Dodaj do ulubionych

wiarygodność badań laboratoryjnych

IP: *.chello.pl 05.10.04, 09:44
Dzisiaj miałam pobieraną krew na morfologię i TSH, które muszę badać co
miesiąc bo zaczęłam leczyć nadczynność tarczycy. W punkcie pobrań mojej
poradni dowiedziałam się że na TSH będę czekać 2 tygodnie! chyba że zdecyduję
się na badanie krwi w innym laboratorium (odpłatnie, wynik już jutro!)) niż
to do którego poradnia przesyła krew w "normalnym" trybie. Usłyszałam jednak
że badanie odpłatne jest mniej wiarygodne! Pani wyjaśniła że jedno oznaczenie
jest robione z surowicy a drugie z krwi(?) i dlatego takie terminy i
możliwość "odchyłek" w wynikach!
Poprosiłam tym razem o badania w obu laboratoriach, porównam za 2 tygodnie
ale skąd mam wiedzieć które będzie "wiarygodne"?
Czy naprawdę ma to znaczenie? To w czym powinno się oznaczać TSH żeby wynik
był bliższy prawdy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Iga Re: wiarygodność badań laboratoryjnych IP: *.elpos.net 05.10.04, 17:34
      O ile dobrze się orientuję to badanie tego typu wykonuje się z surowicy
      krwi,przyznam się ,że nie słyszałam o tym by wykonywać je z krwi
      pełnej.Pozdrawiam
    • patyczako Re: wiarygodność badań laboratoryjnych 05.10.04, 22:00
      zmien natychmiast lab bo ta pani ktora z toba rozmawiala wogole wciskala ci kit
      (prawdopodobnie niedouczona) otoz owszem TSH mozna wykonywac z pelnej krwi ale
      wykonuje sie to jedynie w tzw.testach przesiewowych noworodkow na specjalnej
      bibule ktore sa nastawione jedynie na wykrycie niedoczynnosci tarczycy...w
      kazdym innym przypadku czyli w twoim badania TSH wykonuje sie jedynie w
      surowicy krwi...jedyne w czym pani miala racje to fakt ze miedzy obydwoma
      badaniami sa znaczne odchylenia ktorych wogole nie mozna brac pod uwage gdyz
      dotycza zupelnie innych spraw... ta kobieta z ktora rozmawialas cos gdzies
      slyszala ale niepotrzebnie wprowadzila cie w blad... a tak dlugo bedziesz
      czekac na wynik bo widocznie lab do ktorego trafi twoja krew zbiera surowice do
      testu i robia badania wlasnie raz na 2 tygodnia...
      tak sie sklada ze pracuje w hormonach tarczycy wiec mozesz mo zaufac ze glupot
      ci nie wciskam...
      • Gość: ula Re: wiarygodność badań laboratoryjnych IP: *.chello.pl 07.10.04, 19:38
        Niesamowite! A ja już odebrałam to "szybkie" badanie, TSH wyszło 1,33 ulU/ml,
        napisane jest że badanie wykonano na immunoanalizatorze VIDAS PC firmy
        bioMerieux. Nie bardzo Cię zrozumiałam, czy to znaczy że to badanie też jest
        jednak z surowicy tylko pani mnie wprowadziła w błąd? Na to drugie muszę
        jeszcze poczekać żeby porównać.
        To mogę iść z tym wynikiem do endokrynologa czy czekać?
        Pozdrawiam i dziękuję
        • Gość: Anka Re: wiarygodność badań laboratoryjnych IP: *.laczpol.net.pl 07.10.04, 21:58
          U mnie zawsze badanie na TSH można odebrac następnego dnia.Pani w recepcji
          naciągnęła Cię na dodatkowe koszty być może przez niedouczenie ,ale
          przynajmniej masz szybko wynik i możesz już z nim iść do lekarza.I możesz się
          cieszyć ,że po tak krótkim leczeniu jest już dobry.
        • patyczako do uli 07.10.04, 22:04
          tego drugiego badania nie mozesz porownywac z tym obecnym bo jesli to krew
          pelna to sa zupelnie inne normy... a poza tym masz idealne wyniki bo tez
          pracuje na VIDAS-sie i norma jest tam od 0,25-5,0...i potwierdzam to co pisze
          poprzedniczka ta niedouczona baba narazila cie na niepotrzebny nikomu i
          dodatkowy koszt...
          • Gość: ula Re: dziękuję! IP: *.chello.pl 08.10.04, 07:44
            Zależało mi na szybkim wyniku bo mam wizytę w środę u endokrynologa.
            Dziękuję, bo już nie wiedziałam czy mogę się cieszyć że mi to TSH wzrosło czy
            nie!
            • Gość: ula Re:drugi wynik IP: *.chello.pl 20.10.04, 12:30
              Dzisiaj odebrałam wynik TSH z drugiego laboratorium, różnica niewielka ale
              jednak jest! W jednym było 1,33 a w drugim 1,17 z tej samej próbki krwi. Przy
              takich wynikach nie mam się co martwić różnicą 0,16 ale skoro norma jest 0,25 -
              5,0 to jeśli ktoś ma to graniczne 0,3 a wyjdzie mu 0,14 to już nie będzie to
              takie obojętne! Ja też przez wiele miesięcy miałam TSH na granicy dolnej normy
              zanim spadło poniżej 0,1 od którego lekarz dopiero stwierdził że to już
              nadczynność którą trzeba leczyć, momo innych wskazników w normie! (te
              wcześniejsze wyniki też były z tego drugiego laboratorium)
              Wniosek? powtarzać badania kilkakrotnie?
              • patyczako Re:drugi wynik 20.10.04, 19:44
                nie jest powiedziane ze przy nizszych wartosciach rozrzut bylby miedzy obu
                badaniami taki jakw twoim przypadku...poza tym kazdy aparat oznacza "po
                swojemu" i wyniki z jednego moga troche odbiegac na drugim... a moze w tym
                drugim labie badano TSH zupelnie inna metoda lub na innym sprzecie...moge cie
                jedynie zapewnic ze jesli wynik budzi jakies zastrzezenia to u mnie zawsze sie
                go powtarza...
              • Gość: Anka Re:drugi wynik IP: *.laczpol.net.pl 20.10.04, 19:57
                Sprawdż jeszcze czy normy w obu laboratoriach są jednakowe ,co mogłoby
                świadczyć ,że pracują na tym samym sprzęcie.Jeśli są różne to myślę sobie ,że
                wyniki też mogą się różnić ,przynajmniej tak dedukuję.
                A tak przy okazji to ile Propycilu obecnie ,przy takich wynikach bierzesz?
                • Gość: ula Re:drugi wynik IP: *.chello.pl 20.10.04, 21:36
                  Normy różnią się nieznacznie: 0,25 - 5,0 i 0,3 - 5,0.
                  Propycilu biorę 2 x 1 tabletkę 50mg, tzn. za dwa dni będę już brała Metizol też
                  2 x 1 ponieważ Propycilu nie ma już od 2 miesięcy w aptekach i nie wiadomo
                  kiedy będzie, z tego powodu byłam właśnie dzisiaj u endokrynologa!
                  Po 2 tygodniach mam zmniejszyć dawkę i po kolejnych 2 zrobić TSH i jak wynik
                  będzie nadal tak dobry to już tylko przez 2 tyg. 1 tabl. Metizolu i na tym
                  koniec, mam nadzieję na dłuższą przerwę!
                  • Gość: Anka Re:drugi wynik IP: *.laczpol.net.pl 20.10.04, 22:18
                    Przestraszyłaś mnie tym ,że są kłopoty z kupnem Propycilu.Ja na początku
                    leczenia byłam na Metizolu ,ale słabo na mnie działał i pogorszył samopoczucie
                    i lekarka zmieniła mi go na Propycil.Idę jutro szukac go po aptekach ,myślę ,że
                    na północy Polski może go dostanę.
                    Ja mam taki sam wynik TSH jak Twój ,ale cały czas mam brać 1,5 tabletki ,bez
                    określenia czasu ,kiedy je skończę.
                    • Gość: ula Re:drugi wynik IP: *.chello.pl 21.10.04, 09:52
                      Może to przejściowe kłopoty z tym Propycilem, może tylko w W-wie?
                      Daj znać o wyniku poszukiwań, nie wiem jak na mnie podziała Metizol, może będę
                      musiała wrócić do Propycilu? Jeśli kłopoty są tylko w W-wie to może jest
                      nadzieja że się jednak pojawi? Nikt nic nie wie, lekarz, farmaceuci w aptekach,
                      zawsze podobno są informowani o przerwach w dostawach czy wycofywaniu leku a
                      tym razem nic nie wiedzą.
                      Ja mam (miałam?) nadczynność subkliniczną może dlatego już po 2 miesiącach
                      leczenia lekarz zmniejsza dawki stopniowo żeby po ok. 5 miesiącach odstawić
                      leczenie i zobaczyć jak ta moja tarczyca zareaguje? A jak długo Ty bierzesz
                      leki? Moje TSH wróciło do normy już po 2 tygodniach Propycilu, przez te 2 tyg.
                      brałam 3 tabletki a potem już tylko 2 i jeszcze te 2 mam brać (już niestety
                      Metizol!) przez 2 tyg. a potem znów mniej itd.
                      Pozdrawiam i owocnych poszukiwań!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka