jakubkrawiec
09.08.04, 19:01
30 maja 2004 połamałem obie nogi. Dokładnie wyglądało to tak: prawa noga
pęknięta, lewa złamana - obie w kostkach. Do dzisiaj nogi prawie doszly do
normalności, chodziłem bez kul. 6 sierpnia - czyli niedawno oparłem się
niemal całym ciężarem ciała na palcach lewej nogi. Poczułem niemożliwy do
zniecienia ból - prawie się przewróciłem. Do dziś minęły 3 dni a poalce polą
niemal tak samo. Gdy trzymam stopę "w dół" czuje ból, gdy podniosę nogę i
stopa jest na wysokości kolana, bólu nie czuję. Nie mogę oprzec się na
palcach, jednak na pozostałej cząści stopy mogę. Ból czuję w palcach przy
naciskaniu, a także przy podnoszeniu ich (naciąganiu), a takrze w tej części
stopy s której wyrastają palce. Zaznaczam, że podobne bóla po naciśnięciu na
palce miałem w obu staopach dużow wcześniej, ale po czterech dniach to
mijało. Wczećniej też bolały jedynie palce i tylko w tedy, gdy na nie
naciskałem - nie bolały gdy stopa była luźna. PROSZĘ O SZYBKIE ODPOWIEDZI !!!