Gość: Henimil
IP: *.czeladz.msk.pl
05.08.04, 18:54
Wiem że watki na ten temat juz były ale nie znlazłem tam odp.na moje
pytania.Mam lamblie.Są chyba juz dośc długo w organiźmie bo objawy mam od
b.dawna i są uciążliwe, ale dopiero niedawno zlecono badania kału na ich
obecność.
Brałem 2 razy Tinidazol i Metronidazol i dalej siedzą.Lekarz stwietdził żę
leczenie zaczniemy od najprostszych leków(?) Jakie są najsilniejsze leki
dzięki którym mozna się pozbyć tego paskudztwa? Czy to prawda że w szpitalu
przeprowadzają silne "odtruwania" pod okiem lekarza? Co jest najbardziej
skuteczne? Nie mam juz siły eksperymentowć z najsłabszymi lekami,bo "może a
nóż pomogą".. Za bardzo się już męczę..
Pomóżcie.Pozdrawiam.