Dodaj do ulubionych

Pomyślane przed północą

17.07.02, 13:43

nauczmy się patrzeć ciszą
zaszyjmy rozkrzyczane usta
serce uwiedzmy spokojną rozwagą
spójrzmy na siebie milczeniem
cii...nie rańmy
Wystarczy chwila,by zniszczyć chęć do życia.

z pozdrowieniami
Obserwuj wątek
    • ireo Re: Pomyślane przed północą 17.07.02, 16:54
      doskonała cisza
      nie istnieje
      gdyby istniała
      nie byłoby słów
      nie byłyby potrzebne
      w tej doskonałości
      za którą tęskni się
      sercem
      za którą daje się
      wszystko
      za którą znika się
      nago
      po życiu
      • tylko_chwila Re: Pomyślane przed północą 17.07.02, 22:05
        cisza uwiera
        jak kamyk w bucie

        ...cicho mysle
        tylko chwile
        • iskierka_gd Pomyślane już po północy..... 18.07.02, 00:42
          Ze złotej ciszy tęczowy mrok spływa
          zwija na palcach senne marzeni,
          naparem z liści koi pragnienie
          milczącym traktem płynie do nieba
          Ze złotej ciszy tysiące iskier
          srebrzystą chmurą goni zadumę
          tworzy z fioletu piękne obrazy
          wiesza na ścianach nowej pamięci
          Ze złotej ciszy ślady przeszłości
          znikają lekko w miękkim tunelu
          nowe postacie i nowe twarze
          uśmiechem dziwnym witają jutro
          Ze złotej ciszy złota melodia
          cykaniem świerszcza poszumem trawy
          wypełnia ciało unosi duszę
          w dal bezszelestną jasnego światła
        • miss_amis Re: Pomyślane przed północą 18.07.02, 08:28
          Cisza jest czymś co nie istnieje
          Nie zmierzone i nie zważone
          Jednak czy tylko masa ma wartość?

          Cisza jest jakby hałasem tylko w drugą nieznaną stronę
          Harmonią uczuć do zimna i ciepła
          Harmonią każdego człowieka
          Pustką nie do napełnienia

          Cisza jest jakby hymnem granym co rano w kościele
          Jest niewątpliwą niewiedzą i pustym jej dopełnieniem
          Cisza jest cichą pochwałą tego co nie istnieje
          Mówieniem bezgłośnym o nocy

          Cisza jest jedzeniem posiłków o każdej porze samemu
          Jest byciem niewinnym wśród pychy hałasu
          Jest jeszcze tysiącem milczeń złożonych na nią samą
          Cisza jest jakąś ciszą do końca nie nazwaną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka