Dodaj do ulubionych

Ciężkie czasy dla łakomczuchów...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 07:18
stek bzdur w tym artykule! słuchaj swojego organizmu i żp, a będziesz zdrowa
i szczupła.
Obserwuj wątek
    • Gość: an Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.it / 62.233.189.* 26.06.04, 11:35
      stara zasada "oddawania kolacji wrogowi" wg aktualnych badań niema zadnego
      uzasadnienia. Najistotniejsza jest po prostu ilość spożywanych kalorii
      dziennie!! Szklaneczka piwa codziennie- owszem ale chyba zamiast posilku,
      kieliszek wina - ale dla kobiet jeden, dla mężczyzn 2 Wcale nie jest rozsądnym
      rozpychanie żołądka dowolnymi ilościami warzyw - trzeba sprecyzowac ktore można
      jeśc w nieograniczonych ilościach np jak ma się spożywanie fasoli lub fasolki
      do ogórkow itd .Rozumiem,że inne będą zasady dietetyczne dla otyłych ,inne dla
      nie otyłych,ale pragnących utrzymac wagę.Osobiscie (mam po 50) ważę stale w
      stanach ponizej/lub w normie,bez jakiejkolwiek diety,jestem łakomczuchem ale
      nie jadam obfitych posiłkow glównie z prostej przyczyna- braku czasu i na pewno
      z organicznej niechęci od dziecka do tłustych pokarmów.Nie mniej jadam i
      ukochane smażone mięska (ale chude),lody,czekoladę,naleśniki ,kluseczki kocham,
      lubie bardzo urozmaicone posiłki i wydaje mi sie , ze zdrowym osobowm pragnącym
      schudnąć należy przede wszystkim zalecić liczenie kalorii- bowiem wyłącznie
      ograniczenie dziennej racji kalorii o ok.1000 daje wspaniałe rezultaty
      • Gość: mi$ Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 13:23
        Może sie myle, ale trzymanie się sztywno zasad jakieś diety to bzdura. W życiu
        bym nic nie schudła, bo myślałabym, że to jakiś okropny kierat. Jasne
        podstawowe zasady żywieniowe owszem, ale wyliczanie ile czego dziennie (chodzi
        mi o takie dokładne diety) to nie dla mnie. W X.2003 wazylam 83kg, dzis 71. Jak
        to osiagnelam? Ja mówie żadną dieta, tylko zminiłam styl zycia i sposób
        odżywiania. NA CAŁE ŻYCIE, dieta kojarzy mi sie z tymczasowoscią i jako taka
        nigdy nie dawała mi efektów. Wykorzystuję właśnie te podstawowe zasady:
        warzywa, owoce, duzo ryb, drób, pełnoziarnisty chleb, uwielbiam wyroby z mleka.
        Ale jak mam ochotę na coś słodkiego czy chipsy, to idę i kupuję. Coś małego i
        nie czesto. Dużo się ruszam (aerobik, basen, rower) dużo piję (do 2-3l).
        Przedemną jeszcze spadek 10 kg, bo chce ważyć 60 kg. Ale to chcę osiągnąć
        dopiero za rok, może dłużej. Zresztą nie muszę być chuda. Wystarczy mi, że będę
        lżejsza, wysportowana i pełna przez to energii do życia.
        • Gość: loleńka Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 13:36
          amen amen, popieram to co napisala miS
          tylko zmiana sposobu zywienia na cale zycie + wlaczenie ruchu w codzienna
          aktywnosc moze nam NA TRWALE przyniesc zgrabna sylwestke, a nie diety !!
          jesli masz zamiar caly czas sie nerwowo pilnowac (ani kawalka bialego chleba,
          makaronu, ryzu...) to bedziesz wiecznie chodzic sfrustrowana i nieszczesliwa.
          a przy tym -ja kiedys schudlam 15 kilo na takiej rygorystycznej diecie
          (gotowane mieso, warzywa, chude jogurty, bialy ser ) i nie dosc, ze wszystko
          odzyskalam (efekt jojo), to nabawilam sie bulimii i spieprzylam sobie przemiane
          materii tak, ze nie chudlam nawet jak jadlam 1200 kalorii dziennie.
          A teraz -staram sie nie przejadac, jesc chude mieso, a nie smazone kotlety,
          jesli ryz czy makaron -to male porcje, wieczorem na kolacje salatke lub jogurt,
          kefir. Ale pozwalam sobie czasem na slodycze czy cos niezdrowego. I
          najwazniejsze -regularnie cwicze. Czuje sie lepiej i lepiej wygladam, choc nie
          trace na wadze, ale mam wiecej miesni, a mniej tluszczu.
          No i kurcze podstawa -zaakceptowac siebie przy nieidealnej figurze. Chudniemy
          by czuc sie lepiej, a nie spelniac jakies nierealne wymogi. :)
    • Gość: SuperDiet Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dc.dc.cox.net 26.06.04, 12:58
      14SuperFoods

      by Steven G. Pratt, M.D.,and Kathy Matthews

      *Beans - SIDEKICKS: All beans such as pinto, navy, Great Northern, lima,
      garbanzo (chickpeas), lentils, green beans, sugar snap peas, and green peas
      TRY TO EAT: a least four 1/2-cup servings per week - Low-fat protein. Fiber, B
      vitamins, Iron, Folate, Potassium, Magnesium, Phytonutrients.

      *Blueberries - SIDEKICKS: Purple grapes, cranberries, boysenberries,
      raspberries, strawberries, currants, blackberries, cherries, and all other
      varieties of fresh, frozen, or dried berries TRY TO EAT: l to 2 cups daily - A
      synergy of multiple nutrients and phytonutrients. Polyphenols (anthocyanins,
      ellagic acid, quercetin, catechins); Salicylic acid, Carotenoids, Fiber,
      Folate, Vitamin C, Vitamin E, Potassium, Manganese, Magnesium, Iron,
      Riboflavin, Niacin, Phytoestrogens, Low calories.

      *Broccoli - SIDEKICKS: Brussels sprouts, cabbage, kale, turnips, cauliflower,
      collards, bok choy, mustard greens, Swiss chard - TRY TO EAT: 1/2 to l cup
      daily - Sulforaphane, Indoles, Folate, Fiber, Calcium, Vitamin C, Beta-
      carotene, Lutein/zeaxanthin, Vitamin K.

      *Oats - SUPER SIDEKICKS: wheat germ and ground flaxseed - SIDEKICKS: Brown
      rice, barley, wheat, buckwheat, rye, millet, bulgur wheat, amaranth, quinoa,
      triticale, kamut, yellow corn, wild rice, spelt, couscous - TRY TO EAT: 5 to7
      servings a day
      High fiber, Low calories, Protein, Magnesium, Potassium, Zinc, Copper,
      Manganese, Selenium, Thiamine.

      *Oranges - SIDEKICKS: Lemons, white and pink grapefruit, kumquats, tangerines,
      limes - TRY TO EAT: l serving daily - Vitamin C, Fiber, Folata, Limonene,
      Potassium, Polyphenols, Pectin.

      *Pumpkin - SIDIEKICKS: Carrots, butternut squash, sweet potatoes, orange bell
      peppers - TRY TO EAT: 1/2 cup most days - Alpha-carotene, Beta-carotene, High
      fiber, Low calories, Vitamins C and E, Potassium, Magnesium, Pantothenic acid.


      *Wild Salmon - SIDEKICKS: Alaskan halibut, canned albacore tuna, sardines,
      herring, trout, sea bass, oysters, and clams
      TRY TO EAT: fish two to four times per week - Marine-derived omega-3 fatty
      acids, B vitamins, Selenium, Vitamin D, Potassium, Protein.

      *Soy (Excellent non-meat protein alternative) SIDEKICKS (in this case, forms
      of soy): Tofu, soymilk, soy nuts, edamame, tempeh, miso - TRY TO EAT: at least
      15 grams of soy protein (30 to 50 isoflavones; not from isoflavone-fortified
      products) per day and divide total daily soy intake into two separate meals or
      snacks - Phytoestrogens, Plant-derived omega-3 fatty acids, Vitamin E,
      Potassium, Folate, Magnesium, Selenium.

      *Spinach - SIDEKICKS: Kale, collards, Swiss chard, mustard greens, turnip
      greens, bok choy, romaine lettuce, orange bell peppers - TRY TO EAT: 1 cup
      steamed or 2 cups raw most days - A synergy of multiple
      nutrients/phytonutrients, Low in calories, Lutein/zeaxanthin, Beta-carotene,
      Plant-derived, omega-3 tatty acids, Glutathione, Alpha lipoic acid, Vitamins C
      and E, B vitamins (thiamine, riboflavin, B6, folate) Minerals (calcium, iron,
      magnesium, manganese, and zinc), Polyphenols, Betaine.

      *Tea - SIDEKICKS: none - TRY TO DRINK: 1 or more cups daily - Tea contains:
      Flavonoids, Fluoride, No calories.

      *Tomatoes - SIDEKICKS: Red watermelon, pink grapefruit, Japanese persimmons,
      red-fleshed papaya, strawberry guava - TRY TO EAT: one serving of processed
      tomatoes or sidekicks per day and multiple servings per week of fresh tomatoes -
      Lycopene, Low in calories, Vitamin C, Alpha- and beta-carotene,
      Lutein/zeaxanthin, Phytuene and phytotluene, Potassium, vitamins (B6, niacin,
      folate, Thiamin and pantothenic acid), Chromium, Biotin, Fiber.

      *Turkey (Skinless Breast) - SIDE KICKS: Skinless chicken breast - TRY TO
      EAT: 3 to 4 servings per week of 3 to 4 ounces (maximum, 4 ounces per serving) -
      Low-fat protein, Niacin, Vitamin B6, Vitamin B12, Iron, Selenium, Zinc.

      *Walnuts - SIDEKICKS: Almonds, pistachios, sesame seeds, peanuts, pumpkin and
      seeds, macadamia nuts, pecans, hazelnuts, cashews - TRY TO EAT: 1 ounce, five
      times a week - Plant-derived omega-3 fatty acids, Vitamin E, Magnesium,
      Polyphenols, Protein, Fiber, Potassium, Plant sterols, Vitamin B6, Arginine.

      *Yogurt - YOGURT SIDEKICKS: kefir - TRY TO EAT: 2 cups daily - Live active
      cultures, Complete protein, Calcium, Vitamin B2 (riboflavin), Vitamin B12,
      Potassium, Magnesium, Zinc.

      14 “SuperFoods” has shown that they can actually inhibit the incremental
      changes that lead to such diseases such as type II diabetes, hypertension,
      certain cancers, obesity, and Alzheimer's.
      • Gość: Banshi proporcje i kalorie IP: *.delphi.afb.lu.se 26.06.04, 13:14
        Z ta dieta srodziemnomorska to nie przesadzajmy. Oczywiscie, jest zdrowa, ale
        nie jak sie mieszka w Szwecji (gdzie wlasnie jest 12 stopni) i organizm
        potrzebuje wiecej energii. Sama widze, ze w trakcie upalow nie mam apetytu i
        wtedy moge jest duzo warzyw i owocow...W tym momencie warto by bylo sie
        zastanowic nad dieta dr Kwasniewskiego, ktory opracowal proporcje miedzy
        tluszczem, weglowodanami i bialkiem. Mysle, ze powinnismy sie nad tym bardziej
        skupic niz nad kaloriami. Poza tym uwazam, ze kazdy z nas ma inna przemiane
        materi i nie mozna opracowac diety dobrej dla wszystkich. Mimo wszystko to
        ciekawe i warto opracowac wlasna diete na podstawie obserwacji swojego
        organizmu. Pozdrawiam!
        • Gość: daisy dziekuje Wam IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.04, 13:26
          Ciesze sie, ze w koncu mleko i mieso zostaje uznawane jako szkodliwe. Ja
          rzucilam to 10 lat temu i jakos wcale nie choruje. Dziekuje redakcji gazety za
          ten artykul, to jakis krok na przod, wiatr niosacy zmiany.
          A zima mnie najlepiej rozgrzewa herbata z cytryna, zupa warzywna z duza iloscia
          ziol i przypraw oraz swiezo wyciskany sok z marchwi.
      • Gość: obserwator Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 09:01
        słuchaj SuperDiet: wszyscy wiemy, że znasz angielski; nie musisz sie popisywać.
        A może jak to pisałeś byłeś tak narąbany, ze nie wiedziałeś gdzie jesteś - TU
        JEST POLSKA, TU SIĘ MÓWI I PISZE PO POLSKU !!
    • Gość: dyrla Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.range81-154.btcentralplus.com 26.06.04, 15:24
      Co za bzdura.jeszcze nie slyszalam ani nie czytalam o przypadku zeby ktos
      TRWALE schudl tylko dzieki zmianie diety.wiekszosc ludzi po prostu nie jest w
      stanie sie przystosowac do warunkow zycia typu:wstajemy rano,siadamy na tylku i
      tak do wieczora.mechanizm spalania energii pozostal taki jak w
      neardentalu,czyli zryj na maxa bo potem moze nie byc.zanim sygnal z
      napelnionego zoladka dotrze do mozgu mija podobno jeszcze pare minut,po to zeby
      zjesc na zapas.nasi przodkowie jedli wszystko co przed nimi nie ucieklo albo
      ktos nie znalazl tego wczesniej.tluszczyk im sie tez przy tym nie mial szans
      odlozyc.nadmiar czy nawet wystarczajaca ilosc jedzenia jest zjawiskiem nowym,i
      im swiezsze jest w danym miejscu tym gwaltowniej rosnie liczba grubasow,patrz
      azjaci czy emigranci z afryki.
      kiedyprowadzilam bardzo siedzacy tryb zycia,jadlam ponizej 1000kalorii dziennie
      i nie chudlam.organizm od ktorego nie wymaga sie wysilku zwalnia przemiane
      materii,co widac dobrze u bylych sportowcow.poza tym miesnie nieuzywane
      zanikaja i brzuch i tak wisi,mile panie bo nic go nie podtrzymuje.o innych
      chorobach nie wspominajac.
      wiec ruszajmy sie mile panie, jest wiecej ciekawych mozliwosci niz nudna
      silownia :P, jest plywanie,joga,taniec,samoobrona dla kobiet i tysiac innych.
      pozdrawiam
    • Gość: sylwia diecie można pomóc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.04, 15:49
      Polecam
      www.supersylwetka.pl
    • Gość: mmg Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 18:32
      Nie rozumiem oburzenia tych wszystkich, ktorzy uwazaja, ze utrzymywanie diety
      przez cale zycie to bzdura. Wydaje mi sie, ze tu slowo DIETA rozumiane jest nie
      jako chwilowy jadlospis konieczny do zrzucenia zbednych kilogramow, ale jako
      sposob odzywiania w ogole.
      Mam dziecko, ktoremu lekarz zaleciel ZMIANE DIETY co oznacza STALE ZMIANY
      ZYWIENIOWE, a nie zmiane tygodniowego menu, a po tygodniu, jedz co chcesz.
      Niezaleznie od tego, co w danym momencie ustala amerykanscy naukowcy (bo ciagle
      cos ustalaja), to rzeczy tluste i niezdrowe nadal takimi pozostana (a ze sa
      pyszne to o tym nie pisza...:)) I talerz makaronu z oliwa tez bedzie tuczacy
      nie dlatego, ze jest niezdrowy jako taki, tylko dlatego, ze sie go zje dwa razy
      za duzo.
      A ja zjadam czubata miche makaronu, bo uwielbiam. A dobre jest dla nas to, co
      nas uszczesliwia. Nawet, gdy to tylko makaron...
      Wszystkiego dobrego.
      • Gość: Katarzyna Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:00
        Moje panie,
        A moze czas zaakceptowac siebie? Nie szkoda Wam czasu na przeliczanie kalorii?
        Wsluchajcie sie w swoj organizm i on Wam powie co chce zebyscie zjadly. Ja
        nigdy nie przepadalam za warzywami, salatkami czy owocami. Owszem jadlam je ale
        niezbyt czesto. Lubie natomiast miesko, ziemniaczki, fryteczki, placuszki
        ziemniaczane. I wiecie co? Od okolo 15 lat waze tyle samo: 48 kg przy 164 cm
        wzrostu.
        Ciekawe dlaczego autorzy takich artykulow nie napisza na przyklad dlaczego
        jedzenie tlustych rzeczy jest szkodliwe. Dlaczego zdecydowana wiekszosc ludzi
        uwaza ze sa one zabojcze? Zamiast podsuwac coraz to nowsze "cudowne" diety
        niech napisza jak dokladnie dziala ludzki organizm. Niech napisza w jakich
        przypadkach szkodzi tluszcz, w jakich weglowodany a w jakich bialka! I kazdy
        powinien SAM zadecydowac jak i co jesc.
    • Gość: Maria K. Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.04, 19:01
      Niedawno kilka gazet zamiesciło moj ponizej podany tekst , ktory dla wielu to
      tylko satyra dla być moze dla niektórych ku rozwadze , dla dr Kozłowskiej-
      Wojciechowskij ku przestrodze ale czy zrozumie .......


      Donoszę uprzejmie Panu Prokuratorowi ........czyli satyra na odchudzanie .

      Niniejszym zawiadamiam o popełnieniu wykroczenia przez lekarza rodzinnego z
      mojego rejonu Panią Aldonę Ryzyk, kardiologa profesora Oskara Heart oraz
      diabetologa dr n. med. Stanisława Słodzika.. W/wymienieni swoimi zaleceniami
      spowodowali zagrożenie dla życia i zdrowia mojego i wielu pacjentów .
      Fakty związane z podejrzeniem wykroczenia mają się jak niżej wywodzę.
      Mam 55 lat i od 15 lat leczę się u w/specjalistów , a właściwie jestem stała
      ich klientką. Przez te lata leczona jestem na cukrzycę, nadciśnienie, kamicę
      nerkową, wrzody na dwunastnicy i reumatyzm. W międzyczasie pozbyłam się
      woreczka i tarczycy, ale za to wszczepiono mi baypasy i endoprotezę. Wszystko
      było dobrze, ale 7-mcy temu wszyscy wyżej wymienieni, jakby się zmówili,
      schudnąć mi kazali, bo nadwagi nabyłam cokolwiek (115kg) cały czas stosując
      zalecenia dietetyczne moich doktorów.
      Zaczęło się wiosną , jakby w zmowie byli.
      Moja pani doktor rodzinna, też wagi nielekkiej powiedziała:
      „Pani Mario trzeba zrzucić 30 kg najmniej”.
      -Ja na to: „A jak pani doktor kochana jeśli ja jakieś sto razy próbowałam i
      nic”.
      Pani doktor w ulotki popatrzyła i rzekła „Niedawno na Cyprze byłam. Tam nas
      szkolili, że najlepszą metodą jest balonikowanie. Wprowadzą pani balonik do
      żołądka, to zjesz pani jak ptaszynka to i chudnąć będziesz”.
      W tym samym tygodniu należała mi się comiesięczna wizyta u diabetologa .
      Doktor popatrzył na mnie z niesmakiem i rzecze „Pani Mario trzeba zrzucić 30
      kg najmniej”.
      -Ja na to: „A jak panie doktorze kochany jeśli ja jakieś sto razy próbowałam i
      nic ”.
      „Pani wyjście – dieta warzywna ... niskokaloryczna, najwięcej 800 kcal na
      dzień i schudnie pani.”
      Kardiolog, do którego w tym samym czasie się udałam , bo mi cholesterol wzrósł
      niebezpiecznie na 220, wypisując kolejną receptę na lipobay nawet na mnie nie
      spojrzał, ale powiedział: „Pani Mario trzeba zrzucić 30 kg najmniej”.
      -Ja na to: „A jak panie profesorze kochany jeśli ja jakieś sto razy próbowałam
      i nic”.
      Najlepiej ŻP i schudnie pani rzekł uczenie profesor .Wyjaśniam uprzejmie P.
      Prokuratorowi, ŻP znaczy : żryj połowę.
      Przez tydzień cały chodziłam zafrasowana, myślę sobie nie schudnę leczyć mnie
      przestaną... Muszę schudnąć. Metoda dr Aldony Ryzyk odpadła, jak zadzwoniłam do
      BIB i dowiedziałam się ile kosztuje balonikowanie. Koszty przewyższały 50-
      krotnie moją emeryturę. Profesorska porada ŻP nie dla mnie, zbyt subtelna
      jestem i nie lubię językowych lapsusów .
      Zostało mi jedzenie warzyw - w kaloriach do 800 na dobę - raz kozie śmierć,
      zastosowałam .
      I stało się – przez pół roku schudłam 38kg.
      Panie prokuratorze mój organizm spożył 30 kg tłuszczu. Dokładnie rzecz biorąc
      w komórkach mojego organizmu zostały spalone 3 wiadra smalcu, jako że tłuszcz
      ludzki jest niemal identyczny z tłuszczem wieprzowym. Każdy wie , że tłuszcz
      nie mógł opuścić mojego ustroju ani przez skórę ani przez nerki ani przewód
      pokarmowy. Nie mógł się też wytopić, wiele prac naukowych wskazuje że tłuszcz
      tylko z martwych tkanek pod wpływem temperatury można wytopić. A ja żywa na
      razie, ale czy długo jeszcze ?

      Panie prokuratorze, ja, schorowana kobieta, przez pół roku codziennie dzień w
      dzień nie inaczej tylko spożywałam prawie kostkę smalcu !Własnego to własnego
      ale jednak smalcu!
      Nie będę ukrywać przed Panem prokuratorem, ze czuję się bardzo dobrze ale to
      pewnie moje subiektywne odczucie i dla tzw. służby zdrowia nieistotne .
      Ciśnienie normie, cukrzyca ustąpiła, żyć się chce gdyby nie groźba zawału,
      stłuszczenia wątroby miażdżycy, raka a nawet rychłego zgonu pod wpływem diety
      wysokotłuszczowej jak głoszą naukowcy (nazwiska i uczelnie w załącznikach) jest
      dla mnie bliska przecież skonsumowałam 38 kg trucizny – tłuszczu .
      Ja Maria K. w imieniu swoim i całej rzeszy otyłych i chorych , zmuszanych do
      chudnięcia pacjentów domagam wszczęcia postępowania, wnikliwego zbadania
      sprawy , natychmiastowego wydanie urzędowego zakazu odchudzania ludzi i
      pociągnięcia do odpowiedzialności w/w.
      • Gość: Katarzyna Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:12
        Brawo Pani Mario! Szkoda tylko, ze tak ciezko jest przekonac
        osoby "salatkozerne" ze nie tedy droga do zdrowego organizmu.
        • Gość: annaklay Re: A czy zastanowilas sie przez moment ? IP: *.sympatico.ca 26.06.04, 23:06

          Jesli bedziesz zjadala tluszcz np. swinski w postaci smalcu lub podgardal to
          wtedy nie bedziesz mogla zuzyc wlasnych zapasow i nie schudniesz:-)
          Nie zapominaj takze o tym, ze jedzac tluszcze zamiast warzyw nie dostarczasz
          wielu skaldnikow odzywczych niezbednych do normalnego funkcjonowania organizmu.
          Wazne jest przy odchudzaniu aby to robic z glowa:-)

        • Gość: are Nastepna optymalna :/ IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 23:18
          W książce J.Kwaśniewskiego i M.Chylińskiego pt.: "Dieta optymalna" (4) podane jest następujące uzasadnienie teoretyczne celowości
          takiego sposobu żywienia.

          "Marsz na azymut.

          Pytanie: - Twierdzi pan, że wiedza jest źródłem życia doskonałego, jednak staje się ona udziałem tylko tych, którzy mają zdrową
          czynność mózgu. Nikt, kto nie żywi się w sposób optymalny, nie posiądzie wiedzy, zatem jego życie jest chaotyczne, przypadkowe i
          bezsensowne. Nikt nie potrafi zatrzymać błędnego koła, które toczy się od paru tysięcy lat?

          Odpowiedź: - Rodzajowi ludzkiemu potrzebna jest wiedza, prawda i mądrość. Większość ludzi, nawet tych najbardziej światłych, nie
          domyśla się, iż istnieje wzorzec żywienia, przy którym czynność mózgu jest prawidłowa, to znaczy człowiek przestaje mieć wiarę i
          poglądy, tylko kieruje się wiedzą. Nie używa słów "myślę", "sądzę", "uważam", "wydaje mi się", tylko mówi po prostu: "wiem". Tak
          zwany grzech pierworodny zabrał rozum wszystkim ludziom, wyjątków prawie nie było. Ludzkie życie uległo skróceniu, nastąpiły
          patologiczne zmiany w budowie ciała, pojawiły się zaburzenia czynności mózgu, a ludzie nie potrafią odróżnić dobra od zła. Żeby to
          odróżnić trzeba wiedzieć, że istnieje wzorzec żywienia, który daje zdrową czynność mózgu i trzeba ten wzorzec zastosować.

          Pytanie: - Zatem patologiczne zmiany, o których pan mówi są odwracalne, ludzi można jeszcze zamienić w gatunek rozumny?

          Odpowiedź: - Tak, ponieważ grzech pierworodny nie spowodował zbyt dużych zmian w ludzkich genach. Nadal plany budowy człowieka
          zakodowane w genach niewiele się różnią od planów genetycznych naszych pierwszych rodziców. Grzech pierworodny polegał na
          zaprzestaniu przestrzegania zasad odżywiania (podanych człowiekowi przez bogów), na czele z tym nieszczęsnym jabłkiem - symbolem
          najbardziej szkodliwej dla człowieka żywności, dobranym precyzyjnie, na podstawie wiedzy ścisłej, dla ludzi współczesnych
          niedostępnej. A przecież odżywianie możemy zmienić w ciągu jednego dnia. Rozwój nauk podstawowych obecnie umożliwia odtworzenie
          modelu żywienia ustalonego przez bogów dla ludzi, umożliwia natychmiastowe wyłączenie ze spożycia produktów zabronionych przez
          bogów. Opracowane przeze mnie żywienie optymalne jest sposobem odżywiania przeznaczonym przez bogów dla ludzi".

          www.izz.waw.pl/izz/news_003.html

          Teraz nastepny sekciarz sie u nas pojawil :(
          • Gość: are Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 23:31
            "W podsumowaniu Instytut ocenia, że "dieta optymalna" jest niskokaloryczną dietą o nieprawidłowym stosunku składników odżywczych, cechującą się niedoborami niektórych ważnych składników..."

            prof. dr hab. n. med. Wiktor B.Szostak
            prof. dr hab. n. med. Jan Dzieniszewski
            doc.dr hab. n. med. Mirosław Jarosz
            • Gość: Lamister Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:46
              > "W podsumowaniu Instytut ocenia, że "dieta optymalna" jest
              > niskokaloryczną dietą o nieprawidłowym stosunku składników odżywczych,
              > cechującą się niedoborami niektórych ważnych składników..."

              Hmm... coś chyba pokręcili...

              W/w fragment pochodzi z artykułu :

              www.izz.waw.pl/wwzz/opinie-13.html
              gdzie na samym dole w tabeli podano, że :

              Węglowodanów było : 74,6 g
              Białko : 70,5 g
              Tłuszcze : 72,5 g

              Autorzy krytycznie opisuja tzw. "dietę optymalną", a z tego co wiem, w/w ilości
              węglowdanów, białka i tłuszczów, to wcale nie jest "dieta optymalna" ! To
              właściwie CO oni badali ?? Czy ktos wie ?

              Ten instytut nie poraz podaje wątpliwej jakości informacje :-(((

              Lamister

              • Gość: annaklay Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.sympatico.ca 28.06.04, 15:03

                Podoba mi sie twoj nowy nik:-) Czy to optymalnosc jest powodem twej przebogatej
                wyobrazni?
                • Gość: Lamister Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:27
                  > Podoba mi sie twoj nowy nik:-) Czy to optymalnosc jest powodem twej
                  > przebogatej wyobrazni?

                  ??????? z kimś mnie pomyliłas... Czy wisz cos na w/w temat ?

                  Lamister
                  • Gość: slawek Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:49
                    Gość portalu: Lamister napisał(a):

                    > ??????? z kimś mnie pomyliłas... Czy wisz cos na w/w temat ?
                    >
                    > Lamister


                    H/Anna myślała pewnie ze to ja ;) , a na temat DO to wie oj wie ;) nikt chyba z
                    taką przedziwną zaciekłością nie pisze tylu bzdurnych postów na jej temat


                    Slawek
                    • Gość: are Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.gl.digi.pl 28.06.04, 22:59
                      Najbardziej bzdurnie to pisze sam JK. A jak ci bogowie dali mu ten przepis?
                      Medytowal czy co?

                      Ja kiedys widzialem na stronie o JK to:

                      "Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów.
                      Albert Einstein o Bertrandzie Russellu w związku ze sporem na temat mianowania Russella profesorem City University of New York (13 marca 1940r.)"

                      albo cos podobnego. Jakie to przykre ze jest wysmiewany poza sekta :(((((((
                    • Gość: annaklay Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: 69.157.183.* 28.06.04, 23:28
                      Sam ze soba dyskutujesz? Oj na temat waszej sekty wiem, duzo wiem:-)))
                      • Gość: slawek Re: Nastepna optymalna(y) :/ IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 09:27
                        Gość portalu: annaklay napisał(a):

                        > Sam ze soba dyskutujesz? Oj na temat waszej sekty wiem, duzo wiem:-)))


                        głuptasie neostrada to teraz w Polsce najpopularniejszy dostęp do netu ;) oj
                        widzę ze zaczyna ci się mania prześladowcza , tak czesto zmieniałaś nicki ze
                        teraz widzisz już to u wszystkich wokół ;))))) to chyba w związku ze zmianą
                        diety ???



                        Slawek
                        • Gość: annaklay Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 15:22

                          Ten kolejny paszkwil to ci podyktowali zwierzchnicy z moskwy czy z odessy?
                          Sam rdzen zarzutow zgodny w kazdym razie, ze stara szkola podlych prowodyrow.
                          Wyluzuj czlowieku, bo zadna dieta i dyskusja o zdrowiu nie moze byc prowadzona
                          tymi metodami ktore ty nadal stosujesz.
                          Przeciez nie jestes chyba az takim debilem abys nie wiedzial, ze kazdy moze
                          sobie sprawdzic I.P. osobnika ktory tutaj oszukuje, a ktorego ty usilujesz
                          rownie podlymi metodami bronic?
                          • Gość: slawek Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 16:35
                            wiesz co chyba ci sie pogorszyło ;) czyżby przez oscylacje MM w kierunku vege ??

                            Slawek
                            • Gość: annaklay Re: No tak, wszyscy naukowcy, lekarze, dietetycy IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 17:06

                              na calym swiecie to ludzie chorzy psychicznie, tylko ty i twoi
                              optywspolwyznawcy to awangarda intelektualna i naukowa:-)LOL

                              • Gość: slawek Re: No tak, wszyscy naukowcy, lekarze, dietetycy IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 17:39
                                jednak ci się pogorszyło ;(


                                Slawek
                                • Gość: annaklay Re: Napisz kolejny donos lub list z pogrozkami:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 17:46
                                  • Gość: are Sekciarz Eneregia <> zlokalizowany :) IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 18:02
                                    www.satfilm.pl/

                                    To juz cos:

                                    Telewizja Kablowa Włocławek
                                    ul. Hutnicza 20, tel. 236-74-12, fax. 236-95-35
                                    w przypadku awarii
                                    w dni powszednie po 17.00 w soboty od 13.00,
                                    w niedziele cały dzień 230-90-50

                                    ZAPRASZAMY DO BIURA
                                    CODZIENNIE W GODZ. 8.00 - 17.00
                                    W SOBOTY OD GODZ. 9.00 - 13.00

                                    Adresy email:
                                    Biuro: biuro@satfilm.pl
                                    Dział techniczny: technika@satfilm.pl
                                    Administrator: admin@satfilm.pl

                                    Bank Pocztowy
                                    nr konta
                                    10 1320 1449 2739 8179 2000 0001


                                    Serwery Proxy
                                    proxy.satfilm.net.pl 8080
                                    proxy2.satfilm.net.pl 8080
                                    proxy3.satfilm.net.pl 8080
                                    • Gość: annaklay Re: optyslawek to takze telewizja kablowa ale IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 18:25
                                      chyba w Koninie. Ma do dyspozycji kilka komputerow, wiec sobie wysyla rozne
                                      madre e-maile w godzinach pracy:-). Optygang sie wspiera i atakuje grupowo
                                      kazdego "potencjalnego" wroga dietetycznego i ideolgicznego. LOL
                                      • Gość: slawek Re: optyslawek to takze telewizja kablowa ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:07
                                        anno normalnie masz jakąś paranoje ;))) jakbyś była mądra to zobaczyłabyś że na
                                        niektórych grupach używam adresu poczty który mówi skąd jestem ;))) no i poza
                                        tym to w pisaniu paszkwili to przodowałaś swego czasu , mam ci przypomnieć ????


                                        Slawek
                                        • Gość: are Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 22:11
                                          Z nimi tak w razie czego nie byloby w zasadzie klopotow. Wystarczy wyslac maila
                                          do jakiegos oddzialu policji ds. sekt i napisac ze wariat z sekty "Bractwo
                                          Optymalne" chce "leczyc" ludzi z miazdzyca tluszczem. Od razu zamkna takiego
                                          do czubkow i jeszcze podziekuja za donos :)
                                          • Gość: slawek Re: Sposob na optymali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:15
                                            oj are mógłbyś w końcu wydorośleć ;) jak na 22 letniego chłopaka powinieneś
                                            mieć trochę więcej OLEJU w głowie , za taki donos to by przyjrzeli się
                                            tobie ;)))))))) czy aby jesteś zdrowy


                                            Slawek
                                            • Gość: are Re: Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 29.06.04, 22:36
                                              Gość portalu: slawek napisał(a):

                                              > oj are mógłbyś w końcu wydorośleć ;) jak na 22 letniego chłopaka powinieneś
                                              > mieć trochę więcej OLEJU w głowie , za taki donos to by przyjrzeli się
                                              > tobie ;)))))))) czy aby jesteś zdrowy

                                              Tez moglbys wydoroslec. Przeciez jak mam nick alexander_82 to wiadomo 3
                                              rzeczy:

                                              1) nie jestem z 82.
                                              2) nie jestem Olek
                                              3) ale dosc blisko w obu przypadkach.

                                              To nie jest optyinternet panie Slawek. To jest rzeczywistosc.

                                              PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos??
                                              • slawekopty Re: Sposob na optymali 29.06.04, 22:43
                                                Gość portalu: are napisał(a):
                                                Przeciez jak mam nick alexander_82 to wiadomo 3
                                                > rzeczy:
                                                >
                                                > 1) nie jestem z 82.

                                                znaczy jeszcze młodszy ;)

                                                > 2) nie jestem Olek

                                                he he to dziwne bo jestem Sławek w realu

                                                > PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos??


                                                no cośty siem nie loguję za każdym razem ;)


                                                Slawek
                                                • Gość: ppns Re: Sposob na optymali IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.04, 00:09
                                                  slawekopty napisał:

                                                  > > PS. Zapominasz dodawac ostatnio "opty" do nicka. Wstydzisz sie czegos??
                                                  >
                                                  > no cośty siem nie loguję za każdym razem ;)
                                                  >
                                                  > Slawek


                                                  Ja nawet się domyślam , jakie SlawekOpty ma hasło przy zalogowywaniu się.

                                                  Oczywiście tym hasłem jest :

                                                  "OPTYMALNY SMALEC"

                                                  ROTFL,
                                                  ROTFL
                                                  • Gość: are Re: Sposob na optymali IP: *.gl.digi.pl 30.06.04, 00:28
                                                    Optymale powoli wycofuja sie na dalsze pozycjie, wiec wojna przynosi efekty.
                                                    Widac ze puszczaja im nerwy:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13341274&a=13579066

                                                    Np. SlawekTheOpty nagadal teraz bzdur i sie wycofal do optynetu.

                                                    A informacja od Anny Klay o tym "uzdrowisku" jest znowu bardzo wartosciowa i
                                                    bedzie nalezycie wykorzystana :)

                                                    Pozdr.
                                                  • Gość: annaklay Re: Poniewaz optyslawek nie podal linkow do moich IP: *.sympatico.ca 30.06.04, 00:45
                                                    rzekomych "paszkwili", ta luke pozwole sobie uzupelnic za niego:-)

                                                    Oto prosze zobaczyc jak wyglada dyskusja merytoryczna na tematy dietetyczne z
                                                    optymalnymi.
                                                    Pierwszy post mojego autorstwa zamiescilam na grupie wegetarian w celu
                                                    zainicjowania rzetelnej, merytorycznej dyskusji z optynapastnikami nekajacymi
                                                    ta grupe:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13269751
                                                    A oto "rzeczowa":-)riposta na podana informacje merytoryczna ze strony
                                                    optydzialaczki w wirualnym swiecie:-)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13285212
                                                    W nastepstwie tego mojego postu , zostal nastepnie zamieszczony na grupie
                                                    zdrowie obrazliwy paszkwil pt. ANNAKLAY" autorstwa pseudokanadyjczyka
                                                    (vide archiwum grupy):-))
                                            • Gość: annaklay Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:45
                                              nie wiedza, ze moga domagac sie odszkodowan z tytulu utraty zdrowia.
                                              W OSBO jest w tej chwili masa zgloszen o tragicznych konsekwencjach dzialania
                                              tej diety u wielu ludzi. Ostatnio znowu zmarla w "uzdrowisku" Polania
                                              kobiecina, ktora ta diete stosowala od kilku lat. Niestety takie fakty
                                              doskonale znane optydzialaczowi slawkowi, usiluje on i optygang nie dopuscic do
                                              publicznej wiadomosci.
                                              • Gość: energia Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 13:52
                                                Ale przecież w tym sławnym "uzdrowisku" stosują dielę "optymalną", a nie
                                                Żywienia Optymalne Jana Kwaśniewskiego. To "uzdrowizko" ma swoją stronę
                                                internetową, gdzie można poczytać materiały z jakiegoś trzeciego spotkania w
                                                Oślicy czy jakoś tak.
                                                • Gość: are Re: Are, a ja mysle ze rodziny ofiar diety opty IP: *.gl.digi.pl 30.06.04, 14:17
                                                  > To "uzdrowizko" ma swoją stronę
                                                  > internetową, gdzie można poczytać materiały z jakiegoś trzeciego spotkania w
                                                  > Oślicy czy jakoś tak.

                                                  Jak sama nazwa wskazuje, w Oslicy musi byc pelno optymalsow LOL
                                                • annaklay Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym 30.06.04, 16:08

                                                  polega roznica pomiedzy pojeciem "dieta optymalna" a Zywienie Optymalne wg
                                                  dr Jana Kwasniewskiego?

                                                  • Gość: energia Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 18:07
                                                    kpisz czy o drogę pytasz?
                                                  • Gość: ppns Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.07.04, 00:31
                                                    U energii występuje patologiczna czynność móżgu , spowodowana przez grzech
                                                    pierworodny ( czyli spozywanie jabłek ).

                                                    Pani energio , pora zacząć zywić sie tak , jak nakazuje najwspanialszy polski
                                                    lekarz , a wtedy przywrócona zostanie w twoim mózgu normalna , nieskażona
                                                    czynnośc , i łatwo zrozumiesz opytanie zadane przez Annaklay.

                                                    Możesz zaglądnąć na stronę optymalną:
                                                    www.dr-kwasniewski.pl

                                                    tam jest informacja , które produkty są bardziej optymalne , a które
                                                    są mniej optymalne. Spożywaj te , które sa najbardziej optymalne.
                                                  • Gość: energia Re: Energia, to moze sprobuj tu wyjasnic na czym IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 20:36
                                                    ppns - na pastwisko czas dla ciebie i tam pozostań.
                                        • Gość: annaklay Re: czlowieczku:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:25

                                          Alez nie denerwuj sie:-) Prosze podaj przyklady tych paszkwili, chetnie sobie
                                          poczytam i moze inni tez:-) LOL

                                          ps. moj nik to annaklay a nie anna (to taka malenka ale istotna korekta)
                                          • Gość: slawek Re: czlowieczku:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:40
                                            anno dlaczego zakładasz ze ja się denerwuję ?? , może dlatego ze straciłaś sama
                                            nad sobą panowanie ?? prosze nie przenoś na mnie swoich projekcji ;))))) a co
                                            do twoich nicków to ja znam ich dosć dużo ;)


                                            Slawek
                                            P.S.
                                            idiotycznymi postami i obraźliwymi tematami nie obrazisz mnie ;) pokażesz co
                                            najwyżej szerokiej publiczności kim jesteś
                                            • Gość: annaklay Re: czlowieczku spokojnie, nie unos sie:-) IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 22:51
                                              i nie krec, tylko podaj linki do tych rzekomych "obrazliwych paszkwili".
                                              Podaj tez te inne niki ktore rzekomo znasz, sama jestem ich ciekawa:-)

                                              • slawekopty Re: czlowieczku spokojnie, nie unos sie:-) 29.06.04, 22:55
                                                już ci mówiłem ze jestem spokojny i zebyś nie przenosiła swojego roztrzęsienia
                                                na mnie ;) przez net i tak się to nie uda ;))))))))) reszte dyskusji mozemy
                                                sobie podarować chyba nikogo to nie zainteresuje , szanuj czas i poczucie
                                                humoru grupowiczów , miłego dnia


                                                Slawek
                                                P.S.
                                                dzisiaj ci odpuszczę ;)
                                                • Gość: annaklay Re: ano widzisz sam, ze klamstwo i oszczerstwo IP: *.sympatico.ca 29.06.04, 23:04
                                                  ma krotkie optynozki:-)
                          • Gość: Mokate Re:posluchaj slawku optypodzegaczu:-) IP: *.oclc.org 30.06.04, 12:54
                            > Przeciez nie jestes chyba az takim debilem abys nie wiedzial, ze kazdy moze
                            > sobie sprawdzic I.P

                            No to sprawdz ten. Przeciez to mozna latwo ukryc lub podrobic.
                            IP nic nie znaczy.

                            Mokate
            • Gość: energia Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 30.06.04, 13:43
              Jak to dobrze, że się podpisali imionami i nazwiskami pod tymi bredniami.
              Trochę trudno będzie się z tego wycofać, gdy stara piramidka legła w gruzach, a
              nowa za parę lat będzie modyfikowana na ŻO!
              • Gość: anty-energetyk Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.04, 15:06
                Gość portalu: energia napisał(a):
                > Jak to dobrze, że się podpisali imionami i nazwiskami pod tymi bredniami.
                > Trochę trudno będzie się z tego wycofać, gdy stara piramidka legła w > >
                > gruzach,
                > nowa za parę lat będzie modyfikowana na ŻO!

                Kompletnie bredzisz , energio z sekty smalcojadów !

                Obywatelko Energia ! Nie pie*****ol bez sensu !
                Zjedz wiadro smalcu , dwa mózgi wieprzowe , bo Twoja obecna
                czynność mózgu jest patologiczna. Pamiętaj , że tylko dieta Bogów , wymyślona
                przez Najwiękzego Polskiego Smalcojeda zapewni Ci prawidłową czynność umysłu ,
                tak wysoką sprawność intelektualną , jaką wykazuje Największy Polski Smalcojed
                Pan Jan Kwasniewski.

                W tej chwili marsz do sklepu , aby kupić 10 kg smalcu.

                • Gość: energia Re: Nastepna optymalna :/ IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 18:49
                  co się tak ppns rzucasz - czy ci co się tam podpisali udawadniając swoją
                  głupotę to twoja rodzina, czy przełożeni? Czemu wogóle tak się podniecasz DR-
                  ku? - brak homeostazy?
                  • Gość: are Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.gl.digi.pl 01.07.04, 19:07
                    To nie jest jedno slowo, Kolego, wierz mi! Od zawsze tak jest. Chyba ze tak jak
                    w optyinternecie jest INNA biochemia, tak tez jest inna pisownia LOL
                    • Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 01.07.04, 20:34
                      Ależ koleżanko Are to tylko błąd spacji - tobie brakuje prawego alta w tym
                      słówku.
                      • Gość: are Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.gl.digi.pl 01.07.04, 22:49
                        Gość portalu: energia napisała:

                        > Ależ koleżanko Are to tylko błąd spacji

                        ...a ofiary diety "optymalnej" tylko zle ja stosowaly.

                        W kazdym razie zes sie spoznil z "wytlumaczeniem" bo zdazylismy Cie wysmiac na
                        innym forum.
                        • Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 02.07.04, 12:22
                          Głupcy nie mogą obrazić, a tym bardziej ośmieszyć, głupcy się sami obrażają i
                          ośmieszają nawet nie domyślając się tego. Psy muszą szczekać - do tego są.
                          • Gość: ppns Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.04, 13:28
                            Po poziomie odpowiedzi , zaprezentowanej przez energię wnioskuję , że
                            zgodnie z moją poradą osobnik energia zjadł wiadro smalcu i dwa mózgi wieprzowe.
                            Widać po wypowiedziach energii, że ma jasność umysłu i wysoki polot
                            intelektualny , cechujący prawdziwych optymalsów.

                            Zaprzestała żywienia pastwiskowo-węglowodanowego , i od razu nie ma u niej
                            symptomów patofizjologicznej złej pracy mózgu.

                            Energio !

                            Napisz jeszcze coś , np. Twój komentarz do bredni i bełkotu salcesonowego
                            jełopa z Ciechocinka , ażeby nam , zielskojadom i trawożercom otwrzyły się
                            umysły na posłannictwo Dra Salcesona z Ciechocinka.

                            Tylko Ty wiesz , jak interpretować majaki anty-węglowodanowe i pro-tłuszczowe
                            tego schizofrenika.

                            Udziel nam wszystkim maluczkim nauk i porad , jak interpretować jego święte
                            opty-księgi.

                            Twój szczerze oddany , i wierny Twojej argumentacji wielbiciel.

                            PS. Za chwilę idę kupic wiadro smalcu , 2 kg kszanki i 3 mózgi wieprzowe ,
                            bo tylko taka dieta pozwoli mi zrozumieć tego przygłupa J.K.



                            • Gość: energia Re: Energia, "wogole" pisze sie osobno ! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 02.07.04, 13:34
                              Dzięki za potwierdzenie mojej tezy !!! ppns - jesteś wyjątkowy.
    • Gość: divlo Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.pl 26.06.04, 22:02
      Jestem zszokowanana ta "dietą". Jest idiotyczna!! Nie dajcie się zwariowac tym
      palantom!
      • Gość: are Uwaga bna optymalsa!!!! IP: *.gl.digi.pl 26.06.04, 22:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13754351

        to jest optymals i sekciarz
    • Gość: obserwator Re: BMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 08:54
      Po raz kolejny pojawił się sławetny indeks BMI. Zwróćcie uwagę, jaki to
      bezsens: mistrz świata stron man Mariusz Pudzianowski, na którym nie
      uświadczysz ani grama tłuszczu waży ok 130 kg przy wzroście 186 cm. Jego BMI
      wynosi ponad 37. On nie ma nadwagi, on jest otyły !!!(tak "mówi" jego BMI) Nie
      kazdy jest Pudzianowskim, natomiast jest wielu mężczyzn uprawiających sporty
      siłowe, mających rozbudowaną muskulaturę. Obliczanie ich wskaźnika BMI nie ma
      sensu (obliczcie BMI piszącego te słowa, jeżeli waży on 100 kg przy wzroście
      180 cm). Jeżeli wyjdzie, że jest otyły, to weźcie pod uwagę dwa inne parametry:
      92 cm pas, 125 cm klatka piersiowa.
    • Gość: obserwator Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 08:56
      Jesteś seksistą, pisząc swój post w rodzaju żeńskim, to niepprqawne
      politycznie, uważaj poskarżę się Jarudze-Nowackiej !
    • Gość: Kamille Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 14:27
      Zadne diety odchudzajace polegajace na ograniczeniu ilosci spozywanych kalorii
      do 1000, 1200, 1400 itp. nie przynosza trwalych efektow - chyba ze ktos ma
      zamiar jesc 1000 kcal dziennie do konca swojego zycia !!!
      A przeciez mozna jesc 1800-2000 kcal dziennie i chudnac 0,5 - 1,0 kg
      tygodniowo. Warunek: sport i cwiczenia 3-5 razy w tygodniu polaczone z
      pelnowartosciowym odzywianiem opartym na nieprzetworzonych, naturalnych
      produktach - pelnoziarnistym chlebie, ryzu, makaronie, naturalnych platkach
      zbozowych, warzywach, owocach, zupach warzywnach i rozsadnych ilosciach
      nabialu, (zdrowego) tluszczu,jaj, ryb i miesa. Jest to sposob odzywiania na
      cale zycie, a nie "dieta" na kilka tygodni...
      Zapraszam na forum amerykanskiego wydania Shape'a (trzeba znac angielski):
      www.shape.com - Community
      boards.shape.com/ib/ikonboard.cg - "Diet Talk", "Workout Zone", "Support
      Central"...
    • Gość: Kamille Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 14:29
      boards.shape.com/ib/ikonboard.cgi
      • Gość: agłaja Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 16:04
        Gazeta Wyborcza bardzo mnie rozczarowała, rozpoczynając w Obcasach cykl o
        dietach. Myslałam, że to gazeta propagująca akceptację własnego ciała,
        przyjmowanie siebie takim, jakim się jest (wykluczając diety konieczne ze
        względu na choroby), a okazuje się, że z Obcasów "wyłazi" zwykła, babska,
        kolorowa gazeta. Żal. I Niedowierzanie.
    • Gość: El P Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.visp.energis.pl 27.06.04, 16:21
      cóż za nonsens głódówkę zaliczać do diet. Głodówka to najskuteczniejsza forma
      leczenia jaka istnieje, bo nie przynosi niekorzystnych efektów wynikających ze
      stosowania chemii.w przypadku głodówki utrata wagi to tylko efekt uboczny, ale
      wspaniałe samopoczucie po zakończeniu głódówki oraz doskonały stan zdrowia nie
      da się z niczym porównać. Pani doktor nie miałaby kogo leczyć lub komu mądrze
      doradzać gdyby więcej osób stosowało głodówkę, dlatego wbrew temu co znane jest
      wszystkim naukowcom opluwa tę wspaniałą formę leczenia, cały artykuł to
      żenująca amatorszczyzna.
    • Gość: ppns Tłuszczojady - spi****cie z tego forum n/t IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.04, 16:58
      • Gość: Mokate Re: Tłuszczojady - spi****cie z tego forum n/t IP: *.oclc.org 30.06.04, 12:47
        .......
    • Gość: ola a te góry metali ciężkich i chemii w warzywach.... IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 17:45
      te tony ulepszaczy w pieczywie... i taka dieta jest naprawdę zdrowa ?
    • Gość: gagu Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: 195.136.94.* 28.06.04, 10:24
      No to ci amerykańscy naukowcy troche do tyłu są, bo ja o pozytywnym działaniu
      jaj dowiedziałam się na lekcjach podstaw żywienia człowieka już w okresie
      szkoły średniej. Na studiach usłyszałam wiele innych mądrych rzeczy o których
      pewnie naukowcom amerykańskim się jeszcze nie śniło. a ma 30 lat więc ich
      odkrycia są spóźnione co najmniej o dekadę. Dlaczego to zawsze obcy naukowcy są
      mądrzejsi od naszch?Dlaczego Polak przejmuje się opinią innych a nie spojrzy na
      własne podwórko?
    • prebus Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... 28.06.04, 11:37
      Dzień dobry

      Jestem zainteresowany dietami.

      Uprzejmie proszę, jeżeli jest to możliwe, o podanie informacji, adresu poczty
      elektronicznej pani mgr biochemii Mai Błaszczyszyn.

      Jest ona tłumaczem książki : "Dieta dobrych kalorii" autora : dr Philipa
      Lipetz'a.

      Proponuję zasięgnąć jej opinii o dietach. Pani Błaszczyszyn mogłaby wyjaśnić
      pewne wątpliwości dotyczące wymienionej książki.
    • Gość: anka Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.08.04, 12:51
      makarony to przeciez same weglowodany - czyli cukry.Znaczy ze od makaronow
      tyjemy i od ziemniakow tez.Nieprawda ze blonnik wymiata jakis tam
      cholesterol ...blonnik jest nam do szczescia nie potrzebny- wydalamy go w
      calosci, nasz przewod pokarmowy nie jest przystosowany do jedzenia tego typu
      rzeczy - czlowiek to nie krowa , nie moze odpowiednio rozdrobnic pokarmu...
      zapychanie sie owsianka itp.jest wiec bez sensu.Jaki normalny czlowiek jest w
      stanie wypic 1.5 litra wody dziennie? pobiera wode a tak popularnych w naszym
      kraju zup i herbty wypijanej przy kazdej niemal okazji.Zeby sie dobrze czuc
      trzeba jesc duzo miesa i to nie chudego z amerykanskiego kurczaka tylko z
      polskiej tlustej swini , uzywac masla ijesc jajka.Jajko to najbardziej pozadany
      produkt zywnoscowy zawiera najwiecej cennych skladnikow...Nie wolno eliminowac
      tluszczy z diety, w nich rozpuszczalne sa takie witamny jak A i E. I to nie
      prawda, ze Wlosi jedza tylko makarony bo w pierwszej kolejnosci jedza tlusta
      wieprzowine i wolowine , ze chociazby wspomniec taki wloski specjal jak szynka
      parmenska nic to nie ma z tak zwana dietetyka pani Kozlowskiej...Niech sobie
      wsadzi swoje pomysly i swoj bigos z indyka tez...pozdrawiam
    • Gość: Macaj Re: Ciężkie czasy dla łakomczuchów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:13
      Dziesięć lat , tylko warzywa surowe i gotowane , kasze pełne , ryż brazowy ,
      oliwa z pierwszego tłoczenia , raz w ygodniu dodatek z piersi indyka / wysoki
      poziom cholesterolu 260, trojglicerydów 140/ plus CRP i Wiesiołek .!!!!!!!!!
      WYNIK .......5 baypasów w 1999 roku , całe szczeście że jeszcze nie załapałem
      CUKRZYCY
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka