Gość: Krzysiek
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
28.06.04, 21:26
Od bardzo dluzszego czasu mam chroniczne bole glowy w potylicy i szyi.
Towarzyszy temu wyciek z nosa (bezbarwna sluzowka). Po zrobieniu rezonansu
magnetycznego okazalo sie, ze nie ma tetniakow ani zmian w OUN. Sa za to
zajete zatoki.
Skierowano mnie do laryngologa. Ten zobaczywszy TK zatok od razu
mowi "operowac". W sumie nie wiem dlaczego. Mam krzywa przegrode nosowa, ale
ujscia zatok sa ponoc drozne. Wiec co dalej. Ide do nastepnego, ktory mowi,
ze to alergia i nie ma podstaw do operacji, skoro moge normalnie oddychac. Za
to podejrzewa u mnie alergie (flixonase i claritine). Biore te leki juz
tydzien i poprawa jest taka sobie. Wciaz te bole glowy i wciaz "wyciagam"
nosem te sluzowke. Poradzcie prosze co robic. Juz nie wytrzymam. Od tych
bolow glowy nabawilem sie depresji. Czy operacja cos pomoze? Czy znacie
jakiegos dobrego specjaliste, ktory doradzi to co trzeba? POMOCY!!!