zawisza944 29.08.18, 23:32 Witam , od pewnego czasu boli mnie kręgosłup na dole , pojawia się gorączka , oraz ból szyi. Czy miał ktoś już takie coś lub podejrzewa co może być przyczyną ? Maść już nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sp9tcu Re: Ból kregosłupa 29.08.18, 23:51 Iść do lekarza to moze być nawet zapalenie opon mózgowych Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta.pl.forumopinnia Re: Ból kregosłupa 30.03.19, 08:57 Witam, mam problemy z kręgosłupem od wieku około 25 roku życia (mam obecnie 43). W 2015 po 2 letnim treningu na siłowni ból się mocno nasilił do tego stopnia, że musiałem przerwać pracę zawodową. Ból schodził na biodra i miałem poważne problemy z poruszaniem się. Zrobiono mi MR. Badanie wykazało: Osteofitozy krawędziowe trzonów L4 L5 S1 Pogłębienie płytek granicznych trzonów L1-L5 Podchrzestne vtrefy przebudowy reaktywnej L5 S1 Cechy odwodnienia i obniżenia krążków międzykręgowych L4 L5 S1 Dokanalowe szerokopodstawne uwypuklenie krążka L4/L5 powodujące kompresje worka opny twardej Przepuklina krążka międzykręgowego powodująca ucisk brzusznego korzenia nerwu S1 Po otrzymaniu wyniku, na nowo, zaczęła się moja walka z choroba. W tamtym okresie naturalną reakcja było wchodzenie na fora internetowe dotyczące problemów z kręgosłupem. Dużo pożytecznych informacji uzyskałem czytając opinnie na tych forach, jednakże dużo było tak zwanych depresyjnych komentarzy ludzi z brakiem wiary w powodzenie w leczeniu, którzy nie widzieli wyjścia z sytuacji. Tego typu opinnie oczywiście wpływają również negatywnie na tych którzy je czytają ( na mnie wpływały), ale byli również ludzie podejmujący walkę o zdrowie i szukając sposobów dzielili się własnymi doświadczeniami. Po kilku wizytach u różnych lekarzy ( niektórzy radzili mi operację) w końcu trafiłem do fizjoterapeuty. Zalecił mi rechabilitacje i po kilku, bądź kilkunastu wizytach rozpisał dle mnie ćwiczenia, które w pierwszych 2 lub 3 miesiącach musiałem wykonywać co godzinę (ćwiczenia trwały około 3 min). Nie było to łatwe zadanie, wymagało dyscypliny, samozaparcja itd, ale postawiłem wszystko na jedną kartę. Pamiętam jak na imprezach, wizytach u znajomych bądź w pracy, ktoś mnie nakrył leżącego na podłodze w różnych dziwnych pozycjach. Wesoło było czasami. Ćwiczenia wykonuje do dziś,często mi się niechce (;, teraz już nie co 1 godzinę - to byłoby nie do zniesienia, ale tak 3 lub 4 razy dziennie - do tego basen, spacery, rower. Czasem mnie poboli trochę, ale to prawie nic w porównaniu z tym co było w 2015 roku. W pracy zawodowej mam sporo ruchu, trochę dźwigam, ale nieduże ciężary, ogólnie jest ok. Podzieliłem się swoim doświadczeniem, ponieważ w tamtym okresie naprawdę dużo się naczytałem beznadziejnie dołujących komentarzy które bardzo negatywnie wpływały na moje samopoczucie, ale dzisiaj jestem pewien, że naprawdę warto walczyć o poprawę zdrowia. Jak ktoś byłby ciekaw jakie ćwiczenia stosuje, to nie napiszę, ponieważ trzeba to skonsultować że specjalista. Niektóre z nich jednemu pomogą innemu mogą zaszkodzić. Jeśli ktoś jest z okolic Warszawy, to ja kozystalem z usług fizjoterapeltow z Fimedica przy ul Nowogrodzkiej 51. Należy wierzyć w poprawę. Ja uwierzyłem (; PaX et Bonum ! Odpowiedz Link Zgłoś