ewusku
29.12.12, 08:44
Forumowicze - mój mąż od paru miesięcy cierpi na nietypowy ból głowy - mianowicie określa on to jako "przewiercanie" od czubka głowy aż po szczękę, przy czym ma wrażenie że coś też ma w uszach. Ból pojawia się ok. południa, po południu i trwa aż do zaśnięcia, nie budzi go w nocy. Dodam, że mąż był u konowałów na nfz (laryngolog, neurolog, rodzinny kilka razy), zrobili mu jedynie podstawowe badania krwi, cholesterol, sód i potas i takie tam i wszystko w normie. Jeden mu przepisał tabletki na nadciśnienie, ale zero różnicy. Później był u laryngologa prywatnie, dał mu 2 antybiotyki na zatoki, ale niestety ból wciąż mu dokucza. Chcemy wykonać mu jakieś badanie obrazowe głowy, ale jako laikom trudno powiedzieć czy lepsza będzie tomografia czy rezonans, z kontrastem czy bez - powiedzcie do jakiego lekarza iść? Co to może być?
Proszę o pomoc!!