zmartwiony86
09.02.17, 13:45
Hej, niedawno mialem bardzo stresujaca sytuacje jak to w zyciu bywa i wypalilem kilka papierosow na czczo-pilem rano tylko kawe a zjadlem cos dopiero kolo 16. Nie pale refularnie ale od tamtego dnia juz nie tykam tego swinstwa bo zaczelo mi doskwierac pieczenie w okolicy zoladka,zwlaszcza po jedzeniu. Zaczelo sie tego samego dnia, po jakims czasie doszedl jeszcze dyskomfort przy przelykaniu, nie jest to jakis wielki bol bardziej uczucie jakiegos ciala obcego, teraz jeszcze cisnie mnie w klatce piersiowej w okolicy mostka. Czy to moze byc to najgorsze czyli rak? Rozwinalby sie tak szybko? Za 3 dni mam umowiona wizyte u rodzinnego. Napiszcie cokolwiek..