IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 10:25
prośba o radę

mam 30 lat, 84kg/182cm, nie piję, nie palę, staram się zdrowo odżywiać.
dotąd nie byłem może bardzo energiczną osobą ale jak postawiłem sobie jakiś
cel to zawsze go realizowałem, co dawało mi dużo satysfakcji.


od roku pracuję w dużej firmie, zarobki są zadawalające
robię co do mnie nalezy jednak czuję się kompletnie wypalony
brakuje mi dawnego entuzjazmu, kreatywności. przybrałem na wadze 4-5kg

ciąglę czuję się ospały i senny mimo tego że zwykle śpię ok. 7,5 godziny
w nocy budze się min. 2 razy i zwykle koszulka w której śpie jest cała mokra
(śpię przy otwartym oknie i pod lekką kołodra)
kiedyś po prostu budzilem sie rano, wstawalem i szybko znikała poranna sennośc
teraz poranne wstawanie stało się tak żałosne że szkoda nawet pisać

nie potrafię się zmotywaować do poprawy obecnego stanu ...
czy już kompletnie się rozleniwiłem, czy to moze objaw jakiejś choroby?

Lukasz
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: wypalenie IP: *.icpnet.pl 26.08.04, 11:31
      jesli atrakcyjna brunetka zaprosi cie na kawe - odzyjesz?:)
      • Gość: Lukasz_M Re: wypalenie IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 13:38
        taaaak :)

        miesiac temu zostałem zaproszony przez atrakcyjną blondynkę
        ... skutek był taki, że obydwoje nie zmróżyliśmy nawet oka i ... odsypiałem to
        przez dwa kolejne dni :( dodadkowo przez kilka dni czulem jeszcze wewnetrzne
        miesnie ud, mięsnie brzucha i pośladków, partnerka również :) ale nie
        narzekałem gdyż nie często zdaża się uprawiac seks całą noc. przypuszczam że
        większości osób nigdy sie cos takiego nie przytrafiło :)))

        z góry wykluczam związek między ta jedną zarwaną nocą miesiąc temu a moim
        obecnym samopoczuciem :)
    • to-ja-007 Re: wypalenie 26.08.04, 11:41
      To moze byc "wypalenie" ale na wszelki wypadek zrob badanie tsh - bo tycie i
      depresja to objawy niedoczynnosci tarczycy.
      • Gość: Lukasz_M Re: wypalenie IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 13:32
        ok, tak zrobię
        kiedys w jednym badaniu wyszedł mi wyzszy poziom wiec myslalem ze moze to ma
        zwiazek z moim obecnym samopoczuciem ale badałem niedawno cukier i było
        wszystko w normie

        pozdrawiam, Lukasz
    • krystynaopty1 Re: wypalenie 26.08.04, 11:42
      Gość portalu: Lukasz_M napisał(a):

      > prośba o radę
      > mam 30 lat, 84kg/182cm, nie piję, nie palę,
      > staram się zdrowo odżywiać.
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

      Hmm... jak ja "lubię" ten zwrot... ;)

      Czy możesz napisać - czym konkretnie codziennie się żywisz? A czego w swoim
      żywieniu unikasz?
      Jedno jest pewne - tam masz odpowiedź.

      Krystyna
      • Gość: Lukasz_M Re: wypalenie IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 13:31
        staram się zdrowo odżywiać tzn:
        - nie jadam w fastfoodach
        - nie przejadam się
        - praktycznie nie jem słodyczy i ciast, jesli slodze to maks. 1łyżeczka
        - mleko tylko 1,2 razy w tygodniu na sniadanie platki, mussli
        - sery żólte podobnie 2 razy w tyg.
        - jem mniej produktów i dan miesnych, lubie dania wegetarianskie ale bynajmniej
        nie jestem zadeklarowanym wegetarianinem
        - lubie kuchnie srodziemnomorska (warzywa, makarony, ect + winko)
        - lubie rybe - srednio 2razy w tyg.
        - chleb albo razowy albo ten ciemny paczkowany 'zdrowa zywnosc'
        - stale kupuję owoce np. 2-3 jablka dziennie

        na swa obrone dodam ze przetrawiłem wiele ksiazek typu "warzywa i owoce w
        odżywianiu" :) ale faktycznie
        ...czesto główny posilek spożywam pozno tzn. ok 19tej ... ale to ze względu na
        pracę, wtedy tez lubie wypic piwko, sniadania to zwykle jedna kanapka lub mussli

        pozdr. Lukasz
        • Gość: Veron Re: wypalenie IP: *.lezajsk.info / 213.199.192.* 26.08.04, 16:41
          Problem w tym, że wszystko masz za bardzo poukładane i być może za bardzo przewidywalne. Zastanów się. Może powinieneś zacząć uprawiać jakiś sport - to powinno pomóc. Hej.
          • Gość: Lukasz_M Re: wypalenie IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 18:03
            mysle ze tu jest glowna przyczyna- kiedys bylem prawie lekkoatletą (chodzenie
            na rekach, 8000km na rowerku w roku, ect) a teraz glownie siedzacy tryb zycia

            dodadkowo od 9ciu miesiecy mialem tylko kilka dni urlopu
            w tym od marca jeden dzien roboczy bylem poza praca

            dzieki, cos wymysle
        • krystynaopty1 Re: wypalenie 27.08.04, 01:52
          Gość portalu: Lukasz_M napisał(a):

          > staram się zdrowo odżywiać tzn:
          > - nie jadam w fastfoodach
          > - nie przejadam się
          > - praktycznie nie jem słodyczy i ciast, jesli slodze to maks. 1łyżeczka
          > - mleko tylko 1,2 razy w tygodniu na sniadanie platki, mussli

          A czemu nie jajecznicę na bekonie? Jest o wiele smaczniejsza od płatków
          i pożywniejsza. Spróbuj przez tydzień, a zobaczysz, że odzyskasz power.

          > - sery żólte podobnie 2 razy w tyg.

          A kto Ci zabrania jeść więcej sera? Górale nie ograniczają sobie sera i żyją.

          > - jem mniej produktów i dan miesnych, lubie dania wegetarianskie ale
          bynajmniej

          Wiedziaałam... ;)
          I powiem więcej - właśnie DLATEGO masz problemy. Zmień na próbę menu przez
          tydzień na ODWROTNE do tego, które stosujesz i wszystko wróci do normy.
          Co Ci szkodzi sprawdzić? Nie spodoba się - wrócisz do ulubionego musli.
          Uważam, że jesteś jeszcze za młody, żeby już włóczyć się po lekarzach.

          Jesli tego nie zrobisz - to rzeczywiście będziesz musiał coraz częściej
          odwiedzać lekarzy, więc będziesz jednak musiał na to znaleźć czas w czasie
          pracy, no i pieniądze. Leczenie - to kosztowna sprawa, i te kolejki pod
          gabinetami pełne baaaardzo cierpliwych pacjentów (nie wspomnę o wątpliwej
          skuteczności kolejno połykanych leków).

          > nie jestem zadeklarowanym wegetarianinem
          > - lubie kuchnie srodziemnomorska (warzywa, makarony, ect + winko)
          > - lubie rybe - srednio 2razy w tyg.
          > - chleb albo razowy albo ten ciemny paczkowany 'zdrowa zywnosc'
          > - stale kupuję owoce np. 2-3 jablka dziennie

          Też w nią wierzyłam i się na niej mocno nacięłam. Kilkanaście lat temu moje
          choroby zaczęły się właśnie od zaburzeń hormonów tarczycy, a reszta już
          postępuje lawinowo... :(

          > na swa obrone dodam ze przetrawiłem wiele ksiazek typu "warzywa i owoce w
          > odżywianiu" :)

          :) I tu jest pies pogrzebany... ;[
          Najwyraźniej tak jak ja - należysz do tych, którym "warzywa i owoce" energii
          nie dają.

          ale faktycznie
          > ...czesto główny posilek spożywam pozno tzn. ok 19tej

          To nawet nie w tym problem, że tak późno jesz, ale w tym CO jesz.

          ... ale to ze względu na
          > pracę, wtedy tez lubie wypic piwko, sniadania to zwykle jedna kanapka lub
          mussl
          > i

          Jeszcze raz polecam na próbę przez tydzień pyszną jajecznicę na śniadanie :)
          Ja tak jem od siedmiu lat i znowu jestem zdrowa, choć było ze mną kiepsko
          (szczegóły do wglądu w wyszukiwarce).
          To bzdura, że tłuszcze są szkodliwe, mogą szkodzić, jeżeli zjada się
          JEDNOCZEŚNIE również dużo węglowodanów (cukru).

          Pozdrawiam
          Krystyna
          • pia.ed Re: wypalenie 27.08.04, 01:59
            Wniosek z tego: nie slodzic jajecznicy!
          • arecibo1 Re: wypalenie 27.08.04, 02:18
            Nie zwracaj na nia uwagi. Mozesz isc do lekarza med. chinskiej. Jesli dieta
            bogata w tlusz jest dla Ciebie OK to on Ci to powie. Kryska raczej nie da
            sobie rady.
          • Gość: Artur Diety tluszczorodne IP: *.ss.shawcable.net 27.08.04, 16:26
            juz sie ludziom powoli przejadly i tego rodzaju argumenty maja coraz mniejsza wage (na szczescie)
          • Gość: ADA Re: wypalenie IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 28.08.04, 00:13
            Masz racje-tez to sprawdzilam na sobie.Mialam podobne objawy 4 lata
            temu.Uratowala mnie dieta optymalna plus trochę więcej ruchu-marszobiegi,
            joga,basen.Pozdrawiam.
      • arecibo1 Uwaga na nia! 27.08.04, 00:26
        Nie sluchaj jej. Kryska ubzdurala sobie ze potrafi ta swoja dieta wyleczyc
        wszystkie choroby:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13107372
    • Gość: Artur Re: wypalenie IP: *.ss.shawcable.net 26.08.04, 17:20
      Jedna z mozliwosci jest bezdech nocny, ktory rozwinales ostatnimi czasy.
      • Gość: Lukasz_M Re: wypalenie IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 26.08.04, 18:05
        podobno strasznie sie krece/rzucam w nocy
        raczej nie chrapię :)
        • Gość: Artur Re: wypalenie IP: *.ss.shawcable.net 26.08.04, 18:26
          Nie musisz chrapac, zeby miec bezdech nocny. To chrapanie w bezdechu to mit (ktoremu rowniez ulegaja niektorzy niedouczeni lekarze, niestety).
    • bigda Re: wypalenie 27.08.04, 00:08
      Na Twoim miejscy nie domyślałbym się przyczyny, ale ją zbadał. Zrób badania na
      okoliczność klópotów z tarczycą, krew, itp. Jeśli nic nie wyjdzie, zgłoś się do
      psychoterapeuty.
      • pia.ed To NIE wypalenie, gwarantuje... 27.08.04, 00:39
        Lukasz, baby Ci trzeba i juz! Od razu bys odzyskal energie!

        A Twoja waga jest stanowczo za wysoka dla tak mlodego mezczyzny.
        Powinienes sie duzo ruszac: biegac, jezdzic na rowerze, plywac.
        Jesli badania nic nie wykaza, to jedynie ruch moze Cie uratowac...
        • Gość: Lukasz_M Re: To NIE wypalenie, gwarantuje... IP: *.proxyplus.cz / *.centertel.pl 27.08.04, 09:54
          do pia.ed:
          ale to 'wypalenie' to raczej nie problem braku kobiety :)))
          choc na marginesie moj temperament i utalentowanie na tym polu
          odpowiada obiegowej opinii o skorpionach ...
          wszystko jest ze soba w jakis sposob powiazane: brak wypoczynku,
          brak sportu, w tym deficyt seksu :) i przybranie na wadze ...
          -> samopoczucie . i koło się zamyka

          do krystyny:
          ogromne dzieki za cenne uwagi,cos w tym pewnie jest ...ale to zdecydowanie
          nie dla mnie a to ze wzgledu na sympatie do wschodniej filozofii zycia
          jajecznica od czasu do czasu: ok (tym bardziej ze poprawia ponoc potencje :),
          ale jeśli juz z bekonem to z niewielka jego iloscią

          rok temu w okresie letnim mialem podobny 'spadek mocy' (moze organizm
          przyzwyczail sie ze ten okres przeznaczony jest na wypoczynek, rekreacje i sport
          a nie na prace od 9tej do 18tej)
          dzieki wszystkim za rady: faktycznie wybiore sie jutro do lekarza
          i zrobię wszystkie badania które zaleci. zamiast przypuszczen bede mial
          potwierdzenie doswiadczalne

          Lukasz
          • anula36 Mam to samo- wrazenia wlasne:) 27.08.04, 13:30
            Mialm dokladnie to samo, odkad z normalnej spokojnej pracy wskoczylam w taki
            kieracik, jak piszesz Lukaszu,dzien za dniem po 12 godzin, brak wolnych
            weekndow,urlopu itd. Komora dzwoniaca non-stop-zycie tylko praca. Mialam te
            same objawy:sennosc,zniechecenie,ciagle zmeczenie,tycie, brak ochoty na
            kontakty towarzyskie. A potem zaczelo mi nawalac serce, ataki
            dusznosci,uczucie "trzepotania" wyladowalam u kardiologa, badania,
            wizyty..okazalo sie ze organicznie jest OK, ale jak mu opisalam moj tryb
            zycia , facet mi uswiadomil ze wyczerpalam organizm do granic wytrzymalosci i
            za moment naprawde zaczne chorowac soamtycznie, a nei tylko nerwicowo ( bo tak
            zdiagnozowal te sercowe sensacje).
            Teraz komorke wylaczam od piatku popoludniu do poniedzialku, zwolnilam
            tempo,urlop min 4 tyg w kupie na wyluzowaanie, na codzien basen,rower. Czuje
            sie zupelnei inaczej,nie dreczy mnie sennosc, zmeczenie,serducho chodzi
            rowno:). Osobny rozdzial ze zyje w stalym zwiazku,wiec mam jeszcze oparcie w
            drugiej osobie a dla mnei to akurat jest wazne.

            Polecam wyluzowac nim dopadna cie faktyczne choroby. Moze czesc obowiazkow
            moglbys na kogos delegowac,urwac troche urlopu?? tak naprawde to sam sie
            zdiagnozowales: brak odpoczynku,sportu,seksu...czas sobei to zapewnic:)
          • pia.ed Re: To NIE wypalenie, gwarantuje... 27.08.04, 15:52
            Chodzilo mi o to, ze u mlodego czlowieka, kawalera bez obowiazkow, stan
            taki mozna okreslic jako zmeczenie fizyczne i psychiczne, a nie wypalenie!

            "Wypalenie" to bardzo modny obecnie termin na Zachodzie, inaczej
            zwany "wejsciem w sciane".
            Te diagnoze dostaja kobiety po 40-ce ktore chca byc perfekcjonistkami pod
            kazdym wzgledem.
            Robia kariere w pracy, eleganckie, zadbane, chodza na airobik, , dom ma byc
            wzorowy, dzieci wlasciwie wychowane, a maz zadowolony!

            Pewnego dnia pani budzi sie i po prostu nie ma sily zwlec sie z lozka...
            Proces wypalania osiagnal punkt szczytowy.

            Proces powrotu do zycia, i to do duzo spokojniejszego, jest dlugi, czasem
            zabiera kilka lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka