razex
16.03.12, 09:50
Po krotce wyjasnie o co biega.
otoz w badaniach wstepnych do pracy w moczu wykryto mi nadmiar lekocytow (100) oraz w osadzie pole pokryte, rzecz jasna glupia baba mi badan nie zaliczyla i wyslala do rodzinnego, ktory stwierdzi linfekcje ukladu moczowego i zalecil antybiotyk.
otoz zastanawiam sie jak to jest mozliwe bym mial infekcje bez jakichkolwiek objawow, wszystko zwiazane z moczem odbywa sie normalnie. Co w kwestii sexu? glupio bylo pytac o to rodzina ale czy nadmiar mogl to wywolac czy cos z partnerki lub ze mnie na nia moglo/moze przeskoczyc?