Gość: sceptyczna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.07.04, 15:15
Otrzymalam dzis w aptece (!) ulotke tej tresci:
Oberon to nowoczesne urzadzenie diagnostyczne, ktore pozwala na uzyskanie
pelnej informacji o stanie zdrowia pacjenta oraz wykrycie pierwszych
symptomow chorobowych niemozliwych do stwierdzenia droga innych metod
diagnostycznych (USG, rentgen, tomografia komputerowa). Jak to dziala:
Wszystkie komorki organizmu emituja fale elektromagnetyczne, ktore tworza
pole elektromagnetyczne o wysokiej czestotliwosci z zapisanymi informacjami
dotyczacymi wnetrza organizmu. Oberon bada kolejne organy, wysylajac sygnaly
elektromagnetyczne w okolice mozgu i odbierajac sygnaly zwrotne, zmienione,
jesli w organizmie dzieje sie cos zlego. Dana choroba ma okreslony zapis fal
elektromagnetycznych. Komputer porownuje zapis sygnalow wzorcowych z
rzeczywistymi i w ten sposob wychwytuje najmniejsze zmiany, nawet na poziomie
komorkowym !
Koniec cytatu.
Jestem nieco zszokowana. Rozumiem, takie sztuczki na targach ezoterycznych,
medycyny "naturalnej", ale zeby to propagowac w aptece ? I jeszcze z
blogoslawienstwem Ministerstwa Zdrowia. Jak widac, w warunkach bezrobocia
kazdy pomysl jest dobry, zeby zarobic na glupich rodakach. Toz to Cyganka
wrocaca z dloni + bioenergoterapeuta tyle ze w postaci cyfrowej :)
A moze to ja jestem ciemna, moze mial ktos z Was do czynieia z tym cudem
techniki ? Prosze mnie zle nie zrozumiec, mam uzdolnienia np. radiestezyjne
(ale skarbow jeszcze nie odnalazlam), dosc silna intuicje (czasem nawet uda
mi sie cos przewidziec...a raczej przeczuc), ogol zagadnien tzw.
ezoterycznych nie jest mi obcy, ale jednoczesnie nie moge zniesc jak mi sie
wciska scieme. A jak ten Oberon komus "powie" ze jest zdrowy, a w organizmie
wlasnie bedzie sie rozwijal nowotwor ? Albo odwrotnie, wykryje nieistniejaca
chorobe, ktora pacjent bedzie nastepnie zwalczal ku uciesze koncernow
farmaceutycznych.
Wstyd i tyle.