jadwiga_r
13.02.20, 21:12
Jestem w wieku 69 lat. Od 25 lat przyjmuję leki po radykalnym usunięciu tarczycy z powodu Ca brodawczak pęcherzykowaty i pooperacyjnej niedoczynności przytarczyc.
Codziennie przyjmuję na czczo Eutyrox 75 mg, Calperos 2 razy po 1000mg, Alfadiol 1,25 mcg na dobę, Slowmag B6 - 1 tabletkę/dzień, Cavinton po 5 mg rano i wieczorem, Betaserc po 12 mg rano i wieczorem, Kalipoz 1 tabletka na dobę.
Od tygodnia czuję dyskofort w łydkach, tak jak bym czuła poruszającą się krew , zacząłęło zmieniać się ciśnienie w granicach 150/95/94 i niżej przy kolejnym pomiarze, trochę trzepotało/kołatało serce, ale momentami, nie ciagle.
Po zgłoszeniu problemu lekarzowi otrzymałam nowe leki : Furosemid 40 mg- raz dziennie, Kalipoz raz dziennie. Oba te leki mam przyjmować co drugi dzień.
Nie zapytałam lekarza czy Kalipoz mam przyjąć zaraz po tabletce Furosemidu, czy może następnego dnia, po jakim czasie?
Po pierwszorazowym przyjęciu Furosemidum wypiłam około 2 szklanek wody. Może było to za mało płynu, bo samopoczucie miałam przykre, odczuwałam dosłownie serce- obecność lewej komory, taki nieprzyjemny dyskomfort po lewej stronie serca. Trzymało mnie tak przez 3-4 godziny.
Tyle lat przyjmuję leki, ale nigdy nie miałam odczucia, że wcześniej przyjmowłam jakieś leki, tak jak jest teraz po przyjęciu nowo zaleconych lekow. Trochę mam jakby zawroty głowy, obraz przed oczyma jest jakby inny, niestabilny, a może to tylko złudzenie?
Oprócz Furosemidu mam jeszcze zlecone Vessel Due F 250 LSU 2 razy dziennie, rano i wieczorem, Cyclo 3 Fort 150 mg rano i wieczorem, Concor Cor 1,25 mg 1 raz dziennie rano.
Mam pytanie, czy takie samopoczucie/odczucie po tych lekach to norma, czy te leki mi nie służą?
Żeby zrejestrować się jutro do lekarza, muszę wyjśc z domu po 5 rano, rejestracja czynna od godz.7, budynek zamknięty, nie ma dostępu do ubikacji. Makabra.
Kończąc mój smutny wywód, mam cichą nadzieję, że otrzymam wskazówki od lekarza udzielajacego się na Forum Zdrowie i z góry dziękuję.