Dodaj do ulubionych

Pytanie w sprawie ASTMY

IP: 195.136.30.* 28.04.04, 09:04
Mam astmę oskrzelową i alergie na sierść i pyłki.
O ile alergia nie jest silna, kilka razy do roku zdarzy mi się "psikać"
więcej i czasem przy psach mnie swędzą oczy to właśnie astma objawia mi się
częściej.
Przy dymie papierosowym, po wysiłku, przy sierści.
Mam pytanie, jak groźna jest moja astma, a właściwie jej ataki.
Zdarza mi się nie mieć przy sobie inhalatora i nie wiem tak naprawdę czym to
grozi.
Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy nie
przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po prostu
nie uduszę. Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zulka Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 11:34
      Leczenie astmy i unikanie kontaktu z alergenem to absolutna konieczność.Nigdy
      niewiadomo jak silny będzie kolejny atak i dlatego musisz zawsze mieć przy
      sobie inhalator.Astma nie leczona lub źle leczona prowadzi do uszkodzenia
      oskrzeli a następnie płuc.
      • Gość: ecik Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: *.innsoft.com.pl 28.04.04, 12:16
        nie możesz zlekceważyć ataków. noś zawsze inhalator przy sobie. Ja
        przechodziłam astmę. Dopiero wyniki spirometrii dały mi do myślenia: 50%
        wydajności płuc, a po intensywnym leczeniu - 70%. miałam kiedyś tak mocny atak,
        że zaczęłam tracić przytomność z braku powietrza, po prostu udusiłabym się.
    • ada1 Re: Pytanie w sprawie ASTMY 28.04.04, 13:08
      Ja mam te same dolegliwości co ty, jednak przez cały rok biorę leki
      przeciwastmatyczne - inhalator Pulmicort i tabletki Singulair (w okresie
      pylenia odchodzą krople do oczu i do nosa). Dzięki temu że ciągle biorę te leki
      od kilku lat nie mam ataków astmy, nawet wtedy, gdy mam dłuższy kontakt z
      alergenem np: sierść zwierząt, dlatego nie noszę przy sobie inhalatorów
      działających doraźnie, nawet lekarz przestał mi je przypisywać. Moja astma
      jest "stabilna" i czuję się dobrze, jedynie zimą muszę bardzo uważać na siebie,
      często zapadam na przeziębieniowe infekcje :-(((
    • Gość: hydrogen Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 13:42
      Spróbu prądów selektywnych. U dużej części chorych dają one szansę wyleczenia
      nawet w ciągu kilku dni.

      www.waszak.pl/BTP/btpc.htm#Żywienie Optymalne kontra... ASTMA OSKRZELOWA

      www.dieta-optymalna.info/wyszukiwarka.php?akcja=pokaz&numer=35
      (kwestia astmy i PS pod koniec obu artykułów)

      Pozdro

    • slawekopty Re: Pytanie w sprawie ASTMY 28.04.04, 14:25
      Gość portalu: Marta napisał(a):

      > Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy nie
      > przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po prostu
      > nie uduszę. Jak to jest?


      moze od razu sie nie udusisz , zemdlejesz co najwyżej , ale z biegiem lat
      wszystko bedzie coraz bardziej uciążliwe , prochy i inchalatory będą działaly
      coraz mniej , a z czasem watroba, serce i inne takie się zbuntują :(


      Slawek
      • Gość: dradam Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: 69.19.31.* 28.04.04, 14:31
        slawekopty napisał:

        > Gość portalu: Marta napisał(a):
        >
        > > Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy n
        > ie
        > > przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po pros
        > tu
        > > nie uduszę. Jak to jest?
        >
        >
        > moze od razu sie nie udusisz , zemdlejesz co najwyżej , ale z biegiem lat
        > wszystko bedzie coraz bardziej uciążliwe , prochy i inchalatory będą działaly
        > coraz mniej , a z czasem watroba, serce i inne takie się zbuntują :(
        >
        >
        > Slawek

        Najczesciej astmatycy umieraja wlasnie z powodu uduszenia sie.
        Astma, sama w sobie, nie prowadzi do uszkodzenia watroby.
        Uszkodzenie pluc prowadzi do uszkodzenia serca.

        Moze bys sie zapoznal najpierw ze statystykami przed udzieleniem odpowiedzi,
        szanowny Slawku ?


        pozdrawiam

        dradam
        • slawekopty Re: Pytanie w sprawie ASTMY 28.04.04, 16:46
          Gość portalu: dradam napisał(a):
          > Najczesciej astmatycy umieraja wlasnie z powodu uduszenia sie.
          > Astma, sama w sobie, nie prowadzi do uszkodzenia watroby.

          ale lekarstwa które trzeba zjadać itp. :(

          > Uszkodzenie pluc prowadzi do uszkodzenia serca.
          >
          > Moze bys sie zapoznal najpierw ze statystykami przed udzieleniem odpowiedzi,
          > szanowny Slawku ?
          >

          eeee już nie muszem ;))) z astmy juz się wyleczyłem


          Slawek
          • Gość: dradam Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: 69.19.31.* 28.04.04, 18:13
            slawekopty napisał:

            > > Najczesciej astmatycy umieraja wlasnie z powodu uduszenia sie.
            > > Astma, sama w sobie, nie prowadzi do uszkodzenia watroby.
            >
            > ale lekarstwa które trzeba zjadać itp. :(

            A ktore to lekarstwa (doustne) sa obecnie jeszcze stosowane do leczenia astmy
            (w Polsce) ?

            >
            > eeee już nie muszem ;))) z astmy juz się wyleczyłem
            >
            >


            Ja tez, ale to bylo dawno .

            dradam
            • slawekopty Re: Pytanie w sprawie ASTMY 28.04.04, 20:50
              Gość portalu: dradam napisał(a):
              >
              > A ktore to lekarstwa (doustne) sa obecnie jeszcze stosowane do leczenia astmy
              > (w Polsce) ?


              tak zupełnie na bieząco to już nie jestem więc nazwami nie sypnę , ale choćby i
              te przeciwhistaminowe przy alergiach które się czasem łyka non stop prawie
              codziennie , no i nawet wziewne też troszkę przedostają się do krwi , a jak już
              seduszko odmówi posłuszeństwa to spokojnie odpowiednią garść prochów przyjdzie
              łykać :(


              Slawek
            • Gość: mur Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: *.toya.net.pl 28.04.04, 23:10
              > A ktore to lekarstwa (doustne) sa obecnie jeszcze stosowane do leczenia astmy
              > (w Polsce) ?

              wbrew pozorom jest tego jeszcze troche: antyleukotrieny, teofiliny, doustne
              glikokortykosteroidy (trzeba mieć pecha aby je dostać - powinny być zastępowne
              wziewnymi - doustne dają sporo objawów ubocznych, wziewne mają zdecydowanie
              wyższy profil bezpieczeństwa)
    • ada1 Re: Pytanie w sprawie ASTMY 28.04.04, 14:51
      Gość portalu: Marta napisał(a):

      > Mam astmę oskrzelową i alergie na sierść i pyłki.
      > O ile alergia nie jest silna, kilka razy do roku zdarzy mi się "psikać"
      > więcej i czasem przy psach mnie swędzą oczy to właśnie astma objawia mi się
      > częściej.
      > Przy dymie papierosowym, po wysiłku, przy sierści.
      > Mam pytanie, jak groźna jest moja astma, a właściwie jej ataki.
      > Zdarza mi się nie mieć przy sobie inhalatora i nie wiem tak naprawdę czym to
      > grozi.
      > Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy nie
      > przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po prostu
      > nie uduszę. Jak to jest?

      Marto, mam pytanie, czy ty jesteś pod stałą opieką alergologa? Wydaje mi się że
      jeśli alergik jest dobrze leczony, to nie powinno być ostrych ataków astmy
      tylko stabilny stan choroby. Nic nie wspominasz o tym, czy bierzesz stale
      jakiekolwiek leki, czy tylko bazujesz na tych doraźnych inhalatorach.
      Nieleczona astma jest naprawdę groźną chorobą, natomiast jeśli jest właściwie
      leczona i kontrolowana, to można z nią żyć prawie niezauważając że ją mamy ;-)
      Pozdrawiam,
      Ada
    • Gość: mur Re: Pytanie w sprawie ASTMY IP: *.toya.net.pl 28.04.04, 18:40
      alergia mimo iż nie jest silna proponuje rozpoczęcie odczulania, pomoże
      zahamować rozwój choroby.
      astma jest chorobą o charakterze zapalnym - czyli stałe przewlekłe leczenie.
      Jak piszesz masz inhalatory - jakie?. Podstawą terapii astmy są leki
      przeziwzapalne (glikokortykosteroidy wziewne) i dodatkowo leki działająco
      objawowo - np betamimetyki (rozkurczają oskrzela)
      A jak groźna jest astma? Słabo leczona lub nieleczona - hostpitalizacje, postęp
      choroby, i nawet przy dzisiejszych możliwościach leczenia - zgon z powodu astmy
      • evee1 Re: Pytanie w sprawie ASTMY 29.04.04, 06:50
        Marto tez radze Ci znalezc sobie dobrego lekarza, ktory bedzie Cie
        prowadzil. Ja mieszkam w Australii i tutaj astma jest dosyc czesto
        spotykana. Jest tez bardzo rozwinieta profilaktyka i kazdy chory
        ma opracowany plan jak postepowac na codzien i co robic w przypadku
        ataku. Dostepne sa lekarstwa, ktore bierze sie stale, profilaktycznie,
        ale takze te ktore pomagaja w czasie ataku (do takich nalezy Pulmicort
        czy Salbutamol). Ludzie nawet z powazna astma moga zyc w miare normalnie,
        pracuja, uprawiaja sporty, jednak nadal zdarza sie, ze od czasu do czasu
        ktos na astme umiera (to znaczy ostry atak astmy jest przyczyna uduszenia
        sie).
        Z tego co piszesz Twoja astma moze nie jest bardzo ostra, ale tez nie
        jest lekka. Moj maz ma lekka astme, ktora objawia sie tym, ze od czasu
        do czasu w nocy zaczyna "gwizdac" i musi uzyc inhalatorka - niestety nie
        udalo nam sie zorientowac co powoduje jego ataki. Ma juz tak od 7 lat i
        jak do tej pory nic mu sie nie pogorszylo.
        Ale w Twom interesie pewnie dobrze byloby zastanowic sie jak sobie z ta
        choroba radzic.
        Zdrowka zycze.
    • uve Re: Pytanie w sprawie ASTMY 29.04.04, 07:49
      Gość portalu: Marta napisał(a):

      > Mam astmę oskrzelową i alergie na sierść i pyłki.
      > O ile alergia nie jest silna, kilka razy do roku zdarzy mi się "psikać"
      > więcej i czasem przy psach mnie swędzą oczy to właśnie astma objawia mi się
      > częściej.
      > Przy dymie papierosowym, po wysiłku, przy sierści.
      > Mam pytanie, jak groźna jest moja astma, a właściwie jej ataki.
      > Zdarza mi się nie mieć przy sobie inhalatora i nie wiem tak naprawdę czym to
      > grozi.
      > Jak mam atak czuję taki ból w płucach i trudności w oddychaniu ale nigdy nie
      > przyszło mi do głowy np. to czy to jest bezpieczne, czy kiedyś się po prostu
      > nie uduszę. Jak to jest?

      Oczywiscie musisz sie leczyc, astma jest bardzo niebezpieczna. Jak chcesz
      poczytaj; www.ajherbs.com/ na testimonials, ale czy uwierzysz?
      • Gość: Marta Re: odpowiadam IP: 195.136.30.* 29.04.04, 09:04
        Nie jestem pod stałą opieką alergologa, tylko jestem pacjentką konsultującą
        się - tak mi powiedziała pani w poradni.
        Byłam kilka lat temu, dostalam leki, bralam je i radzilam sobie.
        Mam alergie na pyłki i sierść, ale jakoś nie mam objawów przy pyleniu, tylko
        raczej przy zwierzętach,

        Co do leków bralam Salamol EB i Beclazone - doraźnie Salamol, a Beclazone przez
        3 miesiące.
        Jakoś nie pomaga, bo nadal mam ataki, co mam dalej robić????


        Dodam ze wstydem że ...palę.
        • ada1 Re: odpowiadam 29.04.04, 09:29
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > Nie jestem pod stałą opieką alergologa, tylko jestem pacjentką konsultującą
          > się - tak mi powiedziała pani w poradni.
          > Byłam kilka lat temu, dostalam leki, bralam je i radzilam sobie.
          > Mam alergie na pyłki i sierść, ale jakoś nie mam objawów przy pyleniu, tylko
          > raczej przy zwierzętach,
          >
          > Co do leków bralam Salamol EB i Beclazone - doraźnie Salamol, a Beclazone
          przez
          >
          > 3 miesiące.
          > Jakoś nie pomaga, bo nadal mam ataki, co mam dalej robić????
          >
          >
          > Dodam ze wstydem że ...palę.


          Przede wszystkim, musisz pójść do dobrego alergologa, być może przyczyną twoich
          dolegliwości są nieodpowiednio dobrane leki. Nie piszesz czy miałaś robione
          testy alergiczne, jeśli tak i potwierdziły one alergiię na pwene substancję to
          możesz rozpocząć odczulanie. Znam kilka osób, które dzięki odczulaniu pozbyły
          się alergii. Jeśli czujesz że bóle w oskrzelach są silniejsze i masz większe
          problemy z oddychaniem niż kiedyś, to poproś lekarza o skierowanie na badanie
          spirometryczne, dzięki niemu można określić jakie "szkody" wyrządziła astma w
          dolnych drogchach oddechowych. O paleniu papierosów nie będę dużo się
          rozwodzić, bo jeśli dalej będziesz tak niefrasobliwie podchodzić do kwestii
          leczenia, to szybko twój stan może się pogorszyć, a wtedy uwierz mi, sama
          szybko rzucisz palenie.... wiem coś o tym z własnego doświadczenia... ;-)
          Pozdrawiam,
          Ada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka