarwionych miejsc)
        wysokim filtrem. unikam słońca,ale nie wychodzę z domu jedynie po
        zmroku ;). bez przesady,po prostu nie leżę plackiem i staram się nie
        odkrywać odbarwionych miejsc. jest to nieuleczalne,ale medycyna zna
        przypadki samocofnięcia się schorzenia.
    • dorotakatarzyna Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 16.08.10, 00:30
      Polecam poradnie leczenia bielactwa w Warszawie, ulica Towarowa. Niestety,
      podobno teraz czeka się rok na wizytę (chociaż sporo kosztuje). Ja walczę z
      bielactwem u córki (obecnie trzynastoletniej) od siedmiu lat...
      To nieprawda, że nie wolno wystawiać na słońce. Wolno, ale nie w godzinach
      11-15. Jest to nawet wskazane.
      • marionaud_1 Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 16.08.10, 10:03
        MOja córka jako 7-latka miała jeden incydent z bielactwem (podobno
        na tle nerwowym)i do dziś ma jedną plamę, na szczęście w miejscu
        zasłoniętym odzieżą. Od tej pory (20 lat) żadnej nowej plamy. Życzę
        i twej córeczce podobnie pomyślnego przebiegu.
        • iz1321 Re: Bielactwo - potrzebuję informacji 28.08.10, 15:13
          witam.czy na bielactwo można zachorować poprzez chodzenie na solarium?!?!?
          Pytanie jest czysto teoretyczne... na solarium chodze sporadycznie raz może dwa
          razy na miesiąc, a opalanie nie przekracza 10-11 minut bo pozwala mi to wysuszyć
          niedoskonalosci na twarzy.
          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka