Gość: Marta
IP: 195.136.30.*
28.04.04, 09:04
Mam astmę oskrzelową i alergie na sierść i pyłki.
O ile alergia nie jest silna, kilka razy do roku zdarzy mi się "psikać"
więcej i czasem przy psach mnie swędzą oczy to właśnie astma objawia mi się
częściej.
Przy dymie papierosowym, po wysiłku, przy sierści.
Mam pytanie, jak groźna jest moja astma, a właściwie jej ataki.
Zdarza mi się nie mieć przy sobie inhalatora i nie wiem tak naprawdę czym to
grozi.
Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy nie
przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po prostu
nie uduszę. Jak to jest?