jolsoko
21.04.15, 20:24
Od dłuższego czasu mam problem z na kamicą nerkową, silne napadowe bóle, tzw. kolka nerkowa. Pojawiają się one u mnie nagle, w okresie pełnego zdrowia, zazwyczaj po wysiłku fizycznym, podróży samochodem oraz nadużyciu alkoholu. Są "nie do zniesienia", nawracające, umiejscowione w okolicy lędźwiowej. Miewam bolesne parcie na mocz, często oddaję mocz kroplami i odczuwam pieczenie w cewce. Wiem, że kamicę układu moczowego leczy się operacyjnie lub zachowawczo. U mnie leczenie farmakologiczne praktycznie nie dawało poprawy, a o operacji po prostu nie myślałem, gdyż strasznie się jej bałem. Przetestowałem bardzo dużo preparatów i nic to nie dało. Stosowałem też doraźnie tabletki przeciwbólowe, jak już nie mogłem wytrzymać z bólu. W internecie znalazłem Cystone
www.himalayaherbs.pl/zdrowie-ogolne/22-cystone-himalaya-kamienie-nerkowe-infekcje.htm. Zastanawiam się czy to działa i czy ktoś to już stosował?
Pozdrawiam