Dodaj do ulubionych

Nowotwór jelita grubego.

23.05.12, 21:26
Jakie są pierwsze (lub niekoniecznie pierwsze) objawy raka jelita grubego? Czy jeśli było robione USG jamy brzusznej i wyszło dobrze to czy jest duża szansa, że nie ma raka jelita grubego?
Wiem, że najlepsza jest kolonoskopia, ale tylko pytam jak to wygląda w tej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • circa.about Re: Nowotwór jelita grubego. 23.05.12, 21:44
      Na USG niestety nie widać guzów jelita, a przynajmniej nie słyszałam, by jakikolwiek lekarz używał USG do diagnozy.
      Pierwsze objawy? Zaparcia na przemian z biegunkami, krwawienia, ołówkowate stolce?
      • gazeta_mi_placi Re: Nowotwór jelita grubego. 24.05.12, 12:07
        To pierwsze czasem, krwawień nie ma.
    • marianne11 Re: Nowotwór jelita grubego. 24.05.12, 10:05
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Jakie są pierwsze (lub niekoniecznie pierwsze) objawy raka jelita grubego?

      Zmiany rytmu wypróżnień, krew w stolcu (jawna lub utajona - badanie to ok. 15 zł), utrata wagi, niedokrwistość... Stron o rjg jest mnóstwo, a tam wypisane objawy.

      >Czy jeśli było robione USG jamy brzusznej i wyszło dobrze to czy jest duża szansa,
      > że nie ma raka jelita grubego?

      USG to marny diagnosta w przypadku raka...

      > Wiem, że najlepsza jest kolonoskopia, ale tylko pytam jak to wygląda w tej sytu
      > acji.

      W tej sytuacji to wygląda tak, że jeśli są podejrzenia o tę chorobę, to kolonoskopia jest konieczna.
      • anais_pl Re: Nowotwór jelita grubego. 24.05.12, 11:55
        Pierwsze objawy to ogólne osłabienie i utrata wagi. Potem dochodzą problemy z wypróżnianiem. Krew w stolcu może się pojawić późno, kiedy choroba jest już bardzo zaawansowana. Moja mama zmarła pół roku później.
        Kolonoskopia jest konieczna.
    • ania.rene Re: Nowotwór jelita grubego. 24.05.12, 11:53
      usg nie jest jest badaniem w celu potwierdzenia guza jelita.
      pierwsze objawy to zaparcia/biegunki ale tez bez przesady. martwic sie mozna kiedy pojawia sie nagle i nieustaja. ale to nie zawsze oznacza raka. tak samo jak krwawienie czy krew utajona.
      nie warto wydawac kasy na setki badan, lepiej raz zrobic kolonoskopie i po zmartwieniach.
    • osmanthus Re: Nowotwór jelita grubego. 24.05.12, 15:47
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Jakie są pierwsze (lub niekoniecznie pierwsze) objawy raka jelita grubego? Czy
      > jeśli było robione USG jamy brzusznej i wyszło dobrze to czy jest duża szansa,
      > że nie ma raka jelita grubego?
      > Wiem, że najlepsza jest kolonoskopia, ale tylko pytam jak to wygląda w tej sytu
      > acji.

      A masz jakies objawy? Cierpisz na anemie?
      Przypadki raka jelita grubego w bliskiej rodzinie?
      Polipowatosc, j.w.?

      Jak juz napisano, USG nie jest badaniem diagnostycznym w przypadku podejrzenia raka jelita grubego.
      Nalezy wykonac kolonoskopie w SEDACJI upewniajac sie uprzednio, ze kolonoskopista pobierze material do badania i usunie, jesli zajdzie taka potrzeba, polipy.
    • scept89 Re: Nowotwór jelita grubego. 25.05.12, 12:00
      gazeta_mi_placi napisała:

      > Jakie są pierwsze (lub niekoniecznie pierwsze) objawy raka jelita grubego?

      Jelito grube ma ponad 100cm dlugosci. Objawy sa rozne w zaleznosci od lokalizacji.

      >Czy
      > jeśli było robione USG jamy brzusznej i wyszło dobrze to czy jest duża szansa,
      > że nie ma raka jelita grubego?

      Nie, jedynie ze w USG nie widac przerzutow w watrobie/ew. powiekszonych wezlow chlonnych.

      > Wiem, że najlepsza jest kolonoskopia, ale tylko pytam jak to wygląda w tej sytu
      > acji.

      Ale tu nie ma zadnej sytuacji. Nikt nie diagnozuje neo na podstawie mglistych "a moze to mam?/tu mnie strzyka" tylko robi badania zalecone przez lekarza.
      • iwonagos Re: Nowotwór jelita grubego. 25.05.12, 12:23
        No a jeżeli był rak w rodzinie (mój dziadek), to powinno się profilaktycznie zrobić kolonoskopię? Mam 39 lat, czy powinnam już o tym pomyśleć. Objawów typu zatwardzenia, biegunki, i inne nie mam. Moja mama ma 60 lat i nie robiła kolonoskopii (cały czas ją namawiam), objawów też nie ma. Jak często można robić kolonoskopię?
        • scept89 Re: Nowotwór jelita grubego. 25.05.12, 13:16
          iwonagos napisała:

          > No a jeżeli był rak w rodzinie (mój dziadek), to powinno się profilaktycznie zr
          > obić kolonoskopię?

          Jaki rak i w jakim wieku? Inaczej traktuje sie osobe ktora zmarla na raka majac lat 70+ po zyciu na fatalnej diecie, a inaczej jesli w dziadek zmarl na raka jelita grubego w wieku lat 35ciu np majac polipowatosc jelita grubego albo jakis inny czesto niesamowicie rzadko wystepujacy zespol genetyczny predysponujacy do tego typu nowotworu.

          >Mam 39 lat, czy powinnam już o tym pomyśleć.

          Myslec to powinien kazdy z nas, bo obok chorob zwiazanych z miazdzyca tetnic nowotwory sa najczestsza przyczyna smierci.

          >Objawów typu za
          > twardzenia, biegunki, i inne nie mam. Moja mama ma 60 lat i nie robiła kolonosk
          > opii (cały czas ją namawiam), objawów też nie ma.

          Jesli dziadek byl ze strony mamy i zmarl bedac duzo mlodszy to byc moze (zakladajac ze mial zmutowany gen) nie przekazal zmutowanej kopii twojej mamie (i posrednio tobie).
          Mimo to bez badan genetycznych (o ile zgon dziadka sie kwalifikuje) to trudno wyrokowac.

          >Jak często można robić kolonoskopię?

          Musze poszukac czy mnie pamiec nie myli (badano wplyw kolonoskopii na przezycie), ale niekoniecznie robiac sobie kolonoskopie jak najczesciej przedluzamy sobie zycie. Jesli nie masz jednoznacznego obciazenia genatycznego to zamiast corocznych kolonoskopii lepiej zapewne wyjdziesz zmieniajac diete/lykajac mala dawke aspiryny i obnizajac prawdopodobienstwo wystapienia w/w nowotworu.

          • scept89 czestosc badan 25.05.12, 13:56
            Tu sa zalecenia z USA:
            www.cancer.org/Healthy/FindCancerEarly/CancerScreeningGuidelines/american-cancer-society-guidelines-for-the-early-detection-of-cancer
            Co do badan to jednak mi sie czesciowo pokielbasilo. Kolonoskopie nawet w USA wykonywalo sie w badanej grupie za rzadko w przypadku pacjentow z wysokim ryzykiem (advanced adenoma) a niepotrzebnie czesto u ludzi z niskim ryzykiem:

            www.gastrojournal.org/article/S0016-5085(09)01758-2/abstract
            • iwonagos Re: scept89 25.05.12, 17:29
              Dzięki za odpowiedź. Dziadek zachorował grubo po 70.
              • anais_pl Re: częstość badań 25.05.12, 18:08
                Przy obciążeniu genetycznym (nie ma znaczenia, w jakim wieku zmarła osoba z rodziny!) zaleca się robić kolonoskopię po ukończeniu 40 lat, co 5 lat. Tak przynajmniej słyszałam od lekarzy.
                • iwonagos Re: częstość badań 25.05.12, 18:11
                  kurna, i bądź tu mądry człowieku, hmmm.
                • scept89 Re: obciazenia genetyczne 25.05.12, 19:11
                  anais_pl napisała:

                  > Przy obciążeniu genetycznym (nie ma znaczenia, w jakim wieku zmarła osoba z rod
                  > ziny!) zaleca się robić kolonoskopię po ukończeniu 40 lat, co 5 lat. Tak przyna
                  > jmniej słyszałam od lekarzy.

                  Obciazenia dziedziczne sa roznego stopnia. Szczegoly mozna przeczytac sobie tutaj:
                  www.cancer.gov/cancertopics/pdq/genetics/colorectal/HealthProfessional/page1#Section_12
                  Szczegolnie rzuc okiem na tabele:
                  Estimated Relative and Absolute Risk of Developing Colorectal Cancer (CRC)
                  kolumna : Relative Risk for CRC

                  A) One first-degree relative with CRC: 2.3
                  B) One affected first-degree relative diagnosed with CRC before age 45 y: 3.9

                  first-degree relative => rodzenstwo/rodzice. Dziadek to jest second degree relative, przy A, relatywne ryzyko bedzie pomiedzy 1 (takie samo jak dla generalnej populacji bez historii) a 2.3, czyli dla duzej grupy ok: 1.7

                  Porownaj to z :
                  """
                  The rates of recurrence or death from colon cancer were nearly 3.5 times higher among patients who ate a typical Western diet than among those who followed it least closely, in a study published in the Journal of the American Medical Association.
                  """
                  Learn more: www.naturalnews.com/022543.html#ixzz1vtyNQC00

                  To nie oznacza ze nie nalezy sie badac, jedynie ze dla przecietnej osoby w sytuacji jak powyzej, zakladajac brak wykrywalnego badaniami genetycznymi obciazenia w znanych genach, warto myslec wiecej o prewencji w postaci diety niz poddawac sie genetycznemu fatum.

                  Znow to zakladajac ze dziadek nie mial 8ro rodzenstwa ktore potencjalnie moglo zachorowac ale zostali rozstrzelani w powstaniu lub zmarli w dziecinstwie na cokolwiek.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka