Dodaj do ulubionych

bakteria coli w moczu

18.06.04, 15:10
Błagam o pomoc. Od 3 lat nieustannie mam w moczu bakterię coli. Nikt nie wie
jak się jej pozbyć. Leczyło mnie wielu specjalistów, aż któryś powiedział:
trzeba nauczyć sie z tym żyć. Ale jak? Ciągle mam wrażenie, że chce mi się
siku, przy oddawaniu moczu boli mnie pęcherz tak bardzo, że chce mi się wyć.
Czasami dochodzi do tego, że organizm zatrzymuje mocz. Ostatnie 2 przerwy
byłu dłóższe, ale następowały po kilkumiesięcznych kuracjach antybiotykowych.
Do tej pory przerwy wynosiły 2 tygodnie, w porywach do miesiąca. Wątroba moja
jest w opłakanym stanie, ciągle boli. Nie wiem, co robić. Chciałabym mieć
dziecko, ale co z infekcjami, a właściwie z ich leczeniem u ciężarnej
kobiety. Ciąża i antybiotyki? POMOCY!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: bakteria coli w moczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:31
      WITAM CIE WIDZE ZE MAMY PODOBNY PROBLEM .ILE RAZY JA SLYSZALM ZE MAUSZE NAUCZYC
      SIE Z TYM ZYC.MEDYCYNA IDZIE DO PRZODU A GLUPIEGO PECHERZA NIKT IE JEST W
      STANIE WYLECZYC,BYLAM U WIELU LEKARZY NIKT NIE BYL W STANIE MNIE
      WYLECZYC.PYTASZ SIE CO BEDZIE JAK ZAJDZIESZ W CIAZE .JA WLASNIE CHCIALM PRZED
      CIAZA WYLECZYC ALE NIESTETY NIE DA SIE .OBECNIE JESTEM W CIAZY .I MYSLAŁAM ZE
      MOZE JAKOS MNIE OMINIE TEN PRZEKETY PECHERZ.JEDNAK MYLILAM SIE.MOGE CI NAPISAC
      JEDYNIE ZE BEDAC W CIAZY NA BANK ZACHORUJESZ NA TA PRZYPADLOSC:SA ANTYBIOTYKI
      KTORE W OSTATECZNOSCI MONA BRAC W 1 TRYMESTRZE.NIESTETY NIE DORADZE CI BO
      WEDŁUG MNIE NIE MA SKUTECZNEGO LEKU NA PECHERZ.
      • Gość: mig Re: bakteria coli w moczu IP: 212.244.155.* 18.06.04, 15:40
        Polecam żurawinowe tabletki, które zakwaszają mocz i nie pozwalają rozwijać się
        e.coli. Należy brać systematycznie. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Acha, dobra
        jest też regularnie pita herbatka z pokrzywy:)
    • Gość: Iw Re: bakteria coli w moczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:15
      Męczyłam się kilka lat. Leczyłam etc. Jakoś samo w końcu przeszło. Ale nie
      moge chodzić na basen etc. Generalnie - na koniec wieloletniej walki - brałam
      leki wzmacniające odporność.
    • Gość: Ania Re: bakteria coli w moczu IP: *.wrzos.wroc.pl 18.06.04, 17:37
      Polecam kurację bakteriofagami - wirusami, ktore niszczą bakterie, takie
      preparaty wykonuje Pracownia Bakteriofagowa w Instytucie Immunologii i Terapii
      Doświadczalnej PAN we Wrocławiu, wejdź na ich stronę, znajdź nr telefonu,
      zadzwoń a oni powiedzą jak masz dostarczyć próbki moczu, w 90% daje wyleczenie
      przykrych objawów.
      • edyciula Re: bakteria coli w moczu 21.06.04, 10:40
        Dziękuję Wam za wszystkie rady. Mam nadzieję, że mi coś pomoże. Wasze posty
        poprawiły mi nastrój, uświadomiłam sobie, że nie tylko ja cierpię na to
        cholerstwo. Serdeczne dzięki.
        • vecka Re: bakteria coli w moczu 21.06.04, 14:09
          Witaj,

          jaka masz grupe krwi?, czy przypadkiem nie B? Jest taka szczepionka urovaxon
          czy jakos tak i ona jest na bakterie coli i jest bardzo, ale to bardzo
          skuteczna i jest dostepna w kazdej aptece na recepte od lekarza. Dziwie sie, ze
          nikt ci tej szczepionki nie polecil do tej pory. Pedem do lekarza i pytaj o ta
          szczepionke, jest odysac droga , ok. 100 zl, ale jest bardzo skuteczna.
          Dlaej, nie jedz juz antybiotykow wiecej, bo one oslabiaja sciany pecherza na
          tyle, ze one sie nie bronia przed bakteriami, zurawina jak najbardziej, bo ona
          nie tyle co zabija te coli, ale nie pozwala im sie przyklejac do scian i wtedy
          sa bardziej dostepne dla antybiotykow i innych substancji bakteriobojczych.
          Dalej, kup sobie takie ziolo mącznica lekarska w zielarskim, pij jak w
          instrukcji, mozesz zabierac sobie nawet butelke tego ziolka do pracy i pic po
          dwie lyzki co 3 godziny, ulga jest juz odczuwalna po pol godziny.
          Dalej, pij duzo wody, pij i sikaj bez konca, wtedy te bakterie nie beda tak sie
          szybko namnozy.
          Dalej, udaj sie do dobrego gabinetu akupunktury, z 10 zabiegow ci wystarczy na
          wzmocnienie pecherza, mnie to bardzo pomoglo.
          Dalej, polecam tez wizualizacje, to sa cwieczenia wyobrazeniowe, musisz nauczyc
          sie rozmawiac ze swoim pecherzem, wiem, ze to brzmi troche enigmatycznie, ale
          mnie to meczylo 2 lata prawie i udalo mi sie tego pozbyc i na pewno nie za
          pomoca antybiotykow.
          Jezli chcesz, to moge ci napisac takie cwiczenia, pisalam juz o tym z reszta
          tutaj wczesniej kilka razy.
          A najlepiej lec po ta szczepionke urowaxon.
          Na wzmocnienie organizmu mozesz kupic tez jezowke purpurowa, echinace, w
          tabletkach do ssania, jest skuteczna.
          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka