Dodaj do ulubionych

Lewe ucho woli śpiew, prawe - mowę

10.09.04, 19:32
Pierdu, pierdu, smierdu, smierdu...
Obserwuj wątek
    • Gość: r39 Lewe ucho woli śpiew ... IP: *.ifpan.edu.pl 10.09.04, 19:45
      Jeśli uszy są symetryczne (a tego jako prosty
      fizyk nie mogę być zupełnie pewny) to 100% racji
      ma autor poprzedniego postu a nie autorki
      'naukowego' doniesienia.
      Swoją drogą, gdyby mi klikano prosto w ucho,
      też bym tego raczej nie lubił. Czy przynajmniej
      w eksperymencie zakładano słuchawki 'tył na przód'?
      • Gość: ania Re: Lewe ucho woli śpiew ... IP: *.eva.mpg.de 10.09.04, 20:42
        Po pierwsze, mysle, ze jako fizyk wiesz, ze GW to nie Science. I ze w Science z
        pewnoscia przeczytasz o szczegolach doswiadczenia.
        Po drugie - artykul jest wlasnie o tym ze uszy n i e sa symetryczne
        funkcjonalnie. Zapewne podlozem jest jakas asymetria w budowie.
        pozdowienia,
        ania
        • Gość: r39 symetryczne? IP: *.ifpan.edu.pl 13.09.04, 09:47
          Ucho jest organem parzystym, wiec lewe i prawe powinny
          byc w zasadzie jednakowe. A jesli tak, to _musza_
          'slyszec' to samo. Roznice moga sie brac jedynie
          z interpretacji, czyli byc wynikiem pracy mozgu.
          Dokladnie przeciwnie, niz czytamy w doniesienu.
          Czy dotychczas nie rozkrojono dostatecznej liczby
          ludzkich zwlok, zeby wiedziec czy uszy sa symetryczne
          czy nie?
          • Gość: jjaacek Re: symetryczne? IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:48
            W naszym organizmie NIC nie jest symetryczne.
    • Gość: Mike'l Re: Lewe ucho woli śpiew, prawe - mowę IP: *.visp.energis.pl 11.09.04, 00:57
      No niestety, ale to zjawisko jest w pełni prawdziwe. Miałem okazję przekonać
      się o tym osobiście w katedrze akustyki Warszawskiej AM. W odpowiednio
      spreparowanym przykładzie muzycznym odsłuchiwanym za pomocą słuchawek słyszymy
      melodię zawsze z LEWEJ STRONY. Obojętnie czy słuchawki zakłada się normalnie,
      czy odwrotnie (tzn, prawa słuchawka na lewe ucho). Też mi cięzko było w to
      uwierzyć, póki nie przekonałem się na własne uszy...
      • Gość: mm a jak IP: *.aster.pl 11.09.04, 12:34
        słyszę tylko na lewe ucho, to co wtedy?
    • Gość: mm a jak IP: *.aster.pl 11.09.04, 12:36
      słyszę tylko na lewe ucho, to co wtedy?
      • wcyrku1 Re: a jak 11.09.04, 15:34
        Gość portalu: mm napisał(a):

        > słyszę tylko na lewe ucho, to co wtedy?
        Teściową bolą nogi bo musi zachodzic Ciebie z prawej strony. ąle to nie jest
        potwierdzenia asymetryczności.
        • Gość: azc A którym odbieramy współczesną muzykę IP: 150.254.85.* 14.09.04, 11:06
          "poważną"?
          • Gość: azc I "muzykę" techno? IP: 150.254.85.* 14.09.04, 11:08
    • Gość: maciejko Re: Lewe ucho woli śpiew, prawe - mowę IP: *.icpnet.pl 12.09.04, 11:02
      Zupełna bzdura. Mam jedno ucho uszkodzone. W drugim słyszę szczególnie dobrze
      muzykę, szczególnie klasyczną . Małym dzieciom słuch się kształtuje do momentu
      mutacji. To jest przykład jak naukowcy kieruja się tylko statystyką w
      badaniach.Dlaczego ludzie w miarę rozwoju cywilizacji głupieją zamiast mądrzeć!
      • Gość: phew :: Re: Lewe ucho woli śpiew, prawe - mowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:22
        Ze też na łamach tak odpowiedzialnego czasopisma jak "Science " publikuje się
        takie przedawnione informacje .o takich rzeczach to ja się uczylam 2 lata temu
        na studiach w Polsce:)
        > stwierdzili to naukowcy właśnie badając ludzi z dysfunkcjami słuchwymi
        nabytymi (ich półkul mózg.:)
        >nie da sie stwiedzić preferencji uszu w tak mlodym wieku i to jeszcze na
        podstawie zdrowych ludzi :) PHEW:) - to oczywiste że uszy tak jak i ręce
        symetrycznie powiązane są z półkulami - nikt tu Ameryki nie odkrywa ,bo ta już
        dawno odkryta!
    • Gość: r39 'Większa połowa' IP: *.ifpan.edu.pl 13.09.04, 09:57
      przebadanych (1600/3000) ma byc potwierdzeniem 'śmiałej'
      tezy. Przypadkow nie wybranych przypadkowo, lecz uznanych
      za 'najczystsze'.
      Już dawno temu czytałem, że w tekstach naukowych zwrot:
      'badania przeprowadzono na starannie wyselekcjonowanych
      probkach'
      nalezy rozumiec jako:
      'bo na innych mi nic sensownego nie wychodzilo'

      Publikacje w 'Science' ukazuja sie niezaleznie od opinii
      recenzentow, decyduje wydawca (kto nie wierzy - niech
      sprawdzi we wskazowkach dla autorow). Kto wie, moze
      motorem jego dzialania byla chec wywolania dyskusji?
      • Gość: ksin Re: 'Większa połowa' IP: *.ericsson.net 13.09.04, 11:50
        kretynizm i brak obiektywizmu redaktorzyn siega zenitu

        "Ta metoda ta jest obecnie powszechnie stosowana do badań słuchu noworodków...
        Jest też nieinwazyjna i obiektywna."

        skoro taka obiektywna to dlaczego 1400 bylo odzruconych!!!
        • Gość: azc Może byli głusi? IP: 150.254.85.* 14.09.04, 11:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka