Dodaj do ulubionych

Co jej moze być??

19.08.04, 21:39
Dwa lata temu, we wrześniu kupiłam mieszkanie z "przeszłością". Jakis czas
wcześniej została tam zamordowana kobieta, nie był to nikt z rodziny. Pół
roku później urodziłam córeczkę. Mała rozwija się dobrze ale jest coś co mnie
bardzo niepokoi. Basia ma problemy z trawieniem. Co pewien czas psuje jej się
stolec, robi się wodnisty i cuchnący. Raczej nie ma to zwiazku z konkretna
potrawa czy produktem. Często nie ma apetytu. Wszystko jest w porządku gdy
jest na jakimkolwiek antybiotyku, nawet np na drogi oddechowe. Poza tym
zauważyłam, że gdy przebywa w domu to jest rozdrażniona, niespokojna,
marudna. Na policzkach ma wysypkę, pocą jej się rączki i robi się wiotka.
Ostatnio byłam z nia ponad miesiąc za granicą i była zupełnie inna niz w
domu. Poprawe da się zauważyć nawet po kilku godzinnej nieobecności w domu.
Nie wiem co może byc przyczyna takiego stanu. W domu jest jeszcze w pokoju i
na przedpokoju parkiet kładziony na lepik. Jest bardzo zniszczony i ma duże
szpary w deskach. Może opary tej substancji jakoś szkodzą...
Nie wiem juz co mam o tym wszystkim mysleć. Może ktoś miał podobne problemy...
Proszę o rady...
Z góry dziękuję...
Obserwuj wątek
    • narysuj.mi.baranka Re: Co jej moze być?? 19.08.04, 21:46
      Brrr. Brzmi to upiornie zwlaszcza w kontekscie "przeszlosci" mieszkania.
      Nie rozumiem jak moglas w nim zamieszkac nie dokonawszy egzorcyzmow.
      Skoro dostrzegasz zwiazek miedzy przebywaniem w mieszkaniu a stanem coreczki to
      bierz telefon i szukaj egzorcysty.
      Widzialam reportaz o oczyszczaniu mieszkan w tym programie na TVN, "Strefa 11"
      czy jakos tak sie nazywa. Na stronie TVN powinien byc jakis kontakt do jego
      redakcji. Moze tam Ci cos powiedza.
      • malabasia Re: Co jej moze być?? 19.08.04, 21:55
        Mieszkanie kilkakrotnie odwiedzał bioenergoterapeuta, który twierdzi, że
        mieszkanie jest czyste, nie ma negatywnej energii i że wszystko jest w
        porzadku.
        • narysuj.mi.baranka Re: Co jej moze być?? 19.08.04, 22:03
          malabasia napisała:

          > Mieszkanie kilkakrotnie odwiedzał bioenergoterapeuta, który twierdzi, że
          > mieszkanie jest czyste, nie ma negatywnej energii i że wszystko jest w
          > porzadku.

          Widac nie jest w porzadku skoro dziewczynka tak reaguje. I mieszkanie NIE MOZE
          byc czyste skoro nie dokonano zadnego obrzedu wypedzania zla.
          Ja na Twoim miejscu poszukalabym egzorcysty.
          • amiga2 Re: Co jej moze być?? 19.08.04, 22:58
            A ja bym czym prędzej wyniosła się z tego mieszkania.Sprobuj wyjechać z
            dzieckiem na jakiś czas,poobserwuj,jak się zachowuje,czy dolegliwości trochę
            ustępują.
            Nie znam sie na egzorcyzmach-może skuteczne,ale brzmi dziwnie.
            Obojetnie,co to jest- to mieszkanie wyrażnie nie sprzyja twojemu dziecku.
            Lepiej mieszkać skromniej,ale w "czystym" mieszkaniu.
          • severina Re: Co jej moze być?? 19.08.04, 23:04
            Rowniez wprowadzilam sie do mieszkania z przeszloscia .Dziecko moje mialo wowczas miesiac czasu.Kiedy zamieszkalismy w tym mieszkaniu mala nie chciala jesc , byla niespokojna .Kiedy wyjezdzalismy z domu bylo wszystko w porzadku ,powrot byl zawsze straszny...Corka od progu plakala wnieboglosy , wyginala sie strasznie , po paru godzinach sie uspokajala ale to mi nie dawalo spokoju . Zawsze dzialo sie tak jak tylko wracalismy do domu. Az pewna kobiecina dala mi w sloiczku wode swiecona , powiedziala , ze zaraz po wejsciu do domu mam pokropic dziecko i wszystkie pomieszczenia , tak tez zrobilam .Nie wierzylam , ze to pomoze ale pomoglo.Od tamtej pory nie bylo juz placzu , krzykow zaraz po wejsciu do domu .Moze ktos bedzie sie smial z tego co tu napisalam , ale to prawda.MalaBasiu moze sprobuj tego ?
            Zycze wszystkiego dobrego.
    • Gość: ;-))))) Re: Co jej moze być?? IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 02:53
      malabasia napisała:

      > Dwa lata temu, we wrześniu kupiłam mieszkanie z "przeszłością". Jakis czas
      > wcześniej została tam zamordowana kobieta, nie był to nikt z rodziny.

      To nie powinno miec zadnego wplywu ....

      > Pół roku później urodziłam córeczkę. Mała rozwija się dobrze ale jest coś co
      > mnie bardzo niepokoi. Basia ma problemy z trawieniem. Co pewien czas psuje
      > jej się stolec, robi się wodnisty i cuchnący. Raczej nie ma to zwiazku z
      > konkretna potrawa czy produktem. Często nie ma apetytu.

      Czy masz zwierzeta alb rosliny w domu?

      Bardzo mozliwe ze ma problem z drozdzami w ukladzie trawiennym
      (Candiditis). A co jej dajesz do picia?

      > Wszystko jest w porządku gdy jest na jakimkolwiek antybiotyku, nawet np na
      > drogi oddechowe. Poza tym zauważyłam, że gdy przebywa w domu to jest
      > rozdrażniona, niespokojna, marudna. Na policzkach ma wysypkę, pocą jej się
      > rączki i robi się wiotka.

      To moze byc uczulenie srodowiskowe, zrob jej tez badania na drozdze w
      przewodzie pokarmowym (YEAST - CANDIDA).

      > Ostatnio byłam z nia ponad miesiąc za granicą i była zupełnie inna niz w
      > domu. Poprawe da się zauważyć nawet po kilku godzinnej nieobecności w domu.

      To wiaze sie ze srodowiskiem mieszkania, moga to byc jakies gazy czy
      fungi w scianach czy pod podloga.
      Moga to byc reakcje na pluskwy, wszy, czy na inne srodki toksyczne.

      > Nie wiem co może byc przyczyna takiego stanu. W domu jest jeszcze w pokoju i
      > na przedpokoju parkiet kładziony na lepik.

      Pierwsza rzecz to zacznij wietrzyc mieszkanie! Okna szeroko otwarte!

      Lepiki moga emitowac gazy. Ona jest "blisko" podlogi i moze je wdychac,
      co moglo by miec wplyw na nia. Sa to reakcje na chemikalia
      ogazywowane z mebli (jezeli sa to skleiki czy plyty), DYWANOW czy
      CHODNIKOW, reakcja na .

      > Jest bardzo zniszczony i ma duże szpary w deskach. Może opary tej substancji
      > jakoś szkodzą...

      Powinnas sie zainteresowac co jest w tych szparach? Kurz, grzybki
      (plesn, fungi), opary.... robale, .... rtec, GAZ, tlenek wegla, ....

      > Nie wiem juz co mam o tym wszystkim mysleć. Może ktoś miał podobne problemy...
      > Proszę o rady...
      > Z góry dziękuję...

      Nikt ci nie pomoze na odleglosc, jest to prawie nie mozliwe.
      Jedyna mozliwosc to sie przeprowadzic.

      Wysypka wskazuje ze to moze byc problem z CANDIDA, ale moze byc
      wszystko ....

      Calkowicie zmien diete, wyeliminuj to czym ja obecnie karmisz i obserwuj

      • Gość: Hans Re: Co jej moze być?? IP: *.fornfyndet.se 20.08.04, 11:12
        Najprosciej sprzedac mieszkanie i zakupic drugie.Pzdr.Hans
        • Gość: Lidka Re: Co jej moze być?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:04
          A czy jest jakiś test na candidę który można wykonać w domu?
          • Gość: ;-))))) Re: Co jej moze być?? IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 23:30
            Olejek z kokosow jako lekarstwo na Candida:

            www.tropicaltraditions.com/candida.htm
            www.tropicaltraditions.com/virgin_coconut_oil.htm
            TAK sa:

            domowy:

            www.iwr.com/candida/freetest.html
            www.health-truth.com/articles/Candida01.asp
            www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=275021
            www.pubmedcentral.nih.gov/picrender.fcgi?artid=275021&action=stream&blobtype=pdf


            www.betterhealthusa.com/public/156.cfm
            www.betterhealthusa.com/public/159.cfm
    • Gość: Artur Re: Co jej moze być?? IP: *.ss.shawcable.net 20.08.04, 21:56
      Kiedys opowiadal mi kolega, ktory rowniez mial klopoty z marudnym i placzacym dzieckiem wlasnie wtedy kiedy bylo w domu. Facet sam jest niewierzacy, ale zona przyprowadzila egzorcyste, pomodlil sie we wszystkich pokojach i pomoglo jak reka odjal.
    • Gość: pjotp Re: Co jej moze być?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 22:07
      "Dwa lata temu, we wrześniu kupiłam mieszkanie z "przeszłością". Jakis czas
      > wcześniej została tam zamordowana kobieta, nie był to nikt z rodziny."
      Bez związku.
      "Na policzkach ma wysypkę, pocą jej się rączki i robi się wiotka."
      Troszkę różne parafie ale sugeruję przeanalizować ze swoim lekarzem kwestię
      alergii pokarmowej(np.na białko mleka krowiego).
      "Poprawe da się zauważyć nawet po kilku godzinnej nieobecności w domu.
      > Nie wiem co może byc przyczyna takiego stanu. "
      Pdobnie j.w. ale alergen powietrznopochodny, wewnątrzdomowy.
      "Może opary tej substancji jakoś szkodzą..."
      Bezwzględnie szkodzą.
      "Nie wiem juz co mam o tym wszystkim mysleć. Może ktoś miał podobne problemy...
      Wielu. Szybko skończ ten remont, wywietrz chałupę i przebadaj dziecko. Nie
      pytaj o specjalistę tylko maltretuj swojego lekarza. Zamęczaj go wizytami. Nie
      ma kasy na testy IgE specyficzne, więc musiałabyś robić je odpłatnie. SPT -
      finansowane przez NFZ nie są zbyt pewne...
      Pzdrawiam
    • Gość: ;-))))) CANDIDA info IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 20.08.04, 23:36
      www.panix.com/~candida/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka