Gość: alpepe IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 07:18 stek bzdur w tym artykule! słuchaj swojego organizmu i żp, a będziesz zdrowa i szczupła. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: an Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.it / 62.233.189.* 26.06.04, 11:35 stara zasada "oddawania kolacji wrogowi" wg aktualnych badań niema zadnego uzasadnienia. Najistotniejsza jest po prostu ilość spożywanych kalorii dziennie!! Szklaneczka piwa codziennie- owszem ale chyba zamiast posilku, kieliszek wina - ale dla kobiet jeden, dla mężczyzn 2 Wcale nie jest rozsądnym rozpychanie żołądka dowolnymi ilościami warzyw - trzeba sprecyzowac ktore można jeśc w nieograniczonych ilościach np jak ma się spożywanie fasoli lub fasolki do ogórkow itd .Rozumiem,że inne będą zasady dietetyczne dla otyłych ,inne dla nie otyłych,ale pragnących utrzymac wagę.Osobiscie (mam po 50) ważę stale w stanach ponizej/lub w normie,bez jakiejkolwiek diety,jestem łakomczuchem ale nie jadam obfitych posiłkow glównie z prostej przyczyna- braku czasu i na pewno z organicznej niechęci od dziecka do tłustych pokarmów.Nie mniej jadam i ukochane smażone mięska (ale chude),lody,czekoladę,naleśniki ,kluseczki kocham, lubie bardzo urozmaicone posiłki i wydaje mi sie , ze zdrowym osobowm pragnącym schudnąć należy przede wszystkim zalecić liczenie kalorii- bowiem wyłącznie ograniczenie dziennej racji kalorii o ok.1000 daje wspaniałe rezultaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi$ Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 13:23 Może sie myle, ale trzymanie się sztywno zasad jakieś diety to bzdura. W życiu bym nic nie schudła, bo myślałabym, że to jakiś okropny kierat. Jasne podstawowe zasady żywieniowe owszem, ale wyliczanie ile czego dziennie (chodzi mi o takie dokładne diety) to nie dla mnie. W X.2003 wazylam 83kg, dzis 71. Jak to osiagnelam? Ja mówie żadną dieta, tylko zminiłam styl zycia i sposób odżywiania. NA CAŁE ŻYCIE, dieta kojarzy mi sie z tymczasowoscią i jako taka nigdy nie dawała mi efektów. Wykorzystuję właśnie te podstawowe zasady: warzywa, owoce, duzo ryb, drób, pełnoziarnisty chleb, uwielbiam wyroby z mleka. Ale jak mam ochotę na coś słodkiego czy chipsy, to idę i kupuję. Coś małego i nie czesto. Dużo się ruszam (aerobik, basen, rower) dużo piję (do 2-3l). Przedemną jeszcze spadek 10 kg, bo chce ważyć 60 kg. Ale to chcę osiągnąć dopiero za rok, może dłużej. Zresztą nie muszę być chuda. Wystarczy mi, że będę lżejsza, wysportowana i pełna przez to energii do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loleńka Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 13:36 amen amen, popieram to co napisala miS tylko zmiana sposobu zywienia na cale zycie + wlaczenie ruchu w codzienna aktywnosc moze nam NA TRWALE przyniesc zgrabna sylwestke, a nie diety !! jesli masz zamiar caly czas sie nerwowo pilnowac (ani kawalka bialego chleba, makaronu, ryzu...) to bedziesz wiecznie chodzic sfrustrowana i nieszczesliwa. a przy tym -ja kiedys schudlam 15 kilo na takiej rygorystycznej diecie (gotowane mieso, warzywa, chude jogurty, bialy ser ) i nie dosc, ze wszystko odzyskalam (efekt jojo), to nabawilam sie bulimii i spieprzylam sobie przemiane materii tak, ze nie chudlam nawet jak jadlam 1200 kalorii dziennie. A teraz -staram sie nie przejadac, jesc chude mieso, a nie smazone kotlety, jesli ryz czy makaron -to male porcje, wieczorem na kolacje salatke lub jogurt, kefir. Ale pozwalam sobie czasem na slodycze czy cos niezdrowego. I najwazniejsze -regularnie cwicze. Czuje sie lepiej i lepiej wygladam, choc nie trace na wadze, ale mam wiecej miesni, a mniej tluszczu. No i kurcze podstawa -zaakceptowac siebie przy nieidealnej figurze. Chudniemy by czuc sie lepiej, a nie spelniac jakies nierealne wymogi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SuperDiet Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dc.dc.cox.net 26.06.04, 12:58 14SuperFoods by Steven G. Pratt, M.D.,and Kathy Matthews *Beans - SIDEKICKS: All beans such as pinto, navy, Great Northern, lima, garbanzo (chickpeas), lentils, green beans, sugar snap peas, and green peas TRY TO EAT: a least four 1/2-cup servings per week - Low-fat protein. Fiber, B vitamins, Iron, Folate, Potassium, Magnesium, Phytonutrients. *Blueberries - SIDEKICKS: Purple grapes, cranberries, boysenberries, raspberries, strawberries, currants, blackberries, cherries, and all other varieties of fresh, frozen, or dried berries TRY TO EAT: l to 2 cups daily - A synergy of multiple nutrients and phytonutrients. Polyphenols (anthocyanins, ellagic acid, quercetin, catechins); Salicylic acid, Carotenoids, Fiber, Folate, Vitamin C, Vitamin E, Potassium, Manganese, Magnesium, Iron, Riboflavin, Niacin, Phytoestrogens, Low calories. *Broccoli - SIDEKICKS: Brussels sprouts, cabbage, kale, turnips, cauliflower, collards, bok choy, mustard greens, Swiss chard - TRY TO EAT: 1/2 to l cup daily - Sulforaphane, Indoles, Folate, Fiber, Calcium, Vitamin C, Beta- carotene, Lutein/zeaxanthin, Vitamin K. *Oats - SUPER SIDEKICKS: wheat germ and ground flaxseed - SIDEKICKS: Brown rice, barley, wheat, buckwheat, rye, millet, bulgur wheat, amaranth, quinoa, triticale, kamut, yellow corn, wild rice, spelt, couscous - TRY TO EAT: 5 to7 servings a day High fiber, Low calories, Protein, Magnesium, Potassium, Zinc, Copper, Manganese, Selenium, Thiamine. *Oranges - SIDEKICKS: Lemons, white and pink grapefruit, kumquats, tangerines, limes - TRY TO EAT: l serving daily - Vitamin C, Fiber, Folata, Limonene, Potassium, Polyphenols, Pectin. *Pumpkin - SIDIEKICKS: Carrots, butternut squash, sweet potatoes, orange bell peppers - TRY TO EAT: 1/2 cup most days - Alpha-carotene, Beta-carotene, High fiber, Low calories, Vitamins C and E, Potassium, Magnesium, Pantothenic acid. *Wild Salmon - SIDEKICKS: Alaskan halibut, canned albacore tuna, sardines, herring, trout, sea bass, oysters, and clams TRY TO EAT: fish two to four times per week - Marine-derived omega-3 fatty acids, B vitamins, Selenium, Vitamin D, Potassium, Protein. *Soy (Excellent non-meat protein alternative) SIDEKICKS (in this case, forms of soy): Tofu, soymilk, soy nuts, edamame, tempeh, miso - TRY TO EAT: at least 15 grams of soy protein (30 to 50 isoflavones; not from isoflavone-fortified products) per day and divide total daily soy intake into two separate meals or snacks - Phytoestrogens, Plant-derived omega-3 fatty acids, Vitamin E, Potassium, Folate, Magnesium, Selenium. *Spinach - SIDEKICKS: Kale, collards, Swiss chard, mustard greens, turnip greens, bok choy, romaine lettuce, orange bell peppers - TRY TO EAT: 1 cup steamed or 2 cups raw most days - A synergy of multiple nutrients/phytonutrients, Low in calories, Lutein/zeaxanthin, Beta-carotene, Plant-derived, omega-3 tatty acids, Glutathione, Alpha lipoic acid, Vitamins C and E, B vitamins (thiamine, riboflavin, B6, folate) Minerals (calcium, iron, magnesium, manganese, and zinc), Polyphenols, Betaine. *Tea - SIDEKICKS: none - TRY TO DRINK: 1 or more cups daily - Tea contains: Flavonoids, Fluoride, No calories. *Tomatoes - SIDEKICKS: Red watermelon, pink grapefruit, Japanese persimmons, red-fleshed papaya, strawberry guava - TRY TO EAT: one serving of processed tomatoes or sidekicks per day and multiple servings per week of fresh tomatoes - Lycopene, Low in calories, Vitamin C, Alpha- and beta-carotene, Lutein/zeaxanthin, Phytuene and phytotluene, Potassium, vitamins (B6, niacin, folate, Thiamin and pantothenic acid), Chromium, Biotin, Fiber. *Turkey (Skinless Breast) - SIDE KICKS: Skinless chicken breast - TRY TO EAT: 3 to 4 servings per week of 3 to 4 ounces (maximum, 4 ounces per serving) - Low-fat protein, Niacin, Vitamin B6, Vitamin B12, Iron, Selenium, Zinc. *Walnuts - SIDEKICKS: Almonds, pistachios, sesame seeds, peanuts, pumpkin and seeds, macadamia nuts, pecans, hazelnuts, cashews - TRY TO EAT: 1 ounce, five times a week - Plant-derived omega-3 fatty acids, Vitamin E, Magnesium, Polyphenols, Protein, Fiber, Potassium, Plant sterols, Vitamin B6, Arginine. *Yogurt - YOGURT SIDEKICKS: kefir - TRY TO EAT: 2 cups daily - Live active cultures, Complete protein, Calcium, Vitamin B2 (riboflavin), Vitamin B12, Potassium, Magnesium, Zinc. 14 “SuperFoods” has shown that they can actually inhibit the incremental changes that lead to such diseases such as type II diabetes, hypertension, certain cancers, obesity, and Alzheimer's. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banshi proporcje i kalorie IP: *.delphi.afb.lu.se 26.06.04, 13:14 Z ta dieta srodziemnomorska to nie przesadzajmy. Oczywiscie, jest zdrowa, ale nie jak sie mieszka w Szwecji (gdzie wlasnie jest 12 stopni) i organizm potrzebuje wiecej energii. Sama widze, ze w trakcie upalow nie mam apetytu i wtedy moge jest duzo warzyw i owocow...W tym momencie warto by bylo sie zastanowic nad dieta dr Kwasniewskiego, ktory opracowal proporcje miedzy tluszczem, weglowodanami i bialkiem. Mysle, ze powinnismy sie nad tym bardziej skupic niz nad kaloriami. Poza tym uwazam, ze kazdy z nas ma inna przemiane materi i nie mozna opracowac diety dobrej dla wszystkich. Mimo wszystko to ciekawe i warto opracowac wlasna diete na podstawie obserwacji swojego organizmu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daisy dziekuje Wam IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.04, 13:26 Ciesze sie, ze w koncu mleko i mieso zostaje uznawane jako szkodliwe. Ja rzucilam to 10 lat temu i jakos wcale nie choruje. Dziekuje redakcji gazety za ten artykul, to jakis krok na przod, wiatr niosacy zmiany. A zima mnie najlepiej rozgrzewa herbata z cytryna, zupa warzywna z duza iloscia ziol i przypraw oraz swiezo wyciskany sok z marchwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 09:01 słuchaj SuperDiet: wszyscy wiemy, że znasz angielski; nie musisz sie popisywać. A może jak to pisałeś byłeś tak narąbany, ze nie wiedziałeś gdzie jesteś - TU JEST POLSKA, TU SIĘ MÓWI I PISZE PO POLSKU !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrla Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.range81-154.btcentralplus.com 26.06.04, 15:24 Co za bzdura.jeszcze nie slyszalam ani nie czytalam o przypadku zeby ktos TRWALE schudl tylko dzieki zmianie diety.wiekszosc ludzi po prostu nie jest w stanie sie przystosowac do warunkow zycia typu:wstajemy rano,siadamy na tylku i tak do wieczora.mechanizm spalania energii pozostal taki jak w neardentalu,czyli zryj na maxa bo potem moze nie byc.zanim sygnal z napelnionego zoladka dotrze do mozgu mija podobno jeszcze pare minut,po to zeby zjesc na zapas.nasi przodkowie jedli wszystko co przed nimi nie ucieklo albo ktos nie znalazl tego wczesniej.tluszczyk im sie tez przy tym nie mial szans odlozyc.nadmiar czy nawet wystarczajaca ilosc jedzenia jest zjawiskiem nowym,i im swiezsze jest w danym miejscu tym gwaltowniej rosnie liczba grubasow,patrz azjaci czy emigranci z afryki. kiedyprowadzilam bardzo siedzacy tryb zycia,jadlam ponizej 1000kalorii dziennie i nie chudlam.organizm od ktorego nie wymaga sie wysilku zwalnia przemiane materii,co widac dobrze u bylych sportowcow.poza tym miesnie nieuzywane zanikaja i brzuch i tak wisi,mile panie bo nic go nie podtrzymuje.o innych chorobach nie wspominajac. wiec ruszajmy sie mile panie, jest wiecej ciekawych mozliwosci niz nudna silownia :P, jest plywanie,joga,taniec,samoobrona dla kobiet i tysiac innych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia diecie można pomóc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.04, 15:49 Polecam www.supersylwetka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmg Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 18:32 Nie rozumiem oburzenia tych wszystkich, ktorzy uwazaja, ze utrzymywanie diety przez cale zycie to bzdura. Wydaje mi sie, ze tu slowo DIETA rozumiane jest nie jako chwilowy jadlospis konieczny do zrzucenia zbednych kilogramow, ale jako sposob odzywiania w ogole. Mam dziecko, ktoremu lekarz zaleciel ZMIANE DIETY co oznacza STALE ZMIANY ZYWIENIOWE, a nie zmiane tygodniowego menu, a po tygodniu, jedz co chcesz. Niezaleznie od tego, co w danym momencie ustala amerykanscy naukowcy (bo ciagle cos ustalaja), to rzeczy tluste i niezdrowe nadal takimi pozostana (a ze sa pyszne to o tym nie pisza...:)) I talerz makaronu z oliwa tez bedzie tuczacy nie dlatego, ze jest niezdrowy jako taki, tylko dlatego, ze sie go zje dwa razy za duzo. A ja zjadam czubata miche makaronu, bo uwielbiam. A dobre jest dla nas to, co nas uszczesliwia. Nawet, gdy to tylko makaron... Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:00 Moje panie, A moze czas zaakceptowac siebie? Nie szkoda Wam czasu na przeliczanie kalorii? Wsluchajcie sie w swoj organizm i on Wam powie co chce zebyscie zjadly. Ja nigdy nie przepadalam za warzywami, salatkami czy owocami. Owszem jadlam je ale niezbyt czesto. Lubie natomiast miesko, ziemniaczki, fryteczki, placuszki ziemniaczane. I wiecie co? Od okolo 15 lat waze tyle samo: 48 kg przy 164 cm wzrostu. Ciekawe dlaczego autorzy takich artykulow nie napisza na przyklad dlaczego jedzenie tlustych rzeczy jest szkodliwe. Dlaczego zdecydowana wiekszosc ludzi uwaza ze sa one zabojcze? Zamiast podsuwac coraz to nowsze "cudowne" diety niech napisza jak dokladnie dziala ludzki organizm. Niech napisza w jakich przypadkach szkodzi tluszcz, w jakich weglowodany a w jakich bialka! I kazdy powinien SAM zadecydowac jak i co jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria K. Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.04, 19:01 Niedawno kilka gazet zamiesciło moj ponizej podany tekst , ktory dla wielu to tylko satyra dla być moze dla niektórych ku rozwadze , dla dr Kozłowskiej- Wojciechowskij ku przestrodze ale czy zrozumie ....... Donoszę uprzejmie Panu Prokuratorowi ........czyli satyra na odchudzanie . Niniejszym zawiadamiam o popełnieniu wykroczenia przez lekarza rodzinnego z mojego rejonu Panią Aldonę Ryzyk, kardiologa profesora Oskara Heart oraz diabetologa dr n. med. Stanisława Słodzika.. W/wymienieni swoimi zaleceniami spowodowali zagrożenie dla życia i zdrowia mojego i wielu pacjentów . Fakty związane z podejrzeniem wykroczenia mają się jak niżej wywodzę. Mam 55 lat i od 15 lat leczę się u w/specjalistów , a właściwie jestem stała ich klientką. Przez te lata leczona jestem na cukrzycę, nadciśnienie, kamicę nerkową, wrzody na dwunastnicy i reumatyzm. W międzyczasie pozbyłam się woreczka i tarczycy, ale za to wszczepiono mi baypasy i endoprotezę. Wszystko było dobrze, ale 7-mcy temu wszyscy wyżej wymienieni, jakby się zmówili, schudnąć mi kazali, bo nadwagi nabyłam cokolwiek (115kg) cały czas stosując zalecenia dietetyczne moich doktorów. Zaczęło się wiosną , jakby w zmowie byli. Moja pani doktor rodzinna, też wagi nielekkiej powiedziała: „Pani Mario trzeba zrzucić 30 kg najmniej”. -Ja na to: „A jak pani doktor kochana jeśli ja jakieś sto razy próbowałam i nic”. Pani doktor w ulotki popatrzyła i rzekła „Niedawno na Cyprze byłam. Tam nas szkolili, że najlepszą metodą jest balonikowanie. Wprowadzą pani balonik do żołądka, to zjesz pani jak ptaszynka to i chudnąć będziesz”. W tym samym tygodniu należała mi się comiesięczna wizyta u diabetologa . Doktor popatrzył na mnie z niesmakiem i rzecze „Pani Mario trzeba zrzucić 30 kg najmniej”. -Ja na to: „A jak panie doktorze kochany jeśli ja jakieś sto razy próbowałam i nic ”. „Pani wyjście – dieta warzywna ... niskokaloryczna, najwięcej 800 kcal na dzień i schudnie pani.” Kardiolog, do którego w tym samym czasie się udałam , bo mi cholesterol wzrósł niebezpiecznie na 220, wypisując kolejną receptę na lipobay nawet na mnie nie spojrzał, ale powiedział: „Pani Mario trzeba zrzucić 30 kg najmniej”. -Ja na to: „A jak panie profesorze kochany jeśli ja jakieś sto razy próbowałam i nic”. Najlepiej ŻP i schudnie pani rzekł uczenie profesor .Wyjaśniam uprzejmie P. Prokuratorowi, ŻP znaczy : żryj połowę. Przez tydzień cały chodziłam zafrasowana, myślę sobie nie schudnę leczyć mnie przestaną... Muszę schudnąć. Metoda dr Aldony Ryzyk odpadła, jak zadzwoniłam do BIB i dowiedziałam się ile kosztuje balonikowanie. Koszty przewyższały 50- krotnie moją emeryturę. Profesorska porada ŻP nie dla mnie, zbyt subtelna jestem i nie lubię językowych lapsusów . Zostało mi jedzenie warzyw - w kaloriach do 800 na dobę - raz kozie śmierć, zastosowałam . I stało się – przez pół roku schudłam 38kg. Panie prokuratorze mój organizm spożył 30 kg tłuszczu. Dokładnie rzecz biorąc w komórkach mojego organizmu zostały spalone 3 wiadra smalcu, jako że tłuszcz ludzki jest niemal identyczny z tłuszczem wieprzowym. Każdy wie , że tłuszcz nie mógł opuścić mojego ustroju ani przez skórę ani przez nerki ani przewód pokarmowy. Nie mógł się też wytopić, wiele prac naukowych wskazuje że tłuszcz tylko z martwych tkanek pod wpływem temperatury można wytopić. A ja żywa na razie, ale czy długo jeszcze ? Panie prokuratorze, ja, schorowana kobieta, przez pół roku codziennie dzień w dzień nie inaczej tylko spożywałam prawie kostkę smalcu !Własnego to własnego ale jednak smalcu! Nie będę ukrywać przed Panem prokuratorem, ze czuję się bardzo dobrze ale to pewnie moje subiektywne odczucie i dla tzw. służby zdrowia nieistotne . Ciśnienie normie, cukrzyca ustąpiła, żyć się chce gdyby nie groźba zawału, stłuszczenia wątroby miażdżycy, raka a nawet rychłego zgonu pod wpływem diety wysokotłuszczowej jak głoszą naukowcy (nazwiska i uczelnie w załącznikach) jest dla mnie bliska przecież skonsumowałam 38 kg trucizny – tłuszczu . Ja Maria K. w imieniu swoim i całej rzeszy otyłych i chorych , zmuszanych do chudnięcia pacjentów domagam wszczęcia postępowania, wnikliwego zbadania sprawy , natychmiastowego wydanie urzędowego zakazu odchudzania ludzi i pociągnięcia do odpowiedzialności w/w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:12 Brawo Pani Mario! Szkoda tylko, ze tak ciezko jest przekonac osoby "salatkozerne" ze nie tedy droga do zdrowego organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: A czy zastanowilas sie przez moment ? IP: *.sympatico.ca 26.06.04, 23:06 Jesli bedziesz zjadala tluszcz np. swinski w postaci smalcu lub podgardal to wtedy nie bedziesz mogla zuzyc wlasnych zapasow i nie schudniesz:-) Nie zapominaj takze o tym, ze jedzac tluszcze zamiast warzyw nie dostarczasz wielu skaldnikow odzywczych niezbednych do normalnego funkcjonowania organizmu. Wazne jest przy odchudzaniu aby to robic z glowa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Nastepna optymalna :/ IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 23:18 W książce J.Kwaśniewskiego i M.Chylińskiego pt.: "Dieta optymalna" (4) podane jest następujące uzasadnienie teoretyczne celowości takiego sposobu żywienia. "Marsz na azymut. Pytanie: - Twierdzi pan, że wiedza jest źródłem życia doskonałego, jednak staje się ona udziałem tylko tych, którzy mają zdrową czynność mózgu. Nikt, kto nie żywi się w sposób optymalny, nie posiądzie wiedzy, zatem jego życie jest chaotyczne, przypadkowe i bezsensowne. Nikt nie potrafi zatrzymać błędnego koła, które toczy się od paru tysięcy lat? Odpowiedź: - Rodzajowi ludzkiemu potrzebna jest wiedza, prawda i mądrość. Większość ludzi, nawet tych najbardziej światłych, nie domyśla się, iż istnieje wzorzec żywienia, przy którym czynność mózgu jest prawidłowa, to znaczy człowiek przestaje mieć wiarę i poglądy, tylko kieruje się wiedzą. Nie używa słów "myślę", "sądzę", "uważam", "wydaje mi się", tylko mówi po prostu: "wiem". Tak zwany grzech pierworodny zabrał rozum wszystkim ludziom, wyjątków prawie nie było. Ludzkie życie uległo skróceniu, nastąpiły patologiczne zmiany w budowie ciała, pojawiły się zaburzenia czynności mózgu, a ludzie nie potrafią odróżnić dobra od zła. Żeby to odróżnić trzeba wiedzieć, że istnieje wzorzec żywienia, który daje zdrową czynność mózgu i trzeba ten wzorzec zastosować. Pytanie: - Zatem patologiczne zmiany, o których pan mówi są odwracalne, ludzi można jeszcze zamienić w gatunek rozumny? Odpowiedź: - Tak, ponieważ grzech pierworodny nie spowodował zbyt dużych zmian w ludzkich genach. Nadal plany budowy człowieka zakodowane w genach niewiele się różnią od planów genetycznych naszych pierwszych rodziców. Grzech pierworodny polegał na zaprzestaniu przestrzegania zasad odżywiania (podanych człowiekowi przez bogów), na czele z tym nieszczęsnym jabłkiem - symbolem najbardziej szkodliwej dla człowieka żywności, dobranym precyzyjnie, na podstawie wiedzy ścisłej, dla ludzi współczesnych niedostępnej. A przecież odżywianie możemy zmienić w ciągu jednego dnia. Rozwój nauk podstawowych obecnie umożliwia odtworzenie modelu żywienia ustalonego przez bogów dla ludzi, umożliwia natychmiastowe wyłączenie ze spożycia produktów zabronionych przez bogów. Opracowane przeze mnie żywienie optymalne jest sposobem odżywiania przeznaczonym przez bogów dla ludzi". www.izz.waw.pl/izz/news_003.html Teraz nastepny sekciarz sie u nas pojawil :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 23:31 "W podsumowaniu Instytut ocenia, że "dieta optymalna" jest niskokaloryczną dietą o nieprawidłowym stosunku składników odżywczych, cechującą się niedoborami niektórych ważnych składników..." prof. dr hab. n. med. Wiktor B.Szostak prof. dr hab. n. med. Jan Dzieniszewski doc.dr hab. n. med. Mirosław Jarosz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lamister Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:46 > "W podsumowaniu Instytut ocenia, że "dieta optymalna" jest > niskokaloryczną dietą o nieprawidłowym stosunku składników odżywczych, > cechującą się niedoborami niektórych ważnych składników..." Hmm... coś chyba pokręcili... W/w fragment pochodzi z artykułu : www.izz.waw.pl/wwzz/opinie-13.html gdzie na samym dole w tabeli podano, że : Węglowodanów było : 74,6 g Białko : 70,5 g Tłuszcze : 72,5 g Autorzy krytycznie opisuja tzw. "dietę optymalną", a z tego co wiem, w/w ilości węglowdanów, białka i tłuszczów, to wcale nie jest "dieta optymalna" ! To właściwie CO oni badali ?? Czy ktos wie ? Ten instytut nie poraz podaje wątpliwej jakości informacje :-((( Lamister Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.sympatico.ca 28.06.04, 15:03 Podoba mi sie twoj nowy nik:-) Czy to optymalnosc jest powodem twej przebogatej wyobrazni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lamister Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:27 > Podoba mi sie twoj nowy nik:-) Czy to optymalnosc jest powodem twej > przebogatej wyobrazni? ??????? z kimś mnie pomyliłas... Czy wisz cos na w/w temat ? Lamister Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:49 Gość portalu: Lamister napisał(a): > ??????? z kimś mnie pomyliłas... Czy wisz cos na w/w temat ? > > Lamister H/Anna myślała pewnie ze to ja ;) , a na temat DO to wie oj wie ;) nikt chyba z taką przedziwną zaciekłością nie pisze tylu bzdurnych postów na jej temat Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.gl.digi.pl 28.06.04, 22:59 Najbardziej bzdurnie to pisze sam JK. A jak ci bogowie dali mu ten przepis? Medytowal czy co? Ja kiedys widzialem na stronie o JK to: "Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów. Albert Einstein o Bertrandzie Russellu w związku ze sporem na temat mianowania Russella profesorem City University of New York (13 marca 1940r.)" albo cos podobnego. Jakie to przykre ze jest wysmiewany poza sekta :((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: 69.157.183.* 28.06.04, 23:28 Sam ze soba dyskutujesz? Oj na temat waszej sekty wiem, duzo wiem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 09:27 Gość portalu: annaklay napisał(a): > Sam ze soba dyskutujesz? Oj na temat waszej sekty wiem, duzo wiem:-))) głuptasie neostrada to teraz w Polsce najpopularniejszy dostęp do netu ;) oj widzę ze zaczyna ci się mania prześladowcza , tak czesto zmieniałaś nicki ze teraz widzisz już to u wszystkich wokół ;))))) to chyba w związku ze zmianą diety ??? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 15:22 Ten kolejny paszkwil to ci podyktowali zwierzchnicy z moskwy czy z odessy? Sam rdzen zarzutow zgodny w kazdym razie, ze stara szkola podlych prowodyrow. Wyluzuj czlowieku, bo zadna dieta i dyskusja o zdrowiu nie moze byc prowadzona tymi metodami ktore ty nadal stosujesz. Przeciez nie jestes chyba az takim debilem abys nie wiedzial, ze kazdy moze sobie sprawdzic I.P. osobnika ktory tutaj oszukuje, a ktorego ty usilujesz rownie podlymi metodami bronic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 16:35 wiesz co chyba ci sie pogorszyło ;) czyżby przez oscylacje MM w kierunku vege ?? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: No tak, wszyscy naukowcy, lekarze, dietetycy IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 17:06 na calym swiecie to ludzie chorzy psychicznie, tylko ty i twoi optywspolwyznawcy to awangarda intelektualna i naukowa:-)LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: No tak, wszyscy naukowcy, lekarze, dietetycy IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 17:39 jednak ci się pogorszyło ;( Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Napisz kolejny donos lub list z pogrozkami:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 17:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Sekciarz Eneregia <> zlokalizowany :) IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 18:02 www.satfilm.pl/ To juz cos: Telewizja Kablowa Włocławek ul. Hutnicza 20, tel. 236-74-12, fax. 236-95-35 w przypadku awarii w dni powszednie po 17.00 w soboty od 13.00, w niedziele cały dzień 230-90-50 ZAPRASZAMY DO BIURA CODZIENNIE W GODZ. 8.00 - 17.00 W SOBOTY OD GODZ. 9.00 - 13.00 Adresy email: Biuro: biuro@satfilm.pl Dział techniczny: technika@satfilm.pl Administrator: admin@satfilm.pl Bank Pocztowy nr konta 10 1320 1449 2739 8179 2000 0001 Serwery Proxy proxy.satfilm.net.pl 8080 proxy2.satfilm.net.pl 8080 proxy3.satfilm.net.pl 8080 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: optyslawek to takze telewizja kablowa ale IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 18:25 chyba w Koninie. Ma do dyspozycji kilka komputerow, wiec sobie wysyla rozne madre e-maile w godzinach pracy:-). Optygang sie wspiera i atakuje grupowo kazdego "potencjalnego" wroga dietetycznego i ideolgicznego. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: optyslawek to takze telewizja kablowa ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:07 anno normalnie masz jakąś paranoje ;))) jakbyś była mądra to zobaczyłabyś że na niektórych grupach używam adresu poczty który mówi skąd jestem ;))) no i poza tym to w pisaniu paszkwili to przodowałaś swego czasu , mam ci przypomnieć ???? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 22:11 Z nimi tak w razie czego nie byloby w zasadzie klopotow. Wystarczy wyslac maila do jakiegos oddzialu policji ds. sekt i napisac ze wariat z sekty "Bractwo Optymalne" chce "leczyc" ludzi z miazdzyca tluszczem. Od razu zamkna takiego do czubkow i jeszcze podziekuja za donos :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Sposob na optymali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:15 oj are mógłbyś w końcu wydorośleć ;) jak na 22 letniego chłopaka powinieneś mieć trochę więcej OLEJU w głowie , za taki donos to by przyjrzeli się tobie ;)))))))) czy aby jesteś zdrowy Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 22:36 Gość portalu: slawek napisał(a): > oj are mógłbyś w końcu wydorośleć ;) jak na 22 letniego chłopaka powinieneś > mieć trochę więcej OLEJU w głowie , za taki donos to by przyjrzeli się > tobie ;)))))))) czy aby jesteś zdrowy Tez moglbys wydoroslec. Przeciez jak mam nick alexander_82 to wiadomo 3 rzeczy: 1) nie jestem z 82. 2) nie jestem Olek 3) ale dosc blisko w obu przypadkach. To nie jest optyinternet panie Slawek. To jest rzeczywistosc. PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos?? Odpowiedz Link Zgłoś
slawekopty Re: Sposob na optymali 29.06.04, 22:43 Gość portalu: are napisał(a): Przeciez jak mam nick alexander_82 to wiadomo 3 > rzeczy: > > 1) nie jestem z 82. znaczy jeszcze młodszy ;) > 2) nie jestem Olek he he to dziwne bo jestem Sławek w realu > PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos?? no cośty siem nie loguję za każdym razem ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns Re: Sposob na optymali IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.04, 00:09 slawekopty napisał: > > PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos?? > > no cośty siem nie loguję za każdym razem ;) > > Slawek Ja nawet się domyślam , jakie SlawekOpty ma hasło przy zalogowywaniu się. Oczywiście tym hasłem jest : "OPTYMALNY SMALEC" ROTFL, ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 30.06.04, 00:28 Optymale powoli wycofuja sie na dalsze pozycjie, wiec wojna przynosi efekty. Widac ze puszczaja im nerwy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13341274&a=13579066 Np. SlawekTheOpty nagadal teraz bzdur i sie wycofal do optynetu. A informacja od Anny Klay o tym "uzdrowisku" jest znowu bardzo wartosciowa i bedzie nalezycie wykorzystana :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Poniewaz optyslawek nie podal linkow do moich IP: *.sympatico.ca 30.06.04, 00:45 rzekomych "paszkwili", ta luke pozwole sobie uzupelnic za niego:-) Oto prosze zobaczyc jak wyglada dyskusja merytoryczna na tematy dietetyczne z optymalnymi. Pierwszy post mojego autorstwa zamiescilam na grupie wegetarian w celu zainicjowania rzetelnej, merytorycznej dyskusji z optynapastnikami nekajacymi ta grupe: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13269751 A oto "rzeczowa":-)riposta na podana informacje merytoryczna ze strony optydzialaczki w wirualnym swiecie:-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13285212 W nastepstwie tego mojego postu , zostal nastepnie zamieszczony na grupie zdrowie obrazliwy paszkwil pt. ANNAKLAY" autorstwa pseudokanadyjczyka (vide archiwum grupy):-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:45 nie wiedza, ze moga domagac sie odszkodowan z tytulu utraty zdrowia. W OSBO jest w tej chwili masa zgloszen o tragicznych konsekwencjach dzialania tej diety u wielu ludzi. Ostatnio znowu zmarla w "uzdrowisku" Polania kobiecina, ktora ta diete stosowala od kilku lat. Niestety takie fakty doskonale znane optydzialaczowi slawkowi, usiluje on i optygang nie dopuscic do publicznej wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 13:52 Ale przecież w tym sławnym "uzdrowisku" stosują dielę "optymalną", a nie Żywienia Optymalne Jana Kwaśniewskiego. To "uzdrowizko" ma swoją stronę internetową, gdzie można poczytać materiały z jakiegoś trzeciego spotkania w Oślicy czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.gl.digi.pl 30.06.04, 14:17 > To "uzdrowizko" ma swoją stronę > internetową, gdzie można poczytać materiały z jakiegoś trzeciego spotkania w > Oślicy czy jakoś tak. Jak sama nazwa wskazuje, w Oslicy musi byc pelno optymalsow LOL Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym 30.06.04, 16:08 polega roznica pomiedzy pojeciem "dieta optymalna" a Zywienie Optymalne wg dr Jana Kwasniewskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 18:07 kpisz czy o drogę pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.07.04, 00:31 U energii występuje patologiczna czynność móżgu , spowodowana przez grzech pierworodny ( czyli spozywanie jabłek ). Pani energio , pora zacząć zywić sie tak , jak nakazuje najwspanialszy polski lekarz , a wtedy przywrócona zostanie w twoim mózgu normalna , nieskażona czynnośc , i łatwo zrozumiesz opytanie zadane przez Annaklay. Możesz zaglądnąć na stronę optymalną: www.dr-kwasniewski.pl tam jest informacja , które produkty są bardziej optymalne , a które są mniej optymalne. Spożywaj te , które sa najbardziej optymalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 20:36 ppns - na pastwisko czas dla ciebie i tam pozostań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: czlowieczku:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:25 Alez nie denerwuj sie:-) Prosze podaj przyklady tych paszkwili, chetnie sobie poczytam i moze inni tez:-) LOL ps. moj nik to annaklay a nie anna (to taka malenka ale istotna korekta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: czlowieczku:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:40 anno dlaczego zakładasz ze ja się denerwuję ?? , może dlatego ze straciłaś sama nad sobą panowanie ?? prosze nie przenoś na mnie swoich projekcji ;))))) a co do twoich nicków to ja znam ich dosć dużo ;) Slawek P.S. idiotycznymi postami i obraźliwymi tematami nie obrazisz mnie ;) pokażesz co najwyżej szerokiej publiczności kim jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: czlowieczku spokojnie, nie unos sie:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:51 i nie krec, tylko podaj linki do tych rzekomych "obrazliwych paszkwili". Podaj tez te inne niki ktore rzekomo znasz, sama jestem ich ciekawa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
slawekopty Re: czlowieczku spokojnie, nie unos sie:-) 29.06.04, 22:55 już ci mówiłem ze jestem spokojny i zebyś nie przenosiła swojego roztrzęsienia na mnie ;) przez net i tak się to nie uda ;))))))))) reszte dyskusji mozemy sobie podarować chyba nikogo to nie zainteresuje , szanuj czas i poczucie humoru grupowiczów , miłego dnia Slawek P.S. dzisiaj ci odpuszczę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: ano widzisz sam, ze klamstwo i oszczerstwo IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 23:04 ma krotkie optynozki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokate Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.oclc.org 30.06.04, 12:54 > Przeciez nie jestes chyba az takim debilem abys nie wiedzial, ze kazdy moze > sobie sprawdzic I.P No to sprawdz ten. Przeciez to mozna latwo ukryc lub podrobic. IP nic nie znaczy. Mokate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 13:43 Jak to dobrze, że się podpisali imionami i nazwiskami pod tymi bredniami. Trochę trudno będzie się z tego wycofać, gdy stara piramidka legła w gruzach, a nowa za parę lat będzie modyfikowana na ŻO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-energetyk Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.04, 15:06 Gość portalu: energia napisał(a): > Jak to dobrze, że się podpisali imionami i nazwiskami pod tymi bredniami. > Trochę trudno będzie się z tego wycofać, gdy stara piramidka legła w > > > gruzach, > nowa za parę lat będzie modyfikowana na ŻO! Kompletnie bredzisz , energio z sekty smalcojadów ! Obywatelko Energia ! Nie pie*****ol bez sensu ! Zjedz wiadro smalcu , dwa mózgi wieprzowe , bo Twoja obecna czynność mózgu jest patologiczna. Pamiętaj , że tylko dieta Bogów , wymyślona przez Najwiękzego Polskiego Smalcojeda zapewni Ci prawidłową czynność umysłu , tak wysoką sprawność intelektualną , jaką wykazuje Największy Polski Smalcojed Pan Jan Kwasniewski. W tej chwili marsz do sklepu , aby kupić 10 kg smalcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 18:49 co się tak ppns rzucasz - czy ci co się tam podpisali udawadniając swoją głupotę to twoja rodzina, czy przełożeni? Czemu wogóle tak się podniecasz DR- ku? - brak homeostazy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.gl.digi.pl 01.07.04, 19:07 To nie jest jedno slowo, Kolego, wierz mi! Od zawsze tak jest. Chyba ze tak jak w optyinternecie jest INNA biochemia, tak tez jest inna pisownia LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 20:34 Ależ koleżanko Are to tylko błąd spacji - tobie brakuje prawego alta w tym słówku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.gl.digi.pl 01.07.04, 22:49 Gość portalu: energia napisała: > Ależ koleżanko Are to tylko błąd spacji ...a ofiary diety "optymalnej" tylko zle ja stosowaly. W kazdym razie zes sie spoznil z "wytlumaczeniem" bo zdazylismy Cie wysmiac na innym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 02.07.04, 12:22 Głupcy nie mogą obrazić, a tym bardziej ośmieszyć, głupcy się sami obrażają i ośmieszają nawet nie domyślając się tego. Psy muszą szczekać - do tego są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.04, 13:28 Po poziomie odpowiedzi , zaprezentowanej przez energię wnioskuję , że zgodnie z moją poradą osobnik energia zjadł wiadro smalcu i dwa mózgi wieprzowe. Widać po wypowiedziach energii, że ma jasność umysłu i wysoki polot intelektualny , cechujący prawdziwych optymalsów. Zaprzestała żywienia pastwiskowo-węglowodanowego , i od razu nie ma u niej symptomów patofizjologicznej złej pracy mózgu. Energio ! Napisz jeszcze coś , np. Twój komentarz do bredni i bełkotu salcesonowego jełopa z Ciechocinka , ażeby nam , zielskojadom i trawożercom otwrzyły się umysły na posłannictwo Dra Salcesona z Ciechocinka. Tylko Ty wiesz , jak interpretować majaki anty-węglowodanowe i pro-tłuszczowe tego schizofrenika. Udziel nam wszystkim maluczkim nauk i porad , jak interpretować jego święte opty-księgi. Twój szczerze oddany , i wierny Twojej argumentacji wielbiciel. PS. Za chwilę idę kupic wiadro smalcu , 2 kg kszanki i 3 mózgi wieprzowe , bo tylko taka dieta pozwoli mi zrozumieć tego przygłupa J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 02.07.04, 13:34 Dzięki za potwierdzenie mojej tezy !!! ppns - jesteś wyjątkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divlo Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.pl 26.06.04, 22:02 Jestem zszokowanana ta "dietą". Jest idiotyczna!! Nie dajcie się zwariowac tym palantom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Uwaga bna optymalsa!!!! IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 22:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13754351 to jest optymals i sekciarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: BMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 08:54 Po raz kolejny pojawił się sławetny indeks BMI. Zwróćcie uwagę, jaki to bezsens: mistrz świata stron man Mariusz Pudzianowski, na którym nie uświadczysz ani grama tłuszczu waży ok 130 kg przy wzroście 186 cm. Jego BMI wynosi ponad 37. On nie ma nadwagi, on jest otyły !!!(tak "mówi" jego BMI) Nie kazdy jest Pudzianowskim, natomiast jest wielu mężczyzn uprawiających sporty siłowe, mających rozbudowaną muskulaturę. Obliczanie ich wskaźnika BMI nie ma sensu (obliczcie BMI piszącego te słowa, jeżeli waży on 100 kg przy wzroście 180 cm). Jeżeli wyjdzie, że jest otyły, to weźcie pod uwagę dwa inne parametry: 92 cm pas, 125 cm klatka piersiowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 08:56 Jesteś seksistą, pisząc swój post w rodzaju żeńskim, to niepprqawne politycznie, uważaj poskarżę się Jarudze-Nowackiej ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamille Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 14:27 Zadne diety odchudzajace polegajace na ograniczeniu ilosci spozywanych kalorii do 1000, 1200, 1400 itp. nie przynosza trwalych efektow - chyba ze ktos ma zamiar jesc 1000 kcal dziennie do konca swojego zycia !!! A przeciez mozna jesc 1800-2000 kcal dziennie i chudnac 0,5 - 1,0 kg tygodniowo. Warunek: sport i cwiczenia 3-5 razy w tygodniu polaczone z pelnowartosciowym odzywianiem opartym na nieprzetworzonych, naturalnych produktach - pelnoziarnistym chlebie, ryzu, makaronie, naturalnych platkach zbozowych, warzywach, owocach, zupach warzywnach i rozsadnych ilosciach nabialu, (zdrowego) tluszczu,jaj, ryb i miesa. Jest to sposob odzywiania na cale zycie, a nie "dieta" na kilka tygodni... Zapraszam na forum amerykanskiego wydania Shape'a (trzeba znac angielski): www.shape.com - Community boards.shape.com/ib/ikonboard.cg - "Diet Talk", "Workout Zone", "Support Central"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamille Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 14:29 boards.shape.com/ib/ikonboard.cgi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agłaja Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 16:04 Gazeta Wyborcza bardzo mnie rozczarowała, rozpoczynając w Obcasach cykl o dietach. Myslałam, że to gazeta propagująca akceptację własnego ciała, przyjmowanie siebie takim, jakim się jest (wykluczając diety konieczne ze względu na choroby), a okazuje się, że z Obcasów "wyłazi" zwykła, babska, kolorowa gazeta. Żal. I Niedowierzanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El P Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.visp.energis.pl 27.06.04, 16:21 cóż za nonsens głódówkę zaliczać do diet. Głodówka to najskuteczniejsza forma leczenia jaka istnieje, bo nie przynosi niekorzystnych efektów wynikających ze stosowania chemii.w przypadku głodówki utrata wagi to tylko efekt uboczny, ale wspaniałe samopoczucie po zakończeniu głódówki oraz doskonały stan zdrowia nie da się z niczym porównać. Pani doktor nie miałaby kogo leczyć lub komu mądrze doradzać gdyby więcej osób stosowało głodówkę, dlatego wbrew temu co znane jest wszystkim naukowcom opluwa tę wspaniałą formę leczenia, cały artykuł to żenująca amatorszczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns Tłuszczojady - spi****cie z tego forum n/t IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.04, 16:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokate Re: Tłuszczojady - spi****cie z tego forum n/t IP: *.oclc.org 30.06.04, 12:47 ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola a te góry metali ciężkich i chemii w warzywach.... IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 17:45 te tony ulepszaczy w pieczywie... i taka dieta jest naprawdę zdrowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gagu Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: 195.136.94.* 28.06.04, 10:24 No to ci amerykańscy naukowcy troche do tyłu są, bo ja o pozytywnym działaniu jaj dowiedziałam się na lekcjach podstaw żywienia człowieka już w okresie szkoły średniej. Na studiach usłyszałam wiele innych mądrych rzeczy o których pewnie naukowcom amerykańskim się jeszcze nie śniło. a ma 30 lat więc ich odkrycia są spóźnione co najmniej o dekadę. Dlaczego to zawsze obcy naukowcy są mądrzejsi od naszch?Dlaczego Polak przejmuje się opinią innych a nie spojrzy na własne podwórko? Odpowiedz Link Zgłoś
prebus Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... 28.06.04, 11:37 Dzień dobry Jestem zainteresowany dietami. Uprzejmie proszę, jeżeli jest to możliwe, o podanie informacji, adresu poczty elektronicznej pani mgr biochemii Mai Błaszczyszyn. Jest ona tłumaczem książki : "Dieta dobrych kalorii" autora : dr Philipa Lipetz'a. Proponuję zasięgnąć jej opinii o dietach. Pani Błaszczyszyn mogłaby wyjaśnić pewne wątpliwości dotyczące wymienionej książki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.08.04, 12:51 makarony to przeciez same weglowodany - czyli cukry.Znaczy ze od makaronow tyjemy i od ziemniakow tez.Nieprawda ze blonnik wymiata jakis tam cholesterol ...blonnik jest nam do szczescia nie potrzebny- wydalamy go w calosci, nasz przewod pokarmowy nie jest przystosowany do jedzenia tego typu rzeczy - czlowiek to nie krowa , nie moze odpowiednio rozdrobnic pokarmu... zapychanie sie owsianka itp.jest wiec bez sensu.Jaki normalny czlowiek jest w stanie wypic 1.5 litra wody dziennie? pobiera wode a tak popularnych w naszym kraju zup i herbty wypijanej przy kazdej niemal okazji.Zeby sie dobrze czuc trzeba jesc duzo miesa i to nie chudego z amerykanskiego kurczaka tylko z polskiej tlustej swini , uzywac masla ijesc jajka.Jajko to najbardziej pozadany produkt zywnoscowy zawiera najwiecej cennych skladnikow...Nie wolno eliminowac tluszczy z diety, w nich rozpuszczalne sa takie witamny jak A i E. I to nie prawda, ze Wlosi jedza tylko makarony bo w pierwszej kolejnosci jedza tlusta wieprzowine i wolowine , ze chociazby wspomniec taki wloski specjal jak szynka parmenska nic to nie ma z tak zwana dietetyka pani Kozlowskiej...Niech sobie wsadzi swoje pomysly i swoj bigos z indyka tez...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macaj Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:13 Dziesięć lat , tylko warzywa surowe i gotowane , kasze pełne , ryż brazowy , oliwa z pierwszego tłoczenia , raz w ygodniu dodatek z piersi indyka / wysoki poziom cholesterolu 260, trojglicerydów 140/ plus CRP i Wiesiołek .!!!!!!!!! WYNIK .......5 baypasów w 1999 roku , całe szczeście że jeszcze nie załapałem CUKRZYCY Odpowiedz Link Zgłoś