Gość: EWA IP: 62.244.145.* 04.04.02, 11:06 ŁUPIEŻ RÓŻOWY GILBERTA CZY KTOŚ MIAŁ TĄ DOLEGLIWOŚĆ,DLACZEGO POWSTAJE I JAKIE JEST LECZENIE? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
araab Re: ŁUPIEŻ RÓŻOWY GILBERTA 04.04.02, 23:30 Jest to choroba wirusowa.Podobno ten wirus ma każdy albo prawie każdy ale tylko u niektórych sie uaktywnia.Trwa od 3-ch do 5-ciu tygodni.Nie ma lekarstwa.Stosuje się tylko maści na zmniejszenie swędzenia.Należy w tym okresie ograniczyć(niestety) do minimum wszelkie kapiele i myć się tyle co niezbędne,ponieważ moczenie sprzyja roznoszeniu się ognisk i zwiększaniu zaatakowanej chorobą powierzchni skóry.Występuje głównie na tułowiu ale w stadium zaawansowanym może wchodzić na szyję, uda i ramiona.Wiem to wszystko z autopsji, przechodziłam dwa razy w odstępie 8-u lat, chociaż wg opinii dermatologa po przebyciu choroby organizm powinien się uodpornić na tego wirusa. Różnie jednak z tą odpornością bywa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: ŁUPIEŻ RÓŻOWY GILBERTA 05.04.02, 15:22 W ubiegłym roku dermatolog zdiagnozował u mnie łupież różowy Gilberta i przypisał taką białą maść (w aptece robią na zamówienie). Kiedy czerwone plamy uparcie powracały, poszłam do innego lekarza i okazało się, że to nie łupież, tylko ALERGIA! Zrobiłam testy skórne i okazało się, że jestem alergikiem, chociaż przez całe życie nigdy nie miałam problemów uczuleniowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_25 Re: ŁUPIEŻ RÓŻOWY GILBERTA IP: *.internetia.opole.pl 11.05.02, 08:28 Nie wiem dokładnie skąd to się bierze ale podobno wirus ten może się uaktywnić pod wpływem stresu. Miałam tą chorobę przed matura więc całkiem możliwe.Zaczęło się od jednej plamki, która zaczęła się powiększać i łuszczyć a potem już było tego coraz więcej. Dostałam jakąś maść, ale i tak długo wyglądałam śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: ŁUPIEŻ RÓŻOWY GILBERTA IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 09:18 Witam, Własnie wracam od dermatologa, ktory zdiagnozowal u mnie lupiez rozowy. Lekarka stwierdzila ze trwa od 8 do 10 tygodni - wiec komu wierzyc- jej czy przedmowczyni ktora twierdzi ze od 3 do 5:) Chyba bede musial sam sprawdzic. Strasznie sie zdenerwowalem, bo przeciez okres wakacyjny tuz tuz, a ciala podobno nie mozna zbytnio wystawiac na slonce, poniewaz zmiany (plamki chyba) moga sie utrwalic. Wogole to swedzi okropnie:) Ale nie chcialem masci - poprosilem o jakis specyfik doustny i dostalem, tylko jeszcze nie wiem co - musze isc wykupic. Co do tego stresu to chyba cos w tym jest - objawy zaczely sie dzien przed matura:), takze mysle ze to wyni zdenerwowania.bleee nie dosc ze stres to jeszcze to.. a jutro nieszczesny egzamin ustny z polskiego..ide sie uczyc nie myslac o lupiezy:) moze o mnie zapomni...:) Pozdrawiam Tomek tomtomek@tenbit.pl Odpowiedz Link Zgłoś