Gość: Stressuss
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.04, 17:59
Startuję amatorsko w zawodach, no i zjadają mnie nerwy, ręce trzęsą się jak
u paralityka. Co ważne startuję od ok.10 lat i dawniej tak nie było, na
zawodach byłem lepszy niż zwykle.
I tu mam pytanko co zażyć? Coś dostępnego bez recepty.
Kolejny raz nie mogę wypaść 2 klasy poniżej umiejętności, a dobre jest to
że mało co mnie rusza, więc przy skrajnyjm niewyspaniu, chorobie, otępieniu,
gorączce 39 stopni wypadam tylko o klasę poniżej normy, więc tylko te nerwy
obniżyć, a może amfetamina, jestem gotów na wszystko. Help!