mistresonline
26.04.16, 07:57
Kochani potrzebuję Waszych podpowiedzi. Około 2 tygodnie temu mocno popracowałam w ogrodzie, głownie kopiąc doły (prawą nogą). Po 2-3 dniach czułam sztywność w kręg.lędźw. oraz przez jakies 2dni takie lekkie rwania.tO przeszło ale zaczełam czuć prawe biodro i pośladki tak nieco niżej.takie ciepło-zimno. poszłam znow do dr. Zaczełam brać zastrzyki diclac. Tak po około 3 zastrzyku poczułam w całej nodze mnóstwo kolek, takie nieprzyjemne uczucie kłucia mrowienia pieczenia parestezje i tu nizej w pośladkach.Dodam że plecy wcale mnie nie bolą, ani nic innego, terazx zostały te kłucia okropne w nodze, w pośladku prawym głównie, albo tu nizej w obu. Te kłucia są i przechodzą, ale wracają. Nie jest to typowa rwa, sprawdzał to lekarz, bo te kłucia nie są bardzo bolesne tylko nieprzyjemne, leżąc na płasko nogi mogę podniesc wysoko, także lekarz mówił przy badaniu ze to nie rwa. Mam te kłucia od około tygodnia. Jak je dostaje a mam mozliwosc to się kładę ale schodzi czasem i godzina aby sie uspokoiły. staram sie nie siadać, nie stać głównie chodzic albo leżeć. Powiedzcie co o tym myślicie, czy moze to być od kręgosłupa (mimo ze on nie boli, normalnie sie zginam itd- rezonans mam miec dopiero w czerwcu) czy po tych zastrzykach?
Te kłucia pojawiły sie wpierw w tej prawej bolącej stronie, dałam tam zrobić tylko 2 czy 3 zastrzyki i wszystkie troche bolały przy dawaniu, ale znow nie niewiadomo jak. Czytałam o stwardnieniu rozsianym, ze czesto budzi się ta choroba po wysiłku fizycznym, tu tak było i te dziwne "odczucia czucia" są przy tej chorobie. poradzcie co robić? jeden ortopeda mówił ze no tak kolki mogą byc od kręgosłupa ale w jednej nodze, a ja mam już w dwóch!!!jestem załamana.