Dodaj do ulubionych

hormony a depresja

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 14:02
Od 2 miesięcy używam Evry i niestety mój nastrój nie jest dobry. Tylko jak
stwierdzić czy to tylko obniżenie nastroju, które przejdzie za miesiąc, lub
stanie się mniej uciążliwe, czy to już nastroje depresyjne i należałoby ten
rodzaj antykoncepcji odstawić. W przeszłości miałam problemy z psychiką,
brałam środki psychotropowe.czy to może miec jakiś wpływ teraz na moje
samopoczucie? Cały czas jest mi źle i smutno, na niczym nie moge się
skoncentrować, często płacze(codziennie) i to bez przyczyny, jakoś unikam
ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: hormony a depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:24
      oj, znam ten ból. ja brałam Rigevidon i przez pierwsze 2 tygodnie zupełnie nie
      wiedziałam co się ze mną dzije:/ płakałam, za chwilę krzyczałam, spałam
      godzinami, w ogóle z nikim nie potrafiłam sie dogadać. na początku mi nawet do
      głowy nie przyszło, ze to może być od tabletek! ale jak odstawiłam, to się
      jednak okazało, że wróciłam do normalności. proponuje porpostu zmienić tabletki
      na jakieś inne. polecam Cilest- mnie poprostu poprawia humor:)

      pozdrawiam
    • loginka1 Re: hormony a depresja 28.09.04, 15:35
      Ja męczyłam się tak pół roku z Milvane zanim skojarzyłam spadek chęci do zycia
      z braniem tych akurat pigułek. Po innych - Cileście, Diane czy Minulecie nie
      miałam takich zjazdów. Poproś lekarza o zmianę tabletek, nie ma sensu się
      męczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka