black_succubus
24.11.12, 21:18
Dzień dobry wszystkim.
Mam pytanie w sumie o PCR ale moze opisze od poczatku moj przypadek. Moze ktos ma podobnie i cos mu to rozjasni, albo da nadzieje..
Obecnie jestem w 10 tygodniu ciazy. Mam w domu dwulatke. Stycznosc z innymi dziecmi przedszkolnymi i wczesnoszkolnymi, rodzicami takich dzieci.
Ciaze prowadze w luxmedzie.
W 7tc przeszlam przeziebienie (bol gardla, katar, bol glowy, dodatkowo mdlosci ciazowe wiec czulam sie jakbym umierala) - wiedzialam, ze jestem w ciazy wiec poszlam do internisty - lekarka osluchala mnie, sprawdzila wezly - wszystko czysto. Na sam koniec tego tygodnia dopadla mnie opryszczka (nie pierwsza w zyciu) - przeszla dosyc szybko, bo w sumie po 4 dniach.
W kolejnym tygodniu bylam u ginekologa i dostalam skierowanie na wszystkie badania. W tym cytomegalie. Jako ze lekarz kazal mi sie z wynikami pojawic za 3-4 tygodnie - nie spieszylam sie z nimi.
W 9tc (13 listopada) wykonalam badania (lab. diagnostyki) I niestety kolejnego dnia dostalam telefon - cmv igm wyszlo mi 1,26 (+ powyzej 1,1). Zglosilam sie tego dnia do dostepnego ginekologa i lekarka kazala mi badania powtorzyc (igm) i zrobic igg. Oddalam krew tego samego dnia. Niestety wyniki sie potwierdzily: igm 1,48 (+ pow. 1,1), igg 136 (+ pow. 15).
16.11, w piatek, udalam sie ponownie do lekarki, a ta jak zobaczyla wyniki to bez slowa wyjasnienia wypisala mi skierowanie na patlogie ciazy (szpital uniwersytetu jagiellonskiego w krakowie) i do lekarza zakaznika i sie pozegnala.
Chociaz mnie swiezbi to nie napisze co sadze o takim podejsciu do pacjenta i co przezylam zostajac sama z myslami i internetem.
Na patologie dotarlam tego samego dnia. "uprzejma" pani doktor rzuciwszy okiem na skierowanie, bez dzien dobry, powiedziala "tego sie nie leczy". I stwierdzila, ze mam wykonac pcr z moczu i wrocic za 2 tygodnie, jak bede miec wynik. Jak chce moge powtorzyc tez igg i igm bo czesto diagnostyka sie myli z tego co widza.. ok, no juz jakies pocieszenie. Polecili mi zrobic badania w laboratorium katedry mikrobiologii uj na czystej w krakowie, podobno jedno z lepszych lab. w miescie. Udalo mi sie oddac krew i mocz tego samego dnia, powiedziano mi - tydzien czekania.
w ostani poniedzialek (19.11) udalo mi sie dostac do zakaznika. Popatrzyl na moje wyniki (pierwsze dwa). I stwierdzil, ze jego zdaniem to jednoznacznie jest stare zakazenie i w te 9 tygodni, nie bylabym w stanie wytworzyc tak wysokich przeciwcial igg. Zbadal mnie, pytal czy w przeciagu ostatnich dwoch lat (od poprzedniej ciazy) przechodzilam choroby, ktore moglyby byc cytomegalia (mialam chociazby zapalenie oskrzeli, dosyc ciezka grype). Dla pewnosci skierowal mnie na awidnosc - chociaz jego zdaniem niepotrzebnie. Powiedzial zebym wrocila jesli moj gin nie poradzi sobie z interpretacja. Bardziej go w sumie zmartwilo, ze przez prawie 30 lat zycia nie przeszlam nigdy toxo, niz moje wyniki cmv. Tego samego dnia zrobilam awidnosc - niestety znowu w diagnostyce. Wizyta ta przyznaje ulatwila mi czekanie na wyniki.
W czwartek (22.11) pojawil sie moj wynik na awidnosc i oczywiscie znajac moje szczescie musial wyjsc graniczny: 0,45 (przy normach niski <0,2, graniczny 0,21-0,79, wysoki >0,8) oraz igg 35 (przy normach dodatni powyzej 6)
Oczywiscie kolejna nerwowka.
Wczoraj (piatek 23.11) byly tez dostepne moje badania z laboratorium uj, wraz z PCR.
Wg badania PCR w moczu nie wykryto wirusa.
Igm wyszlo watpliwe 1,9 (przy normie dodatnie od 2,0 - zalecono powtorzenie za 2 tygodnie) oraz igg 13,6 (przy normach: mocno dodatnie powyzej 10).
Badanie to czesciowo uspokoilo mnie. We wtorek mam wizyte u swojego ginekologa prowadzacego.
Ale chcialabym zapytac o informacje odnosnie PCR, ktorych bezskutecznie szukam w internecie.
Na ile wiarygodne jest badanie PCR z moczu? (czy moglam w jakis sposob "schrzanic" probke - oddalam ja zaraz po napelnieniu pojemniczka)
Po jakim czasie przestaje sie wydalac wirusa z moczem? (w sesie, czy jesli w moczu nie wykryto wirusa to czy moge byc pewna, ze nie bylam chora w ostatnich 10 tygodniach, czy moglam byc chora podczas tego przeziebienia i pozbyc sie wirusa w 2 tygodnie...?)
Bede wdzieczna za jakiekolwiek info jesli ktos ma z wiarygodnego zrodla.