IP: *.malnet.pl 30.06.04, 12:06
Czy ktoś coś wie na temat tej maści? Lekarz obiecuje cuda. Niestety 10 g
specyfiku kosztuje ponad 100 zł a nie chciałabym wydawać takiej kasy na coś
nieskutecznego. A może Elidel da się czymś zastapić?
Bedę wdzięczna za każde info.
Obserwuj wątek
    • wierzgalska1 Re: Elidel 30.06.04, 15:47
      To jedyny lek niesterydowy, co byłoby wskazane u małych dzieci. Jeżeli kuracja
      nie dotyczy dużych powierzchni ciała, to można go spokojnie zastąpić maściami
      ze sterydami. Np. robione maści z domieszką(5zł), czy nawet Hydrocortisonum 1%.
      Elidel działa porównywalnie, tylko, że nie narażamy dzieciaka na działanie
      sterydów. Przy naprawdę dużych powierzchnisch ciała i długotrwałym stosowaniu
      mogą wpłynąć na gospodarkę hormonalną np. hydrokortyzon na wydzielanie hormonów
      kory nadnerczy.
      Teraz jest "moda" wśród lekarzy na unikanie sterydów (hormonopodobne), kiedyś
      był bum na sterydy, bo dobrze i szybko działają - tak mówią starszej daty
      dermatolodzy - i zdziwili się, ze sobie pozwoliłam na Elidel.
      Jak sie używa maści sterydowych sporadycznie jak sie coś pojawi, to nie
      rozregulują gospodarki hormonalnej. To musiałoby by być długo, regularnie i,
      tak jak wspomniałam wcześniej - duże powierzchnie. Wtedy trzeba nawet stopniowo
      odstawiać, zeby nie było watrząsu i ruszyła zablokowana sterydami produkcja
      danego hormonu.

      Myślę, jednak, że Twoje potrzeby nie dotyczą takiej końskiej dawki specyfiku.
      Jednak jeśli masz malutkie dziecko, i chcesz mu zaoszczędzić sterydów na tak
      wczesnym etapie rozwoju i są to małe zmiany - to możesz zastosować Elidel,
      przy małych zmianach na jakiś czas wystarczy. Lecz ta tubka jest tak mała...,że
      nam się w połowie gdzieś zawieruszyła... i 50 zł poszło...

      Ja jestem równie zadowolona z maści robionych (z domieszką sterydów) jak z
      Elidelu (Madzia ma 1,5 roku i sporadycznie coś ma na przedramionach, łydkach
      lub plecach - chyba AZS).
      Na pewno twój lekarz ma jakieś swoje receptury, jak, nie to chętnie prześlę
      swoje.

      Pozdrawiam

      Wierzgalska :)
      • Gość: mandi Re: Elidel IP: *.malnet.pl 30.06.04, 16:17
        Ogromnie dziekuję za odpowiedź. Pacjentem, któremu zalecono Elidel nie jest
        dziecko tylko dorosły facet:) Zmiany skórne (nie wiadomo czy na 100% alergia)
        sa na powiekach, stąd niechęć lekarza do przepisania specyfików sterydowych.
        Takie już jednak tez były stosowane, bez szkody dla oczu, za to z niemal
        zerowym skutkiem.
        Jesli tak jak piszesz, Elidel działa tak jak maści sterydowe, tylko że tych
        sterydów nie posiada, to zastanawiam się, czy jest sens wydawac ponad 100 zł na
        coś, co spokojnie można zastąpić tańszym lekiem...
        • Gość: Anka Re: Elidel IP: *.agh.edu.pl 30.06.04, 16:23
          A próbowaliście stosować Dermobazę albo Cutibazę? Mnie po bezskutecznych
          poszukiwaniach czegoś dobrego na powieki (sterydy rozmaite zaliczyłam, Elidelu
          nie) bardzo fajnie pomaga zwykła Cutibaza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka