morfa1
06.09.04, 18:59
witam
mam 19 lat.
moj problem przedstawia sie tak: zawsze mialam slyne PMS.ale szlo nad nim
zapanowac.
w zeszla srode poszlam do ginekologa bo dostalam nawrto grzybicy
pochwy.dostalam globulke dopochwowa i kapsulke dosutnie.
serowate uplawy przeszly jak reka odjal ale nazajutrz aż do dzis czesto
pobolewa mnie prawy jajnik. rownolegle czuje bol z tyłu, w krzyzu jakby.
nie jest to ciagly bol.czasm mnie ukuje i troche to trwa.czuje tez dyskomfort
w podbrzuszu.ale to raczej przypisuje mojej nerwowej naturze i jelitu
drazliwemu.klasa maturalna daje mi sie we znaki juz od samego poczatku:)
wiec martwil mnie ten bol i dzis wybralam sie do lekarza.moja pani ginekolog
powiedziala ze pochwa wyglada juz swietnie.a jesli chodzi ten jajnik to nic
tam nie widzi,nie wie co mnie moze tam bolez.tzn wspomniala cos o minimalnym
stanie zapalnym.przepisala mi odbytowo PIROXICAM.
spytalam sie jej takze czy mozliwe jest abym miala przyspieszona owulacje z
powodu zmiany trybu zycia(wakacje---> rok szkolny, wczesne wstawanie, newry
itp)
bol jajnika zaczal sie w 11 dni cyklu a cykl trwa u mnie sredni 28-32 dni.
hmm i czy to mozliwe aby trwal kilka dni:( powiedziala ze tak...jednak ja sie
tez z tym problem zwracam do Was drogie panie:) czy to normalne? i martwie
sie na wyrost??
pozdrawiam:)