Dodaj do ulubionych

wizyta u dr Ozimka

16.03.13, 13:35

witam. Umówiłam się u doktora Ozimka na wizytę za tydz poniewaz moje 2,5 letnie dziecko ma glistę.Prosze osoby które u Niego były na wizycie o naswitlenie przebiegu wizyty i leczenia tzn jak przebiega 1 wsza wizyta,czy od razu dostajemy leki ?kiedy wizyta kontrolna?idt bardzo proszę o wypowiadanie się na ten temat.
Obserwuj wątek
        • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 09.04.13, 10:11
          Iwona czy jesteś z Warszawy? Gdzie zdiagnozowano u Twojego synka glistę? Czy to było badanie z kału? Podejrzewam też u córki pasożyty, robiłam oczywiście badanie kału, badanie krwi na obecności glisty kociej i ludzkiej, toksoplazmozę. Nic nie wyszło. Córka ma koszmarne atopowe zapalenie skóry, które nagle pojawiło się w 3 roku życia, oczywiście wszyscy lekarze zwalają na alergię pokarmową ale ja w to do końca nie wierzę.
          • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 09.04.13, 10:37
            Ma jakieś inne objawy np choruje na zapalenie oskrzeli,płuc? u mnie to wyszło przypadkiem syn miał rotawirusa i się przeciagał i sama zrobiłam badanie kału na pasozyty w zwykłej przychodni.Syn dostał zentel ale robaka nie widziałam po leczeniu w kale wiec czy jest to nie wiem.Zdecydowałam się na Ozimka bo już sama nie wiem co mysleć,pediatrzy mnie wyśmiewają ze wyszukuje chorób.
            • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 09.04.13, 11:20
              Właśnie ma zdiagnozowaną astmę oskrzelową, często choruje na zapalenie oskrzeli, oczywiście wtedy dostaje berodual i pulmicort. A ile brałaś zentelu? Ozimek podaje duże dawki zentelu na glistę chyba 5 razy. Ja wyczytałam, że zentel już słabo działa na glistę, lepszy jest decaris ale jego w Polsce nie kupisz. Trzeba ścigać z Węgier lub zza wschodniej granicy.
              • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 09.04.13, 14:42
                Syn brał na tą glistę zentel 20ml jednorazowo i za 2 tyg powtórkę potem jeszcze dawałam pyrantel ale to jest bardzo słabe z tego co wiem,wieć wątpię aby to podziałało jakkolwiek .Potem jak robiłam badanie w sanepidzie to jużnic nie wyszło i mój zaufany lekarz stwierdził ,ze nigdy tej glisty nie było bo jakby była to by po zentelu wyszła w kale cały biały robal wiecjuż naprawdę nie wiem.Fakt,ze po odrobaczeni syn nie chorował do teraz a odrobaczałam go w październiku.
                Syn jest alergikiem i jak choruje to ma zawsze krtań tchawice raz tylko miał zmiany na oskrzelach,ma jakiś drobne wysypki,wiećnie wiem czy to od pasożytów czy od uczulenia bo ma na mleko,pomidory,orzechy.
                Ty nie myslisz wybrac sie do Ozimka?
                jak często Twoje dziecko choruje? jak śpi wnocy?
                Ja to już naprawdę nie wiem co myśleć dlatego jade do Ozimka bo podobno leczy objawy nie wyniki badań,wiec myslę,ze spojrzy na dziecko i będzie wiedział czy coś jest na rzeczy.
                • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 10.04.13, 15:09
                  Iwona wybieram się do Ozimka pod koniec kwietnia. Narazie czekam na zabieg usunięcia trzeciego migdała u młodszego dziecka i staramy się za bardzo nie kontaktować z innymi ludźmi. Nie chcemy złapać infekcji. Termin mamy na 19 kwietnia więc niedługo. A co do córki to już była odrobaczna, były efekty ale na chwilę tylko. Córka ma koszmarą alergię pokarmową, jak my mamy katar, przeziębienie to ona zaraz łapie zapalenie oskrzeli. Córka spała bardzo niespokojnie do czasu leczenia, teraz jest właściwie spokój ale alergia na pokarmy pozostała. Pierwszy rok w przedszkolu równo co miesiąc była infekcja. Zbliżał się początek miesiąca i od razu pojawła infekcja. Tak ponoć jest przy pasożytach. U córki po leczeniu też zentelem nic nie widziałam w kale ale ponoć niekoniecznie cały pasożyt ma wyjśc, może być w częściach i można tego nie zauważyć. Córka praktycznie nie jest uczulona na parę produktów indyka, brokuły, marchew. Pozostałe w większym lub mniejszym stopniu uczulają nawet niby nie uczulający ryż, kukurydza, ziemniaki. Ma bardzo ubogą dietę. A czy nie chcesz wysłać kału synka do Felixa? Robiłaś badanie ige z krwi w kierunku glisty?
                  • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 10.04.13, 18:14
                    Patrz my mamy wizytę 20 kwiet także dzień po Was.
                    Nie robiłam mu ige z krwi i nie robię,próbek też nie wysyłam do felixa szkoda podobno na to kasy.
                    Ile ma młodsze,że migadała wycinacie? my też wycinaliśmy starszej jak miała 6lat i teraz Bogu dziękuję,ze to zrobiłam ten zabieg.
                    • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 10.04.13, 20:24
                      Teraz doczytałam,ze wy migadała usuwacie 19 tego.Wiesz co u mnie syn śpi spokojnie nigdy nie było z tym większego problemu,nie choruje też zbyt często ,chociaż lapie wirusy od starszej jak przyniesie ze szkoły,wiec ja już nie wiem czy on ma te robaki czy nie.Nie ma jakiegoś schematu zachorowań. on ma tylko to,ze wiadać kawałki jedzenia w kale nie zawsze ale czasem są np marchewka czy ogórek ,pediatra niby twierdzi,że to normalne ale ja nie jestem pewna tego. ozimek oprócz tego ,ze leczy obale jest podobno dobrym pediatrą wieć mylsę,ze powinien mi wiele wyjaśnić. i u syna też jest problem z 3 migdałem przerasta bardzo przy infekcji od razu już pierwszego dnia problem z oddychaniem podczas snu.Nie wiem czy wiesz,ale podono to też moze być objaw pasożytów.
                      • maj55 Re: wizyta u dr Ozimka 12.04.13, 13:34
                        Byłam jeden raz. Miałam wyniki córki, glisda i lamblie, które to we Wrocławiu zostały zignorowane i lekarz odmówił mi leczenia.
                        Doktor Ozimek ogląda dziecko, bada stetoskopem, pyta o objawy, siada i pisze i piesze i pisze, także receptę, tłumaczy dokładnie schemat i koniec. Prosi o kontakt mailowy w trakcie kuracji.
                        Kuracja na glisdę, Zentel 400mg zawiesina x 5 dni, potem przerwa i po 11 dniach raz jeszcze dawka jednorazowa. Dla rodziny 2+2 = 24 butelki Zentelu po 25 zł (choć mi się nie udało kupić w tej cenie, lecz po 26,50) czyli całe 600zł.
                      • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 12.04.13, 16:30
                        Hej Iwona, moje dzieci były już raz przeleczone Zentelem. Po leczeniu u syna spadło IGe całkowiece ze 167 na 67. Migdał niestety został powiększony. Podawałam synowi na obkurczenie leki ziołowy Imupret i homeopatyczny Lymphomyosot chociaż lekarz laryngolog powiedział, że w syna przypadku to raczej nie pomoże bo migdał jest ogromny. Może spróbuj podawać synkowi te leki bo znam osoby, którym to pomogło. A u mojej córki też często pojawiają się resztki niestrawionego jedzienia. To nie jest normalne, to swiadczy o osłabionych kosmkach jelitowych. My zaczęliśmy jej podawać miksturę oczyszczającą wg Słoneckiego. A na pasożyty podaję też olej z pestek dyni. Mój synek uwielbia olej dodawany do zupy. Podaję mu też sam na łyżce. W ogóle przy podejrzeniu pasożytów warto zmienić dietę. Ograniczyć cukier, gluten.
                        • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 12.04.13, 16:38
                          A w jakiej dawce dzieci brały zentel? Tak kochana znam te leki bo jak już wspomniałam u córki wycinaliśmy migdał i zanim wycieliśmy to jechaliśmy na tych lekach.Widzisz mi pediatra powiedział ,że te rsztki pokamowe to nic zego jak dziecko rośnie i przybiera na wadze ,a tak jest u syna. podaję cały czas synowi probiotyki,wiec moze coś się naprawi dzieki temu.
                          • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 21.04.13, 14:28
                            Jak po wizycie, co powiedział Ozimiek? Ja już po usunięciu trzeciego migdała u synka. Teraz czas zabrać się za córkę. Chcę wybrać się do Ozimka jak syn przestanie brać antybiotyk i dojdzie do siebie.
                            • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 21.04.13, 14:44
                              Nie byliśmy i Ozimka syn znów przeziebiony,Ozimek kazał przełozyć wizytę kolejny raz. nie wiem czy się wybiorę w końcu do Niego,bo co mamy jechac to coś wypada. Robie badania kału w innym laboratorium i niestety ale nic nam nie wychodzi,i coraz bardziej zaczynam mysleć,ze moze nie było żadnej glisty tylko po prostu laboranci w tym labie mylą resztki pokatmowe z jajami glisty. bo to dosć dziwne że tylko w tym jednym labie nam wychodzą.A to syn bierze antybiotyk po usunięciu migadała? móaja córka nie brała nic po usunięciu.
                              • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 22.04.13, 12:28
                                Synek bierze antybiotyk bo miał podcinane także boczne migdały i wszystkie dzieci obowiązkowo wtedy dostają abtybiotyk. Przy samym wycięciu trzeciego migdała nie podają. Wiesz, ja bym jednak na Twoim miejscu pojechała do Ozimka, mi sama alergolog powiedziała, że w laboratoriach za bardzo nie wykrywa się pasożytów, że naprawdę dobre laboratorium jest w stanie wykryć pasożyty. Wiem, że to wygląda jak czary mary ale dowiedziałam się, że jak już badac kał to w czasie pełni bo wtedy robale się uaktywniają. Pełnia już teraz 25 kwietnia. Ja chyba też spróbuję zbadać kał córki. Tylko, że ona już chodzi do przedszkola więc będzie utrudnienie.
                                • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 22.04.13, 15:33
                                  Córa tez miała podcinane boczne i nie brała antybiotyku-może inne procedury w w Waszym szpitalu.
                                  Wiem kochana,ze robale podczas pełni szaleją i robię też teraz badania,zobaczymy co wyjdzie. ja to stawiam na lambie u syna chyba bardziej niz na ta glistę,ale zobaczymy. będę mieć wyniki badań z 3 prób to będę wiedziała co robić,narazie mam jedną bez pasożytów.kiedy Wy jedziecie do Ozimka?
                                  Syn dostał teraz wysypki na ręce jednej i nie mam pojecia od czego.Byłam u pediatry po jakś maść dostaliśmy coś robionego jutro dopiero odbieramy z apteki.
                                  <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/relgi09k1qcpgi17.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
                                  • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 23.04.13, 20:57
                                    A gdzie robisz badania kału synka? Wysyłaś do tego słynnego Felixa? Ja do Ozimka wybiorę się po badaniu na biorezonansie 30 kwietnia czy pewnie po długim weekendzie. Narazie jest dużo wolnych terminów bo sprawdzałam przed chwilą. Jakimi emolientami smarujesz skórę syna? U mojej córki byłą wysypka tylko na rekach po zjedzeniu jabłka nawet w minimalnej ilości.
                                    A mój synek nie chce jeśc i pić, dziś ledw wypił pół bidonu. Już mnie to do szału doprowadza bo jeszcze wylądujemy na kroplówkach w szpitalu. Jak długo Twoją córkę bolało gardło? Mój ciągle marudzi, że boli i boli. Synek operowany był w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, tutaj wszystkie dzieci dostały antybiotyk. Ponoć to rutynowe przy takim wycięciu, nawet się dopytywałam specjalnie bo ja ogólnie staram się unikać u dzieci antybiotyków.
                                    • iwonasol29 Re: wizyta u dr Ozimka 25.04.13, 08:23
                                      Robię badania teraz w innym laboratorium niż to co wyszły niby jaja glisty,więc zobaczymy,wczoraj zawoziłam kał i też na lambie sie skusiłam ciekawe czy cos wyjdzie.
                                      Ta wysypka na ręce co ma syn to jakby egzema wyczytałam w necie o tym i pediatra dała maśc robiną,ale ja tam nie widzę poprawy tylew,ze bardziej skóra nawilżona. ja podejrzewam że to alergia na pyły jakieś bo to wyskoczyło jak tylko zaczał spędzać dzień na dworzu. Z corka miałam to samo jak skończyła tylko 2 lat asypało ja okropnie od kwietnia do lipca-uczulenie na brzozę i trawy.
                                      Wiesz coo moja córka jak miała ten zabieg to na drugi dzień jak przyszła ze szpitala to zjadła 3 bułki takie świeże,chrupiące,ja się bałam bo miała trzymać dietę-papki jesć a nie takie cos. Ją nie bolało w ogóle gardło-tylko jak się wybudziła z zabiegu a po powrocie do domu,nie było jej już nic.Ale ona to odporna na ból jest ,wiećto też moze kwestia tego. Ogólnie to ja przeżywałam bardziej ten zabieg a ona w oglóle.
                                      Ile Twój synek ma lat?Jak sie czuje? lepiej już z jedzeniem i piciem?
                                      Gdzie robisz to badanie córce? daj znać czy cos wyjdzie na tym biorezonansie,bardzo jestem ciekawa tego. mój syn ma na pewno grzyba ,bo mu wychodzi w kalei jak bierze antybiotyk to ma w buzi i dodatkowo zawsze jest nystatyna. Daje mu codziennie probiotyki ale czy to coś pomaga to nie wiem.
                                      • blackone777 Re: wizyta u dr Ozimka 25.04.13, 15:02
                                        Nie wydawalbym pieniedzy na ten biorezonans. Nie wierze w to badanie i generalnie nie jest uznawane przez medycyne (choc oczywiscie i medycyna sie myli i zmienia spojrzenie na wiele spraw po latach).

                                        Do jakiego labu oddalas probki?
                                        • iris2220 Re: wizyta u dr Ozimka 02.05.13, 07:57
                                          Blackone777, szczerze to sama na początku do tego podchodziłam z rezerwą. Ale co mi szkodzi, już tyle kasy poszło na standardowych lekarzy, leki, kremy, leczenie i najważniejsze męczenie dziecka. Pediatrzy, alergolodzy, dernatolodzy- wszyscy tylko mówią dieta eliminacyjna, sterydy na skórę, emolienty i do domu spadaj. Jedna niby renomowana Pani doktor jak zobaczyła skórę dziecka to kazała nam iść z dzieckiem do szpitala. My nie chcieliśmy, udało się oczywiście już ze sterydami wyprowadzić dziecko z tego stanu. Córka ma IGE całkowite powyżej 2500. Bardzo ubogą dietę.
    • ania0712 Re: jak to jest z pasozytami ? 22.04.13, 19:10
      Kochani wytłumaczcie Mi miałam gastroskopie lekarz zasugerował lamblie , poszłam na biorezonans i tam wyszłam lamblia + nicienie 5 różnych ale dziwi mnie jedno IGE mam 11,00 a swędzi mnie skóra, mam skoki tętna (może to nerwica)i bóle brzucha ciągłe krew, tarczyca ok , wątroba ok , usg brzucha ok .
      Tak mnie to zastanawia przy tylu robalach to powinnam mieć inne wyniki i olsniło mnie jak zadzwoniłam do poleconego Ukraińskiego homeopaty Powiedział mi , że biorezonans pokaże ślady po tym co było !że z tych 6 robali tak naprawde są może 2 że biorezonans nie jest wiarygodny.Według was biorezonans jest wiarygodny potwierdzałyście te wyniki ?w labo
      • iris2220 Re: jak to jest z pasozytami ? 23.04.13, 20:47
        My chcemy się zbadac na biorezonansie, mam kontakt z dziewczyną ktora go poleca. A w ogóle to nawet jedne robale czyli lamblie mogą spowodowac spustoszenie w organiźmie. Ja chcę z córką jechać na biorezonas a potem do Ozimka lekarza specjalizującego się w leczeniu pasożytów. U córki z kału badania wyszły, że nic nie ma ale ja w to nie wierzę. Na bank są lamblie a reszta do zbadnia.
          • iris2220 Re: jak to jest z pasozytami ? 02.05.13, 07:40
            Cześć Iwona, bylismy na biorezonansie w Vega Medica. Wyszło, że córka ma glistę i lamblie. Szczerze to podejrzewałam, że wyjdzie dokładnie w takiej konfiguracji. Dużo czytałam i objawy na takie pasożyty wskazywały. Albo pani doktor co robi badanie czyta w moich myślachwink Do Ozimka byłam zapisana na 30 kwietnia. Musiałam odwołać bo z młodszym dzieckiem wylądowałam na Niekłańskiej z komplikacjami po usunięciu migdałka. Nie chce mi się nawtet pisac co przeszłam ja, mąż i przede wszystkim nasze małe dziecko.... Podaj maila jak możesz, łatwiej będzie z komunikacją między nami. Do Ozimka oczywiście się udam, bo wiem że jak leczyć to tylko do niego.
            • iwonasol29 Re: jak to jest z pasozytami ? 02.05.13, 08:28
              Dobra masz maila : wuczko29@wp.pl
              Ja odebrałam wyniki syna i nic nie wyszło z 3 próbek pobieranych w okresie pełni.
              Tak myslałam ,ze coś jest nie tak bo długo nie odpisywałaś. Mam nadzieję,ze z synem już jest wszystko dobrze.
              Wiesz co jak będziesz miećchwilę to opisz mi obajwy jakie ma Twoja córka teraz.
              • iwonasol29 iriss222o 07.05.13, 10:50
                Robiłaś badania już w tym felixie słynnym?
                Kiedy do Ozimka jedziecie?
                odezwij się do mnie.Iwona

                <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/relgi09k1qcpgi17.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
                • haanajn Re: iriss222o 08.05.13, 09:20
                  Witam,
                  Zainteresowało mnie to co pisała Pani kilka postów wyżej o comiesięcznych infekacjach. Czy mogłabym prosic o kontakt ponieważ od 2 lat córka ma co miesiąc katar a potem bóle brzucha i nikt nie wie co jej jest - mój mail : renatajn@wp.pl
                  Pozdrawiam
                  Renata
                  • malamalinkaa Re: iriss222o 11.05.13, 21:58
                    witajcie,

                    brzuch i katarek i migdalek to tez nasze stale zmartwienie. wlasciwie to u nas zmartwieniem jest plyn w uszach i dlatego kaza trzeci migdalek przy okazji drenażu wycinac..

                    ale to nie jedyne nasze zmartwienia zdrowotne

                    w styczniu corka miała biegunke z krwia i od tamtej pory ciagle ja boli brzuszek, kupy jakies dziwne, a to luźne, a to twarde, czasem jakies pasemka krwi ze sluzem- robiłam już wszelakie badania, nic nie wykazaly, wirusów, bakterii brak, usg ok, krew ok.

                    pytałam lekarzy o pasożyty, ale mówili ze to nie te objawy...a mam wrazenie ze nie powiedziałam im jeszcze i takich czarnych jakby ziarenkach maku w kale...oczywiście mak to nie jest bo dzieciak nie je. i tak przy tej okazji czytam o roznych pasożytach np. wlosoglowce która jednak daje krew w kale...

                    co myślicie?
                    • haanajn odp 27.05.13, 13:27
                      Witam,
                      Czy u Pani też tak jest że jest katar a potem pojawia się ból brzucha? Proszę o kontakt na maila : renatajn@wp.pl
                      Pozdrawiam
                      • nel26 Re: odp 12.08.13, 22:22
                        Witam. Moja córka teraz ma niecałe 4 latka , od listopada 2012r zaczęła nam chorować, na początku to były zwykłe przeziębienia (zapalenie gardła , katar, bez gorączki) leczenie trwało 1,5 tyg i znów było ok przez tydzień, i znów chora na zapalenie gardła tak to sie ciągło do stycznia, potem pojawiło sie zapalenie płuc i oskrzeli, pediatra twierdził ze to zima i dziecko stracił odpornosc i trzeba ją wyleczyć i podawać tran czy cos innego zeby odpornsc wzmocnić ... pojawił sie tez kaszel przy wysiłku, wiadomo małe dziecko duzo biega, fika , i własnie wystarczyło pare skoków i pojawiał sie kaszel, ja juz byłam bez sił , sama nie wiedział co robic jak by było tego mało moje dziecko zaczęło rano po każdym śniadaniu co jadła pół kromeczki (a parę mies wcześniej jadła 2 kromki ) wymiotowała i chudła w oczach dodam ze gdy jadła słodycze wymiotów w tedy nie było, miała pojedyncze plamki jak by liszaje na łydkach, rękach i pleckach co ją bardzo swędziały a w szczególności po kąpieli. pani dr mojego dziecka stwierdziła ze mała ma astmę wysiłkową i koniecznie musimy na wiosnę jechać w góry do sanatorium. Ja pod koniec lutego dowiedziałam sie o dr Ozimek i umówiłam sie na wizytę. czekałam tydzien a jak przyjechaliśmy do niego bez zadnych badań , na miejscu zobaczył małą i stwierdził ze ma glistę ludzką, jesteśmy po kuracji, braliśmy zentel po 3 dniach brania tego leku zauważyliśmy ze córka nie kaszle jak biega , potem znikły wszystkie choroby, plamki na ciele, szare cienie pod oczkami , co najważniejsze ma wielki apetyt i przybrała na wadze. jestem bardzo zadowolona a na wizytę kontrolną jechaliśmy po 3 mies ale to dla tego bo akurat jechalismy w stronę warszawy. moje dziecko do dzis dnia nie było chore i nie ma żadnej astmy smile pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka