kina0518
06.04.15, 00:21
Witam wszystkich. Pisze tu bo zostałam brzydko mówiąc "olana" przez lekarza rodzinnego, który to u mnie stwierdził grypę zoladkowa i odeslal z recepta na smekte do domu. Od 8 dni mam potezne skurcze w okolicy zoladka/trzustki, ktore zwiekszaja częstotliwość po jedzeniu, ale występują również zupełnie na czczo. Skurcze są dosłownie kilkusekundowe ale czasami na tyle silne ze ból zgina mnie w pół i ciężko mi nawet cokolwiek mówić. Przy tym nie mam żadnych innych objawów wskazujących na grypę zoladkowa (biegunka, wymioty), czy też choćby refluks(zgaga). Jedynym objawem dodatkowym jest obniżona jak na mnie temperatura która wynosi 35,5 stopni. Nie wiem co o tym sadzic. Nigdzie nie znalazłam informacji na temat objawów podobnych do moich, nie wiem czy mam się martwić czy faktycznie są to objawy zatrucia bądź grypy i tylko niepotrzebnie histeryzuje.. Dodam, że nigdy nie miałam żadnych problemów żołądkowych i mam 24 lata. Liczę na wskazowki. Pozdrawiam.