Gość: u-jot
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.09.04, 12:28
Od 2 m-cy mam spuchnięte mocno stawy skokowe (najpierw lewy po 3tyg.prawy).Po
wielu perypetiach, badaniach i wizytach u lekarzy różnych specjalnosci, test
na boreliozę IgM wyszedl dodatni (IgG-ujemny). Od tyg. biorę Supracycline
2*dz.(+leki krążeniowe, p-bólowe,witaminy, itp.-te juz dłużej; zresztą
aplikowano mi już wcześniej m.in. Abactal, Metypred, Amoksiklav,
Pefloksacynę, Diclac50 i 100-przynajmniej po 1 opak.). Nadal mam wątpliwości
czy diagnoza jest ostateczna, bo u nas (podkarpacie) nikt nie robi badań
mikroskopowych np. z płynu maziowego zajętych stawów, a czuję się raczej
gorzej, zaczynają mnie boleć i puchnąć kolana, trochę nadgarstki. Czy może to
być mimo wszystko inna choroba (gorączka reumatyczna?, jakies zapalenie
stawów?- tu wspomnę że odczyn Walera-Rosego miałem 2 razy ujemny, sarkoidoza -
mam powiększoną wnękę lewego płuca, ???... ). Ale co wówczas z tym dodatnim
IgM? Może ktoś zna podobny przypadek, chociaż wiem że podaję tu zbyt mało
danych?